Aforyzmy

Aforyzmy

Autorzy: Witold Gombrowicz

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

Kategorie: Powieść, opowiadanie, poezja

Typ: e-book

Formaty: MOBI EPUB

cena od: 22.53 zł

Mimo że Witold Gombrowicz nigdy nie pisał aforyzmów, „sentencjonalność w rozmaitych odmianach gatunkowych jest jednym z charakterystycznych wyznaczników jego filozofii życia. W sentencjach, aforyzmach, zdaniach i uwagach sformułował myśli, które stanowią najważniejsze tematy jego twórczości. A zdarza się dość często, że obszerne fragmenty Gombrowiczowskich utworów są rozwinięciami poszczególnych aforyzmów”. Włodzimierz Bolecki, Posłowie

„Im mądrzej, tym głupiej”.

„Niech gęba gębie daje w gębę!”

„Usuńcie ból, a świat stanie się obojętny”.

„Dla mętnych głów wszystko jest mętne”.

„Nie rób z tata wariata”.

„Dość już tych Bogów! Dajcie mi człowieka”.

„Nic tak nie wpływa na ducha jak ciało”.

„Wielka poezja, będąc wielką i będąc poezją, nie może nie zachwycać nas, a więc zachwyca”.

Spis treści

Karta redakcyjna

Motto

Ja, człowiek

Między ludźmi

Kobieta – mężczyzna

Życie

Idee

Język – mowa (a także słowa)

Literatura – sztuka – kultura

Religia

„Naród jak człowiek”

Posłowie – Włodzimierz Bolecki

Nota edytorska

Przypisy

Redaktor prowadzący: MARIA ROLA

Korekta: ANNA RUDNICKA, HENRYKA SALAWA, LIDIA TIMOFIEJCZYK

Układ typograficzny, projekt okładki i stron tytułowych: MAREK PAWŁOWSKI

Redakcja techniczna: BOŻENA KORBUT

Skład i łamanie: Infomarket

Copyright © 2003 Rita Gombrowicz

All rights reserved

© Copyright for selection and composition by Włodzimierz Bolecki

© Copyright by Wydawnictwo Literackie, Kraków 2003

Wydanie pierwsze

ISBN 978-83-08-06711-6

Wydawnictwo Literackie Sp. z o.o.

ul. Długa 1, 31-147 Kraków

tel. (+48 12) 619 27 70

fax. (+48 12) 430 00 96

bezpłatna linia telefoniczna: 800 42 10 40

e-mail: ksiegarnia@wydawnictwoliterackie.pl

Księgarnia internetowa: www.wydawnictwoliterackie.pl

Konwersja: eLitera s.c.

Na imię mu było Witold, nazwisko – Gombrowicz

Z pozoru był to sobie zwykły spacerowicz

Lecz tkwiła w nim dzika dziwność nieświadoma siebie

Z tego konia kiedyś będzie niezłe źrebię!

Odłóż fajkę na chwilę

I na serio, dla psoty

Zachłysnąwszy się chłystem głupoty

Opowiedz im bardzo zawile

O istotności istoty

Po czym z fajki pyknąwszy bajkę

Dopadnij znowu ich jaźni

I rozsadź im wyobraźnię!

(Dziennik 1953–1956)

Ja, człowiek

Jak przerażającym jest nasze Ja przeniesione w obcą sobie dziedzinę.

(Bakakaj, 103[1])

*

Jak nieludzkim staje się człowiek użyty jako sonda.

(Bakakaj, 103)

*

Nieludzkość przewyższa wszystko zło, które może spotkać człowieka.

(Bakakaj, 103)

*

Biada temu, kto porzuci swój brud dla cudzych czystości, brud jest zawsze swój, czystość zawsze cudza.

(Bakakaj, 165)

*

Wódka szalenie szkodzi niemowlętom.

(Bakakaj, 220)

*

Wszelkie kategorie rozpadają się w proch, gdy człowiek sam dobrowolnie wydala się spod ich zasięgu na daleki i samotny spacer.

(Proza. Reportaże. Krytyka literacka 1933–1939, 22)

*

Cóż mogą obchodzić mnie kategorie, platformy i płaszczyzny kulturalne, gdy stoję na platformie i płaszczyźnie pozakulturalnej?

(Proza. Reportaże... 1933–1939, 22)

*

Starajmy się być mniej doskonali, może wówczas będziemy lepsi.

(Proza. Reportaże... 1933–1939, 86)

*

Dziś półinteligent, człowiek niewykończony, mieszaniec, rozpięty między środowiskami, jest istotą, rdzeniem współczesności.

(Proza. Reportaże... 1933–1939, 94)

*

Musimy pędzić nieustannie z miejsca na miejsce, z chwili w chwilę, z osoby w osobę, póki śmierć nie położy kresu pędowi naszemu.

(Proza. Reportaże... 1933–1939, 110)

*

Może przyszłe wieki dadzą sobie radę z przerzuceniem solidnego mostu nad przepaścią pomiędzy prywatnym kosmosem każdego, a ogólnym kosmosem dla wszystkich.

(Proza. Reportaże... 1933–1939, 154)

*

Cóż bardziej osobistego, ludzkiego i małostkowego, niż wspomnienia?

(Proza. Reportaże... 1933–1939, 195)

*

Zdarza się bowiem, iż najlepsze ziarno, zasiane w mózgach zbyt przejściowych, wyrasta nieciekawym baobabem.

(Proza. Reportaże... 1933–1939, 200)

*

Nie lękam się głupoty, byle była własna.

(Proza. Reportaże... 1933–1939, 223)

*

W skwapliwym dążeniu do tego, co być powinno, zbyt często zapominamy o tym, co jest.

(Proza. Reportaże... 1933–1939, 193)

*

Nie ma nic trudniejszego niż być, niczym więcej i niczym mniej, tylko sobą.

(Proza. Reportaże... 1933–1939, 51)

*

Każdy jest uczniem i tylko uczniem.

(Ferdydurke, „Skamander” 1935)

*

Nic tak nie wpływa na ducha jak ciało.

(Ferdydurke, „Skamander” 1935)

* * *

Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki

* * *

Posłowie

Aforystyka nigdy nie była osobnym gatunkiem w twórczości Witolda Gombrowicza. Pisarz nie opublikował żadnego zbioru tego typu. A jednak rozmaite odmiany wypowiedzi sentencjonalnych – od maksym, gnom i aforyzmów po większe całości, takie jak „myśli” czy uwagi – stanowią zasadniczy składnik wielu jego utworów. Dotyczy to nie tylko utworów literackich – jak na przykład opowiadań (Pamiętnik z okresu dojrzewania – Bakakaj), Ferdydurke czy Ślubu – lecz także, i przede wszystkim, wypowiedzi dyskursywnych Gombrowicza, to znaczy artykułów, recenzji, wspomnień i oczywiście diarystyki. Można by nawet powiedzieć, że aforystyka jest podstawowym elementem wszelkich Gombrowiczowskich dyskursów, a także – charakterystyczną cechą sposobu formułowania myśli przez pisarza.

Oprócz tradycji tego gatunku wypowiedzi, którą Gombrowicz niewątpliwie dobrze znał – od aforystyki antycznej (Seneka, Marek Aureliusz), przez Biblię, Montaigne’a, Pascala, Kartezjusza, La Rochefoucaulda, La Bruyère’a, Chamforta, po Oskara Wilde’a – pamiętać warto, że do najwyżej cenionych przez niego pisarzy-filozofów należeli ci, których twórczość nasycona jest wypowiedziami sentencjonalnymi i refleksyjnymi, jak Szekspir, Dostojewski, Schopenhauer, Nietzsche czy Proust. Rzecz jasna, Gombrowicz używa dość często form sentencjonalnych jako cytatów (lub stylizacji), a także używa ich w złej wierze, po to by je sparodiować lub w formie aforyzmu podać myśli puste, ośmieszając tym samym banał współczesnej kultury kryjący się w wyszukanej formie. Nie to jednak decyduje o znaczeniu wypowiedzi aforystycznych w twórczości Gombrowicza.

We wszystkich utworach pisarza sentencjonalność – w rozmaitych odmianach gatunkowych – jest bowiem jednym z najbardziej charakterystycznych wyznaczników jego filozofii życia. To określenie – nawiązujące do nazwy nurtu filozoficznego przełomu XIX i XX wieku – sygnalizuje i rodowód, i najszerszy zakres Gombrowiczowskich poszukiwań intelektualnych, skondensowanych także w jego aforystyce. Nie przypadkiem pisarz uważał się za filozofa ludzkiej egzystencji, był bowiem modernistycznym witalistą i esencjalistą[2]. Jako witalistę interesowały go podstawowe kategorie i wartości życia – to z nich przecież zbudował swój słownik filozoficzny: młodość, dojrzałość, niewinność, międzyludzkość, skandal, wstyd, nieśmiałość, kompleks, choroba etc. Jako esencjalistę interesowały go jednak nie poszczególne przypadki i wydarzenia, lecz uniwersalne, istotne, antropologiczne (w sensie filozoficznym) wyznaczniki formy ludzkiej, sytuacje modelowe, wzory zachowań i relacji, tworzące swoiste „algorytmy” życia człowieka rozdzieranego pomiędzy tym, co indywidualne, a tym, co społeczne, pomiędzy tym, co jednostkowe, a tym, co międzyludzkie. Nacisk położony na formę, czyli uniwersalność relacji w międzyludzkich sytuacjach życiowych, odróżniał antropologię Gombrowicza od innych koncepcji witalistycznych w obrębie literackiego modernizmu w Polsce. Sentencjonalne wypowiedzi autora Ferdydurke są tego doskonałym świadectwem.

Szukanie uniwersalności i istotności podyktowało Gombrowiczowi wybór aforystyki jako podstawowego trybu wszystkich jego dyskursów, natomiast witalizm określił ich przedmiot. Znamienne, że Gombrowicz, inaczej niż pozostali moderniści, na przykład z kręgów awangardy, nawet gdy pisał o sztuce, nie interesował się nią jako autonomicznym przedmiotem, wytworem artystycznym, konstrukcją. Sztukę i literaturę wiązał natomiast zawsze z jednostką, z osobą, człowiekiem, a także ze społeczeństwem, z narodem, słowem – z życiem.

W sentencjach, aforyzmach, zdaniach i uwagach Gombrowicz sformułował myśli, które stanowią najważniejsze tematy jego twórczości. A zdarza się dość często, że obszerne fragmenty Gombrowiczowskich utworów są rozwinięciami poszczególnych aforyzmów. To już jednak inna historia, z której objaśnienia muszę tu zrezygnować, gdyż – jak powiada Gombrowicz – nie ma takiego wyjaśnienia, które nie okazałoby się zaciemnieniem...

*

Zbiór niniejszy jest jedynie skromnym wyborem wypowiedzi aforystycznych z najważniejszych utworów Gombrowicza. Mam nadzieję, że miłośnikom i badaczom jego twórczości oświetli ją od innej strony, przypomni wiele sformułowań i ułatwi ich lokalizację. Natomiast pozostałym czytelnikom po prostu sprawi przyjemność i w zwięzłej formie przybliży maksymy, myśli, zdania i uwagi jednego z największych pisarzy XX wieku.

Włodzimierz Bolecki

Przypisy

[1] Liczby oznaczają numery stron. Informacja o wydaniach, z których pochodzą cytaty, znajduje się na s. 157–158.

[2] Znaczenia tych terminów w literaturze polskiego modernizmu wyjaśniam w artykule pt. Modernizm w literaturze polskiej XX wieku (Rekonesans), „Teksty Drugie” 2002, nr 4.

KSIĄŻKI TEGO AUTORA

Aforyzmy Autobiografia pośmiertna Kurs filozofii w sześć godzin i kwadrans Nasz dramat erotyczny Testament Dramaty. Operetka. Historia 

POLECANE W TEJ KATEGORII

Magnes Góra Tajget Sześć światów Hain