Dieta Raw Food

Dieta Raw Food

Autorzy: Maciej Szaciłło Karolina Szaciłło

Wydawnictwo: Zwierciadło

Kategorie: Poradniki

Typ: e-book

Formaty: MOBI EPUB

Ilość stron: 224

cena od: 11.71 zł

Oczyść swój organizm „na surowo” i dostarcz mu bomby witaminowej!

Moda na raw food opanowała cały świat. Dotarła również do Polski.

Nic dziwnego – każdy, kto zastosował „surową”  dietę, poczuł się lekko, świeżo i witalnie. Ty również możesz osiągnąć taki stan dzięki książce Dieta Raw Food. Przepisy, które w niej znajdziesz są:

szybkie – oparte na surowych, łatwo dostępnych składnikach,

zdrowe – dostarczają organizmowi bomby witaminowej, mineralnej i całej gamy antyoksydantów.

Oczyść swój organizm po ciężkim jesienno-zimowym menu!

W książce Dieta Raw Food znajdziesz:

·         20-dniowe witariańskie menu.

·         80 autorskich przepisów na „surowe” śniadania, obiady, kolacje oraz desery.

·         Kompleksowy plan oczyszczania organizmu.

·         Wskazówki, jak przygotować do „surowej” odnowy swoje ciało, spiżarnię oraz kuchnię.

·         Proste techniki medytacji, ćwiczenia oddechowe, wspomagające oczyszczanie zabiegi olejowe oraz kąpiele.

Założenia Diety raw food powstały już w latach 30. XX w. w Stanach Zjednoczonych. Jednak prawdziwy „raw food’owy” boom przypadł na końcówkę XX w. Ludzie dostrzegli zalety prostego naturalnego jedzenia, które nie jest mrożone, ani też poddane procesowi obróbki termicznej powyżej 47°C. Moda na raw food opanowała cały świat. Dotarła również do Polski. Wiele osób, chcąc zastosować dietę raw food, sądzi, że opiera się ona wyłącznie na sałatkach i owocowo-warzywnych koktajlach. To dla nich przygotowaliśmy 80 przepisów na „surowe” śniadania, obiady, kolacje, desery, a nawet pieczywo.

 

Nie jest to model długoterminowego odżywiania dla każdego, ale doskonały sposób na oczyszczenie organizmu ciepłą wiosną lub latem…

Karolina i Maciej Szaciłło

Karolina i Maciej Szaciłło - eksperci od zdrowego żywienia oraz ekologicznego trybu życia. Wspólnie prowadzą kursy, szkolenia oraz warsztaty zdrowego gotowania i medytacji. Maciej od lat gotuje w lubianych programach telewizyjnych.

Autorzy popularnych poradników dietetycznych, m.in.  Jedzenie, które leczy, Jem (to co) kocham i chudnę, Zdrowa tarczyca (Wydawnictwo Zwierciadło).

Spis treści

Karta redakcyjna

Błysk w oku

SUROWE ZASADY

Po co jej pokrzywa?

Jakie są podstawowe założenia, zasady i korzyści wynikające z tzw. surowej diety?

PRZYGOTUJ SIĘ

Jak odpowiednio przygotować organizm do detoksu?

Co jeść po zakończeniu detoksu?

Kto nie powinien decydować się na kurację oczyszczającą?

Jakie sprzęty kuchenne będą ci potrzebne?

Jakie trudno dostępne produkty kulinarne będą ci potrzebne?

SUROWE PIECZYWO

Surowy „Pumpernikiel”

Chleb esseński

Krakersy ogórkowe

Spód do pizzy i bruschetty

Krakersy bananowe z rodzynkami

Tacos

PRZYGOTUJ SIĘ DO 20 DNI NA SUROWO

Kiełki z ciecierzycy

Kiełki żyta

Pesto z rukoli

Kiszone cytryny

Mleko migdałowe

Przyprawa meksykańska

SUROWE MENU

Suszyć, mielić, mieszać!

Jak poza dietą możesz wspomóc proces oczyszczania?

Zabiegi olejowe

Medytacja i techniki oddechowe

Kąpiele w soli

Suplementacja

Co powinieneś pić?

Twoje 5–20 dni „na surowo”

DZIEŃ 1. PRAWIE JAK U... MAMY

Szejk z pokrzywą

„Mielone” z kalafiora z surówką z marchewki

Pomidorowa z „ryżem”

DZIEŃ 2. PODRÓŻ PO EUROPIE

Kanapki z „twarożkiem”

Makaron z pesto

Sałata z dressingiem z awokado

DZIEŃ 3. PO PROSTU PO WŁOSKU

Szejk z melisą

Pizza

Bruschetta z sałatą

DZIEŃ 4. ORIENT EXPRESS

Szejk z kurkumą

„Stir-fry”

Azjatycka sałatka

DZIEŃ 5. ŚNIADANIE W MEKSYKU, LUNCH W MAROKU

Guacamole

Taboule

Chłodnik z ogórka, mięty, koperku i nerkowców

DZIEŃ 6. WSPOMNIENIA Z SYNAJU

Melon z kolendrą i ananasem

Warzywa z hummusem

Krem z papryki i orzechów włoskich

DZIEŃ 7. PESTO I PASTA

Kanapki z pesto

Makaron z oliwkami

Włoska pomidorowa

DZIEŃ 8. PODRÓŻ DO INDII

Sałatka owocowa

Cieciorka z pomidorach

Brokułowa z kardamonem

DZIEŃ 9. POLSKA NA SUROWO

Kanapki z konfiturą z malin

Sałatka ze skiełkowanego żyta

Kalafiorowa

DZIEŃ 10. SUROWE JESIENNE KLIMATY

Sałatka z warzyw i kiełków

„Kasza” z sosem pieczarkowym i surówką

Ogórkowa

DZIEŃ 11. VIVA LA ESPAÑA

Chleb z tapenadą

Śródziemnomorska sałatka z kalafiora

Gazpacho

DZIEŃ 12. LĄDOWANIE W BANGKOKU

Szejk z owoców sezonowych i szpinaku

Makaron z ogórka z kolendrą i imbirem

Zupa tajska

DZIEŃ 13. POMIESZANIE Z POPLĄTANIEM

Płatki z mlekiem

Pilaw z kapustą

Lasagna z cukinii

DZIEŃ 14. PROSTO Z CEJLONU

Mango „jogurt” z kolendrą

„Pitu-pitu” i chutney z mango

Sambol

DZIEŃ 15. TERAPIA SMAKIEM

Szejk z bananem, awokado i jabłkiem

Warzywne wrapy z sałaty

Tagliatelle z marchwi

DZIEŃ 16. FENKUŁ I... CZEKOLADA!

Mus czekoladowy z owocami, migdałami i wiórkami

Sałatka z kopru włoskiego z orzechami włoskimi

„Minestra di farro”

DZIEŃ 17. MATCHA, SUSHI I BULION Z MAKARONEM

Matcha chia pudding

Sushi

Azjatycki „bulion z makaronem”

DZIEŃ 18. ELEGANCJA FRANCJA

Migdał z pomarańczą

Sałata z truskawkowym winegretem

Prowansalska tarta

DZIEŃ 19. BLISKI NAM WSCHÓD

Śniadanie marokańskie

Marokańska sałatka z kiszonymi cytrynami i „kuskus”

„Molokhia”

DZIEŃ 20. MEKSYKAŃSKI

Szejk z mango, truskawek i... chili

Tacos

Meksykański krem z kukurydzy

DESERY NA DETOKSIE

Ciasteczka cynamonowe

Tarta z czekoladowym ganache

Francuska tarta z dżemem morelowym

Sernik miodowy z owocami

Tarta z czekoladą

Krem matcha z owocami

Banan z sezamem

Czekoladowe trufle

Konsultacja merytoryczna i przygotowanie ramek „Zdaniem doradcy żywieniowego”: EMILIA LORENC

Redakcja i korekty: Melanż

Projekt i opracowanie graficzne: BARTŁOMIEJ SZACIŁŁO

Skład i łamanie: Magraf s.c.

Zdjęcie na I. stronie okładki, zdjęcia potraw i zdjęcia reportażowe: KAROLINA I MACIEJ SZACIŁŁO

Pozostałe zdjęcia: Istock/Getty Images

Redaktor prowadzący: MAGDALENA CHORĘBAŁA

Dyrektor produkcji: ROBERT JEŻEWSKI

© Copyright byWydawnictwo Zwierciadło Sp. z o.o., Warszawa 2018

Text © copyright by Karolina i Maciej Szaciłło 2018

Wydawca zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za skutki zdrowotne. Stosowanie metod przedstawionych w książce powinno odbywać się po konsultacji z lekarzem.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Reprodukowanie, kopiowanie w urządzeniach przetwarzania danych, odtwarzanie w jakiejkolwiek formie oraz wykorzystywanie w wystąpieniach publicznych tylko za wyłącznym zezwoleniem właściciela praw autorskich.

ISBN 978-83-8132-039-9

Wydawnictwo Zwierciadło Sp. z o.o.

ul. Postępu 14, 02-676 Warszawa

tel. (22) 312 37 12

Dział handlowy: handlowy@grupazwierciadlo.pl

Konwersja: eLitera s.c.

BŁYSK W OKU

Dzień po naszej pierwszej odnowie w Dahab i pożegnaniu jej uczestników, wybraliśmy się na spacer z Jasiem nadmorską promenadą.

Po kilku godzinach marszu w słońcu, moim oczom ukazał się szyld: „Amanda – healthy food”. „Zobacz, jaka marketingowa ściema” – powiedziałam do Maćka. Jankowi nudziło się już siedzenie w wózku, więc postanowiliśmy sprawdzić, co „poeta miał na myśli”. Weszliśmy do środka. Wszystkie stoliki były jednak zajęte. „You can sit here” – powiedziała śliczna Rosjanka siedząca z rocznym, opalonym, biegającym na golasa blondynkiem. Skorzystaliśmy z jej zaproszenia. Już po kilku minutach rozmowy zobaczyłam, że jest ona totalnym zaprzeczeniem wszystkiego, co w Polsce często mówi się o naszych wschodnich sąsiadach. Wegetarianka ćwicząca jogę, techniki oddechowe i karmiąca swojego synka puddingiem z surowej kaszy gryczanej, guawy i bananów. Otwarta, serdeczna, pokojowo nastawiona i inteligentna. Na dodatek abstynentka! Bardzo podobna do większości Rosjan, których na co dzień spotykam w Dahab czy tych poznanych w asramie w Indiach. Piękni, szczupli, z reguły ustawieni finansowo i... wyciszeni. Jeszcze do niedawna na okres zimy często osiedlający się na Synaju. Przede wszystkim jednak – w znakomitej większości odżywiający się „na surowo”. Kiedy patrzyłam na jej synka pałaszującego surowy pudding owocowy, przypomniał mi się pewien przewodnik nurkowy, z którym kiedyś pracowałam na łodzi nurkowej.

(...) Na śniadanie wyciągał z plecaka kilka soczystych, świeżych i obłędnie słodkich sierpniowych, egipskich mango. W lipcu i sierpniu w Egipcie jest sezon na te owoce. W porze obiadowej szukał odseparowanego od reszty załogi i klientów miejsca. Wyjmował kiść małych, dojrzałych bananów. Nigdy wcześniej nie widziałam, aby Egipcjanin delektował się tak owocami! W ogóle praktycznie nie widziałam moich znajomych w Kairze czy Dahab jedzących owoce... Ahmad był inny. Wysoki, świetnie zbudowany, silny i zdrowy. Miał ten błysk w oku. Wówczas dla mnie nieodgadniony. Po latach zobaczyłam ten sam błysk w oczach Rosjan i moich znajomych na Podlasiu, odżywiających się praktycznie na surowo. To właśnie na Południowym Synaju, prawie 15 lat temu, pierwszy raz spotkałam się z dietą frutariańską – opartą wyłącznie na owocach (...) – pisałam w „Jak oczyścić swój organizm, czyli detoksy dla zdrowia i urody”. Nie przez przypadek więc wszystkie zdjęcia reportażowe, które możecie oglądać w „Diecie Raw Food”, zostały zrobione w Dahab.

Zdaniem doradcy żywieniowego

Żyjemy w strefie z czterema porami roku. To one warunkują nasze życie i nasz sposób odżywiania. Najlepszym momentem na surowe jedzenie jest sezon letni, gdy za oknem jest ciepło i słonecznie, a stragany aż uginają się od świeżych, dojrzewających w naturalny sposób warzyw oraz owoców. Niestety nie jest to dieta dla każdego. Dlaczego? Osoby ze słabym trawieniem, wyziębione i takie, które medycyna chińska nazywa niedoborowymi (zazwyczaj również szczupłe) będą źle tolerować jedzenie praktycznie niepoddane obróbce termicznej. Kiedy decydujemy się na taką nawet krótkoterminową kurację, warto sobie odpowiedzieć na kilka ważnych pytań. Jak toleruję surowe produkty? Jak w danym momencie przedstawia się energetyka mojego ciała?, etc.

Nigdy bym nie powiedziała, że jest to długoterminowy model żywienia. Chyba że w tropikach, ale również nie dla wszystkich! Jeszcze raz podkreślam, że moim zdaniem jest to jeden z doskonałych sposobów na oczyszczanie i jednocześnie dostarczeniu organizmowi bomby witaminowej i mineralnej oraz całej gamy antyoksydantów. Skoro zastrzyk, to tylko na krótki okres i tylko ciepłą wiosną, wczesną jesienią lub upalnym latem!

UWAGA: oczywiście dobór diety najlepiej jest skonsultować z lekarzem prowadzącym lub lekarzem integracyjnym, czyli łączącym medycynę konwencjonalną z naturalną.

Po okresie spędzonym w Egipcie w tajniki surowej diety wprowadzali mnie również Dorota i Robert w swoim małym, ekologicznym domu usytuowanym na obrzeżach Puszczy Białowieskiej. W miejscu, w którym mój telefon gubił zasięg. Ja natomiast, podobnie jak w te upalne, wietrzne dni w oazach na pustyni, podłączałam się do dotychczas nieznanego, naturalnego źródła energii. Do jej nieskończonych zasobów ukrytych w surowych warzywach, owocach, ziarnach, pestkach i orzechach. To właśnie z nich skomponowaliśmy 20 dni naszej surowej odnowy.

Już na tym etapie nasuwa się jednak pytanie, czy jest to dieta dla każdego? Nie! Szczególnie w naszych umiarkowanych warunkach klimatycznych. Podkreśla to zarówno współczesna dietetyka, jak i bliska naszemu sercu ajurweda. Jest to natomiast doskonały sposób na oczyszczenie organizmu.

„Dieta Raw Food” to nie tylko 20 dni kompleksowego, surowego menu. Znajdziesz w nim więc blisko 80 przepisów na niepoddane obróbce termicznej powyżej 40–45°C śniadania, obiady, kolacje, desery, a nawet surowe pieczywo. W poszczególnych rozdziałach książki krok po kroku przeprowadzimy cię przez kilkutygodniowy plan oczyszczania. W „Surowych zasadach” dokładnie omówimy najważniejsze założenia, tytułowe zasady i pozytywne aspekty płynące z takiej diety. Skupimy się również na przeciwskazaniach. Pomożemy ci dobrać idealną dla twoich potrzeb długość detoksu. Dowiemy się, dlaczego nie jest to kuracja dla każdego i z jakiego powodu w trakcie wiatiańskiej odnowy możesz przestać liczyć kalorie?! W „PrzyGOTUJ się” znajdziesz dokładne wskazówki, jak przygotować do niego zarówno swoje ciało (i tym samym umysł), jak i spiżarnię oraz kuchnię. Krok po kroku opiszemy sprzęty takie jak blender czy termometr, które usprawnią przyrządzanie posiłków. Podamy listę trudniej dostępnych produktów, które są kluczowe, jeśli chcesz się cieszyć naszym witariańskim menu. W trzecim rozdziale znajdziesz również przepisy na m.in. surowe wytrawne i słodkie krakersy, spody do pizzy, tacos czy bruschetty. Detoks jest procesem wielopoziomowym. Oddziałuje nie tylko na ciało, ale za jego pośrednictwem również na umysł. Dlatego „Surowe menu” rozpoczniemy od prostych medytacji, pranajam (ćwiczeń oddechowych), zabiegów olejowych (m.in. płukania ust olejem sezamowym) i kąpieli w soli. Wyjaśnimy, jaką rolę te pochodzące z ajurwedy techniki mogą odegrać w twoim powrocie do równowagi. Podobnie jak przygotowane przez nas 20-dniowe witariańskie menu. Książkę zakończymy deserami. Na zakończenie wyjaśnimy też, dlaczego nawet w trakcie surowej odnowy nie powinieneś rezygnować ze słodyczy...

Nie jesteśmy z Maćkiem dietetykami, ale pasjonatami zdrowego stylu życia (i odżywiania). Dlatego we wszystkich naszych książkach korzystamy ze wsparcia zaprzyjaźnionych specjalistów. Nadzór merytoryczny nad kuracją oczyszczającą przedstawioną w „Diecie Raw Food” objęła Emilia Lorenc, diagnosta laboratoryjny, doradca dietetyczny i biolog molekularny. Jest ona również autorką wszystkich ramek „Zdaniem doradcy żywieniowego”. Emilia, która łączy w swojej pracy starożytną mądrość medycyny naturalnej i współczesnej dietetyki, na co dzień układa diety (m.in. oczyszczające) indywidualnie dopasowane do potrzeb swoich pacjentów. Wraz z mężem prowadzą Fundację Instytut Medycyny Integracyjnej i projekt www.zdrowyprzedszkolak.org. Emilia prywatnie jest mamą trójki dzieci.

SUROWE ZASADY

Po co jej pokrzywa?

KAROLINA: „Karola pójdziesz nazbierać pokrzyw?” – zapytała. „Po co jej pokrzywa?!” – zastanawiałam się w myślach. Prośba była jednak na tyle intrygująca, że poszłam. Skłamałabym mówiąc, że była to przyjemna wycieczka. Wróciłam pokłuta i pogryziona przez komary. Rzuciłam pokrzywę w kuchni i pobiegłam się wykąpać. Gdy wyszłam z łazienki, zobaczyłam na stole ciemnozielony napój. „Nie bój się! To świeżo wyciśnięty sok z pokrzywy i jabłka” – szybko zareagowała, widząc niepokój rysujący się na mojej twarzy. Spróbowałam. Smakował całkiem nieźle. Z każdym łykiem przebudzał mnie. Nim opróżniłam szklankę, moja gospodyni miksowała już migdały. Na ich bazie przygotowywała surowe mleko. Później tym mlekiem zalewała płatki owsiane i orzechy. Do tego wciąż pachnące sadem i przed chwilą zerwane brzoskwinie. „Jesteś jeszcze głodna?” – podała mi tacę z dziwnie wyglądającymi krakersami. „To surowe krakersy z siemienia lnianego i pomidorów” – wyjaśniła.

Moja gospodyni wraz z mężem właśnie „wychodziła” ze 100 dni spędzonych na detoksie! W trakcie pobytu w ich drewnianym, ekologicznym domu na pograniczu Polski i Białorusi miałam wrażenie, że przeniosłam się do innej czasoprzestrzeni. Było to również moje drugie (po Synaju), świadome zetknięcie z surową dietą.

Czy wiesz, że jej założenia powstały już w latach 30. w Stanach Zjednoczonych? Jednak prawdziwy „raw food’owy” boom przypadł na końcówkę XX w. Naturalne jedzenie, które na dodatek nie jest poddane procesowi obróbki termicznej powyżej 47°C, ani mrożone, szczególnie dużą popularnością cieszy się w Kalifornii. Jednak moda na surowe opanowała dziś cały świat. Dotarła również do Polski.

Jakie są podstawowe założenia, zasady i korzyści wynikające z tzw. surowej diety?

175% posiłków, po które sięgasz w ciągu dnia nie jest poddanych obróbce termicznej. W „Diecie Raw Food” podnosimy jeszcze poprzeczkę. Ponad 95% składu posiłków, z których skomponowaliśmy menu jest witariańskie i wegańskie. Jedynym produktem pochodzenia zwierzęcego jest naturalny, surowy miód. Możesz go oczywiście zastąpić surowym, nierafinowanym syropem z agawy błękitnej.

WARTO WIEDZIEĆ

(...) Większość owoców ma właściwości alkalizujące, oczyszczające i ochładzające, dzięki którym równoważone jest nadmierne spożycie kalorycznych pokarmów, w szczególności tych zawierających skoncentrowane białka. Owoce są również środkiem leczniczym dla osób, które są napięte i rozgrzane z powodu presji umysłowej, nadmiaru aktywności fizycznej lub gorącego klimatu. Alkalizujący składnik obecny w owocach w połączeniu z ich kwasami pobudza pracę wątroby i trzustki, powodując naturalne działanie przeczyszczające (...) Gdy z owoców robi się sok, ich ochładzające i oczyszczające właściwości ulegają nasileniu. Sok jest oczyszczającą/eliminującą częścią rośliny; bardziej budującymi i ogrzewającymi jej częściami są skórki i miąższ, jak również nasiona w owocach typu papaja, arbuz czy melon. Dla zwiększenia wytrzymałości organizmu należy spożywać po trochu wszystkie części owocu (...) – pisze Paul Pitchford, światowej sławy dietetyk w „Odżywianiu dla zdrowia”.

2To prawda, że gotowanie, smażenie, pieczenie czy parowanie zabija część cennych składników odżywczych. Zmienia jednak najczęściej wychładzającą (lub neutralną) naturę termiczną warzyw i owoców. Słowem, sprawia że stają się bardziej rozgrzewające. Jedną z największych pułapek „raw food’u” jest właśnie jego wychładzający charakter (który osłabia tzw. ogień trawienny). Jak to obejść? Jednym z najlepszych sposobów jest dodawanie do surowych dań rozgrzewających przypraw takich jak imbir, kmin rzymski, kurkuma, pieprz czy cynamon.

3Raw food to przede wszystkim powrót do natury. W surowym menu nie znajdziesz żywności wysoko przetworzonej, białego rafinowanego cukru czy tłuszczów trans. Jeśli odpowiednio wyselekcjonujesz składniki, które będą się pojawiać w twoim jadłospisie, pozostanie on wolny od sztucznych barwników, polepszaczy smaku, konserwantów, a nawet genetycznie modyfikowanej żywności!

4Podstawowym założeniem diety witariańskiej jest niepoddawanie jedzenia obróbce termicznej powyżej 47°C. Dlaczego?

Zdaniem doradcy żywieniowego

Badania dowodzą, że w 48°C zaczynają się rozpadać drogocenne enzymy zawarte w jedzeniu, które m.in. pomagają nam dobrze trawić pożywienie. Z kolei temperatura 57°C oznacza początek utraty witamin i mikroelementów. Co ciekawe, typowy gotowany posiłek ma ich nawet 70% mniej niż przed procesem obróbki termicznej. Surowa dieta jest bardzo popularna w Stanach Zjednoczonych i ciepłych krajach. Brak wspomnianej obróbki termicznej warzyw i owców sprawia, że zachowujemy wszystkie cenne składniki odżywcze. Nie tracimy tak ulotnych witamin, minerałów, enzymów i substancji czynnych. Nie sięgamy również po żywność mrożoną. Nie od dziś przecież wiadomo, że proces mrożenia zabija m.in. część antyoksydantów. Mrożonki są więc nie tylko uboższe w składniki odżywcze, ale smakują gorzej i na dodatek mogą się przyczynić do wychłodzenia organizmu...

5Surowe warzywa, owoce, pestki, orzechy i ziarna (najczęściej kiełkowane) – już na pierwszy rzut oka widać, że taka dieta dostarcza sporej ilości tzw. prany – ulotnej energii życiowej. Zdaniem ajurwedy, prana zawarta jest we wszystkim, co świeże (również gotowane i ciepłe, ale spożyte do 5–6 godzin od momentu przyrządzenia) i lekkostrawne. Lekkie jedzenie sprawia, że twój organizm więcej energii może poświęcić na oczyszczanie i odnowę! Wysoka zawartość błonnika (zarówno rozpuszczalnego, jak i nierozpuszczalnego; więcej na temat błonnika znajdziesz w rozdziale „Surowe menu”– patrz str. 77) wspomaga dodatkowo ten proces.

6Surowe jedzenie jest prawdziwą bombą antyoksydantów. Te ostatnie obecne są w przyprawach, surowych warzywach i owocach. Dzięki ich zawartości dieta witariańska (odpowiednio dobrana i stosowana okresowo) wzmacnia odporność, odmładza (bardzo uelastycznia skórę) i wykazuje silne właściwości przeciwzapalne! Zastanówmy się teraz, czym jest stan zapalny? Jest obronną reakcją twojego organizmu na zranienie lub czynnik zewnętrzny, taki jak substancje kancerogenne (obecne m.in. w żywności, kosmetykach, etc.), toksyny, grzyby i patogeny. Jedzenie bogate we wspomniane antyoksydanty pomaga organizmowi zneutralizować działanie tzw. wolnych rodników uszkadzających komórki naszego ciała.

Zdaniem doradcy żywieniowego

Surowa dieta należy do diet oczyszczających i to dotyczy głębokiego oczyszczania ponieważ pije się np. dużo soków warzywnych, owocowych, zielonych koktajli. Wszystkie wymienione są silną dawką antyoksydantów. Te ostatnie działają nie tylko przeciwzapalnie, ale również pomagają eliminować toksyny. Często na takiej diecie gubimy zbędne kilogramy. Tutaj bardzo ważna uwaga: toksyny kumulują się w tkance tłuszczowej i podczas jej utraty uwalniają się. Dlatego w trakcie surowej diety ważne jest picie dużej ilości płynów, które pozwolą na usunięcie toksyn z całego organizmu, a nie tylko z tkanki tłuszczowej. Najlepsze napoje wspomagające surowy detoks znajdziesz w rozdziale „Surowe menu” – patrz opis str. 72).

7Wspominaliśmy o tym na początku rozdziału, ale warto się powtórzyć. Jedną z największych zalet (oprócz wyżej wspomnianych) „raw food’u” jest jego zdolność do oczyszczania organizmu.

8W trakcie surowej diety możesz zapomnieć o podliczaniu kalorii, przeliczaniu ilości zjedzonych węglowodanów i tłuszczu! Ta dieta jest w większości skomponowana z warzyw, owoców, pestek i orzechów. Jest zdecydowanie uboższa w węglowodany, a bogatsza w zdrowe, nienasycone tłuszcze, tym samym dużo lżejsza od tradycyjnej, bogatej w pokarmy gotowane, ale często również wysoko przetworzone.

9Nie przejadaj się, ale również nie kontroluj przesadnie zjadanych porcji, tak abyś w trakcie oczyszczania nie chodził głodny. Uwaga: w trakcie detoksu nie należy podjadać. Jedz 3 główne posiłki dziennie o stałej (w miarę możliwości) porze. 2–3 razy w tygodniu, w porze drugiego śniadania możesz sięgnąć po jeden z przygotowanych przez nas deserów. Źle się czujesz, cierpisz na bóle głowy lub nudności? Możesz pominąć jeden z posiłków. Upewnij się jednak, że pijesz wystarczająco dużo wody.

10 Zarówno w okresie przygotowania, oczyszczania i wyjścia z detoksu wyłącz ze swojego jadłospisu kawę, herbatę (z teiną), napoje gazowane, soki pasteryzowane oraz alkohol (i inne używki). Co powinieneś w takim razie pić? Wszystkie wskazówki (włącznie z dokładnym opisem przygotowania ciepłej wody z cytryną i imbirem) znajdziesz w rozdziale „Surowe menu” (patrz opis str. 72). Bardzo istotne jest, abyś nie pił w trakcie posiłków. Płyn rozrzedza soki trawienne i gasi tzw. „ogień trawienny”. Pić powinieneś około 30 minut przed i po posiłku.

11 Ajurweda doprecyzowuje godziny jedzenia poszczególnych posiłków. Ustalenie takiego rytmu dnia jest szczególnie ważne w trakcie oczyszczania. Skorzystamy z niego również w surowym detoksie. Śniadanie staraj się jeść między 7 a 9. Obiad zjadaj w godzinach południowych (od 12 do 14). Pamiętaj, że jest to najważniejszy posiłek dnia. Kolację w opcji idealnej powinieneś zjeść przed zachodem słońca. Możemy jednak ogólnie przyjąć, że optymalnie między godziną 17 a 19, a najpóźniej 3 godziny przed położeniem się spać.

12 Wszystkie posiłki przygotowuj na świeżo, czyli w dniu, kiedy zamierzasz je zjeść. Najlepiej, abyś szejka wypijał bezpośrednio po zmiksowaniu. Możesz go jednak również przygotować więcej i wypić na drugie śniadanie. Jeśli obiady zabierasz ze sobą do pracy, dressing (lub zimnotłoczony olej z cytryną) dodawaj bezpośrednio przed jedzeniem. Zupy przygotowuj też na świeżo. Warto dodać, że surowe posiłki długo przechowywane, np. w lodówce, tracą tak cenne substancje aktywne i odżywcze. Poza tym smakują gorzej...

WARTO WIEDZIEĆ

Oczywiście zachęcamy do włączania do diety jak największej ilości ekologicznych warzyw oraz owoców. Mamy jednak świadomość, że w Polsce ekologiczna żywność nadal jest zbyt droga i nie jest ogólnie dostępna (szczególnie w mniejszych miejscowościach). Kupując warzywa i owoce, kierujemy się więc zdrowym rozsądkiem. Czy słyszałeś o tzw. „czystej piętnastce” i „parszywej dwunastce”? Ta pierwsza to warzywa i owoce, które praktycznie nie wchłaniają pestycydów. Do „czystej piętnastki” zaliczamy:

ananasy

awokado

kapustę

bakłażany

cebulę

kukurydzę (w tym wypadku należy uważać, aby nie była genetycznie modyfikowana)

melony

arbuzy

groszek

szparagi

kiwi

kapustę

melony

słodkie ziemniaki

grejpfruty

mango

Z kolei „parszywa dwunastka” to warzywa i owoce, które warto kupować z upraw ekologicznych lub ze sprawdzonego źródła (własny ogródek, zaprzyjaźniony rolnik, etc.). Dlaczego? Gromadzą one w sobie największą ilość toksycznych związków. Na tej „parszywej liście” znajdują się:

winogrona

ziemniaki

nektarynki

papryka

jabłka

truskawki

brzoskwinie

seler

jagody

szpinak

wiśnie

jarmuż

13 Odczekaj 2–4 godziny nim siądziesz do kolejnego posiłku. W tym czasie poprzedni powinien być już całkowicie strawiony.

14 Jeśli masz taką możliwość, w trakcie detoksu korzystaj z ekologicznych warzyw i owoców. Jakie owoce i warzywa wchłaniają najwięcej pestycydów? Patrz ramka str. 23.

15 Używaj nierafinowanej soli, najlepiej himalajskiej: przede wszystkim warto jednak zwrócić uwagę nie tylko na ilość, ale również na jakość soli w naszej diecie.

16 Jedz owoce do południa – w tym zgadzają się zarówno ajurweda, jak i współczesna dietetyka. Choć świeże, dojrzałe owoce zaliczane są do tzw. sattviczych (dostarczających nam największej ilości energii; pozytywnie wpływających na nasze zdrowie i nastrój) pokarmów, spożywane po południu lub wieczorem nie zostaną odpowiednio strawione. Dlaczego? W godzinach porannych i przedpołudniowych wątroba najlepiej metabolizuje cukier.

WARTO WIEDZIEĆ

Sól himalajska (różowa) – nasza ulubiona sól. Ma w sobie aż 84 minerały – ajurweda uważa nawet, że zawiera wszystkie minerały potrzebne człowiekowi do życia! Łatwo się wchłania, nie podnosi ciśnienia tętniczego krwi i nie powoduje odkładnia wody w organizmie. Pomaga również utrzymać równowagę pH. Uwaga: nie nadaje się do kiszenia.

Sól kamienna w postaci bryły – sypka często zawiera tzw. substancje przeciwzbrylające, które łączą się z kwasem solnym w żołądku, wytwarzając cyjanowodór. Podrażnia on błonę śluzową żołądka.

Sól morska nieoczyszczona (lekko szara) – ta powstająca po odparowaniu wody morskiej zawiera naturalny jod i więcej minerałów niż sól kamienna. Warto wybierać tę lekko szarą, nieoczyszczoną, bo biała jest rafinowana i pozbawiona cennych minerałów.

UWAGA: przez pierwszych kilka (nawet 7–8 dni) surowej odnowy nie masz ochoty wstawać z łóżka, o ćwiczeniach nie wspominając? Daj swojemu organizmowi wszystko, czego potrzebuje. Przede wszystkim daj mu odpocząć. Jeśli masz taką możliwość jak najwięcej czasu spędzaj również na łonie natury, chodź na spacery, pływaj w jeziorze lub zwyczajnie leż na łące. Kontakt z naturą uspokoi i pomoże ci wrócić do równowagi.

17Ćwicz z umiarem – z tym punktem kiedyś bardzo bym polemizowała. Jednak dziś podpisuję się pod tym, co pisze cytowany już kilkakrotnie Robert Svoboda w „Prakriti – odkryj swoją pierwotną naturę”: (...) Ćwiczenia nie przyniosą ci korzyści, jeśli będą zbyt wyczerpujące. Zgodnie z zasadami ajurwedy nie powinieneś się wysilać bardziej niż do połowy swoich możliwości w danej chwili. Jeśli wiesz, że będziesz zmęczony po godzinie jazdy na rowerze, to nigdy nie powinieneś na nim jeździć dłużej niż pół godziny, do czasu kiedy twoja wytrzymałość wzrośnie. W gorącym klimacie będziesz jeszcze szybciej tracić energię, dlatego powinieneś ćwiczyć jeszcze krócej (...) Niewłaściwe ćwiczenia mogą sprawić, że równowaga różnych części ciała zostanie zaburzona, a podczas treningu zbyt mocno skupimy się na jednym obszarze ciała kosztem innych (...)”. Później dodaje, że gdy zbyt dużo ćwiczysz, to automatycznie więcej jesz i zużywasz więcej energii na procesy trawienne. Koniec końców pozbawiasz się, a nie dostarczasz sobie energii!!! Ważne, aby w trakcie wysiłku fizycznego oddychać rytmicznie. Oddech oczyszcza, dostarcza nam energii i uspokaja. Svoboda podkreśla, że ajurweda najbardziej zaleca ćwiczenia medytacyjne, które łączą pracę ciała ze swobodnym, głębokim oddechem. Ćwiczenia medytacyjne szczególnie polecamy w trakcie oczyszczania.

18Jak już pisaliśmy we wstępie (patrz opis str. 13), surowa dieta nie jest dla każdego. Nie każdy również powinien od razu „skakać na głęboką wodę” i zaczynać aż od 20 dni na surowo.

Zdaniem doradcy żywieniowego

Chciałam jeszcze raz podkreślić, że nie każdy może sobie pozwolić, aż na 20 dni surowej diety. Zalecałabym ją od 5 do maksymalnie 20 dni. Długość surowej diety dobiera się indywidualnie w zależności od stanu zdrowotnego i poziomu energii pacjentów. Obserwuj więc uważnie swoje samopoczucie. Jeśli po tygodniu nadal będziesz się czuł słabo, a twój poziom energii nie będzie powoli wzrastał, powinieneś zakończyć detoks. Zawsze możesz ponownie skorzystać z niego za pół roku lub optymalnie za 12 miesięcy!

Przyznaję, że jestem zwolenniczką surowej diety tylko w porze letniej. Na taką odnowę warto się zdecydować, gdy mamy spokojniejszy czas. Zalecam ją więc swoim pacjentom oraz stosuję sama podczas wakacji, gdy mamy dostęp do całej gamy warzyw i owoców. Szczególnie zalecam ją pacjentom, którzy wymagają silnej dawki antyoksydantów, witamin. Czasami surową dietę łączę jednak z gotowanymi zupami. Jak już pisałam, wszystko zależy od indywidualnych potrzeb. W okresie letnim może to być również dobry, kilkudniowy detoks dla osób, które są na diecie eliminacyjnej. Nie powinien to być jednak na pewno pierwszy etap takiej kuracji!

* * *

Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki

* * *

KSIĄŻKI TEGO AUTORA

Dieta Raw Food Zdrowa tarczyca Na szczęście. Przewodnik po świadomym życiu przez cały rok Jedzenie, które leczy Para w kuchni Jem (to co kocham) i chudnę 

POLECANE W TEJ KATEGORII

Sztuka kochania Wybieraj wystarczająco dobrze Porąb i spal Pieniądze. W świetle Ewangelii. Nowa opowieść o biedzie i zarabianiu