Feministyczne konteksty. Multidyscyplinarnie

Feministyczne konteksty. Multidyscyplinarnie

Autorzy: zbiorowe Opracowanie

Wydawnictwo: self-publishing

Kategorie: Inne

Typ: e-book

Formaty: EPUB

cena od: 24.03 zł

Niniejszy zbiór artykułów jest świadectwem różnorodności zainteresowań polskich naukowczyń, dla których perspektywa feministyczna stanowi dominujące podejście w ich naukowych przedsięwzięciach. Daje on też wyraz interdyscyplinarności i intersekcyjności współczesnych badań feministycznych, łącząc takie dziedziny, jak: filozofia, etyka, etnografia, socjologia, teoria polityki czy studia nad nauką.

 

Recenzenci

prof. dr hab. Jadwiga Mizińska

Redaktor prowadzący

Maciej Majewski

Redaktor techniczny

Tomasz Czapski

Korekta

Ilona Radomska

Projekt okładki

Krzysztof Galus

© Copyright by Wydawnictwo Adam Marszałek

Wszystkie prawa zastrzeżone. Książka, którą nabyłeś, jest dziełem twórcy i wydawcy. Żadna jej część nie może być reprodukowana jakimkolwiek sposobem – mechanicznie, elektronicznie, drogą fotokopii itp. – bez pisemnego zezwolenia wydawcy. Jeśli cytujesz fragmenty tej książki, nie zmieniaj ich treści i koniecznie zaznacz, czyje to dzieło

Toruń 2017

ISBN 978-83-7611-808-6

Wydawnictwo prowadzi sprzedaż wysyłkową:

tel./fax 56 648 50 70, e-mail: marketing@marszałek.com.pl

Wydawnictwo Adam Marszałek, ul. Lubicka 44, 87–100 Toruń

tel. 56 664 22 35, 56 664 81 60, e-mail: info@marszalek.com.pl, www.marszalek.com.pl

Skład wersji elektronicznej:

konwersja.virtualo.pl

Spis treści

Od Redakcji

POJĘCIA, TEORIE, METODOLOGIE, PROJEKTY

Renata Ziemińska

Mózgi kobiet i mężczyzn. Nowsze dane i ich znaczenie dla gender studies

Monika Rogowska-Stangret

Korpor(e)alna kartografia „nowego materializmu”

Agnieszka Jagusiak

Posthumanistyczna wizja cielesności: podmiot nomadyczny Rosi Braidotti i podmiot ucieleśniony według Elizabeth Grosz jako wstęp do nowego feministycznego materializmu

Ewa Hyży

Dzielenie się światemNowy feministyczny realizm w ujęciu Karen Barad

Anna Kronenberg

Ekofeminizm – wiedza kobiet jako wiedza ekspercka

Iza Desperak

Nauki społeczne i socjologia wobec zagadnienia płci/gender

ANALIZY, INTERPRETACJE, ODNIESIENIA

Elżbieta Filipow

Zasada równości według J. S. Milla i H. Taylor w kontekście wiktoriańskiego systemu aksjo-normatywnego

Edyta Pietrzak

Uchodźcy, nomadzi i globalne feministki Wybrane teorie multikulturalizmu

Anna Kronenberg

Migracje kobiet – między emancypacją a wyzyskiem

Aleksandra Kanclerz

Greater Flexibility in Gender Role-Taking as a Moral Project for Men and Women

Krystyna Dzwonkowska-Godula

Nie-perfekcyjna pani domu, nie-matka, nie-dobra matkaKontestacja patriarchalnego modelu kobiecości

Inga B. Kuźma

Dzieciobójczyni (studium z zakresu women’s urban anthropology)

Wszystkie rozdziały dostępne w pełnej wersji książki.

Od Redakcji

Niniejszy zbiór artykułów jest świadectwem różnorodności zainteresowań polskich naukowczyń, dla których perspektywa feministyczna stanowi dominujące podejście w ich naukowych przedsięwzięciach. Daje on też wyraz interdyscyplinarności i intersekcyjności współczesnych badań feministycznych, łącząc takie dziedziny jak: filozofia, etyka, etnografia, socjologia, teoria polityki czy studia nad nauką.

Początkowo zbiór zaplanowany był jako zapis prac uczestniczek sekcji i panelu feministyczno-genderowego, w ramach odbywającego się co cztery lata (X) Polskiego Zjazdu Filozoficznego, tym razem mającego miejsce w Poznaniu. Przewodnim tematem panelu był związek teorii feministycznych z nauką. O ile sekcja cieszyła się wyjątkowo dużym zainteresowaniem wśród akademiczek i uczestników Zjazdu, o tyle ilość nadesłanych prac okazała się niewystarczająca dla celów publikacji. Jednakże, po powiadomieniu zaprzyjaźnionych ośrodków uniwersyteckich o przygotowywanej kolekcji, nadesłane zostały liczne propozycje.

W konsekwencji takiej procedury, prócz filozoficznych, zostały włączone tu teksty także z innych dyscyplin. Z uwagi na wielorakość poruszanych zagadnień ich klasyfikacja musiałaby być niezwykle szczegółowa, zostały więc, tylko płynnie i nieostro, podzielone na dwie części; jako kryterium przejęto względną aktualność i ogólność analizowanych zagadnień.

W efekcie powstał interesujący przegląd prac, który to – właśnie ze względu na swą rozmaitość – jest reprezentatywnym przykładem badań młodych, choć często już naukowo samodzielnych, feministek-akademiczek w naszym kraju.

Ewa Hyży

Łódź, 2016

POJĘCIA, TEORIE, METODOLOGIE, PROJEKTY

Renata Ziemińska

Mózgi kobiet i mężczyzn

Nowsze dane i ich znaczenie dla gender studies

Wprowadzenie

W niniejszym artykule referuję badania empiryczne, które przyjmują potoczne założenie, że społeczeństwo składa się z kobiet i mężczyzn, różniących się budową ciała1. Badania nad różnicami pomiędzy mózgiem kobiecym i męskim rozpoczęto co najmniej w XIX wieku, kiedy kobiety walczyły o prawo do studiowania na uniwersytetach i o prawo głosu, a przeciwnicy próbowali uzasadnić status quo, pokazując, że kobiety mają mniejszy mózg, co sugerowało, że są intelektualnie słabsze, przeznaczone tylko do sfery domowej, a nie do samodzielnego myślenia i działania. Z tych dyskusji wyrosły badania empiryczne dotyczące różnic pomiędzy mózgami kobiet i mężczyzn.

Istotny postęp przyniosły badania mózgu gryzoni i odkrycie, że podwzgórze u samców jest większe. Gryzonie były przedmiotem eksperymentów (wycinanie fragmentów mózgu, wstrzykiwanie hormonów, wycinanie gonad), które budzą moralny sprzeciw, ale rozwinęły wiedzę np. na temat zależności struktur mózgowych od poziomu hormonów w organizmie. Wstrzykiwanie hormonów w trakcie ciąży i tuż po urodzeniu powodowało u szczurów zmianę wielkości podwzgórza oraz zachowania reprodukcyjne typowe dla płci przeciwnej. Kastracja w wieku dojrzałym nie miała już takiego wpływu. Ten fragment podwzgórza, który u samców był większy nazwano SDN-POA (sexually dimorphic nucleus of the preoptic area), płciowo dymorficznym jądrem pola przedwzrokowego (Kimura 2006, s. 137). SDN-POA okazywało się kilka razy większe u samców. Roughgarden pisze, że u gryzoni (świnki morskie, szczury, fretki) pole przedwzrokowe jest nawet „pięć razy większe u samców niż u samic” (Roughgarden 2009, s. 225), a kiedy całe jest usunięte, samce mają problemy z kopulacją. Poza podwzgórzem, u samców większe jest ciało migdałowate odpowiedzialne za emocje. Wstrzykiwanie testosteronu do ciała migdałowatego samicy zwiększało jego objętość do rozmiarów samczych, a wykastrowanie samca powodowało kurczenie się tej okolicy (Baron-Cohen 2004). Prawa strona tylnej kory ciemieniowej jest u samców grubsza niż lewa. Kiedy samicom wycięto jajniki, uzyskiwano taki sam efekt w korze samic (Ngun 2011, s. 228).

Płeć gonadalno-genitalna płodu ludzkiego ustala się w drugim miesiącu ciąży, kiedy mózg płodu jeszcze nie istnieje. Mózg rozwija się w drugiej połowie ciąży i ten rozwój odbywa się w obecności hormonów płciowych. Najnowsze badania pokazują też bezpośrednia zależność rozwoju mózgu od chromosomów (McCarthy 2008, s. 15) i innych genów. Wydaje się słuszne założenie, że aby „mężczyźni i kobiety różnili się pod względem zachowań seksualnych i reprodukcyjnych, także ich mózgi muszą być w jakiś sposób odmiennie zaprogramowane” (Kimura 2006, s. 32).

Anatomia

Ludzki mózg nie jest tak intensywnie zbadany jak mózg zwierząt, ponieważ nie jest poddawany eksperymentom. Są jednak badania pośmiertne i badania mózgu żywego przy pomocy neuroobrazowania rezonansem magnetycznym (magnetic resonance imaging MRI).

Wielkość całego mózgu

Pierwszą zaobserwowaną już w XIX wieku różnicą jest wielkość całego mózgu. Dotyczy to wagi i objętości. Przeciętnie mózgi męskie co do wagi są 10–15% większe (Kimura 2006, s.135), co do objętości różnica jest 9–12% (Lenroot 2010, 47). Mężczyźni mają większy obwód głowy. Różnica wagowa jest już zauważalna u noworodków (Roughgarden 2009, s. 226), jest wyraźna w wieku 2 lat (Swaab 2009, s. 19) i zwiększa się w okresie dojrzewania. Niezależnie od rozbieżności poszczególnych pomiarów, jest wyraźna płciowa różnica w wielkości całego mózgu u osób dorosłych.

Są różne interpretacje tego faktu. Anna Grabowska uważa, że „wielkość mózgu kobiet i mężczyzn jest proporcjonalna do wielkości ciała, a dwie płcie nie różnią się pod względem ogólnych możliwości intelektualnych” (Grabowska, 2004, s. 180). Badanie kobiet i mężczyzn o tej samej masie ciała ujawniło jednak, że mózgi męskie są wciąż cięższe (Lenroot 2010, 47). Burgaleta (2012) twierdzi, że większy mózg jest związany z skuteczniejszym wykonywaniem zadań przestrzennych, a nie z ogólną inteligencją. Natomiast większe zdolności językowe mózgów kobiecych nie są uzyskane przez zwiększenie objętości tylko poprzez lepszą proporcję substancji szarej do białej (Burgaleta 2012, s. 67).

Zauważono różnicę w proporcji substancji szarej i białej. „U kobiet, w porównaniu z mężczyznami, w ogólnej masie mózgu większą część zajmuje substancja szara; u mężczyzn zaś, stosunkowo większy procent niż u kobiet zajmuje substancja biała” (Grabowska 2004, s. 180; Cosgrove 2007, s. 848). Substancję szarą stanowią ciała komórek nerwowych, a substancję białą stanowią połączenia między nimi. Kora mózgowa (składająca się z substancji szarej) jest u kobiet grubsza i wykazuje większą liczbę i poziom komplikacji zakrętów (Grabowska 2014, s. 3; Hines 2010, s. 453). Są to mechanizmy kompensacyjne, które powodują, że mniejszy mózg może być równie skuteczny. Zespół Sandry Witelson policzył, że w planum temporale w obszarze skroniowym (odpowiedzialnym za kontrolę procesów językowych) gęstość neuronów u kobiet jest przeciętnie o 11% większa niż u mężczyzn.

Grabowska opisuje następujący eksperyment: Osoby w skanerze rezonansu magnetycznego rozwiązywały zadanie matematyczne. Okazało się, że rozwiązywanie tych zadań wywołuje znacznie silniejszą aktywację w mózgu mężczyzn niż kobiet. W tych miejscach, gdzie stwierdzono różnice w aktywności na korzyść mężczyzn, stwierdzono również różnice w objętości i gęstości substancji szarej na korzyść kobiet. Dane te pokazują, że mózgi kobiet zdają się pracować bardziej wydajnie z punktu widzenia zużycia energii, przeznaczonej na wykonanie tej samej pracy (zadanie wykonywały na podobnym poziomie). Wyższa wydajność mózgu kobiecego może być osiągana dzięki zwiększeniu gęstości substancji szarej (Grabowska 2014, s. 4).

Spoidło wielkie i przednie

Niezależnie od ogólnej oceny potencjału mózgów obu płci, są szczegółowe różnice. Szczegółem anatomicznym, który w wielu badaniach okazał się płciowo zróżnicowany jest spoidło wielkie (corpus callosum), czyli podłużna wiązka aksonów stanowiąca główny łącznik pomiędzy lewą i prawą półkulą. Wynik ten pasował do wcześniejszych danych o większej lateralizacji mózgu męskiego (inaczej: specjalizacji półkul, np. lewa półkula aktywuje się przy zadaniach językowych, a prawa przy zadaniach przestrzennych) i większej bilateralności mózgu kobiecego. Bilateralność polega na aktywacji obu półkul przy wykonywaniu różnych czynności i wymaga zwiększonej komunikacji międzypółkulowej (Dubb 2003, s. 512).

W jednym z badań wykazano, że u kobiet tylna część spoidła wielkiego (splenium) „jest większa i ma bardziej bulwiasty kształt niż u mężczyzn” (Kimura, 2006, s.141). Były to badania post mortem, polegające na mierzeniu przekroju spoideł. Później pojawiły się badania oparte na neuroobrazowaniu, które początkowo nie wykryły żadnej różnicy. Grabowska (2012a, s. 481) pisze, że ta różnica jest nieznaczna i dotyczy tylnych części spoidła, istmus i splenium. W dalszych badaniach przyjęto metodę normalizacji wyników przez pomiar w proporcji do wielkości całego mózgu. Wielkości bezwzględne były bez znaczącej różnicy (Bermudez 2001, s. 1124), a nawet w niektórych częściach męskie spoidło okazywało się większe (Bermudez 2001, s. 1127). Kiedy jednak zastosowano metodę normalizacji, kobiece splenium i całe spoidło okazywało się proporcjonalnie większe (Bermudez 2001, s. 1126). W jednym z kolejnych badań ustalono, że kobiece spoidło ma większe splenium (tylna cześć), a męskie spoidło większe genu (kolano w przedniej części; Dubb 2003, s. 512). Tłumaczono te wyniki zwiększoną koordynacją ruchowa u mężczyzn (i w związku z tym zwiększoną komunikacją międzypółkulową w zadaniach ruchowych) i zwiększoną bilateralnością przy zadaniach językowych u kobiet (Dubb 2003, 517–518). Kobiety, które miały większe splenium w spoidle lepiej wykonywały zadania z fluencji słownej (Baron-Cohen 2004, s. 113). Okazało się też, że wielkość spoidła zależy od wieku. Genu spoidła kurczy się wraz z wiekiem, ale w mniejszym stopniu u kobiet. „Co więcej, splenium kobiecego spoidła zwiększa się wraz z wiekiem” (Dubb 2003, s. 516).

G. Rametti z zespołem, przy użyciu tensora dyfuzyjnego DTI (diffussion tensor imaging), który jest najlepszą formą rezonansu magnetycznego do identyfikowania różnic w substancji białej, ustaliła różnicę pomiędzy płciami w mikrostrukturze tej substancji, także w niektórych częściach spoidła wielkiego. Cztery wiązki okazały się płciowo zróżnicowane: przedni prawy pęczek podłużny górny (superior longitudinal fasciculus SLF), tylni prawy SLF, prawe kleszcze mniejsze (forceps minor), prawa droga korowo-rdzeniowa (corticospinal tract). Odkryta różnica polega na stopniu frakcyjnej anizotropii (FA)2. Stopień FA pokazuje integralność białej materii i organizację jej aksonów, także ich gęstość (Rametti 2011b, s. 952). Stopień FA w substancji białej okazał się statystycznie wyższy u mężczyzn niż u kobiet (Rametti 2011a, s. 201–202; Rametti 2011b, s. 952), zwłaszcza w prawej półkuli (Rametti 2011a, s. 203).

Rametti uzyskała te wyniki dla grup kontrolnych przy okazji badania sytuacji osób transpłciowych. Osoby transpłciowe typu f/m przed kuracją hormonalną miały strukturę substancji białej bliższą wzorca męskiego czyli ich płci odczuwanej, a nie płci anatomicznej (Rametti 2011a, 199). Z czterech fragmentów substancji białej, które były płciowo zróżnicowane, poziom FA w trzech z nich był u osób f/m zgodny z wzorcem płci odczuwanej, a tylko w jednym był pośredni (Rametti 2011a, s. 201, 202). Wskazuje to na maskulinizację mózgu osób transpłciowych typu f/m (Rametti 2001a, s. 203).

Osoby transpłciowe w odwrotnym kierunku, typu m/f, także przed kuracją hormonalną miały poziom FA pośredni. Jednocześnie osoby transpłciowe m/f miały objętość całego mózgu, a także szarej i białej substancji, zbliżoną do mężczyzn z grupy kontrolnej i rożną od kobiet z grupy kontrolnej (Rametti 2011b, s. 952). Upraszczając można powiedzieć, że wielkość ich mózgu jest typowo męska, ale mikrostruktura substancji białej była w połowie drogi pomiędzy poziomem męskim i typowym dla kobiet. Sugeruje to, że proces maskulinizacji mózgu w czasie rozwoju był częściowy (Rametti 2011b, s. 949).

W innym badaniu Rametti (2012) zbadała grupę osób transpłciowych typu f/m przed i po kuracji hormonalnej. Już przed kuracja mikrostruktura materii białej (poziom FA) była u tych osób typowo męska. Po kuracji testosteronem wartość FA wzrastała (Rametti 2012, s. 1261). Zespół Rametti potwierdził wcześniejsze rezultaty, że kształt spoidła wielkiego u osób transpłciowymi bliższy jest ich płci odczuwanej niż anatomicznej (Rametti 2012, s. 1262). Jednocześnie testosteron działał tylko na te wiązki, które wcześniej były już zmaskulinizowane (Rametti 2012, s. 1266).

Kolejna różnica dotyczy spoidła przedniego (anterior commisure), które łączy obie strony układu węchowego. Jest ono u kobiet większe w przekroju niezależnie od różnic w wielkości mózgu u obu płci (Kimura 2006, s.142) . Laura Allen i Roger Gorski (1992) przeprowadzili badanie post mortem na próbie 256 osób (34 homoseksualnych mężczyzn, 84 heteroseksualnych kobiet i 75 heteroseksualnych mężczyzn. Spośród nich część była chora na AIDS (24 homoseksualnych mężczyzn i 6 heteroseksualnych mężczyzn). Orientację seksualną u osób chorych na AIDS ustalono na postawie kartotek medycznych. Co do innych założono heteroseksualność. Spoidło przednie u mężczyzn homoseksualnych było 34% większe niż u heteroseksualnych (niezależnie od tego, czy chodzi o osoby chore na AIDS czy nie) i 18% większe niż u kobiet heteroseksualnych (nie badano kobiet homoseksualnych). A zatem, jeśli porównać osoby heteroseksualne, to spoidło przednie u kobiet jest większe niż u mężczyzn. Spoidło przednie mężczyzn homoseksualnych bardziej przypomina rozmiarami spoidło kobiece niż spoidło mężczyzn heteroseksualnych (Allen, Gorski 1992, s. 7199).

Podwzgórze

Najważniejsze różnice w mózgu kobiet i mężczyzn zlokalizowane są w podwzgórzu. Ludzkim odpowiednikiem odkrytego u gryzoni obszaru SDN-POA (sexually dimorphic nucleus of the preoptic area, płciowo dymorficzne jądro pola przedwzrokowego) są okolice nazwane jądrami śródmiąższowymi podwzgórza przedniego (interstitial nuclei of the anterior hypothalamus) INAH, ponumerowane od 1 do 4 (Bancroft, 2011, s. 64). Są one wielkości ziarna ryżu (Roughgarden 2009, s. 227). Jądra te były porównywane post mortem u kobiet i mężczyzn i dwa zespoły badaczy wykazały, że u kobiet są mniejsze (Kimura 2006, s. 138). W jednym z badań INAH3 było 2,8 razy większe u mężczyzn niż u kobiet, a INAH2 dwa razy większe. Drugie badanie potwierdziło tylko różnicę w INAH3 co do wielkości (1,9 większe u mężczyzn) i liczby neuronów (2,3 więcej neuronów u mężczyzn) (Swaab 2009, s. 21).

Simon LeVay (1991/2007, s. 722) ustalił, że INAH-3, które jest mniejsze u kobiet, jest także dwukrotnie mniejsze u mężczyzn homoseksualnych w porównaniu do mężczyzn heteroseksualnych. Może to świadczyć, że jego wielkość nie zależy od płci, ale od orientacji seksualnej. Ustalono też, że inne jądro podwzgórza, jądro nadskrzyżowaniowe, jest większe u mężczyzn homoseksualnych niż u heteroseksualnych (Kimura 2006, s. 138).

Płciowo dymorficzne okazało się też kolejne jądro podwzgórza, powyżej obszaru przedwzrokowego, jądro łożyskowe prążka krańcowego, BST (bed nucleus of the stria terminalis), którego środkowa część BSTc jest dwukrotnie mniejsza u kobiet niż u mężczyzn. BSTc u mężczyzn ma 2,5 milimetra kwadratowego i składa się z 35 tysięcy komórek, a u kobiet ma 1,7 milimetra kwadratowego i składa się z 20 tysięcy komórek. Obszar ten jest częścią większego obszaru o nazwie septum, który jest odpowiedzialny za zdolność orgazmu i może mieć związek z poczuciem tożsamości płciowej (Roughgarden 2009, s. 227).

BSTc okazało się takiej samej wielkości u transpłciowych kobiet, co u reszty kobiet (Kimura 2006, s. 139; Swaab 2009, s. 21). W innym badaniu BSTc okazało się mniejsze u sześciu transpłciowych kobiet m/k niż u mężczyzn heteroseksualnych i homoseksualnych (Zhou 2007, s. 775). Kruijver (2000/2007) ustalił, że w przypadku kobiet transpłciowych jądro to ma także kobiecą liczbę neuronów. Swaab uzyskał podobny wynik dotyczący INAH3: kobieca wielkość tego jądra i liczba neuronów występuje u osób transpłciowych typu m/f (Swaab 2009, 21). Wyniki te pokazują kobiece BSTc i INAH3 u kobiet transpłciowych.

Podwzgórza, w tym grupa jąder INAH, są identyczne u wszystkich noworodków i różnicują się dopiero około 10 roku życia. Różnice te zanikają po 50 roku życia. Także różnica rozmiarów BST pojawia się w wieku dojrzewania (Bancroft 2011, s. 65). Różnice anatomiczne zależą zatem od wieku, a zapewne także od warunków życia, spożywanych substancji, poziomu stresu itd.

Są też inne różnice, np. dziewczęta mają większą niż chłopcy objętość hipokampa, gdzie jest wyższy poziom receptorów estrogenów, a za to chłopcy mają większą objętość ciała migdałowatego, które ma gęste receptory androgenów (Lenroot 2010, s. 52). U dorosłych mężczyzn utrata szarej substancji wraz z wiekiem jest gwałtowniejsza niż u kobiet (Cosgrove 2007, s. 849). W czasie formowania mózgu w okresie płodowym powstaje więcej komórek nerwowych niż jest potrzeba. W ciągu ostatnich 10 tygodni przed urodzeniem wiele komórek ulega apoptozie, czyli zaprogramowanej śmierci. Testosteron zwalnia ten proces, a ponieważ dziewczęta mają mniej testosteronu, więcej komórek w ich mózgu ginie. Zostają za to komórki bardziej wyselekcjonowane (Roughgarden 2009, s. 228).

Funkcjonowanie

Zespół Ingalhalikar (2014) przeprowadził badania przy pomocy dyfuzyjnego rezonansu magnetycznego, dMRI, nazywanego tensorem dyfuzji diffusion tensor imagining DTI. Metoda ta jest stosowana do opisania architektury substancji białej i szlaków włókien nerwowych. Badanie zostało przeprowadzone na dużej próbie 949 młodych ludzi w wieku 8–22 lat, 428 płci męskiej i 521 płci żeńskiej. Brain network to sieć połączeń wewnątrzmózgowych, structural connectome. Pokazuje ona interakcje pomiędzy częściami mózgu. Na podstawie faktycznych połączeń zespół Ingalhalikar zbudował model struktury połączeń ludzkiego mózgu.

Okazało się, że struktura ta zależy od płci. Mózg podzielono na 95 regionów, 68 korowych i 27 podkorowych i zbudowano matrycę połączeń między nimi. Badanych podzielono na 3 grupy wiekowe, dzieci do 13 roku, dojrzewających do (13–17) roku i młodych dorosłych (17–22). W każdej grupie była podobna liczba osób obu płci. Badania ujawniły odmienny schemat połączeń dla obu płci. U kobiet dominująca okazała się sieć połączeń poprzecznych łączących dwie półkule, czyli takich, które przechodzą przez spoidło wielkie. U mężczyzn natomiast dominują połączenia wewnątrzpółkulowe, łączące tylne i przednie części mózgu. Ale w móżdżku schemat połączeń okazał się odwrotny, to mężczyźni mają mocniejsze połączenia między półkulami móżdżku.

W najmłodszej grupie było niewiele powiększonych połączeń wewnątrzpółkulowych u mężczyzn i międzypółkulowych u kobiet, co sugeruje początek różnicowania. W grupie okresu dojrzewania i młodych dorosłych to różnicowanie znacząco wzrastało. U dziewcząt w okresie dojrzewania połączenia międzypółkulowe wzrastały tylko w płacie czołowym. Aksony umożliwiają dalekie przenoszenie sygnałów. Mózgi męskie mają więcej substancji białej czyli aksonów, z wyjątkiem spoidła wielkiego. Są nastawione na komunikację wewnątrz półkul, a kobiece na komunikację międzypółkulową.

Badanie zespołu z Filadelfii ustaliło, że „mózgi męskie są tak ustrukturowane, żeby ułatwiać komunikację wewnątrz półkul mózgowych, choć odwrotnie jest w móżdżku” (Ingalhalikar 2014, s. 825). Odwrotnie wygląda struktura połączeń mózgowych u kobiet – „mózgi kobiece mają zwiększoną łączność międzypółkulową” (Ingalhalikar 2014, s. 825) – co autorzy nazywają to komplementarnością (obie płcie uzupełniają się nawzajem); różnice behawioralne mają podłoże w różnicach neuronalnych.

Mężczyźni mają większą łączność wewnątrz półkul i płatów mózgowych i pomiędzy tymi płatami. Kobiety mają większą łączność pomiędzy półkulami i płatami w przeciwnych półkulach (Ingalhalikar 2014, s. 825). „Mózgi męskie w trakcie rozwoju są tak strukturowane, aby ułatwić komunikację wewnątrz płatów i wewnątrz półkul” (Ingalhalikar 2014, s. 826).

„Mózgi kobiet mają większą międzypółkulową łączność i większe uczestnictwo transpółkulowe” (Ingalhalikar 2014, s. 826). Większa łączność wewnątrzpółkulowa, np. połączenie percepcji i działania, a zarazem większa łączność międzypółkulowa w móżdżku, który nadzoruje działanie, może być podstawą „skutecznego sytemu koordynacji ruchu u mężczyzn. Większa łączność międzypółkulowa u kobiet może ułatwiać integrację myślenia analitycznego, etapowego z lewej półkuli i przestrzennego, intuitywnego sposobu przetwarzania informacji z prawej półkuli” (Ingalhalikar 2014, s. 826). Kobiecy mózg przystosowany jest do łączenia struktur zajmujących się analitycznym (lewa półkula) i intuicyjnym (prawa półkula) sposobem rozwiązywania zadań. Połączenia między prawą i lewą stroną mózgu pozwalają kobietom integrować myślenie racjonalne, logiczne, z rodzajem myślenia intuicyjnego, holistycznego. Interpretacja ta budzi jednak kontrowersje.

Brak jest bowiem jednoznacznych danych wskazujących na istnienie związku pomiędzy stosowaniem intuicyjnych versus logicznych strategii, a aktywnością prawej lub lewej półkuli (Grabowska 2014, s. 3–4). Zdaniem autorów te wyniki są zgodne z badaniami anatomicznymi, które wykazały większe spoidło u kobiet.

Są też zgodne z badaniami behawioralnymi, które wykazały, że kobiety są lepsze od mężczyzn jeśli chodzi o zdolność uwagi, pamięć do słów i do twarzy i zdolności społeczne; mężczyźni zaś są lepsi w wyobraźni przestrzennej i szybkości ruchowej. Wyższy stopień połączeń między neuronami w mózgu kobiet może pozwalać na wykonywanie zadań symultanicznych (Roughgarden 2009, s. 231).

Płciowe różnice w zdolnościach poznawczych są dobrze opisane (Kimura 2006). Choć są niewielkie i tylko statystyczne, to jednak empirycznie obserwowalne. Kobiety są lepsze w płynności słownej, artykulacji i pamięci. Mężczyźni są lepsi w wyobrażaniu sobie obrotu jakiegoś kształtu czy obiektu w przestrzeni dwuwymiarowej i trzywymiarowej (Roughgarden 2009, s. 229–230).

Funkcjonalny rezonans magnetyczny, podobnie jak poprzednie techniki neuroobrazowania, pokazuje rożny sposób pracy mózgu kobiet i mężczyzn. W zadaniach słownych mężczyźni mieli pobudzony lewy zakręt czołowy dolny, a kobiety miały pobudzone w obu półkulach zakręty czołowe dolne. Przy zadaniu wyjścia z labiryntu, mężczyźni używali lewego hipokampa, a kobiety prawej kory ciemieniowej i przedczołowej. Kobiety polegały na punktach orientacyjnych, a mężczyźni na wskazówkach geometrycznych (Roughgarden 2009, s. 230–231).

Mężczyźni praworęczni mają bardziej wyspecjalizowane półkule (zadania werbalne są kontrolowane przez lewą półkulę, a zadania przestrzenne przez prawą). Mężczyźni leworęczni i kobiety mają mniejszą lateralizację półkul. W zamian za to kobiety lepiej leczą się po udarze, ponieważ półkula nieuszkodzona już wcześniej brała udział w większości zadań poznawczych (Roughgarden 2009, s. 228).

Badania funkcjonalnym rezonansem magnetycznym ujawniły, że kobiety odczuwają empatię w sytuacji zadawania bólu nawet takim osobom, które zachowały się wcześniej wobec nich nieuczciwie. Natomiast w przypadku mężczyzn mózg działał w sposób bardziej „interesowny”. Aktywacja struktur związanych z empatią następowała tylko wówczas, gdy patrzyli na ból osób, które zachowywały się wobec nich fair. Stwierdzono u kobiet większą objętość substancji szarej w obszarach, które odgrywają istotną rolę w empatii (Grabowska 2014, s. 4).

Różnica w empatii została podkreślona przez Simona Baron-Cohena (2004). Jego zdaniem zdolność do empatii i struktury mózgowe będące jej podstawą są najważniejszą różnicą pomiędzy płciami, której nie doceniła Kimura. „Kimura jest dobrym przykładem tradycyjnego badacza” (Baron-Cohen 2004, s. 6), który twierdzi, że język to domena kobiet, a wyobraźnia przestrzenna to domena mężczyzn. Jednakże, zdolności językowe mogą być skutkiem większej zdolności do empatii, a zdolności przestrzenne skutkiem większej zdolności do systematyzowania. Większy wymiar spoideł polega na większej ilości włókien nerwowych łączących obie półkule. Ma to pozytywny wpływ na szybki przesył informacji dobry dla komunikacji i empatii. Zdaniem Baron-Cohena mózg kobiecy jest uformowany w sposób potrzebny do empatii, a mózg męski do rozumienia i budowania systemów (2004, s. 1). U męskich płodów z wyższym poziomem testosteronu prawa półkula rozwija się szybciej. Prawa półkula związana jest ze zdolnościami przestrzennymi, którym towarzyszy zdolność do systematyzowania. Chłopcy patrzący w skanerze fMRI na fotografie przestraszonych twarzy mają inny wzorzec pobudzenia niż dziewczęta (Baron-Cohen 2004, s. 111).

Przyczynek do wyjaśnienia homoseksualności i transpłciowości

Lepiej zbadane są mózgi homoseksualnych mężczyzn, u których odkryto powiększone spoidło wielkie i spoidło przednie między półkulami, wykazano również kobiecy profil poznawczy (np. lepsze wyniki w zadaniach wymagających precyzyjnych ruchów rąk, a gorsze w orientacji przestrzennej), odkryto przede wszystkim specyficzną wielkość INAH3 w podwzgórzu. Roughgarden uważa, że związek z orientacją seksualną może mieć także jądro znajdujące się poniżej obszaru przedwzrokowego nazywane VIP-SCN. Mężczyźni mają w tym jądrze 2,5 tysiąca komórek, a kobiety 1 tysiąc (Roughgarden 2009, s. 227). Niestety różnice te pojawiają się dopiero w okresie dojrzewania i nie mogą być kryterium rozpoznawania tożsamości płciowej u dzieci (Swaab 2009, s. 22).

Odkryto też nietypową lateralizację mózgu u osób homoseksualnych. Feromony stymulują aktywacje podwzgórza u mężczyzn homoseksualnych w podobny sposób jak u heteroseksualnych kobiet, a u kobiet homoseksualnych w podobny sposób jak u heteroseksualnych mężczyzn. Te obserwacje prowadzą do wniosku, że w podwzgórzu są struktury neuronalne, które zalezą od orientacji seksualnej. Oglądanie erotycznych filmów powodowało aktywację podwzgórza wykrywalną przez fMRI, jeśli treści zgadzały się z orientacją seksualną. Przy pomocy fMRI badano też siłę reakcji na widok twarzy. Kobiety homoseksualne i mężczyźni heteroseksualni silniej reagowali na widok twarzy kobiety, zaś kobiety heteroseksualne i mężczyźni homoseksualni reagowali silniej na widok twarzy męskiej. Badanie aktywności półkul rezonansem pokazywało prawostronną asymetrię u mężczyzn i homoseksualnych kobiet, natomiast większą bilateralność funkcjonowania półkul u kobiet heteroseksualnych i mężczyzn homoseksualnych Podobnie rozkładały się połączenia ciała migdałowatego z przewagą połączeń z prawego ciała migdałowatego u mężczyzn homoseksualnych i kobiet heteroseksualnych. W pewnym sensie mózg mężczyzn homoseksualnych jest sfeminizowany, a mózg kobiet homoseksualnych zmaskulinizowany (Swaab 2009, 24). Także reakcja na wizualne bodźce erotyczne u osób transpłciowych typu m/f była podobna do wzorca kobiecego (Rametti 2011a, s. 200).

Wszystko to świadczy o biologicznym podłożu homoseksualności i transpłciowości, aczkolwiek natura i kultura nie są dwoma odrębnymi obszarami i znajdują się we wzajemnej interakcji, np. stres może powodować wzrost poziomu androgenów. Bancroft (2011, s. 273) pisze, że nieliczne przypadki skuteczności terapii osób homoseksualnych, prawdopodobnie dotyczyły osób biseksualnych.

Różnice w wielkości podwzgórza u mężczyzn homoseksualnych i heteroseksualnych wyjaśnia się poziomem androgenów w czasie ciąży, ale także bezpośrednim wpływem genów. Jeśli udałoby się odkryć genetyczny mechanizm tożsamości płciowej, to można byłoby go wykorzystać do oznaczania płci u dzieci interpłciowych, a także do wyjaśniania transpłciowości i homoseksualności (Rosario 2009, s. 277).

Podobne wyjaśnienia otrzymuje zjawisko transpłciowości, które łączy się z jądrem BSTc w podwzgórzu. Wielkość tego jądra zgadza się z płcią odczuwaną, a nie anatomiczną. K. Imieliński podaje hormonalne wyjaśnienie transpłciowości: „deficyt androgenów u genetycznych mężczyzn podczas krytycznego okresu rozwoju mózgu daje wzrost zróżnicowania płciowego w kierunku mózgu żeńskiego… ośrodkowy układ nerwowy funkcjonuje według kodu posiadanej identyfikacji płciowej, a nie według posiadanych znamion ciała” (Imieliński 2001, s. 61).

Nie brakuje krytyki wobec takiego podejścia do badań mózgu kobiet i mężczyzn i wyjaśniania homoseksualności/transpłciowości za pomocą hormonów. Rebecca Jordan-Young w książce Brain Storm. The Flaws in the Science of Sex Differences wymienia prace LeVay (1991), Swaab i Hoffman (1990) oraz Allen i Gorski (1992) jako klasyczne wyniki uzyskane przy założeniu, że wystawienie na hormony prenatalne decyduje o kształcie mózgu. Także Kimura (2006) jest wymieniona przez nią jako badaczka tego nurtu; krytykowała bowiem wyjaśnianie przez czynniki społeczne i podkreślała kluczową rolę hormonów. Zdaniem Jordan-Young badacze ci są zafiksowani na swoim podejściu i nie biorą pod uwagę hipotezy, że różnice strukturalne mogą pochodzić z zachowania i doświadczenia, że o mózgu mogą decydować czynniki społeczne (Jordan-Young 2010, s. xi, 2). Krytykuje teorię „wystawienia na hormony prenatalne” i proponuje interakcjonizm, teorię czynników biospołecznych. Podobne stanowisko wcześniej zajęła Fausto-Sterling (2010, s. 176), krytykowana przez Kimurę (2006).

Cenne jest ponowne skierowanie uwagi na czynniki społeczne, natomiast to nie przekreśla wagi wyników, które uzyskano przy założeniu teorii prenatalnych hormonów. Do tego założenia dodaje się ostatnio bezpośredni wpływ genów. Nurt nowego materializmu słusznie zwraca uwagę na to, że kultura nie jest niczym odrębnym od świata materialnego, a zatem czynniki kulturowe biorą udział w interakcji i mają zdolności przyczynowe. „Ludzie nie są ani czystymi przyczynami, ani czystymi skutkami, ale są częściami świata w jego otwartym stawaniu się” (Barad 2003, s. 821). Jest to nurt w opozycji do społecznego konstruktywizmu ale także w opozycji do starego materializmu, który był paradygmatem w badaniach nad mózgiem i który pomijał czynniki społeczne. Dobrze jest jednak znać skutki działania hormonów, aby tę wiedzę uzupełniać o dodatkowe czynniki środowiskowe. Badacze krytykowani przez Jordan-Young nie twierdzili, że ich wyjaśnienie jest jedyne i ostateczne, rejestrowali tylko to, co udało się ustalić przy ich paradygmacie i liczyli na dalsze badania. Słusznie natomiast Jordan-Young zwraca uwagę na płynność płci i nietypowe tożsamości (Jordan-Young 2010, xiii). Powinny stać się one przedmiotem kolejnych badań.

Wnioski

Dobre podsumowanie współczesnego stanu badań dała Daphna (2015): „Analiza skanów MRI ponad 1400 ludzkich mózgów z czterech zbiorów danych ujawnia znaczące pokrywanie się struktur kobiecych i męskich w obszarze substancji szarej, białej i połączeń. Ponadto, analizy wewnętrznej spójności ujawniają, że mózgi z cechami, które są konsekwentnie na jednym końcu kontinuum »męskości-kobiecości« są rzadkie. Większość mózgów jest raczej mozaiką cech, z których jedne są częstsze u kobiet w porównaniu do mężczyzn, inne są częstsze u mężczyzn w porównaniu do kobiet, a jeszcze inne częste zarówno u kobiet jak i mężczyzn…chociaż są płciowe różnice w mózgu, ludzkie mózgi nie należą do jednej z dwu kategorii: męski mózg/żeński mózg” (Daphna 2015, s. 1).

Różnice w budowie i funkcjonowaniu mózgów kobiet i mężczyzn są nieznaczne i statystyczne. Nie dają podstawy do posługiwania się kategorią mózgu kobiecego i mózgu męskiego. Pokazują jednak statystyczne różnice w budowie i funkcjonowaniu mózgów kobiet i mężczyzn. Nie ma kryterium bycia kobietą/mężczyzną, a podział nie jest rozłączny. Nie ma badań na temat mózgów osób interpłciowych. Mózgi osób homoseksualnych i transpłciowych okazały się mozaiką cech statystycznie kobiecych i męskich. W każdym razie badania nad różnicami mózgowymi nie dają podstawy do ustalenia kryterium męskości i kobiecości, lecz potwierdzają elastyczność i procesualność tych kategorii.

Bibliografia

Amy-Chinn, D. (2012). The taxonomy and ontology of sexual difference: implications for sport, “Sport in Society” 15 (9): 1291–1305.

Allen, L., & Gorski, R. (1992). Sexual orientation and the size of the anterior commissure in the human brain. “PNAS. Proceedings of the National Academy of Sciences” 89: 7199–7202.

Bancroft, J. (2011). Seksualność człowieka. Wrocław: Elsevier.

Barad, K. (2003). Posthumanist Performativity: Toward an Understanding of How Matter Comes to Matter. “Signs: Journal of Women in Culture and Society” 28 (3): 801–831.

Baron-Cohen, S. (2004). The Essential Difference. Men, Women and the Extreme Male Brain, London: Penguin Books.

Bermudez, P., Zatorre R. (2001). Sexual Dimorphism in the Corpus Callosum: Methodological. Considerations in MRI Morphometry. “NeuroImage” 13: 1121–1130, doi:10.1006/nimg.2001.0772.

Burgaleta, M. (2012). Sex differences in brain volume are related to specific skills, not to general intelligence. „Inteligence” 40 (2012): 60–68; doi:10.1016/j.intell.2011.10.006.

Cosgrove, K., Mazure, C., Staley, J. (2007). Evolving Knowledge of Sex Differences in Brain Structure, Function, and Chemistry. “BIOL PSYCHIATRY” 62: 847–855, doi:10.1016/j.biopsych.2007.03.001.

Daphna, J., Berman, Z., Tavor, I., et al. (2015). Sex beyond the genitalia: The human brain mosaic, PNAS. Pozyskano z: www.pnas.org/cgi/doi/10.1073/pnas.1509654112

Dubb, A., Gur, R., Avants, B., Gee, J. (2003). Characterization of sexual dimorphism in the human corpus callosum. “NeuroImage” 20: 512–519, doi:10.1016/S1053-8119(03)00313-6.

Fausto-Sterling, A. (2010). Biology and Identity. W: M. Wetherell, Ch.T. Mohanty (red.), The Sage Handbook of Identities. London: Sage Publication, 165–184.

Grabowska, A. (2004). Mózg kobiecy – mózg męski. Diabeł tkwi w hormonach. W: A. Kuczyńska, E.K. Dzikowska (red.), Zrozumieć płeć. Studia interdyscyplinarne II, Wrocław: Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, 179–195.

Grabowska, A. (2012a). Lateralizacja funkcji psychicznych w mózgu człowieka. W: T. Górska, A. Grabowska, J. Zagrodzka (red.), Mózg a zachowanie. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN, 443–488.

Grabowska, A. (2012b). Mózg, płeć i hormony. W: T. Górska, A. Grabowska, J. Zagrodzka, (red.), Mózg a zachowanie. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN, 525–543.

Grabowska, A. (2014). Mózg kobiecy, mózg męski, czyli dlaczego jesteśmy różni. „Panorama PAN” 1 (13): 2–4, http://panorama.pan.pl/

Hines, M. (2010), Sex-related variation in human behavior and brain. “Trends in Cognitive Science” 14 (10): 448–456.

Prof. dr hab. Renata Ziemińska

Profesor nauk humanistycznych, pracuje w Instytucie Filozofii Uniwersytetu Szczecińskiego, jest członkinią Prezydium Komitetu Nauk Filozoficznych PAN, założycielką i redaktorką naczelną czasopisma „Analiza i Egzystencja”. Na przełomie lat 1997–1998 odbyła półroczny staż na Uniwersytecie w Oksfordzie (post-doctoral visiting scholar w Oriel College i Sub-Faculty of Philosophy). Prowadzi wykłady z epistemologii, filozofii umysłu i gender studies. Opublikowała książki: Historia sceptycyzmu. W poszukiwaniu spójności (2013), Eksternalizm we współczesnej epistemologii (2002), Epistemologia Rodericka M. Chisholma (1998), przełożyła podręcznik R. Chisholma Teoria poznania (1994), opublikowała wiele artykułów na temat wiedzy, prawdy, samoświadomości i sceptycyzmu. Jest członkinią Polskiego Towarzystwa Kognitywistycznego, Society for Skeptical Studies oraz International Society for the Study of Skepticism.

* * *

1 Nie istnieje jednak kryterium kobiecego i męskiego ciała. Nie udało się ustalić takiego kryterium w sporcie pomimo wysiłków najlepszych ekspertów (Amy-Chinn, 2012, s. 1293), ani w medycynie (Hughes 2006, s. 554). Istnieją ludzie interpłciowi, których nie da się zaliczyć ani do grupy mężczyzn ani do grupy kobiet. Wtedy płeć ustala się na podstawie decyzji, która niekiedy okazuje się później niezgodna z poczuciem tożsamości. Istnieją też osoby niebinarne, które nie czują się ani kobietą ani mężczyzną. W badaniach empirycznych przyjmuje się kryterium płci zapisanej w dokumentach lub zewnętrznego wyglądu, a przecież są osoby transpłciowe, które korygują dokumenty i wygląd.

2 Frakcyjna anizotropia (FA) w materii białej jest znacząco wyższa niż w substancji szarej (Rametti 2012, s.1263). Molekuła wody umieszczona w materii białej będzie rozchodzić się w kierunkach ograniczonych przez włókna, a w materii szarej w sposób bardziej nieograniczony. W badaniach Rametti poziom FA dla substancji białej plasował się od 0.42 do 0.64. Próg poziomu FA, który służy do odróżnienia materii szarej od białej to 0.2 (Rametti 2012, s. 1263). W substancji szarej poziom anizotropii jest niższy od tego progu.

KSIĄŻKI TEGO AUTORA

Mój pierwszy bal Idiota skończony Gotuj z rodzinką.pl Dywan wschodni: Wybór arcydzieł literatury egipskiej, asyro-babilońskiej, hebrajskiej, arabskiej, perskiej i indyjskiej Delfin w malinach. Snobizmy i obyczaje ostatniej dekady Żydownik Powszechny