Wiara czyni cuda. Część 2

Wiara czyni cuda. Część 2

Autorzy: Ireneusz Łukanowski

Wydawnictwo: Autorskie

Kategorie: Religia

Typ: e-book

Formaty: MOBI EPUB

cena od: 15.47 zł

Książka jest kontynuacją wydanego w grudniu 2006 roku – pod tym samym tytułem – pierwszego zbioru świadectw niezwykłych uzdrowień duchowych i fizycznych.
Zawiera fakty z życia ludzi, którzy znalazłszy się w trudnej sytuacji życiowej, zawierzyli swe sprawy Bogu i nie zawiedli się, a także i tych, którzy zapragnęli przybliżyć się do Boga i pogłębić swoje z Nim relacje. I Jedni, i drudzy, otworzyli się na wszechogarniające Boże działanie, pokładając w Nim ufność, a On odpowiedział
im miłością i miłosierdziem, przychodząc z pomocą i zmieniając ich życie.
Tematycznie zgrupowane świadectwa przeplatają rozważania na trudne tematy, dotyczące np. aborcji, eutanazji, śmierci czy grzechów okultyzmu. Książka zawiera też przydatne modlitwy, a całość jest przeplatana wierszami Marii Krystyny Kozłowskiej (krystya) oraz Jolanty Wiśniewskiej.

Strona redakcyjna

Projekt okładki

Bogdan Żukowski

Redakcja i korekta

Alicja Bławzdziewicz

Redakcja techniczna

Bogumiła Szczupakowska

Skład i łamanie

Barbara Grom

© by ks. Ireneusz Łukanowski SAC, 2012

© by Wydawnictwo APOSTOLICUM, Ząbki 2012

ISBN 978-83-947356-1-6

Wszelkie prawa zastrzeżone. Rozpowszechnianie i kopiowanie całości lub części publikacji zabronione bez pisemnej zgody autora.

Kontakt:

www.rozpisani.pl

info@rozpisani.pl

Publikacja elektroniczna

Podziękowania

Szczególne podziękowania składam „mojej asystentce” Marii-Krystynie Kozłowskiej, której pomoc i zaangażowanie w opracowaniu książki „Wiara czyni cuda” część 2, znacznie przyczyniły się do szybkiego jej powstania i wydania.

PRZEDMOWA

Wiara czyni cuda?

Misji Jezusa Chrystusa od początku towarzyszyły znaki, między innymi wiele uzdrowień. Sam Chrystus do tych znaków się odwołuje. Gdy Jan Chrzciciel przeżywał wątpliwość co do tego, czy Jezus z Nazaretu jest oczekiwanym Mesjaszem, którego miał wskazać, Jezus taką przesyła mu odpowiedź: „Idźcie i oznajmijcie Janowi to, co słyszycie i na co patrzycie: niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci doznają oczyszczenia, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię. A błogosławiony jest ten, kto we Mnie nie zwątpi” (Mt 11, 4-5). Głoszenie z mocą Dobrej Nowiny przez Jezusa, naszego Pana, było takim nie tylko dlatego, że mówił jak Ten, który ma władzę, ale także dlatego, że Jego nauczaniu towarzyszyły znaki. Kiedy więc swoim uczniom powierza swoją misję, mówi do nich: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! (...) Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie” (Mk 16, 15-18).

Książka, którą trzymasz w ręku, Drogi Czytelniku, jest świadectwem tego, że Słowa i misja Jezusa Chrystusa są dzisiaj tak samo aktualne, jak w czasach pierwotnego chrześcijaństwa. W książce tej spotkasz świadectwa ludzi, którzy naprawdę doświadczyli żywego Jezusa Chrystusa, niezwykłego Jego działania. Czym lektura tej książki może być dla Ciebie?

Po pierwsze — umocnieniem w wierze, zwłaszcza w to, że i Ty możesz Go tak samo doświadczać, że On nieustannie jest z nami i bardzo troszczy się o nas. Podobnie czynili pierwsi chrześcijanie. Świadectwa o męczeństwie swoich współbraci przesyłali do innych wspólnot, aby w ten sposób umacniać się w wierze.

Po drugie — ośmieleniem Ciebie, by zwrócić się do Chrystusa ze swoimi dolegliwościami. On Ciebie także chce słuchać.

Wreszcie — książka jest świadectwem posługi kapłana, który pomaga w osobistym spotkaniu człowieka z Chrystusem. Co Ty możesz zrobić? Możesz kogoś innego zachęcić, poprowadzić na podobną modlitwę. Książka ta jednak niech ośmieli Ciebie do podobnej posługi — módl się za innych. Chrystus o wszystkich swoich uczniach powiedział: „Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie”.

O czym jednak musimy pamiętać? Chrystus dokonywał wielu znaków, ale oczekiwał na to, że te wielkie dzieła będą budziły wiarę, że ci, którzy w taki sposób doświadczyli miłosierdzia, wezmą swój krzyż i pójdą za swoim Panem i Nauczycielem. Że doświadczanie takich łask zaowocuje. Nie sprowadzi się jedynie do skonsumowania darów i ewentualnego zaświadczenia o nich. Nawet roślina, gdy się ją podlewa lub nawozi, kwitnie, przynosi owoc. A człowiek, którego Bóg tak bardzo obdarzył? Wobec miast, które były świadkami najliczniejszych uzdrowień, Jezus powiedział:

„Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno w worze i w popiele by się nawróciły. Toteż powiadam wam: Tyrowi i Sydonowi lżej będzie w dzień sądu niż wam. A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do Otchłani zejdziesz. Bo gdyby w Sodomie działy się cuda, które się w tobie dokonały, zostałaby aż do dnia dzisiejszego. Toteż powiadam wam: Ziemi sodomskiej lżej będzie w dzień sądu niż tobie” (Mt 11, 21-24).

Z takimi słowami Jezus zwrócił się do tych, którzy byli świadkami przez Niego czynionych znaków. Chodzi o to, byśmy nie powtórzyli historii Betsaidy, Korozain czy Kafarnaum. Niech więc lektura tej książki zwraca Ciebie, Drogi Czytelniku, ku samemu Chrystusowi. Przez świadectwa innych całym sercem przylgnij do Niego. Wsłuchuj się w to, czego On naucza, aby przemieniać własne życie. Staraj się iść wiernie Jego śladami. Ze świadectw tu przedstawionych możesz poznać, jak dobry jest Pan, że Jemu możesz z pełną ufnością oddać całe swoje życie, wszystkie swoje plany, marzenia, aspiracje. Staraj się oddawać to w Jego ręce, prosząc Go, by On cię poprowadził. By przemieniał Twoje plany tak, by one były zgodne z Jego świętą wolą. I ciągle pamiętaj, że w ten sposób oddajesz się w najlepsze ręce, najbardziej kochające. Niech ku takiej decyzji prowadzi Cię lektura każdego świadectwa tej książki.

ks. Andrzej Grefkowicz

Wstęp

W grudniu 2006 roku została wydana książka „Wiara czyni cuda”, oparta na zbiorze świadectw osób, które doznały wszechogarniającej mocy Bożego Miłosierdzia. Nic nie przemawia do człowieka bardziej niż świadectwo osoby, która znalazła się w trudnej sytuacji życiowej, z której zdawałoby się nie ma już wyjścia, ale Miłość Boga sprawiła, że wszelkie trudności dały się przezwyciężyć i nie tylko wyjście z sytuacji było możliwe, ale też często Bóg zsyłał uzdrowienie.

Po krótkim czasie, czytelnicy zaczęli zwracać się do mnie z zapytaniem, kiedy zostanie wydana druga część książki. Bóg dał mi być świadkiem łask, jakie zsyłał na osoby, które postawił na mojej drodze, więc i w moim sercu zrodziło się pragnienie, aby ich świadectwa znów zebrać w książce pod tym samym tytułem — tak powstała „Wiara czyni cuda” część 2.

Większość świadectw związana jest z moją posługą kapłańską. Mam świadomość, że jestem jedynie narzędziem w rękach Pana Boga. Moją intencją jest pokazanie jak dobry jest Bóg i jak wielką moc ma nasza modlitwa, jeśli tylko zwrócimy się do Niego z wiarą — oczywiście nie tylko modlitwa kapłana, ale każdego człowieka, bowiem wszyscy jesteśmy Jego dziećmi i Bóg wszystkich nas wysłuchuje.

W czasie, gdy powstawała część pierwsza, byłem kapelanem Międzyleskiego Szpitala Specjalistycznego w Warszawie-Międzylesiu. Świadectwa drugiej części to świadectwa pacjentów szpitala Centrum Rehabilitacji „Stocer” (gdzie obecnie posługuję), uczestników rekolekcji „Post Daniela” połączonych z kuracją oczyszczającą organizm opartą na diecie warzywno-owocowej dr Ewy Dąbrowskiej i rekolekcji „Jezus uzdrawia całego człowieka” oraz Mszy Świętych z modlitwą o uzdrowienie duchowe i fizyczne, które prowadzę w Centrum Animacji Misyjnej Księży Pallotynów w Konstancinie-Jeziornie, a także innych osób, które zwróciły się z wiarą do Boga o pomoc.

Chrystus to nie historia, to zawsze obecna rzeczywistość i cuda, które czynił 2000 lat temu, są możliwe i dzieją się nadal, jeśli tylko tego zapragniemy i uwierzymy. Bóg nie pozostawił nas samych po swojej śmierci na krzyżu. Tuż przed skonaniem dał nam swoją Matkę, jako naszą Matkę, a po Zmartwychwstaniu, w Dniu Pięćdziesiątnicy, zesłał na Maryję i na Apostołów Ducha Świętego, także po to, by mógł przez Nich nadal czynić cuda. Jezus nieustannie powołuje kolejne pokolenia swoich uczniów, aby głosili Dobrą Nowinę i obdarza ich różnymi charyzmatami, takimi jak: dar mądrości, umiejętności, poznawania, wiary, łaska uzdrawiania, dar czynienia cudów, proroctwa, rozpoznawania duchów, dar języków czy też łaska tłumaczenia języków (por. 1 Kor 12, 1-11). I choć człowiekowi współczesnemu, otoczonemu techniką, czasem trudno w to uwierzyć, dary te są nadal pożyteczne i służą wzrostowi w wierze, są dane człowiekowi dla wspólnego dobra, ku zjednoczeniu z Bogiem.

Bóg tylko wówczas daje nam to, o co Go z wiarą prosimy, gdy jest to dla nas dobre, gdy jest to zgodne z Jego wolą, gdy służy naszemu zbawieniu, bowiem to na naszym zbawieniu Bogu najbardziej zależy. Jak mówi papież Benedykt XVI, Pan Bóg nigdy nie chce dla nas źle, zawsze chce dla nas dobrze. Bóg kocha nas jak swoje dzieci i jeśli czasem dopuszcza cierpienie lub chorobę lub inne przykre doświadczenie życiowe, czyni to jedynie po to, byśmy zawrócili z niewłaściwej drogi lub by nas przygotować do jeszcze większych celów albo wówczas, gdy pragniemy poświęcić nasze cierpienie dla ratowania innych. Każde ludzkie cierpienie jest (przynajmniej po części) tajemnicą. Nasze cierpienie powinniśmy zawsze łączyć z cierpieniem Jezusa, bo tylko wtedy nie staje się ono cierpiętnictwem. Choć dla człowieka zazwyczaj najważniejsze jest zdrowie fizyczne, to Bóg wie, że bez zdrowia duchowego nie może być pełni uzdrowienia człowieka, bowiem nie będzie w nim radości i harmonii, nie będzie wewnętrznego pokoju i wolności, i wreszcie nie będzie w człowieku miłości. Dlatego Pan zazwyczaj zsyła na nas najpierw uzdrowienie duchowe, a dopiero potem — jeśli tego nadal pragniemy — daje uzdrowienie fizyczne, pod warunkiem, że z Jego punktu widzenia jest to dla nas dobre i zgodne z Jego wolą. Bóg Jest Miłością, nieskończonym Dobrem, Miłosierdziem i Prawdą; daje nam według naszej wiary w Niego, Jego Moc i Miłość.

Niestety ludzie, nawet deklarujący się jako wierzący, często pod wpływem chwili, decydują się na korzystanie z usług pseudouzdrowicieli, bioenergoterapeutów, z wróżbiarstwa, magii, z homeopatii, itd. Wyrządzają sobie tym ogromną krzywdę, bowiem uzdrowienie jest tylko w Jezusie, a pozostałe sposoby to magia i okultyzm i często trzeba za to płacić wielką cenę, i w nieprzewidywalny sposób — może to się nawet skończyć zniewoleniem, dręczeniem przez złego ducha, a bywa, że i opętaniem.

Tylko Jezus, tylko On jest Miłością i tylko On pragnie naszego szczęścia, naszej wolności i czyni to wyłącznie z Miłości, nie żądając nic w zamian, poza wiarą i zaufaniem. Jezus pragnie naszego zbawienia i dlatego wiedzie nas na drogę świętości. Wszyscy jesteśmy wezwani do świętości — nie jest ona tylko dla wybranych. Świętość to budowanie życia w Chrystusie, przylgnięcie do Niego. Świętość to także nieustanne powracanie do Chrystusa, gdy się zagubiliśmy, gdy coś w życiu nie wyszło. Świętość to wreszcie zwykła ludzka dobroć i do niej wszyscy jesteśmy wezwani. Świętości uczymy się także wzajemnie jedni od drugich i dlatego warto nie tylko świecić dobrym przykładem, ale także uczyć się od innych, jak dążyć do świętości i jak budować na skale, a nie na piasku, o czym nauczał Błogosławiony Jan Paweł II, w homilii wygłoszonej w czasie Mszy Świętej beatyfikacyjnej biskupa Sebastiana Józefa Pelczara, podczas IV pielgrzymki do Polski, 2 czerwca 1991 roku w Rzeszowie.

Bóg wciąż nas przekonuje o tym, że warto dążyć do świętości i nieustannie pokazuje, jak bardzo Mu na nas zależy i jak wiele może i chce dla nas zrobić.

Dlatego korzystając z dzisiejszej techniki, wybrane fragmenty książki „Wiara czyni cuda” cz. 2 ukażą się także w formie audiobooka. Czynię to z myślą o tych, którzy mają trudności z czytaniem, np. chorzy, osoby starsze, niewidomi, kierowcy w czasie jazdy samochodem, itd. Do świadectw dołączam też trochę informacji i odpowiedzi na zadawane mi pytania, ku pożytkowi czytelnika i dla Bożej chwały.

Wierszy swych do tej książki użyczyły:

— Jolanta Wiśniewska, której wiersze są też w pierwszej części książki.

— Maria-Krystyna Kozłowska (krystya) — autorka wierszy z tomiku „Moje z Bogiem rozmawianie”, za co serdecznie dziękuję.

Pragnę też podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do powstania niniejszej książki.

Autor

I. O KSIĄŻCE „WIARA CZYNI CUDA” — CZĘŚĆ 1

BÓG ZAWSZE PRZYCHODZI Z POMOCĄ

Świadectwo Jadwigi

Straszna była wiadomość, że mam iść na operację. Było to tuż przed Bożym Narodzeniem 2010 roku. W Wigilię spotkałam się z kochaną rodziną, dzieląc się opłatkiem; miłość i wsparcie ze strony bliskich oraz mocna wiara w Boga i w to, że mnie nie opuści w tej trudnej chwili, dodała mi sił.

Operację zaplanowano na 17 stycznia 2011 roku. Byłam przekonana, że Maryja, Matka Jezusa, a także Ojciec Święty Jan Paweł II, którego prosiłam o wstawiennictwo, wyproszą mi szczęśliwy przebieg operacji u nowo narodzonej Bożej Dzieciny i że modląc się gorąco, przeżyję tę operację.

W tej trudnej chwili, bardzo mi pomogła wiara przekazana przez księdza Ireneusza Łukanowskiego, który w 2007 roku, gdy jeszcze pracowałam w szpitalu Centrum Rehabilitacji „Stocer” w Konstancinie, w którym był on kapelanem, dał mi piękną książkę swego autorstwa „Wiara czyni cuda”. Idąc na operację, zabrałam książkę ze sobą do szpitala. Świadectwa, jakie są w niej umieszczone — osób uzdrowionych duchowo lub fizycznie — bardzo mnie umocniły w wierze w dobre zakończenie. Choć to nie ja dawałam te świadectwa, często czytając je, czułam się tak jakby były o mnie i cieszyłam się razem z osobami, których dotyczyły, z faktu, że Bóg zawsze przychodzi z pomocą, gdy Go o to prosimy i gdy wierzymy w Niego i w Jego miłosierdzie. Operacja się powiodła i Bogu za to dzięki, a także księdzu za wspieranie mnie w modlitwie do Boga o Jego błogosławieństwo.

Po operacji wróciłam do domu i dowiedziałam się, że moja kochana siostra i tata mojej synowej też będą mieć poważne operacje. Zadzwoniłam do księdza Ireneusza z podziękowaniami za siebie, prosząc jednocześnie o modlitwę do miłosiernego Jezusa w intencji moich bliskich, którzy potrzebowali ratunku. Modliłam się też za nich, a rozmowa z księdzem dała mi taki spokój duszy, że czułam, że znów wszystko będzie dobrze. Przystąpiliśmy do spowiedzi i Komunii Świętej, szczerze i z ufnością zwracaliśmy się do Jezusa miłosiernego i Bóg nas wysłuchał — moi kochani przeżyli operację. Wiedziałam już, że miłość w rodzinie i mocna wiara w Boże Miłosierdzie daje nam siłę i da nam zdrowie.

Wierząc w skuteczność wstawienniczej modlitwy księdza Ireneusza, do tej pory zwracam się do niego z prośbami w trudnych sprawach. Często też sięgam do książki „Wiara czyni cuda”, która jest dla mnie umocnieniem wiary i zaufania Bogu, a także z niecierpliwością oczekuję na drugą jej część, do której piszę to świadectwo.

Chwała Panu Bogu, że tak wielu łask nam udziela, chwała Jego Matce, która się za nami do Niego wstawia. Serdeczne podziękowania dla Jezusa, że obdarzył „naszego Księdza” takimi darami, a Księdzu, że służy nam pomocną modlitwą w ciężkich chwilach.

* * *

Psalm 139, 1-5; 13-16

Panie, przenikasz i znasz mnie,

Ty wiesz, kiedy siadam i wstaję.

Z daleka przenikasz moje zamysły,

widzisz moje działanie i mój spoczynek

i wszystkie moje drogi są Ci znane.

Choć jeszcze nie ma słowa na języku:

Ty, Panie, już znasz je w całości.

Ty ogarniasz mnie zewsząd

i kładziesz na mnie swą rękę.

Ty bowiem utworzyłeś moje nerki,

Ty utkałeś mnie w łonie mej matki.

Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie,

godne podziwu są Twoje dzieła.

I dobrze znasz moją duszę,

nie tajna Ci moja istota,

kiedy w ukryciu powstawałem,

utkany w głębi ziemi.

Oczy Twoje widziały me czyny

i wszystkie są spisane w Twej księdze;

dni określone zostały,

chociaż żaden z nich jeszcze nie nastał.

* * *

W ŻYCIU CZŁOWIEKA NIE MA PRZYPADKÓW

Świadectwo Krystyny

Gdy trzy lata temu w moje ręce wpadła książka księdza Ireneusza Łukanowskiego „Wiara czyni cuda”, nie przewidywałam, że będzie ona dla mnie czymś w rodzaju modlitewnika — miejscem ucieczki w trudnych chwilach. Od tego czasu książka ta towarzyszy mi w każdej podróży, a i w domu chętnie do niej zaglądam, nie wybierając, który fragment będę czytać, tylko rozpoczynając czytanie na stronie, na której się otworzy.

To właśnie od autora książki — mojego duchowego kierownika — nauczyłam się, że w życiu nie ma przypadków, jest działanie Boga, które nie zawsze jest działaniem wprost, często to działanie przez drugiego człowieka, bywa też dopust Boży działania, które sprawia nam przykrość, które ma potrząsnąć nami tak, byśmy wreszcie zobaczyli, usłyszeli, a bywa, że Bóg pozwala nam upadać, byśmy dosięgnęli dna, od którego będziemy się mogli odbić, by znów stanąć przed Nim — naszym Bogiem.

Ksiądz Ireneusz powiada: „W życiu człowieka nie ma przypadków — są tylko w gramatyce języka polskiego — chrześcijanin powinien o tym pamiętać”.

To właśnie widać wyraźnie w książce „Wiara czyni cuda”. Bóg posyła do cierpiących i zagubionych ludzi tych, którzy otworzą im oczy i uszy na Chrystusa, poprzez cierpliwą modlitwę i silną wiarę. Do takich apostołów należy ksiądz Ireneusz, szczególnie, gdy zagląda cierpliwie w ludzkie cierpienie, w dusze pragnące pomocy i ukazuje drogę z powrotem do Boga, który — jak widać wyraźnie z zebranych w książce świadectw — jest Bogiem hojnym, nieskończenie miłosiernym i wciąż nas kochającym, nie za coś, ale mimo wszystko.

Gdyby jednak książka ta była tylko zbiorem świadectw o uzdrowieniach duchowych lub fizycznych, jakich Bóg dokonuje w ludziach cierpiących, nie byłaby książką, do której wciąż się wraca. Myślę, że tajemnicę jej piękna i przydatności stanowi przede wszystkim pokazanie, jak Bóg działa w życiu ludzi i jak ludzie mogą zbliżyć się do Boga i pozwolić Mu zadziałać w ich często nieuporządkowanym beznadziejnym życiu. Autor zamieszcza w książce modlitwy, tłumaczenia spraw trudnych i wskazuje jak Bogu zaufać, jak Go uwielbiać i jak Mu zawierzyć, bo to przecież wiara czyni cuda.

Gdy ksiądz poprosił mnie o napisanie refleksji na temat książki „Wiara czyni cuda” i jednocześnie powiedział, że nosi się z zamiarem napisania kolejnej książki o tym samym tytule „Wiara czyni cuda” część 2, ogromnie się ucieszyłam, że powstanie kolejny zbiór świadectw o Bożej Miłości i Miłosierdziu.

Chwała Panu Najwyższemu, naszemu Bogu Ojcu, Jego Synowi Jezusowi Chrystusowi — naszemu Bratu — i działającemu w nas, na Ich polecenie, Duchowi Świętemu.

Serdeczne podziękowania mojemu przyjacielowi — księdzu Ireneuszowi — za Jego dobroć, cierpliwość, prowadzenie mnie ku Bogu i za trud utworzenia takiego skarbca nadziei i wiary, jaką stanowi ta książka i jaki na pewno będzie stanowić jej druga część.

* * *

Kapłan — Pasterz

Jego ręce

szukają cierpienia

Jego usta

szepczą modlitwy

błagalne

Jego Serce

płonie z pragnienia

bycia z Bogiem

z Nim

zjednoczenia

Jego Dusza

wciąż śpiewa

do Pana

i pociąga za sobą

do Nieba

całą rzeszę

wierzących w Boga

ufających

w sens

Jego Cierpienia

i że będą z Nim

bratać się

wiecznie

krystya

* * *

MOJA DRUGA KSIĄŻKa

Świadectwo Jakuba (lat 39)

Moja historia będzie inna od pozostałych; nietypowa i w pewnym sensie humorystyczna. Otóż jestem mężczyzną przed czterdziestką. Mam wspaniałą rodzinę, żonę i dwoje dzieci: córkę i syna.

Nigdy nie byłem wielbicielem książek, nawet w czasach szkolnych nie czytałem lektur, tylko oglądałem filmy na wideo — dziś wiem, że zły to przykład do naśladowania, ale nie to stanowi sedno sprawy, o której chcę tu powiedzieć. Przyznaję się, iż w swoim życiu przeczytałem tylko dwie książki. Jedną z nich był harlekin, który wpadł mi w ręce, gdy byłem w wojsku, a drugą książka ks. Ireneusza Łukanowskiego „Wiara czyni cuda”. Pochłonęła mnie bez reszty, przeczytałem ją jednym tchem i powiem szczerze, że zrobiła na mnie wielkie wrażenie. Zrozumiałem, jakim jestem szczęściarzem, że mogę cieszyć się dobrym zdrowiem, życiem i poparciem ze strony mojej rodziny.

Historie ludzi, którzy doznali łaski cudu uzdrowienia poprzez modlitwę „mojego księdza”, tak bardzo mnie poruszyły, że z niecierpliwością czekam na wydanie drugiej części książki „Wiara czyni cuda”.

* * *

Nieskończony

i Jesteś

i Byłeś

i Będziesz

mój Panie

i nic tego

na szczęście

nie zmieni

nic nie zdoła

wyprzeć Cię

z pamięci tych

co uwierzyli

tych co

doświadczyli

Twojej Miłości

i Chwała Ci

za To

i za Wszystko

Nieskończenie

Miłosierny Panie

krystya

Koniec wersji demonstracyjnej.

Zapraszamy na rekolekcje z Postem Daniela

dla duszy i ciała w oparciu o dietę

dr Ewy Dąbrowskiej

OCZYŚCIĆ CIAŁO

— Przez post warzywno-owocowy

— Przez ruch i wysiłek fizyczny

ODMŁODZIĆ DUCHA

— Przez spotkanie z sobą

— Przez nawrócenie religijne

OŻYWIĆ WIARĘ

— Przez wspólnotę wiernych

— Przez słowo Boże i sakramenty

POSTEM I MODLITWĄ LECZYMY CIAŁO I DUCHA

Post Daniela polega na spożywaniu warzyw i owoców przy jednoczesnym odstawieniu produktów zbożowych, ziemniaków, mięsa, ryb, jaj oraz słodyczy.

Kuracja przynosi wiele pozytywnych skutków: oczyszcza organizm, pomaga usunąć z niego toksyny, odblokowuje układ immunologiczny, zwiększa odporność na zakażenia, sprzyja regeneracji i rewitalizacji.

Post Daniela przywraca harmonię na płaszczyźnie ducha i ciała, co daje uczucie wyciszenia.

Więcej na stronie internetowej: www.cam.pallotyni.pl

Księża Pallotyni

Konstancin-Jeziorna

tel. 22 756 36 38

konstancin@cam.pallotyni.pl

Audiobook „Wiara czyni cuda”

Drogi Czytelniku, najprawdopodobniej jesteś już po przeczytaniu książki „Wiara czyni cuda” część 2, która równie dobrze mogłaby mieć tytuł „Nadzieja”. Jest ona bardzo bliska memu sercu, bowiem byłem świadkiem jak każda z tych osób, dających świadectwo zbliżenia się do Boga, doświadczała Jego Miłości i przechodziła przez kolejne etapy zawierzenia swego życia Miłosiernemu Bogu, przepełnionego zaufaniem i nadzieją.

Postanowiłem część świadectw i rozważań udostępnić także w formie audiobooka, do którego swych głosów użyczyli zawodowi aktorzy: Ewa Ziętek, Halina Łabonarska i Jerzy Zelnik. Głosy i interpretacja tych znanych i lubianych aktorów, niewątpliwie ubogaciły treść nagrania, co spowodowało, że słucha się nawet kilka razy tych samych świadectw jak nowych. Pozwoli to również tym, którzy z jakichś powodów nie mogą przeczytać książki, na zapoznanie się choć w części z jej treścią.

Sposób zamówienia

Na stronie internetowej domu Centrum Animacji Misyjnej www.cam.pallotyni.pl po lewej stronie znajduje się zakładka „Książka”, gdzie można uzyskać więcej informacji na temat zakupu zarówno książki „Wiara czyni cuda” część 2, jak i części pierwszej o tym samym tytule, a także audiobooka.

Jest tam również podany adres e-maila, na który należy kierować zamówienia wraz ze swoimi danymi adresowymi. Dla osób nie mających możliwości złożenia zamówienia drogą internetową, istnieje także forma zamówienia telefonicznego.

Centrum Animacji Misyjnej

ul. Leśna 15/17

05-510 Konstancin-Jeziorna

tel. 22 756-36-38

KSIĄŻKI TEGO AUTORA

Faith and sufferning Posługa uzdrawiania wobec zagrożeń duchowych Faith works wonders Wiara a cierpienie Wiara czyni cuda. Część 2 Wiara czyni cuda cz. 1 

POLECANE W TEJ KATEGORII

Pieniądze. W świetle Ewangelii. Nowa opowieść o biedzie i zarabianiu