Za sterami

Za sterami

Autorzy: Krzysztof Kasianiuk

Wydawnictwo: Autorskie

Kategorie: Edukacja

Typ: e-book

Formaty: EPUB

Ilość stron: 96

cena od: 16.00 zł

Za sterami jest książką o sprawach najprostszych i przez to najważniejszych. To tekst o filozofii systemów, o unikalności każdego z nas i o wspólnocie naszych decyzji. Dzięki lekturze masz szansę zrozumieć podstawowe dla myślenia systemowego i cybernetycznego pojęcia ma "s" - "system", "sprzężenie" i "sterowanie". Właśnie to pozwoli Ci przejść z poziomu "beta" na poziom "meta". Stań więc za sterami!

Krzysztof Kasianiuk

Za sterami

czyli dość treściwie o mniej więcej wszystkim

© Krzysztof Kasianiuk, 2018

ISBN 978-83-951595-1-0

„Za sterami…” jest książką o sprawach najprostszych i przez to najważniejszych. To tekst o filozofii systemów, o unikalności każdego z nas i o wspólnocie naszych decyzji. Dzięki lekturze masz szansę zrozumieć podstawowe dla myślenia systemowego i cybernetycznego pojęcia na „s” — „system”, „sprzężenie” i „sterowanie”. Właśnie to pozwoli Ci przejść z poziomu „beta” na poziom „meta”. Stań więc za sterami!

NA POCZĄTEK

Podziękowania

Ponad dziesięć lat temu spotkałem Pana Andrzeja. Chciałem, żeby zbudował dla mnie stronę internetową. Miałem zamiar założyć firmę i potrzebowałem kogoś, kto w najlepszy sposób przedstawi ją w internecie. Po rozmowie na temat moich oczekiwań i umiejętności Pana Andrzeja ustaliliśmy, że dalsza współpraca jest przez nas obu pożądana. Pod koniec spotkania Pan Andrzej powiedział mi, że z zamiłowania jest „cybernetykiem społecznym”.

— Kim? — spytałem. — Sformułowanie to było dla mnie wtedy tyleż obce, co a(bs)trakcyjne.

— Cybernetykiem społecznym — powtórzył ze spokojem, choć nie ukrywał szelmowskiego uśmiechu. Następnie Pan Andrzej próbował mi wytłumaczyć, czym owa „cybernetyka społeczna” jest. Jak się natychmiast okazało — bez krótkoterminowego skutku. Niby kiwałem głową na znak zrozumienia, ale w tamtym czasie niewiele z tego, co mówił, trafiało do mojej świadomości. Dopiero nieco później, w drodze do domu, rozpaliła się moja głowa i żar ten utrzymuje się do dzisiaj.

Ostatecznie strona internetowa nie powstała. Rozpoczęła się za to fascynująca przygoda na ścieżkach cybernetyki — nauki o sterowaniu. Najpierw, przez kilkanaście miesięcy, miały miejsce wielogodzinne rozmowy z Panem Andrzejem, który oprócz umiejętności budowania stron internetowych i znajomości cybernetyki społecznej okazał się osobą o wielu innych przestrzeniach aktywności. Nie piliśmy żadnego alkoholu — były tylko spotkania dwóch dociekliwych głów. Aż dziw, że Polacy rozmawiali ze sobą bez zewnętrznie napędzanego animuszu o sprawach podstawowych, w tym o polityce i kobietach.

Potem nastąpiła krótka przerwa w rozmowach. W czasie rozstania dogłębnie przestudiowałem książkę jednego z poleconych mi klasyków polskiej cybernetyki — Mariana Mazura — oraz światowych gigantów tej dziedziny wiedzy. Na stronach, które przytaczam również w tej książce dalej, przeczytałem słowa będące zaczynem myśli przedstawianych Tobie.

Dziś czuję, że tak naprawdę zostałem ukąszony. Ukąszony przez cybernetykę. Panie Andrzeju, dziękuję.

* * *

Cały ten czas, którym powoli wypełniały się moje myśli o cybernetyce, był przede wszystkim czasem z moją Kochaną Żoną, a następnie z Kochanymi Dziećmi. To Wam zawdzięczam najlepsze z możliwych rozumienie ŻYCIA. Dziękuję Wam, że jesteście, Skarby.

Dziękuję też moim Przyjaciołom, Kubie, Maćkowi i Tomkowi za Waszą inspirację i wsparcie. Dziękuję Grzegorzowi. Bardzo dziękuję Rodzicom.

Lista osób, którym chcę podziękować, jest znacznie dłuższa. Jeżeli przeczytasz książkę, z pewnością łatwiej Ci będzie zrozumieć, dlaczego nie staram się ich tutaj dalej wymieniać.

Witaj w naszym świecie!

Uśmiechnij się! Warto uśmiechać się do świata, bo tylko świat, wraz ze wszystkimi Istotami, może Ci się odwdzięczyć tym samym.

Czy wiesz, że Ty, ja, Wszyscy Inni i Wszystko Pozostałe to najprawdopodobniej całość, która żyje i może żyć tylko wspólnym życiem? Nie jest też wykluczone, że i nasza odrębność, a więc np. to, że ja to „ja”, a Ty to „Ty”, to tak naprawdę iluzja, albo coś, co można do tego przyrównać.

Książka ta pokaże Ci niektóre źródła mojego (Twojego, naszego) myślenia o sobie i świecie oraz argumenty świadczące za tym, że — prawdopodobnie zupełnie nieprzypadkowo — żyjemy w świecie SPRZĘŻENIA ZWROTNEGO. Wszyscy są sprzężeni ze wszystkimi, wszystko jest sprzężone ze wszystkim. Po prostu.

— I co z tego? — możesz spytać.

— Tylko tyle — odpowiadam.

Jeżeli przyjmiesz roboczą hipotezę o wszechobecności sprzężenia zwrotnego, Twoje życie po prostu się zmieni. Staniesz się bardziej uważny(a). Staniesz się bardziej świadomy(a) konsekwencji działań „swoich” i „innych”. Po prostu.

Całkiem możliwe, że świat, który współtworzymy, wciąż staje się inny, przybierając coraz to nowe formy i ukazując nowe jakości, pozwalając nam na współtworzenie i odkrywanie sensów. Całkiem możliwe, że dzieje się to także w momencie, w którym czytasz tę książkę. Całkiem możliwe, że dostrzeżesz, jak każde z nas w tym płynnym świecie jest wyjątkowe, a przez to bardzo ważne. W tym świecie jesteśmy — Ty, ja i każdy inny, o którym jesteśmy w stanie pomyśleć — tacy, jacy być mogliśmy i jak wybieraliśmy. Bo każdy z nas stoi ZA STERAMI własnego i innych życia.

Książka ta pokaże Ci też, jakie są źródła Twojej wyjątkowości i co z tego wynika. Mam nadzieję, że przekonasz się, iż warto kroczyć ścieżką świadomego sprzężenia zwrotnego.

* * *

Nie wiem, kim jesteś, o Ty, który (która) czytasz te słowa. Chciałbym jednak do Ciebie pisać w sposób pozbawiony fleksyjnych ozdobników. Z jednej strony chciałbym, żebyś czuł(a) się dobrze. Z drugiej strony czuję, że niekiedy łatwiej mi będzie wyrażać myśli bez rozróżnienia na płcie. Owszem, język polski jest piękny, ale przez fleksję bywa niewygodny. Wymaga bowiem od piszącego i Czytelnika (Czytelniczki) dodatkowego wysiłku.

Dlatego proszę, byś przyjął (przyjęła), że czasem będę używał słów z symbolem „æ”, by uniknąć owej fleksyjnej niedogodności. Ten znaczek wprawdzie nie pochodzi z języka polskiego, ale jest wystarczająco wygodnym narzędziem, by tutaj się przydać. Obiecuję, że zapożyczenie to będzie się pojawiać tylko tam, gdzie będzie naprawdę potrzebne.

* * *

Możesz zastanawiać się, po co właściwie miał(a)byś spędzić swój — jak wielu z nas uważa — jedyny czas w życiu na czytaniu tej właśnie książki. Jak na złość, nie mogę i nie potrafię odpowiedzieć Ci na to pytanie. Nie poznałem ani Twoich myśli, ani Twoich słów, ani Twoich celów. Nie wiem, czego szukasz, jakie emocje poruszają Twój umysł, ani też, czy i co lub kogo starasz się kontrolować w życiu. Wiem jednak, że jakoś, mniej lub bardziej świadomie, z czystego przypadku albo w efekcie wspomaganego zbiegu okoliczności, trafiłæś na tę książkę. Prawdopodobnie też Twoja droga do punktu, w którym czytasz ten tekst, była nie mniej skomplikowana, wielowymiarowa, multietapowa, zagmatwana, lub najzwyczajniej tak samo mało zrozumiała jak moja.

* * *

Naszą drogę zaczniemy od wysokiego C — od najwyższego tonu w abstrakcyjnym myśleniu o świecie. Tylko taki sposób ma tutaj sens.

Uszy do góry! Do przeczytania jest zaledwie kilkadziesiąt stron. Możesz oczywiście dotrzeć jedynie do znaku kończącego to właśnie zdanie. Być może jednak — przez wrodzoną ciekawość lub chwilowe zniecierpliwienie — warto pójść jeszcze dalej. Wybrać trzeba.

O czym jest ta książka

— Książka ta jest o Tobie w tym świecie, a najbardziej o sprzężeniu zwrotnym między Tobą i światem i o tym, co można z tym sprzężeniem zrobić. Sprzężenie zwrotne działa tu i teraz. Chcesz się o tym przekonać?

— A niby jak? — możesz spytać.

— Zamknij oczy na trzy sekundy, a następnie je otwórz.



— Już?

— Już. To wystarczy. Jeżeli oczy zostały zamknięte, to znaczy, że akurat w tym momencie dokonałæś WYBORU na skutek przeczytania słów w tej książce. Jeżeli tego nie zrobiłæś, to również dokonałæś wyboru na skutek przeczytania słów w tej książce. Tyle że ów wybór nie był zgodny z tym, o co prosiłem. Zdecydowałæś się NIE zamykać oczu MIMO przeczytania słów. Wybór zatem miał miejsce. Jego treść była taka sama („czy zamknąć oczy?”), ale Twoja odpowiedź była negatywna („nie zamykać oczu”).

Najistotniejsze, że dokonałæś wyboru na skutek przeczytania konkretnych słów, a więc także konkretnego oddziaływania. Czy jest to moje oddziaływanie, czy oddziaływanie książki, którą czytasz, czy może wyobrażeń pielęgnowanych w Twojej głowie — sam(a) to ocenisz, czytając dalsze rozdziały. W tym momencie dość, byś uznał(a), że pewien impuls wywołał potrzebę wyboru — akcja wywołała reakcję. Wyczytanie słów w książce było akcją. Zamknięcie oczu (bądź też ich niezamykanie) było reakcją. Wyczytanie kolejnych słów było kolejną akcją. Nastąpiło więc to, co nazywa się „sprzężeniem zwrotnym”. Co więcej, skoro to Ty czytasz i skoro to Ty zareagowałæś, to można też powiedzieć, że nastąpiło tutaj „samosprzężenie”.

Mam nadzieję, że kiedy dotrzesz do końcowych fragmentów tej książki, zaczniesz dostrzegać, że REAKCJA NASTĘPUJE ZAWSZE. Dopiero intencjonalny charakter reakcji nazywać można WYBOREM. Twój wybór staje się możliwy dopiero wtedy, gdy zastanowisz się nas sposobem i zakresem reakcji. Czy zatem będzie ona akceptująca, czy negatywna? Silna czy słaba? Natychmiastowa czy odroczona?

A teraz — przynajmniej na chwilę — przyjmij, że Twoja reakcja, jakakolwiek ona była, wpłynęła także na resztę wszechświata. Jednocześnie ZMIANA WŁASNEJ ŚWIADOMOŚCI POWODUJE ZMIANY W OTOCZENIU. Dzieje się to automatycznie i natychmiastowo, choć początkowo bywa ledwo dostrzegalne. Jest to konsekwencja uniwersalności sprzężenia zwrotnego, co wynika ze współzależności „systemu” i „otoczenia”. Dalej pokażę Ci, że inaczej być nie może. Jak to możliwe, przekonasz się w kolejnych częściach tej książki.

Powiesz może: „wszechświat jest zbyt złożony, by mówić o nim w tak prostych słowach, bo złożoność jest immanentną cechą obiektów i procesów”. Ja na to, że złożoność może być takim samym konstruktem, jak i jej przeciwieństwo, tj. prostota. Złożoność może być wypadkową opisu i klasyfikacji rzeczywistości. Akurat w tych sprawach ludzie dość często się mylą. Równie często też nie mają zielonego pojęcia o tym, co mówią.

Niewykluczone też, że w równym stopniu i ja się tutaj mylę i że nie mam zielonego pojęcia o tym, co piszę. Dowiesz się jednak tego tylko dzięki „sprzężeniu zwrotnemu”, to znaczy dopiero po przeczytaniu całości tej książki.

* * *

— O czym ten gość do mnie mówi? — możesz powiedzieć. — Dziwak, prorok czy miłośnik absurdu!?

— Twierdzę, że sprzężenie zwrotne jest tak powszechne, że na co dzień go nie zauważamy. Twierdzę, że w książce tej znajdziesz przykłady działania owego mechanizmu, pochodzące z różnych poziomów, wymiarów lub aspektów rzeczywistości. Twierdzę, że jeżeli przeczytasz tę książkę, zaczniesz coraz częściej świadomie dostrzegać ten mechanizm w swoim otoczeniu. Mam nadzieję, że zabawa właśnie się dla Ciebie zaczęła.

Są tacy, którzy szukają dowodów „sprzężenia zwrotnego” w fizyce kwantowej albo w ezoteryce. Ja postaram Ci się pokazać, że z jednej strony Twoja wyjątkowość, wartość i siła, a z drugiej strony także konieczność współodpowiedzialności za bieg spraw Twoich i spraw innych osób mogą być wytłumaczone dzięki narzędziom logiki i cybernetyki. Żadnych tajemnic.

Uwaga! W trakcie czytania może się okazać, że „sprzężenie zwrotne” wyjaśniać będzie znaczną część obserwowanych zjawisk równie trafnie, co w sposób mogący być uznany za prostacki. Jaki epitet nadasz mocy wyjaśniającej zawartych tutaj zdań, zależy już tylko od Ciebie.

KSIĄŻKI TEGO AUTORA

Za sterami