Wiara a cierpienie

Wiara a cierpienie

Autorzy: Ireneusz Łukanowski Barbara Zielonka

Wydawnictwo: Autorskie

Kategorie: Religia

Typ: e-book

Formaty: MOBI EPUB

cena od: 11.68 zł

Książka zawiera rozważania o wierze i cierpieniu, przydatne informacje, modlitwy oraz świadectwa ludzi, którzy powierzyli swe trudne sprawy Bogu i się nie zawiedli. Gdy całkowicie Mu zaufali, On odpowiedział im miłością i miłosierdziem, przychodząc z pomocą i zmieniając ich życie.
Celem książki jest ukazanie chorym i ich rodzinom, że każde cierpienie jest potrzebne, chociaż nie zawsze je rozumiemy. Jego sens zna Bóg. Może okazać się, że choroba jest błogosławionym czasem rekolekcji, dojrzewania wiary, wzrastania w pokorze, uczenia się akceptowania każdego człowieka, wreszcie – szansą na nawrócenie innych, poprzez milczące świadectwo wiary. Jeśli cierpieć, to tylko z Chrystusem, który kocha nas niepojętą miłością od zawsze, niezależnie od tego, jacy jesteśmy.
Mocno wierzymy, że treści zamieszczone w tej książce pomogą Czytelnikom po chrześcijańsku przyjąć cierpienie, może przyczynią się do nawrócenia lub umocnienia wiary albo też będą wsparciem w godnym odejściu z tego świata na spotkanie z kochającym Ojcem.

Strona redakcyjna

Projekt okładki

Bogdan Żukowski

Fot. na okładce

Barbara Zielonka

Redakcja i korekta

s. Iwona Meger SAC

Redakcja techniczna

Bogumiła Szczupakowska

Skład i łamanie

Elżbieta Fajdek

© by ks. Ireneusz Łukanowski SAC, Barbara Zielonka, 2013

© by Wydawnictwo APOSTOLICUM, Ząbki 2013

ISBN 978-83-947356-2-3

Wszelkie prawa zastrzeżone. Rozpowszechnianie i kopiowanie całości lub części publikacji zabronione bez pisemnej zgody autora.

Kontakt:

www.rozpisani.pl

info@rozpisani.pl

Publikacja elektroniczna

Na okładce:

Krzyż na górze Krizevac (na wysokości 520 metrów) w Medjugorie, sfotografowany o wschodzie słońca. Zbudowano go ze zbrojonego betonu w 1933 roku. Widnieje na nim napis: „Jezusowi Chrystusowi, Odkupicielowi rodzaju ludzkiego, na znak wiary, miłości, nadziei, na pamiątkę 1900. rocznicy męki Jezusowej”. W cokół wmurowano relikwie Krzyża Świętego.

Chrystus: „Idź, idź naprzód. Ja szedłem Drogą Kalwarii.

I pomimo tylu trudów — doszedłem. Patrz na Mnie.

Nabierzesz nowej odwagi i wyświadczysz Mi ten zaszczyt,

by w potrzebie przywołać Mnie na pomoc”.

Gabriela Bossis, ON i ja

WSTĘP

Wiara i cierpienie są ze sobą nierozerwalnie związane. Liczne badania dowodzą, że ludzie łatwiej radzą sobie z cierpieniem i trudami życia, kiedy w coś wierzą, niż kiedy zostają sami z wewnętrzną pustką. Wiara, która jest darem Bożym, obok nadziei i miłości, pozwala łatwiej zaakceptować każde doświadczenie życiowe i każdy rodzaj cierpienia i podjąć trud dźwigania swojego codziennego krzyża razem z Chrystusem.

Książka Wiara a cierpienie jest odpowiedzią na wołanie Boga, aby Jego ofiara na krzyżu nie była daremna i aby nie marnowało się cierpienie ludzkie. Odpowiada też na zapotrzebowanie chorych i ich rodzin, opiekunów, kapelanów szpitalnych i personelu medycznego. Wiele osób ucieka od choroby, cierpienia czy śmierci, a przecież są one nieuchronne i czekają każdego z nas. Ważne jest, aby przeżywać je z Bogiem.

W książce znajdziemy teologiczne wyjaśnienie sensu ludzkiego cierpienia, w tym cierpienia dzieci, napisane na podstawie doświadczenia kapłańskiej posługi. Przyjrzymy się życiu bł. Jana Pawła II, naznaczonego wielorakim cierpieniem, który nadal pokazuje nam, jak cierpieć z Chrystusem. Spotkamy Matkę Teresę i Ojca Pio, którzy stykali się z cierpieniem codziennie. Uświadomimy sobie, na czym polega szczególne powołanie pielęgniarki, siostry zakonnej, opiekującej się chorymi, czy lekarza. Dowiemy się, gdzie szukać umocnienia podczas choroby, znajdziemy przydatne modlitwy i rozważania.

Książka zawiera również świadectwa osób, które całkowicie zaufały Bogu, a On przemienił ich życie dzięki modlitwie wstawienniczej, uzdrawiając duszę, psychikę czy ciało.

Pomysł wspólnego napisania książki zrodził się podczas jednej z rozmów, kiedy współautorka podzieliła się z księdzem swoimi przeżyciami ze szpitala. Dotknięta szczególnym cierpieniem, ale również i łaską Bożą, opowiedziała o swojej 50-dniowej hospitalizacji. Całkowite zaufanie Bogu zaowocowało procesem dojrzewania jej wiary i przemianą wewnętrzną. Bóg nie tylko zachował ją przy życiu, ale jeszcze obdarzył wieloma łaskami. Doświadczyła niepojętej miłości Boga i Jego niezgłębionego miłosierdzia — w książce znajdziemy jej obszerne świadectwo.

W szpitalu wielu chorych cierpi bez Boga, a razem z nimi cierpi Bóg, który przecież ukochał każdego człowieka i za każdego oddał swe życie na krzyżu. Widok pacjentki umierającej samotnie, gdy nawet rodzina uciekła od jej łóżka na korytarz, zamiast jej towarzyszyć w tej ostatniej drodze i ją wspomagać, to wystarczający powód, aby uświadomić ludziom, zwłaszcza najbliższym, konieczność pomocy umierającym.

Rozmowy, refleksje i wspólna praca autorów zaowocowały stworzeniem tego swoistego vademecum cierpienia, napisanego w duchu apostolstwa św. Wincentego Pallottiego (ks. Ireneusz Łukanowski jest pallotynem). Święty Wincenty pochylał się z ewangeliczną miłością nad każdym człowiekiem, w sposób szczególny nad chorymi, więźniami, dziećmi niekochanymi, młodzieżą zagubioną oraz nad wszelką ludzką nędzą. Jako własne przyjął on słowa św. Pawła: „Miłość Chrystusa przynagla nas” (2 Kor 5,14), zachęcając również nas, aby w sercach ludzi ożywiać wiarę, rozpalać miłość i umacniać nadzieję.

W książce Wiara a cierpienie autorzy próbują odpowiedzieć na ważne pytania, które zadaje sobie chyba każdy z nas: Jaki sens ma cierpienie w świetle naszej wiary? Jakie jest miejsce cierpienia w naszej wierze? Dlaczego nasza wiara dopuszcza cierpienie?

Autorzy mają nadzieję, że książka ta pomoże Czytelnikom w pogłębieniu ich wiary i wzmocnieniu więzi z Chrystusem Zmartwychwstałym.

Barbara Zielonka

ks. Ireneusz Łukanowski SAC

1. CIERPIENIE MA WIELE TWARZY

„Najcięższą chorobą nie jest ani trąd, ani też rak,

ale samotność — świadomość opuszczenia przez wszystkich.

Najbardziej cierpią ci ludzie, którzy są smutni,

bez miłości pozostawieni samym sobie”.

bł. Matka Teresa

Człowiek nie jest w stanie wytłumaczyć do końca tajemnicy cierpienia. Pełne światło, wyjaśniające ludzkie cierpienie, daje Jezus Chrystus poprzez swoją śmierć i zmartwychwstanie, które nadają ostateczny sens ludzkiemu cierpieniu. „Gdyby Chrystus nie zmartwychwstał, próżna byłaby nasza wiara” (1 Kor 15,17).

Cierpienie towarzyszy każdemu człowiekowi, nie ma i nie będzie nikogo, kto byłby od niego wolny. Towarzyszy ono i narodzinom, i życiu, i śmierci. O jego związku z życiem człowieka wielokrotnie mówiła Maryja podczas objawień, ostatnio w Kibeho w Rwandzie. (Są to objawienia maryjne uznane przez Kościół w 2001 roku, a miały one miejsce w latach 1981-83). Matka Boża, objawiająca się trzem dziewczętom, mówiła im m.in. o tajemnicy cierpienia, że jest to droga ku zbawieniu, a jednocześnie szansa na pokutę i zadośćuczynienie za tak wiele grzechów popełnianych w świecie.

Różne są oblicza cierpienia i trudno je poddać zadowalającej klasyfikacji. Zazwyczaj mówi się o cierpieniu fizycznym, moralnym czy psychicznym i duchowym, ale ich szerszym omówieniem zajmiemy się w kolejnej publikacji.

Cierpienie ma faktycznie wiele twarzy, ale jest tylko jedna możliwość poradzenia sobie z nim. Jeśli mamy cierpieć, to tylko z Chrystusem. Jezus, Bóg-Człowiek, zna najdokładniej ludzkie cierpienie, bo doświadczył go w ludzkim ciele; zna je „od wewnątrz”duszy jako Bóg i rozumie najlepiej. Dla każdego z nas przyszedł na świat i umarł na krzyżu, aby ofiarować nam zbawienie. Teraz czeka na zaproszenie, nie narzucając nic, delikatnie, aby nie naruszyć wolnej woli człowieczej. Chce każdemu z nas pomóc, bo kocha nas miłością odwieczną, niezależnie od tego, jacy teraz jesteśmy. Jeśli oddamy krzyż swojego życia Chrystusowi, On poniesie go razem z nami i będzie to już Jego krzyż, a nam będzie łatwiej iść.

Jak cierpieć z Jezusem, pokazała nam Jego Matka — Maryja Niepokalana. Nie miała Ona łatwego życia — od zwiastowania przez narodzenie Jezusa, ucieczkę przed Herodem, trzydniowe szukanie Syna, który pozostał w świątyni, ubogie życie najpierw u boku cieśli, św. Józefa, potem jako wdowa, aż po proces Jezusa, wyrok śmierci, drogę krzyżową i śmierć Syna na krzyżu. Wszystkie cierpienia przyjmowała bez cienia skargi, bez słowa żalu czy wątpliwości i w całkowitej pokorze, wyśpiewując Najwyższemu zawsze Fiat i Magnificat. Całkowite zawierzenie Bogu w każdej sprawie i wielbienie Go za wszystko, co czynił w Jej życiu, to przykład, który na miarę naszych możliwości mamy naśladować.

Czy zastanawialiśmy się kiedyś, jaki sens ma życie brzydkiej larwy, która tylko zjada liście i właściwie nikomu do niczego nie jest potrzebna? Czasem coś ją potrąci i spadnie z drzewa, znowu się na nie wdrapie i nadal niszczy liście, nie wzbudzając niczyjej sympatii. I tak sobie żyje, nie wiadomo po co.

Aż pewnego dnia jej ciało nieruchomieje, zmienia się w poczwarkę, obumiera i ku zdziwieniu wszystkich wydobywa się z niej motyl, zachwycający wszystkich swoim niespodziewanym pięknem. Okazuje się, że ta brzydka larwa żyła po to, aby jemu dać życie i aby on mógł się rozwinąć.

Podobnie jest z naszym życiem — niezależnie od tego, jak jest chore, kalekie i pozornie bezsensowne, pewnego dnia w każdym z nas nastąpi przemiana — niezapowiadana i niewidoczna przedtem dla oczu. Okaże się, że każdy z nas ma piękną duszę, stworzoną na obraz i podobieństwo Boże, duszę przeznaczoną do innego życia — życia w Bogu. Ciało człowieka też musi znieruchomieć i obumrzeć, aby mogło ujawnić się inne życie — życie nieśmiertelnej duszy. A będzie ono tym piękniejsze, im więcej przyjętego w życiu cierpienia, które je udoskonala, i im więcej pokarmu eucharystycznego, Ciała i Krwi Pańskiej, spożyje człowiek.

Nasze życie jest tylko etapem przejściowym w drodze do ojczyzny niebieskiej. Czeka nas niebo, bo Zbawiciel już nam je otworzył. Potrzebna jest jednak nasza współpraca z Nim, otwarcie na Jego dary i na łaskę Bożą. Bez naszego zaproszenia i otwarcia przysłowiowych drzwi, które mają klamkę tylko od wewnątrz, Jezus nie będzie mógł wejść do naszego serca i zamieszkać w nim, aby nam pomagać. A Zbawiciel ciągle czeka ze swą miłością i miłosierdziem na nasze pozwolenie, aby mógł nam je dawać.

Bóg nadal uzdrawia, leczy, nawraca, nie zmienił się pod tym względem od wieków. Kocha każdego z nas i pragnie przyjść do każdego otwartego serca. Trzeba tylko modlić się i bezgranicznie Mu wierzyć, bo wiara czyni cuda.

Koniec wersji demonstracyjnej.

„Drogi chory bracie. Jeśli ktoś lub coś każe ci sądzić, że jesteś już u kresu, nie wierz w to! Jeżeli znasz odwieczną Miłość, która cię stworzyła, to wiesz także, że w twoim wnętrzu mieszka dusza nieśmiertelna. Różne są w życiu «pory roku»; jeżeli czujesz akurat, że zbliża się zima, chciałbym, abyś wiedział, że nie jest to pora ostatnia, bo ostatnią porą twojego życia będzie wiosna: wiosna zmartwychwstania. Całość twojego życia sięga nieskończenie dalej niż jego granice ziemskie: czeka cię niebo”.

bł. Jan Paweł II

Przemówienie do chorych Czeka nas niebo,

Fatima, 13.05.2000

ks. Ireneusz Łukanowski SAC

Wiara czyni cuda

część I i II

Świadectwa niezwykłych uzdrowień duchowych i fizycznych ludzi, którzy w trudnych sytuacjach życiowych bezgranicznie zaufali Bogu, otwierając się na Jego wszechogarniające działanie. On zaś przyszedł do nich z miłością i miłosierdziem. Nie są to traktaty teologiczne, ale historie napisane przez życie.

Autor był naocznym świadkiem opisanych w książce uzdrowień. Do świadectw dołączył rozważania na różne tematy, np.: uzdrowienie międzypokoleniowe, znaki i symbole zła itp., dodał wybrane modlitwy i wiersze.

Świadectwa i rozważania z II części książki zostały wydane w formie audiobooka, aby umożliwić osobom, które z różnych powodów nie mogą jej przeczytać, zapoznanie się choć w części z jej treścią. Teksty czytają znakomici aktorzy: Ewa Ziętek, Halina Łabonarska i Jerzy Zelnik.

Książki i audiobook można zamówić telefonicznie: 22 756-36-38 lub mailowo: wiaraczynicuda2@wp.pl oraz na stronie: www.cam.pallotyni.pl

Dla nieskończonej chwały Bożej!

Dla zniszczenia grzechu!

Dla zbawienia dusz!

Św. Wincenty Pallotti (1795-1850) tak bardzo zachwycił się Bogiem, że dla rozwoju wiary katolickiej i rozszerzania powszechnego apostolstwa założył w 1835 roku Zjednoczenie Apostolstwa Katolickiego. W 1846 roku Stolica Apostolska zatwierdziła Stowarzyszenie Apostolstwa Katolickiego, które należy do centralnej części Zjednoczenia.

Księża i bracia pallotyni kontynuują idee św. Wincentego niemal na całym świecie. Pracują w parafiach, głoszą rekolekcje, wydają książki i czasopisma, prowadzą pielgrzymki, posługują w szpitalach, hospicjach, więzieniach, w wojsku i policji. Siostry pallotynki uczestniczą aktywnie w pracach apostolskich. Wielu naszych współbraci pracuje na misjach w różnych częściach świata: w Brazylii, Kolumbii, Wenezueli, USA, Meksyku, Barbadosie, Rwandzie, Wybrzeżu Kości Słoniowej, Demokratycznej Republice Konga, Korei Południowej, Papui-Nowej Gwinei. Również w krajach Europy: na Ukrainie, Białorusi, Słowacji, w Austrii, Czechach, Niemczech, Francji, Anglii, Szkocji, Portugalii.

PALLOTYŃSKIE OŚRODKI POWOŁAŃ

Prowincja Chrystusa Króla

ul. Skaryszewska 12

03-820 Warszawa

skr. poczt. 255

tel.: +48 41 311 22 20

powolania@powolania.org

www.powolania.org

Siostry Pallotynki

ul. Płońska 20

03-700 Warszawa 4

skr. poczt. 100

tel.: 22 679 63 43

powolania@pallotynki.pl

www.pallotynki.powolania.pl

Prowincja zwiastowania Pańskiego

ul. Kordeckiego 49

42-226 Częstochowa

tel./fax: +48 34 365 64 53

powolania@sac.org.pl

www.powolania.pl

KSIĄŻKI TEGO AUTORA

Faith and sufferning Posługa uzdrawiania wobec zagrożeń duchowych Faith works wonders Wiara a cierpienie Wiara czyni cuda. Część 2 Wiara czyni cuda cz. 1 

POLECANE W TEJ KATEGORII

Pieniądze. W świetle Ewangelii. Nowa opowieść o biedzie i zarabianiu