Skin Doctor

Skin Doctor

Autorzy: Lenartowicz Izabela

Wydawnictwo: Znak

Kategorie: Hobby

Typ: e-book

Formaty: MOBI EPUB

cena od: 25.59 zł

Cera Joanny jest poszarzała i pozbawiona blasku, a skóra Alicji straciła jędrność i staje się sucha. Problemy z cerą ma większość kobiet. Jak temu zaradzić?

 

Izabela Lenartowicz – światowej sławy lekarz – udziela sprawdzonych porad na temat leczenia i pielęgnacji cery, kosmetyków i zabiegów medycznych.

 

To skuteczny program w walce z powszechnymi problemami skóry. Przekonasz się, jak wyleczyć AZS, jak pozbyć się trądziku, jak przywrócić jędrność skórze po trzydziestce oraz jak poradzić sobie z przebarwieniami i cerą naczynkową.

 

Ponadto dowiesz się, jak cera zmienia się z wiekiem, które kosmetyki zawierają w swoim składzie probiotyki, jak pielęgnować skórę męską, kiedy warto zrobić mikrodermabrazję i o co chodzi z mezoterapią.

 

To "Biblia zdrowej cery", w której znajdziesz wskazówki na temat diety i stylu życia, poznasz działanie hormonów oraz wpływ psychiki na skórę.

 

Obowiązkowa pozycja, dzięki której zyskasz nie tylko zdrową skórę, ale także pewność siebie i większe poczucie własnej wartości.

 

Izabela Lenartowicz – światowej sławy lekarz, osobowość Who is Who, członkini World Society i Federacji WORLDCOB, laureatka nagród: Anioł Medycyny, „The Bizz”, Perły Medycyny i Laur Pacjenta, właścicielka kliniki medycznej. Słynie z holistycznego podejścia do pacjentów.

Dla moich najbliższych (Kini i Piotra)

w podziękowaniu za miłość, wyrozumiałość

i wsparcie każdego dnia. Kocham Was!

Opinie pacjentów

Walczę z trądzikiem, odkąd byłam nastolatką. Żałuję, że do doktor Lenartowicz trafiłam dopiero rok temu – dzięki jej metodom nareszcie mogę się cieszyć piękną cerą i pokazać się w miejscu publicznym bez makijażu!

Karolina

Na mój problem z cerą Pani doktor Izabela Lenartowicz jako pierwsza popatrzyła holistycznie. Nie tylko zwróciła uwagę na moją twarz, lecz również na dietę, jaką stosuję. Zapytała także, czy nie mam problemów hormonalnych. Okazuje się, że dzięki metodom Pani doktor mogę się cieszyć świetną cerą bez stosowania antybiotyków.

Agnieszka

Pani doktor Lenartowicz idealnie dobiera kurację nie tylko do rodzaju skóry, lecz także do trybu życia! Pomimo mojego zapracowania okazuje się, że mogę odpowiednio zadbać o moją cerę i pożegnać się z pękającymi naczynkami i cieniami pod oczami.

Joanna

Moja cera była szara i ziemista, wyglądałam na wiecznie zmęczoną i przestałam się sobie podobać. O doktor Lenartowicz usłyszałam od znajomych. Po wizycie u Pani doktor wiem jedno – zdrowa, promienna cera to radość i większe poczucie własnej wartości.

Natalia

Przez moją atopową skórę nie mogłem normalnie funkcjonować, uczulały mnie nawet preparaty rzekomo hipoalergiczne. Pani doktor Izabela Lenartowicz znalazła jednak wyjście, a ja w końcu przestałem się zmagać z uciążliwymi egzemami i zaczerwienieniami.

Wojtek

Okazuje się, że cera tłusta, którą odziedziczyłam po mamie i babci, wcale nie musi być tak uciążliwa, jak myślałam! Dzięki odpowiedniej pielęgnacji i dobraniu właściwej diety przez Panią doktor Lenartowicz zaczerwienienia na mojej twarzy nareszcie się zmniejszyły! Jestem w trakcie leczenia, ale już po miesiącu widzę efekty! Nie mogę się doczekać końca kuracji i promiennej buzi bez wyprysków.

Zofia

Myślę, że nie muszę polecać pani doktor Lenartowicz – moja promienna cera robi to za mnie!

Justyna

Z całego serca jestem wdzięczna Pani doktor, bo odmieniła moje życie. Urodziłam się z porażeniem nerwu twarzowego i od zawsze zmagałam się z tym kompleksem (duża asymetria). Oddałam się w ręce Pani doktor i pierwszy raz w życiu z dumą zrobiłam kucyk i odsłoniłam swoją twarz. Jest idealnie.

Magda

Długa kuracja i cierpliwość zdecydowanie popłacają. Zmiana dotychczasowych przyzwyczajeń, wprowadzenie zupełnie nowej diety i kosmetyków, które zarekomendowała doktor Lenartowicz, pomogły. Cieszę się, że w końcu, po ośmiu latach, poradziłam sobie z trądzikiem.

Katarzyna

Nie mam czasu na rytuały pielęgnacyjne i zabiegi kosmetyczne. Na portalu zdrowotnym przeczytałam wywiad z Panią Izabelą Lenartowicz. Pani doktor uświadomiła mi, że muszę zadbać o pewne minimum pielęgnacyjne oraz zwracać uwagę na to, jakich witamin i składników odżywczych potrzebuje moja cera. W przeciwnym razie moja skóra stanie się starsza ode mnie.

Anka

Dopiero gdy udałam się na konsultację do Pani doktor Lenartowicz, dowiedziałam się, że mam skórę naczyniową i odwodnioną. Pani Doktor wykonała peeling laktabionowy, dzięki któremu moja skóra odzyskała swój ładny kolor, oraz mezoterapię, która napięła i nawilżyła mi skórę.

Justyna

Od dziecka marzyłam o tym, by zostać lekarzem. Fascynowała mnie oprócz medycyny również sztuka i jej ponadczasowe piękno. Kiedy byłam w liceum, zaczęłam interesować się skórą. Mogłoby się wydawać, że nie ma w niej nic szczególnie zajmującego, już wtedy jednak czułam, że ma ona w naszym życiu bardzo duże znaczenie i kryje w sobie wiele tajemnic. Chciałam ją dobrze poznać, zrozumieć, jak i dlaczego się starzeje, czy jest to naturalny proces, czy może choroba. A jeśli tak – to jak ją leczyć lub powstrzymać zmiany dzięki profilaktyce, co zrobić, by jak najdłużej zachowała zdrowy, piękny wygląd.

Moje zamiłowanie do piękna, sztuki i nauki znalazło odzwierciedlenie w medycynie estetycznej. Kiedy zaczynałam studia, ta dziedzina w naszym kraju dopiero raczkowała, wiedziałam jednak, że chcę się poświęcić właśnie jej. Dzisiaj, kiedy prowadzę własną klinikę, ta fascynacja trwa nadal. Poczucie, że mogę pomagać ludziom, zmieniając ich życie na lepsze, daje mi ogromną siłę i umacnia mnie w przekonaniu o słuszności mojego wyboru. W każdym pacjencie widzę jego piękno, które poprzez swoją pracę wydobywam i ukazuję światu. Lecząc skórne dolegliwości, zawsze staram się dotrzeć do sedna problemów każdego pacjenta, ponieważ często nie ograniczają się one do fizycznych niedoskonałości, ale mają związek z jego obrazem samego siebie i poczuciem własnej wartości.

Nikt nie zaprzeczy temu, że stan naszej skóry wpływa na jakość życia. Choroby dermatologiczne są zazwyczaj bardzo uciążliwe i odbijają się na naszym samopoczuciu i naszej samoocenie. Niezależnie od tego, czy nam się to podoba, czy nie, uznanie nas przez innych za osobę ładną, atrakcyjną fizycznie – w czym decydującą rolę odgrywa zdrowa skóra – daje olbrzymie korzyści społeczne. Jeżeli jesteśmy postrzegani właśnie w ten sposób, mamy większe szanse na sukces w życiu zawodowym i osobistym. Ludzie są dziś coraz bardziej tego świadomi i częściej korzystają z pomocy kosmetologa lub lekarza medycyny estetycznej, wybierając zabiegi, które wpływają dobroczynnie na cały organizm i są bezinwazyjne.

Każdy marzy o tym, żeby być zdrowym i pięknym. Napisałam tę książkę, by pokazać, że jest to możliwe. Wiele zależy od Ciebie. Możesz zmienić swoje nawyki i swój styl życia, wybierając to, co sprawi, że poczujesz się lepiej i będziesz cieszyć siebie i innych atrakcyjnym wyglądem. Skin doctor to książka o holistycznym podejściu do kwestii zdrowej skóry, dlatego znajdziesz tu nie tylko informacje z zakresu dermatologii i medycyny estetycznej, lecz także wiele porad dotyczących pielęgnacji, właściwej diety i stylu życia. Postanowiłam podzielić się moim doświadczeniem, aby każdy sam mógł lepiej zadbać o swoją urodę. Kiedy nie masz pewności, jak to robić, po prostu sięgnij po książkę. A jeżeli we własnym zakresie nie uporasz się z jakimś poważniejszym skórnym problemem, po prostu odwiedź skin doctor, która zawsze służy radą i pomocą.

W naszych czasach panuje kult młodości i piękna, podsycany niezwykle szybkim rozwojem kosmetologii oraz medycyny estetycznej, które ciągle oferują nowe preparaty i zabiegi. W natłoku pojawiających się w mediach informacji i reklam łatwo można zwariować i uwierzyć, że najważniejszy jest perfekcyjny wygląd. Przyznam, że jako lekarz często spotykam się z takim nastawieniem u pacjentów. Staram się wtedy zwrócić ich uwagę na to, że piękne ciało i piękna skóra nie są celem samym w sobie, ale raczej nagrodą, którą dostajemy za troskę o zdrowie i dobre samopoczucie, czyli to, co najcenniejsze dla każdego z nas, niezależnie od płci czy wieku.

Nie chcę przez to powiedzieć, że wygląd się nie liczy. Przeciwnie. Gładka, jędrna, pozbawiona zmarszczek i zdrowa skóra od zawsze była przedmiotem pożądania wszystkich pań, ponieważ to ona w dużej mierze decyduje o naszym pięknie. Top modelki na wybiegu czy kobiety prezentujące się na czerwonym dywanie na oscarowej gali nawet w najbardziej ekstrawaganckich kreacjach nie robiłyby takiego wrażenia, gdyby nie ich zadbana, pełna zmysłowego blasku skóra. Wszystkie o niej marzymy, ale zdrowa i olśniewająca skóra nie jest luksusem, na który mogą sobie pozwolić wyłącznie te piękne, młode i bogate. Może ją mieć każda z nas, ponieważ każda na nią zasługuje.

Do niedawna troska o skórę była wyłącznie domeną pań. To się jednak zmienia. Dziś również mężczyźni coraz częściej są świadomi tego, że golenie i wcieranie w twarz balsamu czy wody kolońskiej to za mało. Wiedzą też, że zapuszczenie brody nie zwalnia z obowiązku dbania o ukrytą pod zarostem skórę. Także panowie, którzy cierpią na dolegliwości dermatologiczne, chętniej szukają pomocy lekarza, zamiast kwitować swoje problemy lekceważącym stwierdzeniem, że nie warto tracić czasu z powodu kilku pryszczy.

Dbanie o skórę to nie tylko kwestia wyglądu, lecz rzecz kluczowa dla naszego zdrowia. Na ogół ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, że skóra stanowi bardzo złożony system pośredniczący między organizmem a środowiskiem, w którym żyjemy. Przede wszystkim chroni nas przed obecnymi w nim szkodliwymi czynnikami, takimi jak chłód, gorąco, wiatr, promienie słoneczne, wirusy i bakterie czy rozmaite toksyny. Pełni także wiele innych ważnych funkcji, między innymi reguluje temperaturę ciała i wraz z potem wydala toksyczne substancje. Chociaż zapewne rzadko myślimy o niej w ten sposób, skóra to nasz największy i najcięższy narząd. Jej powierzchnia dochodzi do dwóch metrów kwadratowych, a waga do pięciu kilogramów. Średnio ma około trzech milimetrów grubości. Najgrubsza jest na piętach, najcieńsza zaś na powiekach.

Skóra pozostaje również w ścisłym związku z psychiką. Nasz stan emocjonalny znajduje swoje odzwierciedlenie na twarzy i to nie tylko za sprawą mięśni mimicznych, lecz także tego, co zachodzi w samej skórze – bledniemy ze strachu lub czerwienimy się z podniecenia albo ze wstydu.

Ktoś kiedyś powiedział, że skóra to ubranie na całe życie. Jeśli jest zdrowa, doskonale na nas leży, bo została skrojona na naszą miarę. Traktujmy ją zatem dobrze i utrzymujmy w jak najlepszej kondycji, a będziemy w niej zawsze pięknie wyglądać i dobrze się czuć.

Żyjemy w epoce nadmiaru informacji, które na dodatek często są reklamami czy kryptoreklamami rozmaitych produktów i usług. W tej sytuacji prawdziwym wyzwaniem staje się dotarcie do sprawdzonej wiedzy opartej na naukowych podstawach i wybór tego, co będzie najlepsze właśnie dla Ciebie. Obecne na rynku i niekoniecznie dobre kosmetyki do pielęgnacji skóry nie ułatwiają podjęcia właściwej decyzji. Nie zawsze masz czas, by sprawdzać rozmaite, często sprzeczne informacje bądź eksperymentować z różnymi preparatami i dosłownie na własnej skórze przekonywać się, czy warto je stosować. Dlatego poniżej przedstawiłam kilka podstawowych wskazówek, które pomogą Ci znaleźć najodpowiedniejszy kosmetyk do Twojej skóry i sposób jej pielęgnacji.

1. Demakijaż

Może to dziwne, że zaczynam od końca – bo przecież najpierw trzeba się umalować, żeby mieć co zmywać – ale demakijaż znalazł się na pierwszym miejscu, ponieważ to podstawa pielęgnacji. Tę prostą czynność każda kobieta powinna powtarzać codziennie rano i wieczorem.

Do usuwania makijażu i mycia twarzy wybieraj przede wszystkim produkty, które nie podrażniają skóry. Oczy najlepiej zmywać delikatnym mleczkiem lub płynem micelarnym. Kiedy przyłożysz wacik z produktem, zaczekaj chwilę, zanim zaczniesz usuwać tusz z rzęs, aby nie potrzeć oka zbyt mocno, ponieważ w ten sposób łatwo je podrażnić. Jeżeli masz cerę suchą, wrażliwą lub naczyniową, stosuj tylko delikatne mleczka, płyny micelarne, ewentualnie letnią przegotowaną wodę. W przypadku skóry suchej po zmyciu makijażu płynem micelarnym używaj do mycia twarzy specjalnego żelu.

NIGDY NIE MYJ TWARZY MYDŁEM,

ponieważ podrażnia i przesusza cerę!

2. Nawilżaj skórę

Dla prawidłowej pielęgnacji bardzo ważne są dobre kremy nawilżające, czyli takie, które zatrzymują wodę w naskórku i delikatnie natłuszczają skórę, nie podrażniając jej. Jeżeli chcesz, by była ona przez długi czas gładka i jędrna, nie wystarczy jednak nawilżanie od zewnątrz – nawet najlepszymi kosmetykami. Przede wszystkim musisz pamiętać o dostarczaniu organizmowi odpowiedniej ilości płynów. Pij więc co najmniej dwa litry wody dziennie – to niewielka, ale bardzo opłacalna inwestycja w zdrowie i piękny wygląd.

3. Powstrzymaj zmarszczki

Poszukując odpowiednich dla siebie kosmetyków, kobiety często sugerują się umieszczanymi na opakowaniach wskazówkami dotyczącymi wieku, na przykład „30+” czy „40+”. Przy wyborze środków pielęgnacyjnych powinnaś jednak kierować się przede wszystkim rodzajem i stanem skóry, a nie jej, czyli właściwie Twoim, wiekiem. Licealistka, która ma cienką i wysuszoną skórę, musi bardziej się o nią zatroszczyć niż czterdziestolatka wolna od takich problemów. Jeżeli dotyczą one Ciebie, to oprócz kremu nawilżającego koniecznie sięgnij po krem regeneracyjny, by dostarczyć skórze większej ilości substancji odżywczych. W takiej sytuacji najlepsze będą produkty zawierające witaminy C, E i A oraz kremy przeciwzmarszczkowe. Nawilżanie wysokiej jakości kosmetykami i nakładanie kremów anti-aging nie tylko na twarz, ale również na skórę wokół oczu i ust jest ważne, ponieważ pierwsze zmarszczki mogą się pojawiać już około 20. roku życia.

4. Dbaj o oczy

Pamiętaj, że kremy do twarzy mają inne pH niż kremy pod oczy, dlatego należy je stosować tylko w miejscach, do których są przeznaczone. Właściwie dobrany kosmetyk zapobiegnie powstawaniu zmarszczek, ujędrni skórę, złagodzi podrażnienia, zregeneruje ją i uchroni przed wpływem wielu szkodliwych czynników zewnętrznych. Nakładając odpowiedni preparat, wzmocnisz też efekt przez delikatny masaż.

5. Stosuj kremy z filtrem SPF 50 przez cały rok

W naszym kraju niezbyt często możemy się cieszyć piękną słoneczną pogodą, nie oznacza to jednak, że kiedy za oknem jest szaro i pochmurno, promienie ultrafioletowe nie oddziałują na skórę. Chociaż czasem ich nie widać, docierają one do nas przez cały rok, powodując przebarwienia, uwalniając wolne rodniki i przyspieszając starzenie się skóry. Aby temu zapobiec, stosuj kosmetyki z filtrem SPF 50 UVA i UVB na odsłonięte partie ciała, niezależnie od pory roku. Najlepiej krem z filtrem nałóż na skórę 20 minut przed planowanym wyjściem z domu.

6. Zapobiegaj przebarwieniom

Krem z filtrem SPF 50 UVA i UVB zazwyczaj wystarcza, by ochronić skórę przed zmianami pigmentacyjnymi wywołanymi promieniowaniem słonecznym. Kiedy jednak zauważysz na twarzy brązowe plamki, powinnaś zastosować specjalne kremy złuszczające, które rozjaśnią te przebarwienia. Czasem może to nie wystarczyć, zwłaszcza gdy zmiany pigmentacyjne pojawiły się w głębszych warstwach skóry. Wtedy polecam Ci odwiedzenie gabinetu specjalisty medycyny estetycznej lub dermatologa, który wykona odpowiedni zabieg medyczny.

7. Dbaj o skórę dłoni i stóp

Zaniedbane dłonie zdradzą Twój wiek szybciej niż twarz, nie zapominaj więc o odpowiedniej trosce o nie, tym bardziej że ze względu na częsty kontakt z wodą i różnymi substancjami chemicznymi narażone są na wysuszenie i podrażnienia. Dlatego zmywając naczynia czy myjąc podłogi, zawsze wkładaj jednorazowe rękawiczki, aby chronić skórę dłoni. Do jej pielęgnacji używaj lekkich kremów na dzień i odżywczych, regeneracyjnych na noc.

Stopy służą nam dzielnie przez cały dzień, nierzadko uwięzione w niezbyt wygodnych butach, należy więc o nie zadbać w odpowiedni sposób. Na podeszwach często powstają odciski, a skóra na piętach twardnieje i może pękać, toteż nie zapominaj o złuszczaniu naskórka i usuwaniu powstałych na nim zgrubień. Jeżeli nie jesteś w stanie tego zrobić domowymi sposobami, wybierz się do kosmetyczki na profesjonalny pedicure. Pamiętaj również o regularnym stosowaniu kremów odżywczych i nawilżających.

8. Dbaj o szyję i dekolt

Nie zaniedbuj pielęgnacji szyi i dekoltu, ponieważ w tych miejscach występuje mała ilość gruczołów łojowych i tkanki podskórnej, a skóra jest cienka. Dlatego słabo broni się przed ekspozycją na słońce oraz szybko traci jędrność i elastyczność. Cofnięcie tych zmian wymaga zazwyczaj zabiegów medycyny estetycznej – mezoterapii i podawania kwasu hialuronowego. Lepiej zapobiegać niż leczyć, nie zapominaj więc o odpowiednim nawilżaniu szyi i dekoltu kremami odżywczymi, a jeśli jesteś po czterdziestce – przeciwstarzeniowymi.

9. Dbaj o skórę głowy

Jeżeli masz problem z przetłuszczaniem włosów, powinnaś je myć codziennie, stosując lekkie szampony oczyszczające, które nawilżą skórę głowy. Pomogą one zachować odpowiednie pH, nie niszcząc naturalnego płaszcza lipidowego, czyli najbardziej zewnętrznej warstwy naskórka, złożonej z lipidów i wody. Zbyt mocne szampony mogą działać wysuszająco i doprowadzić do nieprzyjemnego swędzenia oraz suchego łupieżu. Jeśli wiosną i jesienią zauważysz, że Twoje włosy zaczynają intensywnie wypadać, oznacza to brak witamin i składników mineralnych. Powinnaś zatem zadbać o prawidłową dietę, bogatą w warzywa i owoce. Możesz również sięgnąć po suplementy oraz – po konsultacji medycznej – wykonać mezoterapię igłową skóry głowy, czyli zabieg polegający na wstrzykiwaniu substancji odżywczych bezpośrednio w skórę.

10. Zadbaj o całe ciało

Kobiety często poświęcają wiele uwagi twarzy, dłoniom czy dekoltowi, zapominając przy tym, że nasza skóra potrzebuje pielęgnacji nie tylko w tych miejscach. Pamiętaj, że należy dbać o całe ciało, na przykład wykonując peeling, który nie tylko złuszczy martwy naskórek, lecz również poprawi ukrwienie skóry i pobudzi ją do szybszego tworzenia nowych komórek. Dzięki temu stanie się ona miękka i aksamitna, a także lepiej wchłonie nałożone na nią balsamy nawilżające i odżywcze.

Podobno piękno wymaga czasu, więc żeby uzyskać perfekcyjny wygląd, większość kobiet spędza przed lustrem długie godziny. Być może jednak jesteś minimalistką i nie zamierzasz poświęcać na to aż tak dużo cennego czasu albo po prostu go nie masz. Nie oznacza to wcale, że musisz rezygnować z dbania o swoją urodę. W tym rozdziale podpowiem Ci, co zrobić, by osiągnąć zadowalający kompromis. Dzięki proponowanej zmianie nawyków pielęgnacyjnych będziesz mogła cieszyć się piękną i zdrową skórą, a jednocześnie zyskasz więcej czasu na ulubione zajęcia – spacery, jogę, czytanie książek, oglądanie seriali lub… pracę, jeśli jesteś pracoholiczką.

Zacznę od najbardziej podstawowych rzeczy, na które codziennie musisz znaleźć czas, jeśli chcesz mieć zdrową cerę. To absolutne minimum obejmuje oczyszczanie, tonizowanie, ochronę i nawilżanie. Jeżeli masz ochotę na coś więcej lub też w związku z jakimiś negatywnymi zmianami pojawi się taka potrzeba, możesz włączyć do swojej pielęgnacji odżywianie i złuszczanie skóry oraz rozmaite zabiegi odmładzające. W przypadku schorzeń dermatologicznych, zwłaszcza przewlekłych, konieczne będzie oczywiście leczenie.

Codzienne minimum

1. Oczyszczanie to niezbędny element codziennej pielęgnacji. Dzięki niemu nie tylko usuniesz sebum i resztki makijażu, lecz także pyły, kurz i wszelkie zanieczyszczenia, często niewidoczne gołym okiem, które w ciągu dnia zgromadziły się na Twojej twarzy. Najlepiej używać specjalnych żeli do mycia cery lub płynów micelarnych, ale jeśli jesteś prawdziwą minimalistką, wystarczy letnia przegotowana woda.

2. Tonizowanie przywraca skórze odpowiednie pH, które po myciu staje się zbyt zasadowe. To najłatwiejszy sposób na odzyskanie przez nią naturalnej ochrony, dzięki temu lepiej przyswoi ona również aktywne składniki kosmetyków. Tonizowanie powinnaś przeprowadzać po umyciu twarzy i przed nałożeniem kremu.

3. Nawilżanie to podstawa pięknej, odpowiednio napiętej skóry bez zmarszczek. Używaj kremu nawilżającego rano i wieczorem. Na dzień stosuj lżejsze kosmetyki, a wieczorem sięgaj po bardziej złożone produkty.

4. Ochrona przeciwsłoneczna to rzecz, o której powinnaś pamiętać codziennie, nawet wtedy, gdy nie wybierasz się na plażę, a za oknem pada deszcz. Kremy z filtrem, najlepiej SPF 50 UV, nakładaj na oczyszczoną skórę jeszcze przed nałożeniem kremu nawilżającego.

NIGDY NIE ZAPOMINAJ O TYCH CZTERECH CZYNNOŚCIACH.

Systematyczność to podstawa!

Less is more

Czyli mniej to więcej. Minimalistyczne podejście do pielęgnacji to nie tylko skrócenie codziennych seansów przed lustrem, lecz także trafny dobór kosmetyków. Dzięki temu będziesz kupować ich mniej. Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze możesz przeznaczyć na preparaty wyższej jakości albo wizytę u kosmetologa lub dermatologa. A w to zawsze warto zainwestować! Nawet jeśli jesteś życiową minimalistką, nie bój się od czasu do czasu odwiedzić gabinetu kosmetycznego. Dobry zabieg poprawi nastrój skuteczniej i na dłużej niż zakupy w galerii handlowej, i z pewnością wyjdzie Ci na zdrowie. Dzięki konsultacji ze specjalistą dowiesz się, jakie preparaty są dla Ciebie najlepsze, i będziesz mogła skorygować i wzbogacić swoją pielęgnację na co dzień i od święta, sprawiając, że Twoja skóra zbliży się do ideału.

Najczęstsze błędy pielęgnacyjne

Oprócz tego, co warto robić, powinnaś też wiedzieć, czego unikać, by Twoje zabiegi przyniosły oczekiwane efekty. Nie mam tu na myśli sporadycznych drobnych zaniedbań czy niezbyt fortunnych pomysłów na poprawę stanu cery, które czasem chcesz wypróbować. Nie wyrządzą one skórze zbyt wielkiej szkody. Chodzi mi raczej o systematycznie powtarzane błędy i utrwalone złe nawyki, które po jakimś czasie całkiem dosłownie odbiją się na Twojej twarzy. A oto kilka z nich:

1. Zbyt krótki sen

Dalsza część książki dostępna w wersji pełnej

Stwierdzenie, że stan skóry ma wpływ na samopoczucie, zapewne nikogo nie zdziwi. Ta zależność jest jednak obustronna. Nasza najbardziej zewnętrzna warstwa odzwierciedla nasze życie wewnętrzne. To, co myślimy i czujemy, może wywierać duży wpływ na jej stan. Przypuszczenia dotyczące związków psychiki ze skórą znalazły swój wyraz w języku. Zwroty takie jak „czerwienić się ze wstydu”, „zbladnąć z przerażenia” czy „pocić się ze strachu” doskonale oddają to, co każdy zna z własnego doświadczenia.

Aizen E., Gilhar A., Smoking Effect on Skin Wrinkling in the Aged Population, „International Journal of Dermatology” 2001, No 40.

Bartkowiak R., Kaszuba A., Halbina A., Kaszuba A., Kaszuba-Bartkowiak K., Metody fotoodmładzania skóry, [w:] Dermatologia dla kosmetologów, red. Z. Adamski, A. Kaszuba, Poznań 2008.

Baumann L., Dermatologia estetyczna, tłum. D. Karolak, Warszawa 2013.

Baumann L., How to Prevent Photoaging?, „The Journal of Investigate Dermatology” 2005, No 125.

Bilikiewicz A., Psychiatria, Warszawa 1998.

Bloch M.H., Landeros-Weisenberger A., Dombrowski P., Kelmendi B., Wegner R., Nudel J., Pittenger Ch., Leckman J.F., Coric V., Systematic Review: Pharmacological and Behavioral Treatment for Trichotillomania, „Biological Psychiatry” 2007, No 62.

Błaszczyk H., Zalewska-Janowska A., Choroby skóry, Warszawa 2009.

Bochenek A., Reicher M., Anatomia człowieka, Warszawa 2009.

Brucka-Stempkowska A., Kubik D., Lesiak A., Narbutt J., Atopowe zapalenie skóry – diagnostyka różnicowa zmian chorobowych, „Alergia Astma Immunologia” 2009, nr 14.

Buljan D., Buljan M., Situm M., Psychodermatology: a Brief Review for Clinicians, „Psychiatria Danubina” 2005, No 17.

Chamberlain S.R., Odlaug B.L., Boulougouris V., Fineberg N.A., Grant J.E., Trichotillomania. Neurobiology and Treatment, „Neuroscience and Biobehavioral Reviews” 2009, No 33.

Choroby wewnętrzne, red. A. Szczeklik, Kraków 2005.

Christophers E., Ständer M., Zarys dermatologii i wenerologii, tłum. A. Lis, A. Śmigla, Wrocław 1999.

Czarnecka A., Tymicka J., Trądzik różowaty – postacie kliniczne i leczenie, „Postępy Dermatologii i Alergologii” 2005, nr 3.

Czernikiewicz A., Zaburzenia osobowości i zachowania dorosłych, [w:] M. Jarema, J. Rabe-Jabłońska, Psychiatria. Podręcznik dla studentów medycyny, Warszawa 2011.

DaVeiga S.P., Epidemiology of Atopic Dermatitis: a Review, „Allergy and Asthma Proceedings” 2012, No 33.

Deckersbach T., Wilhelm S., Keuthen N., Self-Injurious Skin Picking: Clinical Characteristics, Assessment Methods, and Treatment Modalities, „Brief Treatment and Crisis Intervention” 2003, No 3.

Dermatologia – poradnik lekarza praktyka, red. A. Kaszuba, Z. Adamski, Lublin 2012.

Dermatologia w praktyce, red. M. Błaszczyk-Kostanecka, H. Wolska, Warszawa 2005.

Draelos Z.D., Pugliese P.T., Fizjologia skóry – teoria i praktyka, tłum. B. Marcińczak, Wrocław 2014.

Du Vivier A., Atlas dermatologii klinicznej, red. S. Majewski, tłum. M. Błaszczyk-Kostanecka i in., Wrocław 2005.

Galęba A., Bajurna B., Przedwczesne starzenie się skóry – proces, któremu można zapobiec, „Pielęgniarstwo Polskie” 2009, t. 31, nr 1.

Ghersetich I., Lotti T., Campanile G., Grappone C., Dini G., Hyaluronic Acid in Cutaneous Intrinsic Aging, „International Journal of Dermatology” 1994, No 33.

Grzywa A., Zaburzenia urojeniowe, [w:] Psychiatria kliniczna, red. A. Bilikiewicz, S. Pużyński, J. Rybakowski, J. Wciórka, Wrocław 2002.

Gumułka W.S., Rewerski W., Encyklopedia zdrowia, Warszawa 1992.

Gupta M.A., Gupta A.K., Psychodermatology: an Update, „Journal of the American Academy of Dermatology” 1996, No 34.

Harrop J., Chinn S., Verlato G., Olivieri M., Norbäck D., Wjist M., Janson C., Zock J.P., Leynaert B., Gislason D., Ponzio M., Villani S., Carosso A., Svanes C., Heinrich J., Jarvis D., Eczema, Atopy and Allergen Exposure in Adults: a Population-Based Study, „Clinical and Experimental Allergy” 2007, No 37.

Holle J., Chirurgia plastyczna, tłum. J.F. Schier, Warszawa 1996.

Jabłońska S., Majewski S., Choroby skóry i choroby przenoszone drogą płciową, Warszawa 2010.

Jarosz M., Podstawowe zespoły psychopatologiczne, [w:] Podstawy psychiatrii, red. M. Jarosz, S. Cwynar, Warszawa 1976.

Kaniewska M., Kosmetologia – podstawy, Warszawa 2011.

Katz B.E., Sadick N.S., Modelowanie sylwetki, tłum. M. Ziarkiewicz, Warszawa 2011.

Koo J., Lebwohl A., Psycho Dermatology. The Mind and Skin Connection, „American Family Physician” 2001, No 64.

Koo J.Y., Pham Ch.T., Psychodermatology. Practical Guidelines on Pharmacotherapy, „Archives of Dermatology” 1992, No 128.

Korabel H., Dudek D., Jaworek A., Wojas-Pelc A., Psychodermatologia: psychologiczne i psychiatryczne aspekty w dermatologii, „Przegląd Lekarski” 2008, nr 65.

Korabel H., Dudek D., Jaworek A., Wojas-Pelc A., Tendencje samobójcze wśród pacjentów dermatologicznych, „Postępy Dermatologii i Alergologii” 2008, t. 25, nr 2.

Kotlicka-Antczak M., Psychopatologia, [w:] M. Jarema, J. Rabe-Jabłońska, Psychiatria. Podręcznik dla studentów medycyny, Warszawa 2011.

Kowalik S., Chirurgia twarzy, Stalowa Wola 2005.

Lebwohl M.G., Heymann W.R., Berth-Jones J., Coulson I., Treatment of Skin Disease: Comprehensive Therapeutic Strategies, 4th ed., Philadelphia 2014.

Leksykon psychiatrii, red. S. Pużyński, Warszawa 1993.

Lochner Ch., Hemmings S.M., Kinnear C.J., Niehaus D.J., Nel D.G., Corfield V.A., Moolman-Smook J.C., Seedat S., Stein D.J., Cluster Analysis of Obsessive-Compulsive Spectrum Disorders in Patients with Obsessive-Compulsive Disorder: Clinical and Genetic Correlates, „Comprehensive Psychiatry” 2005, No 46.

Lochner Ch., Seedat S., Hemmings S.M., Kinnear C.J., Corfield V.A., Niehaus D.J., Moolman-Smook J.C., Stein D.J., Dissociative Experiences in Obsessive-Compulsive Disorder and Trichotillomania: Clinical and Genetic Findings, „Comprehensive Psychiatry” 2004, No 45.

Moriarty K.C., Zastosowanie toksyny botulinowej w zabiegach odmładzania skóry twarzy, tłum. M. Ziarkiewicz, Wrocław 2005.

Nicolato R., Corrêa H., Romano-Silva M.A., Teixeira A.L., Delusional Parasitosis or Ekbom Syndrome: a Case Series, „General Hospital Psychiatry” 2006, No 28.

Nowacka A., Florkowski A., Broniarczyk-Czarniak M., Łacisz J., Orzechowska A., Czy trichotillomania jest zaburzeniem spektrum obsesyjno-kompulsyjnego? – opis przypadku, „Postępy Psychiatrii i Neurologii” 2013, nr 22.

Padlewska K., Medycyna estetyczna i kosmetologia, Warszawa 2014.

Pfenninger J.L., Flower G.C., Procedury zabiegowe i diagnostyczne w dermatologii i medycynie estetycznej, tłum. R. Bartkowiak, Wrocław 2012.

Placek W., Wybrane pojęcia z dermatologii, [w:] Encyklopedia badań medycznych, red. L. Kalinowski, Gdańsk 1996.

Rassner G., Dermatologia, tłum. W. Silny, Wrocław 1994.

Redaelli A., Ignaciuk A., Medycyna estetyczna, tłum. M. Bogucka, A. Korneluk, A. Paff, Warszawa 2010.

Robak E., Kulczycka L., Trądzik różowaty – współczesne poglądy na patomechanizm i terapię, „Postępy Higieny i Medycyny Doświadczalnej” 2010, nr 64.

Roupe G., Skin of the Aging Human Being, „Lakartidningen” 2001, No 98.

Rybakowski J., Pilaczyńska E., Zespół natręctw (obsesyjno-kompulsyjny), [w:] J. Rybakowski, S. Pużyński, J. Wciórka, Psychiatria, Wrocław 2012.

Shalita A.R., Smith J.G., Parish L.C., Sofman M.S., Chalker D.K., Topical Nicotinamide Compared with Clindamycin Gel in the Treatment of Inflammatory Acne Vulgaris, „International Journal of Dermatology” 1995, No 34.

Sokołowska-Wojdyło M., Rumień w trądziku różowatym – patogeneza, pielęgnacja i leczenia, „CX News” 2007, nr 3.

Sredoja Tišma V., Basta-Juzbašić A., Dobrić I., Ljubojević S., Bukvić-Mokos Z., Etiopathogenesis, Classification and Current Trends in Treatment of Rosacea, „Acta Dermatovenerologica Croatica” 2003, nr 11.

Stein D.J., Kogan C.S., Atmaca M., Fineberg N.A., Fontenelle L.F., Grant J.E., Matsunaga H., Reddy Y.C.J., Simpson H.B., Thomsen P.H., Heuvel van den O.A., Veale D., Woods D.W., Reed G.M., The Classification of Obsessive-Compulsive and Related Disorders in the ICD-11, „Journal of Affective Disorders” 2016, No 190.

Steuden S., Janowski K., Schorzenia psychodermatologiczne, „Przegląd Dermatologiczny” 2002, nr 3.

Sybilski A.J., Raciborski F., Lipiec A., Tomaszewska A., Lusawa A., Samel-Kowalik P., Walkiewicz A., Krzych E., Komorowski J., Samoliński B., Atopic Dermatitis Is a Serious Health Problem in Poland. Epidemiology Studies based on ECAP Study, „Postępy Dermatologii i Alergologii” 2015, nr 32.

Sybilski A.J., Raciborski F., Lipiec A., Tomaszewska A., Lusawa A., Samel-Kowalik P., Walkiewicz A., Krzych-Fałta E., Samoliński B., Epidemiology of Atopic Dermatitis in Poland According to the Epidemiology of Allergic Disorders in Poland (ECAP) Study, „The Journal of Dermatology” 2015, No 42.

Szczygieł-Rogowska J., Tomalska J., Historia kosmetyki w zarysie, Białystok 2004.

Śpiewak R., Estetologia medyczna, medycyna estetyczna, dermatologia estetyczna, chirurgia estetyczna, ginekologia estetyczna, stomatologia estetyczna – definicje i wzajemne relacje poszczególnych dziedzin, „Estetologia Medyczna i Kosmetologia” 2012, nr 2.

The Thickest and Thinnest Skin on the Body, www.actforlibraries.org.

Trądzik różowaty, [w:] A. Zalewska-Janowska, H. Błaszczyk, Choroby skóry, Warszawa 2009.

Uitto J., Understanding Premature Skin Aging, „New England Journal of Medicine” 1997, No 337.

Wasiluk M., Medycyna estetyczna bez tajemnic, Warszawa 2015.

Waszczykowska E., Atopowe zapalenie skóry – postępowanie lecznicze, „Przegląd Alergologiczny” 2004, nr 1.

Webster G.F., Rawlings A.V., Trądzik – diagnostyka i leczenie, tłum. J. Bartosińska, Lublin 2009.

Wei B., Pang Y., Zhu H., Qu L., Xiao T., Wei H-C., Chen H-D., He C-D., The Epidemiology of Adolescent Acne in North East China, „Journal of the European Academy of Dermatology and Venereology” 2010, Vol. 24, No 8.

Weller R., Dermatologia kliniczna, tłum. J. Bartosińska, Lublin 2011.

Wenning M.T., Davy L.E., Catalano G., Catalano M.C., Atypical Antipsychotics in the Treatment of Delusional Parasitosis, „Annals of Clinical Psychiatry” 2003, No 15.

WHO, Klasyfikacja zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania w ICD-10. Opisy kliniczne i wskazówki diagnostyczne, tłum. C. Brykczyńska, Kraków-Warszawa 2000.

Wong R.C., Kang S., Heezen J.L., Voorhees J.J., Ellis Ch.N., Oral Ibuprofen and Tetracycline for the Treatment of Acne Vulgaris, „Journal of the American Academy of Dermatology” 1984, Vol. 11, No 6.

Woodruff P.W., Higgins E.M., Du Vivier A.W., Wessely S., Psychiatric Illness in Patients Referred to a Dermatology-Psychiatry Clinic, „General Hospital Psychiatry” 1997, No 19.

Projekt okładki oraz stron tytułowych, ilustracje

Grabovska

www.grabovska.com

Zdjęcie na okładce

Prywatne archiwum autorki

Opieka redakcyjna

Kamila Piechota

Opracowanie redakcyjne

Macios

Edyta Chrzanowska/e-dytor.pl

Korekta

Maria Zając, Bożena Dembińska/e-dytor.pl

Copyright © by Izabela Lenartowicz

Copyright for this edition by SIW Znak sp. z o.o., 2018

ISBN 978-83-240-5438-1

Książki z dobrej strony: www.znak.com.pl

Więcej o naszych autorach i książkach: www.wydawnictwoznak.pl

Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, ul. Kościuszki 37, 30-105 Kraków

Dział sprzedaży: tel. 12 61 99 569, e-mail: czytelnicy@znak.com.pl

Na zlecenie Woblink

woblink.com

plik przygotowała Katarzyna Błaszczyk

KSIĄŻKI TEGO AUTORA

Skin Doctor 

POLECANE W TEJ KATEGORII

Food Pharmacy Porąb i spal Jeszcze jedna mila Kuba. Autobiografia