Nie narzekaj! Pozytywne sposoby pozbycia się negatywnej energii w pracy

Nie narzekaj! Pozytywne sposoby pozbycia się negatywnej energii w pracy

Autorzy: Jon Gordon

Wydawnictwo: Mt Biznes

Kategorie: Biznes

Typ: e-book

Formaty: MOBI EPUB

Ilość stron: 160

cena od: 22.45 zł

Przestań jęczeć i przeczytaj tę książkę!
- KEN BLANCHARD, współautor Nowego Jednominutowego Menedżera

Prawdziwa historia o tym, jak dzięki pozytywnemu nastawieniu można obrócić niezadowolenie w skuteczne działanie, innowacje i sukces.

Każda skarga jest okazją, by przekuć coś negatywnego w coś pozytywnego!

Przywołując ducha swojego międzynarodowego bestsellera Autobus energii, Jon Gordon opowiada kolejną inspirującą i pouczającą historię walki z największą bolączką biznesu i życia w ogóle – z negatywnym nastawieniem, które pochłania miliardy dolarów, obniża morale, zmniejsza produktywność i osłabia kondycję nie tylko jednostek, ale i całych zespołów.

Czerpiąc z doświadczeń prawdziwej firmy, która opracowała i wdrożyła program zakazujący narzekania, Gordon snuje pasjonującą opowieść, naszpikowaną nowatorskimi pomysłami i praktycznymi strategiami, które kształtują pozytywnie nastawionych liderów, a co za tym idzie – pozytywnie nastawione zespoły i organizacje.

Wszystkim osobom, które chcą przekształcić negatywną energię w pozytywne rozwiązania, Nie narzekaj! oferuje zestaw niezawodnych reguł oraz praktyczny plan działania, pozwalający stoczyć zwycięską walkę z szeroko pojętą negatywnością w organizacji. Kiedy ludzie przestają narzekać, poświęcają mniej czasu i energii na roztrząsanie problemów, a zdecydowanie więcej na znalezienie rozwiązań.

***

„Malkontenctwo jest jednym z najpoważniejszych problemów współczesnego świata biznesu. Osłabia efektywność zespołów i całych organizacji, rodząc pogardę oraz niezdolność do adaptacji i zmiany zachowań. Nie narzekaj! Jona Gordona stanowi skuteczne antidotum”.
 - KEN FISHER, dyrektor generalny w Fisher Investments, felietonista magazynu „Forbes”, autor książki The Only Three Questions That Count

“Wymówki płyną zwykle z szatni przegranych. Nie narzekaj! Jona Gordona pokazuje, jak zapewnić sobie przewagę nad konkurencją”.
 - LOU HOLTZ, trener NFL

„W świecie, w którym, jak się zdaje, większość z nas widzi szklankę do połowy pustą, Jon Gordon nakreśla w Nie narzekaj! jasny plan, dzięki któremu każdy z nas może zmienić się na lepsze. Stosując podejście autora, możemy wyeliminować negatywne nastawienie z życia zawodowego i rodzinnego, a przez to zapewnić sobie bardziej produktywne i mniej stresujące środowisko życia i pracy”.
 - NATHAN WHITAKER, współautor książki Quiet Strength


***

JON GORDON jest autorem bestsellerów biznesowych i mówcą motywacyjnym, którego książki i wystąpienia od lat inspirują publiczność na całym świecie. Propagowane przez niego zasady zostały sprawdzone w praktyce przez liczne drużyny sportowe, w tym czołowe zespoły NFL i NBA, firmy wyróżnione w rankingu Fortune 500, szkoły, szpitale i organizacje non profit.

W jego dorobku autorskim znajduje się m.in. Autobus energii, uznany za bestseller przez magazyn „Wall Street Journal”, Obóz treningowy, The Shark and the Goldfish, The Seed, oraz Przepis. Jak tchnąć energię w zespół oraz organizację.

Jon Gordon

NIE NARZEKAJ!

Pozytywne sposoby pozbycia się negatywnej energii w pracy

Przekład

Aleksandra Samson-Banasik

Tytuł oryginału: THE NO COMPLAINING RULE. Positive Ways to Deal with Negativity at Work

Przekład: Aleksandra Samson-Banasik

Redakcja: Anna Żółcińska

Korekta: Maria Żółcińska

Projekt okładki: Amadeusz Targoński, targonski.pl

Rysunki na okładce: © Michele Paccione | shutterstock.com

Skład: Camélia Dizajn

Opracowanie wersji elektronicznej:

Copyright © 2008 by Jon Gordon

All rights reserved

This translation published under license with the original publisher John Wiley & Sons, Inc.

Copyright © 2017 for the Polish edition by MT Biznes Ltd.

All rights reserved

Wszelkie prawa zastrzeżone. Nieautoryzowane rozpowszechnianie całości lub fragmentów niniejszej publikacji w jakiejkolwiek postaci zabronione. Wykonywanie kopii metodą elektroniczną, fotograficzną, a także kopiowanie książki na nośniku filmowym, magnetycznym, optycznym lub innym powoduje naruszenie praw autorskich niniejszej publikacji. Niniejsza publikacja została elektronicznie zabezpieczona przed nieautoryzowanym kopiowaniem, dystrybucją i użytkowaniem. Usuwanie, omijanie lub zmiana zabezpieczeń stanowi naruszenie prawa.

Warszawa 2017

MT Biznes sp. z o.o.

www.mtbiznes.pl

handlowy@mtbiznes.pl

ISBN 978-83-8087-283-7 (format epub)

ISBN 978-83-8087-284-4 (format mobi)

Jade i Cole’owi

Pamiętajcie, aby zawsze iść pozytywną drogą

Spis treści

Okładka

Strona tytułowa

Strona redakcyjna

Dedykacja

Spis treści

Podziękowania

Od autora

Wprowadzenie

Rozdział 1. Hope

Rozdział 2. Pożar

Rozdział 3. Morale

Rozdział 4. Telefon

Rozdział 5. Prawdziwy problem

Rozdział 6. Korek

Rozdział 7. Rozmowa

Rozdział 8. Koszty negatywności

Rozdział 9. Zawsze mogło być gorzej

Rozdział 10. Rak

Rozdział 11. Pozytywna droga

Rozdział 12. Odwyk od narzekania

Rozdział 13. Trzy Narzędzia do Walki z Narzekaniem

Rozdział 14. Brak wiadomości to dobra wiadomość

Rozdział 15. Podstawy dobrobytu

Rozdział 16. Blogerzy

Rozdział 17. Ogrodnik

Rozdział 18. Piątek

Rozdział 19. Spotkanie

Rozdział 20. Pozytywne zasady

Rozdział 21. W ogniu pytań

Rozdział 22. Jeszcze więcej korków

Rozdział 23. Niedziela

Rozdział 24. Poniedziałek

Rozdział 25. Hope zakazuje narzekania

Rozdział 26. Początek

Rozdział 27. Grać, żeby wygrać

Rozdział 28. Hope dostaje wiadomość

Rozdział 29. Sześć miesięcy później

Rozdział 30. Wszystko w porządku

Rozdział 31. Zakaz NarzekaniaPlan działania

Tydzień Bez Narzekania Indywidualny plan działania

TEST: Czy jesteś zrzędą?

Podziękowania

Ta książka nigdy by nie powstała, gdyby nie Dwight Cooper, dyrektor generalny firmy Professional Placement Resources. To on opowiedział mi o Zakazie Narzekania, który wprowadził w swojej organizacji, a także o pozytywnym wpływie, jaki wywarło to na jej kulturę. Wszystko, co ująłem w niniejszej książce, bazuje na jego pasji i zaangażowaniu w tworzenie pozytywnej firmy, w której po prostu chce się pracować, a każdy pracownik przyczynia się do wspólnego sukcesu. Dziękuję Ci, Dwight.

Dziękuję również mojej żonie, Kathryn, która zainspirowała mnie do podążania pozytywną drogą.

Dziękuję moim dziadkom ze strony mamy, Martinowi i Janice, których nazwisko rodowe przekazałem swoim dzieciom.

Dziękuję moim rodzicom za najwspanialszy dar, jaki mogłem od Was otrzymać: Waszą miłość. Mamo, tęsknię za Tobą, ale wiem, że nade mną czuwasz.

Dziękuję mojemu agentowi, Danielowi Deckerowi, który od początku wspierał ten projekt i przyczynił się do jego sukcesu.

Dziękuję mojemu wydawcy, Mattowi Holtowi, a także Kim Dayman, Jessice Campilango oraz całej wybitnej załodze John Wiley & Sons, dzięki której ta książka mogła powstać.

Dziękuję członkom mojego zespołu, Jimowi Van Allanowi, Cathy Garwood, Brooke Trabert oraz Amy Walter, którzy zawsze dają z siebie wszystko i nigdy nie narzekają.

Dziękuję wszystkim klientom, którzy pozwalają mi pracować ze swoimi firmami, organizacjami i zespołami. Każdego dnia jestem wdzięczny za to, że mogę pracować z tyloma wspaniałymi ludźmi.

Ogromne podziękowania należą się również grupie partnerów zarządzających w firmie ubezpieczeniowej Northwestern Mutual za wsparcie naszej inicjatywy No Complaining Tour na rzecz walki z chorobą nowotworową u dzieci. Dziękuję Timowi Bohannonowi, Tait Cruse, Mattowi Ruso, Johnowi Wrightowi, Bobowi Waltosowi, Joey’emu Davenportowi, Harry’emu Hoopisowi, Scottowi Theodore’owi oraz Johnowi Goodwinowi.

Chciałbym też podziękować Kenowi Blanchardowi za jego nieustanne wsparcie. Ken, odgrywasz ogromną rolę w moim życiu, tak zawodowo, jak i duchowo. Nie znam nikogo o sercu czystszym niż Twoje. Znajomość z Tobą to dla mnie zaszczyt.

Przede wszystkim jednak wyrazy uznania należą się oryginalnemu twórcy Zakazu Narzekania – Bogu. Dziękuję Ci za inspirację do napisania tej książki.

Od autora

Do napisania tej książki zainspirował mnie Dwight Cooper, dyrektor generalny firmy PPR, zajmującej się rekrutowaniem personelu medycznego. To on opowiedział mi o Zakazie Narzekania, który wprowadził w swojej organizacji, a także o pozytywnym wpływie, jaki wywarło to na jej kulturę. Kilka tygodni po naszej rozmowie byłem akurat w kinie, kiedy niespodziewanie wpadł mi do głowy pomysł, że mógłbym przecież napisać o doświadczeniach Dwighta. Natychmiast chwyciłem za telefon i wysłałem wiadomość do swojego wydawcy, Matta Holta, z propozycją nowej książki, a on odparł: „Zróbmy to”. Nazajutrz zabrałem się do pracy.

Niedługo potem mój agent literacki, Daniel Decker, powiedział mi o stronie internetowej A Complaint Free World, która pomaga ludziom wyeliminować bezmyślne narzekanie ze swojego codziennego życia. Na stronie można zamówić bransoletkę, która ma za zadanie nieustannie przypominać właścicielowi o tym, że nie warto ciągle się skarżyć. Piszę o tym, aby czytelnik miał świadomość, że idea bransoletki, która pojawia się w książce, została zainspirowana działalnością tej strony internetowej, ale nie była źródłem inspiracji do powstania książki.

Historia Snoopiego i Charliego Browna jest z kolei zasługą Johna Ortberga, który wspomniał o niej w jednym ze swoich kazań.

Chciałbym zaznaczyć, że EZ Tech jest całkowicie fikcyjną firmą, a jej historia nie opiera się na perypetiach żadnej istniejącej organizacji.

Autentyczną postacią jest natomiast Dave Miller, ogrodnik, który podzielił się ze mną swoją filozofią pielęgnacji trawnika. To on uświadomił mi, jak ważne jest tworzenie pozytywnej kultury w miejscu pracy.

Jestem wdzięczny, że czytasz tę książkę. Nigdy nie trać optymizmu!

Jon

Wprowadzenie

Nie narzekaj! – prosta zasada, która działa cuda

To nie ja stworzyłem tę zasadę. Po prostu ją odkryłem – w niewielkiej, dynamicznie rozwijającej się firmie, która swój nadzwyczajny sukces zawdzięcza niezwykle prostym praktykom.

Jadłem kiedyś lunch z moim dobrym znajomym i klientem Dwightem Cooperem, człowiekiem o imponującym wzroście, szczupłej sylwetce i łagodnym usposobieniu. Dwight – były zawodnik i trener koszykówki – poświęcił ostatnie dziesięć lat na budowanie i rozwijanie firmy, która jest obecnie jedną z czołowych agencji rekrutujących personel medyczny na świecie. Professional Placement Resources, firma, którą współzałożył Dwight, kilkakrotnie znalazła się na prestiżowej liście najszybciej rozwijających się amerykańskich firm według magazynu „Inc.”, a tamtego konkretnego dnia okrzyknięto ją jednym z najlepszych miejsc pracy na Florydzie, i miałem się właśnie dowiedzieć, co się kryje za tym sukcesem.

Dwight opowiedział mi o swoich przemyśleniach na temat książki, z którą się zetknął. Jej autor radził, jak należy postępować z kretynami i wampirami energetycznymi (negatywnie nastawionymi osobami) w miejscu pracy. Po głębszej refleksji Dwight doszedł do wniosku, że aby stworzyć pozytywne, doskonale funkcjonujące środowisko pracy, należy zmierzyć się z czymś o wiele subtelniejszym i niebezpieczniejszym niż nawet cała banda idiotów. Tym czymś było według niego narzekanie i inne niepozorne formy negatywnego nastawienia. Zdał sobie wtedy sprawę, że musi zacząć działać.

Dwight porównał firmowych głupków do zmian rakowych na skórze. Oni wcale nie próbują się ukrywać. Wręcz przeciwnie, widać ich jak na dłoni, a zatem można ich łatwo i szybko usunąć. O wiele gorszy jest rak, który rozwija się głęboko i niepostrzeżenie. Rośnie w ukryciu, raz szybciej, innym razem wolniej, ale jeśli się go w porę nie wykryje, zawsze prowadzi do wyniszczenia organizmu. Narzekanie i każda forma negatywnego nastawienia jest dla organizacji właśnie takim rodzajem raka, a Dwight widział już zbyt wiele śmiertelnych przypadków. Z pełną determinacją postanowił, że jego firma nie zasili mrocznych statystyk – i tak właśnie zrodził się Zakaz Narzekania.

Byłem niepoprawnym zrzędą

Zanim przejdę do sedna, czyli opowieści o tym, jak działa Zakaz Narzekania, pragnę zaznaczyć jedną rzecz. To, że napisałem tę książkę, wcale nie oznacza, że jestem jakimś totalnie wyluzowanym gościem, któremu uśmiech nigdy nie schodzi z twarzy i który nigdy nie narzeka. Prawdę mówiąc, byłem patentowanym zrzędą i wszystkich wokoło obarczałem winą za własne problemy. Nie lubiłem ani siebie, ani swojego życia. Narzekałem na swój dom, na niespełnienie marzeń o sukcesie, na moją żonę, swoją wagę, brak pieniędzy – narzekałem dosłownie na wszystko. Jeśli czytałeś Autobus energii – moją opowieść o żałosnym, marudnym facecie, którego zamierza opuścić żona – wiesz zapewne, że pierwowzorem głównego bohatera byłem ja sam. Kiedy poziom mojego niezadowolenia i pretensji osiągnął krytyczne wartości, żona postawiła mi ultimatum – zmień się albo wysiadaj. Byłem na skraju załamania, czułem się odrzucony i prawie wyeksmitowany.

Prawda jest taka, że utyskiwanie od zawsze było nieodłączną częścią mojego życia i sam często żartuję, że wywodzę się z wyjątkowo długiej linii malkontentów. Dorastałem w żydowsko-włoskiej rodzinie, w której pod dostatkiem było wina i jedzenia, ale też poczucia winy i jęczenia. Moja babcia miała serce przepełnione miłością do najbliższych, ale jej życie przepełniał lęk. Na przykład panicznie bała się latać. Mawiała: „Wiem, że kiedy nadejdzie na mnie czas, nie będzie odwrotu, ale nie chcę być w samolocie akurat wtedy, gdy nadejdzie czas na kogoś innego”. Kiedy spotykałem swoją ciotkę, ta niezmiennie zaczynała rozmowę od narzekania na swoje życie. Do dziś wysyła mi e-maile, w których po standardowym „cześć” następuje cała litania skarg i zażaleń. Nawet na kartach urodzinowych do moich dzieci zdarza jej się pisać: „Wszystkiego najlepszego. Żałuję, że ze względu na swoje problemy nie mogę cieszyć się tym dniem z Wami”. Mimo wszystko nie winię najbliższych. Jak już wspomniałem, tradycja narzekania jest w mojej rodzinie bardzo długa. W końcu moi przodkowie przez czterdzieści lat błąkali się po pustyni. Podróż, która powinna była trwać jedenaście dni, zajęła im cztery dekady. Co za nonsens! Ale właśnie do tego prowadzi narzekanie.

Kiedy Mojżesz wyprowadził Izraelitów z niewoli egipskiej, ci na początku wydawali się szczęśliwi i przejęci. Po czterystu latach ciemiężenia ich lud nareszcie był wolny. Jednak wystarczyło półtora miesiąca, by ludzie zaczęli narzekać na głód, niedobór wody i życie na pustkowiu. Mówili nawet, że woleliby wrócić do niewoli, zamiast błąkać się po pustyni z poczuciem wolności. Czterysta lat ucisku, a wystarczyło półtora miesiąca, by znów zaczęli marudzić. Słysząc te wszystkie skargi, Bóg tak bardzo się sfrustrował, że postanowił dać Izraelitom nauczkę. Okazało się, że Wszechojciec był zwolennikiem Zakazu Narzekania. Pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że to właśnie On go stworzył.

Najwyraźniej moja żona też nie była fanką biadolenia. Narzekanie było wpisane w moje DNA i wszystko przemawiało na moją niekorzyść, ale kiedy postawiła na szali nasze małżeństwo, nie miałem wyboru. Musiałem spojrzeć na siebie krytycznym okiem i zdać sobie sprawę z tego, że wszystko, co było złe w moim życiu, miało swoje źródło w negatywnym nastawieniu i ciągłym niezadowoleniu. Każdego dnia umierałem, zamiast żyć pełnią życia. Uznałem, podobnie jak Abraham Lincoln, że: „Ludzie są z reguły na tyle szczęśliwi, na ile sami o tym zdecydują”. Dlatego zacząłem drążyć temat, próbując odkryć pozytywne efekty dobrego nastawienia, jak również niebezpieczne skutki bycia ciągle niezadowolonym. Dzięki temu zacząłem pisać, występować i pracować z rozmaitymi organizacjami, co z kolei doprowadziło mnie do odkrycia Zakazu Narzekania.

Czy wciąż zdarza mi się narzekać? No jasne, że tak, tylko znacznie rzadziej. Czy bywam przygnębiony? Oczywiście. Wszyscy miewamy gorsze chwile, ale kluczem jest to, jak z nich wychodzimy. Każdy z nas prędzej czy później będzie się musiał zmierzyć z katastroficznymi myślami, wampirami energetycznymi i innymi przeszkodami na drodze do sukcesu. Dlatego jedną z najważniejszych rzeczy w życiu i w biznesie jest zachowanie optymizmu. A to możemy osiągnąć dzięki strategiom, które przekształcają negatywną energię w pozytywne rozwiązania. Dlatego celem tej książki nie jest wyeliminowanie absolutnie wszystkich przejawów niezadowolenia, lecz pozbycie się tendencji do bezmyślnego, chronicznego narzekania. Nadrzędnym celem jest natomiast umiejętność przekuwania uzasadnionych skarg w skuteczne rozwiązania. W końcu każda skarga jest okazją do tego, by zmienić coś negatywnego w coś pozytywnego. Zażalenia klientów mogą być przyczynkiem do poprawy jakości usług. Skargi pracowników mogą służyć za katalizator dla innowacji i unowocześnienia procesów. Zaś nasze własne utyskiwania to swoisty sygnał, że dzieje się coś, czego nie chcemy, i że powinniśmy się skupić na tym, co dla nas ważne. W tym duchu powierzam wam opowieść o Zakazie Narzekania i innych pozytywnych sposobach radzenia sobie z negatywną energią w domu i w pracy.

KSIĄŻKI TEGO AUTORA

Nie narzekaj! Pozytywne sposoby pozbycia się negatywnej energii w pracy Mecz wygrywa się w szatni! Człowiek w kasku Stolarz. Opowieść o najwspanialszych strategiach osiągania sukcesu Autobus Energii Przepis 

POLECANE W TEJ KATEGORII

Droga Steve'a Jobsa Niebezpieczne związki. Pieniądze i władza w świecie nowożytnym 1700-2000 Kapitał w XXI wieku