Społeczeństwo zerowych kosztów krańcowych. Internet przedmiotów. Ekonomia współdzielenia. Zmierzch kapitalizmu

Społeczeństwo zerowych kosztów krańcowych. Internet przedmiotów. Ekonomia współdzielenia. Zmierzch kapitalizmu

Autorzy: Jeremy Rifkin

Wydawnictwo: Studio Emka

Kategorie: Psychologia

Typ: e-book

Formaty: EPUB MOBI

cena od: 41.83 zł

W Społeczeństwie zerowych kosztów krańcowych Jeremy Rifkin stawia tezę, że kapitalizm powoli schodzi ze światowej sceny. Rodzący się Internet przedmiotów dał początek nowemu systemowi ekonomicznemu – wspólnocie współpracy – który zmienia nasz sposób życia.

 

Autor wyjaśnia, jak Internet komunikacyjny, energetyczny i logistyczny łączą się, by stworzyć globalny system, wiążący wszystko i wszystkich poprzez Internet przedmiotów. Ta bezprzewodowa, inteligentna infrastruktura XXI zwiększa wydajność oraz ogranicza koszty krańcowe produkcji i dystrybucji dodatkowych dóbr i usług praktycznie do zera, czyniąc je właściwie – jeśli nie uwzględnimy kosztów stałych – bezpłatnymi. W rezultacie zaczynają wysychać źródła dochodów firm, tracą znaczenie prawa własności, a konwencjonalne pojęcie ekonomicznego niedoboru ustępuje miejsca możliwości dostatku w miarę tego, jak całe obszary gospodarki wciągane są w sieć zerowych kosztów krańcowych. Potencjalny problem to zapewnienie bezpieczeństwa danych w przejrzystym, otwartym i globalnie połączonym świecie.

Spadek kosztów krańcowych prowadzi do gospodarki hybrydowej – częściowo jest to rynek kapitalistyczny, a częściowo wspólnota współpracy – o daleko sięgających implikacjach dla społeczeństwa. Rifkin opisuje, jak setki milionów ludzi już dzisiaj przenoszą część swego życia gospodarczego do globalnej wspólnoty współpracy. Prosumenci tworzą i rozpowszechniają własne informacje, rozrywkę, zieloną energię i produkty wykonane za pomocą drukarek 3D przy niemal zerowych kosztach krańcowych. Studenci zapisują się na darmowe masowe kursy online (MOCC). Społecznościowi przedsiębiorcy pomijają bankowy establishment i używają crowdfundingu, by sfinansować etyczne przedsięwzięcia biznesowe, a także tworzyć alternatywne waluty w młodej gospodarce opartej na dzieleniu się. W tym nowym świecie kapitał społeczny jest równie ważny jak kapitał finansowy, dostęp staje się istotniejszy od własności, zrównoważenie wypiera konsumeryzm, a „wartość wymienialna” na rynkach kapitalistycznych coraz częściej zastępowana jest przez „wartość do podziału” wspólnoty współpracy.

 

Według Rifkina kapitalizm pozostanie z nami w dającej się przewidzieć przyszłości, ale jego znaczenie zmniejszy się – przede wszystkim będzie on agregatorem usług i rozwiązań sieciowych, co pozwoli mu odgrywać rolę wpływowego, niszowego gracza nadchodzącej ery. Jednak w połowie XXI stulecia nie będzie już rządził gospodarką. Wkraczamy, mówi Rifkin, w świat ponad rynkami, gdzie uczymy się, jak żyć razem w coraz bardziej współzależnej, globalnej wspólnocie współpracy.

Tytuł oryginału:

The Zero Marginal Cost Society

Przekład:

Anna Dorota Kamińska

Projekt okładki:

MDESIGN Michał Duława | michaldulawa.pl

Redakcja:

Dorota Śrutowska

Korekta:

Monika Baranowska

Redakcja techniczna:

Paweł Żuk

Copyright © Jeremy Rifkin

All rights reserved.

First published in 2014 by PALGRAVE MACMILLAN® in the U.S. – a division of St. Martin’s Press LLC, 175 Fifth Avenue, New York, NY 10010

Copyright © for the Polish edition by Wydawnictwo Studio EMKA

Warszawa 2016

Wszelkie prawa, włącznie z prawem do reprodukcji tekstów w całości lub w części, w jakiejkolwiek formie – zastrzeżone.

Wszelkich informacji udziela:

Wydawnictwo Studio EMKA

ul. Królowej Aldony 6, 03-928 Warszawa

tel./fax 22 628 08 38, 616 00 67

wydawnictwo@studioemka.com.pl

www.studioemka.com.pl

ISBN 978-83-65068-58-3

Skład i łamanie:

Anter – poligrafia

Skład wersji elektronicznej

Tomasz Szymański

konwersja.virtualo.pl

SPIS TREŚCI

Recenzje

Wstęp

1. Wielka zmiana paradygmatu: od kapitalizmu rynkowego do wspólnoty współpracy

CZĘŚĆ I

NIEOPOWIEDZIANA HISTORIA KAPITALIZMU

2. Grodzenie pól w Europie i narodziny gospodarki rynkowej

3. Umizgi kapitalizmu i integracji wertykalnej

4. Natura ludzka przez pryzmat kapitalizmu

CZĘŚĆ II

SPOŁECZEŃSTWO NIEMAL ZEROWYCH KOSZTÓW KRAŃCOWYCH

5. Maksymalna wydajność, Internet przedmiotów i wolna energia

6. Drukowanie 3D: od produkcji masowej do produkcji przez masy

7. MOOC i edukacja o zerowych kosztach krańcowych

8. Do ostatniego robotnika

9. Nadejście prosumenta i tworzenie inteligentnej gospodarki

CZĘŚĆ III

NARODZINY WSPÓLNOTY WSPÓŁPRACY

10. Komedia wspólnoty

11. Zwolennicy współpracy szykują się do bitwy

12. Walka o zdefiniowanie inteligentnej infrastruktury i kontrolę nad nią

CZĘŚĆ IV

KAPITAŁ SPOŁECZNY I GOSPODARKA DZIELENIA SIĘ

13. Przejście z własności na dostęp

14. Crowdfunding dla kapitału społecznego, demokratyzacja waluty, humanizacja przedsiębiorczości i ponowne przemyślenie pracy

CZĘŚĆ V

GOSPODARKA OBFITOŚCI

15. Zrównoważony róg obfitości

16. Styl życia biosfery

Podziękowania

Posłowie: uwaga osobista

Przypisy

Bibliografia

O autorze

Wszystkie rozdziały dostępne w pełnej wersji książki.

W ostatniej książce Jeremy Rifkin kieruje wzrok na świat, w którym prawie wszystko ma niemal zerowy koszt krańcowy. Jego radykalne konkluzje – zapowiedź odejścia obecnego systemu gospodarczego i nadejścia wspólnot – sprawią, że będzie to jedna z najżywiej dyskutowanych książek roku.

JAMESBOYLE, THE CENTER FOR THE STUDY OF THE PUBLIC DOMAIN, DUKE LAW SCHOOL

Jeremy Rifkin wymownie przedstawia nasze globalne wspólnotowe przeznaczenie. Jestem pewna, że gdy przeczytacie tę książkę, na pewno przemyślicie naszą przyszłość.

LISAGANSKY, AUTORKA THE MESH: WHY THE FUTURE OF BUSINESS IS SHARING

Wszechstronne wyjaśnienie implikacji tego, że każdy będzie mógł zrobić wszystko.

NEILGERSHENFELD, DYREKTOR MIT CENTER FOR BITS AND ATOMS

Wspaniałe dzieło… Ta wnikliwa, zaskakująca i praktyczna książka pomaga nam zrozumieć, jak rozwijający się Internet przedmiotów napędza skrajną wydajność, dążenie w stronę społeczeństwa niemal zerowych kosztów krańcowych oraz wyłanianie się nowego paradygmatu gospodarczego. Rifkin rozwiązuje zagadkę tego, co muszą zrobić firmy, organizacje non profit oraz państwa, aby wyrobić sobie pozycję w nowej wspólnocie współpracy. Książkę tę musi obowiązkowo przeczytać każdy obywatel i decydent.

JERRYWIND, WHARTON SCHOOL

Tradycjonaliści wolnorynkowi mają kłopoty z przyznaniem, że przyszłość zarządzania i gospodarki leży we wspólnocie – świecie współpracy, dzielenia się, myślenia ekologicznego i więzi międzyludzkich. Jeremy Rifkin sprawnie opisuje potężne siły, które napędzają ten nowy paradygmat i przekształcają nasze życie oraz gospodarkę. Łatwy w czytaniu opis kolejnego obrotu koła historii.

DAVIDBOLLIER, AUTOR THINK LIKE A COMMONER: A SHORT INTRODUCTION TO THE LIFE OF THE COMMONS

Znakomite podejście do tematu… Rifkin opisuje, jak ogromny spadek kosztów transakcji, komunikacji i koordynacji pozwala na globalne skalowanie dynamiki małych grup, w sposób zasadniczy zmieniając wybory, jakich może dokonywać ludzkość w sprawie swojej organizacji społecznej. Czytajcie, radujcie się i podejmijcie działania przyczyniające się do budowy nowego świata, w którym rynek i państwo nie będą niszczyć wspólnoty, ale współpracować z nią.

MICHELBAUWENS, ZAŁOŻYCIEL P2P FOUNDATION

Jeremy Rifkin zawsze wyprzedzał czas. W Społeczeństwie zerowych kosztów krańcowych zabiera nas w podróż w przyszłość, poza konsumeryzm aż do prosumentów, którzy sami produkują to, co konsumują, oraz dzielą się tym, co mają we wspólnocie współpracy, współczesnej wersji swadeshi Gandhiego. Rzeczowa wizja Rifkina demokratyzacji innowacji i kreatywności na skalę globalną, dla ogólnego dobra, jest inspirująca i – co nie mniej ważne – wykonalna.

VANDANASHIVA, AKTYWISTKA EKOLOGICZNA, NAGRODZONA NAGRODĄ RIGHT LIVELIHOOD AWARD

Jeżeli chcecie zrozumieć, dlaczego znajdujemy się w trakcie olbrzymiej zmiany paradygmatu, przechodząc z epoki odgórnie zarządzanych, scentralizowanych instytucji do świata mocy rozproszonej i opartej na współpracy, zdecydowanie polecam przeczytanie nowej książki Jeremy’ego Rifkina. Wyjaśnia on, jak druk 3D, crowdfunding oraz online’owe platformy edukacyjne są wzajemnie połączone i opisuje zamieszanie, które lada moment czeka większość sektorów.

RACHELBOTSMAN, AUTORKA WHAT’S MINE IS YOURS: HOW COLLABORATIVE CONSUMPTION IS CHANGING THE WAY WE LIVE

Jeremy Rifkin rozumie, że to człowiek i społeczność znajdują się w sercu nowego paradygmatu gospodarczego. Na całym świecie ludzie budują gospodarkę opartą na współpracy, a wnikliwa analiza Rifkina dodatkowo demonstruje, że jest to właściwa idea na przyszłość.

NATALIEFOSTER, DYREKTOR GENERALNA PEERS.ORG

WSTĘP

Nasze dzieci będą żyły w zupełnie innym świecie niż my. Tak odmiennym od naszego, że aż trudno go sobie wyobrazić. Przeobrażeniu ulegnie nie tylko życie codzienne i praca, ale cały system społeczny. I to w ciągu najbliższych 30 lat. Dlatego potrzebujemy ludzi, którzy objaśnią nam nadchodzącą rzeczywistość. Liderów myśli, tłumaczy tych zmian. Stąd książka Jeremy’ego Rifkina jest tak wartościowa.

Spójrzmy, co już wiemy. Od drugiej połowy XX wieku uczestniczymy w wielkiej rewolucji cyfrowej. Spowodowała ona demokratyzację dostępu do informacji. Jej efektem jest rewolucja w świecie mediów (bezkosztowy dostęp do dowolnej informacji na świecie), w handlu (wiedza na temat cen dowolnych rzeczy na całym świecie) i w edukacji (posiadanie dowolnego nauczyciela na YouTubie). Kontynuacją rewolucji cyfrowej jest Internet Przedmiotów. Dzięki niemu będziemy w stanie pozyskiwać informacje zapisane w różnych przedmiotach (na przykład urządzeniach gospodarstwa domowego) bez potrzeby kontaktu z nimi. Spowoduje to redefinicję kolejnych branż.

Pewne też jest to, że w ciągu najbliższych lat czekają nas kolejne wielkie rewolucje. Pierwsza to upowszechnienie drukarek 3D oznaczające demokratyzację produkcji. To nie właściciel fabryki będzie producentem – każdy człowiek będzie mógł produkować wszystko, korzystając z drukarki 3D: widelec, dom, a może nawet własną nerkę do przeszczepu. Druga to tania, pochodząca z odnawialnych źródeł energia, pozwalająca na ekologiczne zaspakajanie potrzeb energetycznych. Trzecia to robotyzacja, powodująca spadek zapotrzebowania na powtarzalną pracę ludzką.

Jak odnajdziemy się w nowym świecie? W świecie taniej energii, pełnym możliwości produkowania wszystkiego przez każdego, ale też ograniczonego popytu na ludzką pracę? Można stworzyć dwie skrajne wizje: świata korporacji i świata współpracy. Istotą świata korporacji, często opisywanego w s.f. (choćby w klasycznym „Łowcy androidów”), jest podział na bardzo wąską kastę superbogatych i pogrążoną w biedzie resztę ludzkości. Wysoka cena podstawowych dóbr: wody, powietrza, opieki zdrowotnej czy ochrony przez policję, przy powszechnym braku pracy wystarczy, by większość świata pozostawała w ubóstwie. Jak do tego dojdzie? Może tak się stać, jeśli obecni właściciele środków produkcji lub zasobów naturalnych (jak ropa) przejmą kontrolę nad infrastrukturą dostępową do innych dóbr (wody, leków) i ustanowią prawo zabraniające korzystania z nich poza nią. Co z tego, że internet i prąd będą darmowe, jeśli woda, leki czy pomoc policji pozostaną ekstremalnie drogie? Co jeśli proszek do drukarki 3D będzie można kupić tylko od jednej firmy w superwysokiej cenie, a przyłapanie na użyciu innego proszku skończy się zamknięciem w więzieniu?

Jeremy Rifkin buduje drugą wizję rzeczywistości – świata współpracy opartego na wspólnocie. Na czym ona polega? Zachęcam do lektury. Nie tylko, aby się dowiedzieć, jak może wyglądać świat naszych dzieci, ale również po to, by wspólnie wymyślić, jak tam dojść. Bo to, czy znajdziemy się w świecie korporacji czy w świecie współpracy, nie jest jeszcze przesądzone.

JACEK WIŚNIEWSKI, Dyrektor Domu Maklerskiego

Raiffeisen Brokers, były Członek Rady Gospodarczej

przy Prezesie Rady Ministrów

ROZDZIAŁ 1

WIELKA ZMIANA PARADYGMATU:

OD KAPITALIZMU RYNKOWEGO

DO WSPÓLNOTY WSPÓŁPRACY

Epoka kapitalizmu kończy się… to proces nieunikniony, choć nie postępuje szybko. Na tyłach systemu zaczyna pojawiać się nowy paradygmat gospodarczy – wspólnota współpracy, który całkowicie zmieni nasz styl życia. Już teraz na naszych oczach powstaje gospodarka hybry dowa – częściowo rynek kapitalistyczny, częściowo wspólnota współpracy. Te dwa systemy gospodarcze często ze sobą współpracują, a czasami konkurują. Zazwyczaj znajdują na swoich obrzeżach synergie, dzięki którym dodają sobie nawzajem wartości i same z nich korzystają. Ale co jakiś czas mocno ze sobą rywalizują, usiłując się nawzajem wchłonąć lub zastąpić.

Walka między tymi dwoma konkurującymi paradygmatami gospodarczymi będzie długa i ciężka. Jednak nawet na tak wczesnym etapie staje się coraz bardziej jasne, że system kapitalistyczny, który dawał zarówno fascynującą wizję natury ludzkiej, jak i podstawowe ramy dla codziennego życia gospodarczego, społecznego i politycznego – przez ponad dziesięć pokoleń – osiągnął już swój szczyt i wszedł w okres powolnego schyłku. I chociaż podejrzewam, że kapitalizm pozostanie częścią układu społecznego przez co najmniej kolejne pół wieku, wątpię, by w drugiej połowie XXI stulecia był nadal dominującym paradygmatem gospodarczym. Chociaż znaki wskazujące na wielką przemianę w nowy system gospodarczy są wciąż słabe i w znacznej mierze anegdotyczne, wspólnota współpracy nadchodzi i do 2050 roku najprawdopodobniej stanie się głównym czynnikiem określającym życie gospodarcze większości świata. Coraz efektywniejszy i sprytniejszy system kapitalistyczny będzie nadal trwał na peryferiach nowej gospodarki, znajdując jej słabe punkty, które zapewne wykorzysta, przede wszystkim jako agregator usług i rozwiązań sieciowych. Dzięki temu w nowej epoce stanie się istotnym graczem niszowym, ale nie będzie już dłużej rządzić.

Rozumiem, że większości ludzi wydaje się to niemal niemożliwe, gdyż została nam wpojona wiara, że kapitalizm jest potrzebny do życia nie mniej niż powietrze, którym oddychamy. Ale chociaż filozofowie i ekonomiści przez stulecia nie szczędzili starań, by swoje założenia zrównać pod względem znaczenia z prawami, które rządzą naturą, paradygmaty gospodarcze są tylko ludzkimi wytworami, nie zjawiskami przyrody.

Jak na paradygmat gospodarczy, kapitalizm nieźle sobie radził. Chociaż czas jego trwania był stosunkowo krótki w porównaniu z innymi modelami gospodarczymi znanymi z historii, można z pewnością stwierdzić, że jego wpływ na rozwój ludzkości – zarówno pozytywny, jak i negatywny – był bardziej dramatyczny i sięgał dalej, niż być może udało się to jakiejkolwiek innej formacji gospodarczej w historii, z wyjątkiem przejścia ze społeczności zbieracko-łowieckiej do osiadłej rolniczej.

Na ironię może zakrawać fakt, że upadek kapitalizmu nie zostanie spowodowany przez inwazję wrogich sił. Żadne dzikie hordy nie czekają pod bramami, by obalić jego mury. Wręcz przeciwnie. To, co podkopuje system kapitalistyczny, to niebywały sukces jego podstawowych założeń. Istotą kapitalizmu jest sprzeczność kryjąca się w jego podstawowym mechanizmie napędzającym, która pozwoliła mu wznieść się na szczyty, ale teraz przyspiesza jego śmierć.

ZMIERZCH KAPITALIZMU

Raison d’être kapitalizmu jest umieszczenie każdego aspektu życia ludzkiego na arenie gospodarczej, gdzie zostanie on zamieniony w towar, którym można następnie handlować na rynku. Bardzo mała część działalności człowieka zdołała uniknąć takiego potraktowania. Jedzenie, które zjadamy, woda, którą pijemy, przedmioty, które wyrabiamy i których używamy, stosunki społeczne, w jakie wchodzimy, pomysły, które przedstawiamy, czas, który spędzamy, nawet DNA, które w znacznym stopniu określa, kim jesteśmy – wszystko to zostało wrzucone do kapitalistycznego kotła, a następnie zreorganizowane, wycenione i dostarczone na rynek. Przez znaczną część historii rynki były okazjonalnymi miejscami spotkań, gdzie wymieniano towary. Dzisiaj niemal każdy aspekt codziennego życia jest w jakiś sposób połączony z wymianą handlową. Rynek nas określa.

Ale tu właśnie leży sprzeczność. Logika działania kapitalizmu jest skazana na upadek przez sukces. Zaraz to wyjaśnię.

W swoim opus magnum, Bogactwo narodów, Adam Smith, ojciec współczesnego kapitalizmu, twierdzi, że rynek funkcjonuje w zasadzie tak samo, jak prawo grawitacji odkryte przez Isaaka Newtona. Podobnie jak w przyrodzie, gdzie dla każdej akcji występuje odpowiednia i przeciwna reakcja, popyt i podaż równoważą się wzajemnie na samoregulującym się rynku. Jeżeli wzrasta popyt konsumentów na towary i usługi, sprzedawcy odpowiednio podniosą ceny. Jeżeli ceny sprzedawców staną się za wysokie, popyt spadnie, co zmusi ich do obniżenia cen.

KSIĄŻKI TEGO AUTORA

Społeczeństwo zerowych kosztów krańcowych. Internet przedmiotów. Ekonomia współdzielenia. Zmierzch kapitalizmu Trzecia rewolucja przemysłowa 

POLECANE W TEJ KATEGORII

Góra Tajget Wybieraj wystarczająco dobrze Seks się liczy. Od seksu do nadświadomości To tylko dzieci