Diariusz sejmu 1767-1768 roku

Diariusz sejmu 1767-1768 roku

Autorzy: Stanisław Lubomirski

Wydawnictwo: FSNZ

Kategorie: Klasyka Publicystyka Powieść historyczna

Typ: e-book darmowy

Formaty: EPUB MOBI

cena od: 0.00 zł

Dzieło Stanisława Lubomirskiego . Stanisław Lubomirski to marszałek wielki koronny i strażnik wielki koronny od 1766, poseł na sejm, członek Stronnictwa Familii.
Stanisław Lubomirski

DIARIUSZ SEJMU 1767-1768 ROKU

DIARIUSZ SEJMU 1767-1768 ROKU

Ułamki pamiętników i dzienników historycznych (1764-1768)

Lubomirski Stanisław

Przed zbliżającym się sejmem bywały częste u JKMości w gabinecie konferencje, złożone tylko z księcia Repnina posła wielkiego rosyjskiego, księcia prymasa, jmć p. Wessla podskarbiego wielkiego koronnego, księcia Radziwiłła marszałka konfederacji koronnej, księcia jmci Poniatowskiego podkomorzego koronnego, jmć p. Branickiego łowczego koronnego, lisięcia Poniatowskiego opata czerwińskiego, do liczby których przybył potem jmć p. Brzostowski marszałek konfederacji litewskiej, który w pałacu księcia Radziwiłła ulokował się. W tymże pałacu, gdy książę jmć Radziwiłł w lecie jeszcze stanął, lubo Komisja Wojskowa koronna pro dignitate jego dla trzymania wart komenderowała regiment jmć p. Goltza, jednakże książę jmć Repnin liczną wartę z kilkudziesiąt ludzi i kilku oficerów moskiewskich złożoną tamże dysponował, którzy codziennie z bębnami i wszelkimi honorami wojskowymi zaciągali i w samym pałacu oraz najbliższych jego miejscach trzymali wartę; hauptwachty zaś Rzeczypospolitej od bramy i poczty w bramach tylko od ulic lokowane były.

Nim wspomnione zaczęły się konferencje, oświadczył JKMość jmć panu Borchowi wojewodzie inflanckiemu i jmć p. Zamoyskiemu kanclerzowi koronnemu, żeby do nich należeli, gdyż na to pozwolił książę jmć Repnin; lecz wymówił się z tego j.p. Zamoyski kanclerz tak się eksplikując: iż gdyby miał wraz z całym ministerium bywać na tych konferencjach, remonstracje ministerii mogłyby swoją znaleźć animadwersję, będąc zaś sam tylko ex ministerio, jednego refleksje żadnej by może nie miały akceptacji, a przytomność jego na konferencjach mogłaby go obwiniać w narodzie, że się do takowej dokładał rady. Co po trzy razy było j.p. kanclerzowi powtórzone i od tegoż odmówione.

Die 2do Octobris 1767

Była sesja konfederacka nad propozycjami od księcia Repnina podanymi, na której gdy jmć p. Kożuchowski cześnik i konsyliarz konfederacki kaliski reprezentował, iż konfederacja nie ma potestatem legislativam i dopraszał się, aby sienie znajdował na sesjach jmć p. Karr pułkownik wojsk moskiewskich (który od początku konfederacji nieodstępnym był księcia Radziwiłła marszałka konfederacji koronnej, jakood księcia jmci Repnina umyślnie do baczności nad każdymi jego krokami przydany); za to po skończonej późno sesji wyjeżdżającego jmć p. Kożuchowskiego przez zasadzonych żołnierzy moskiewskich na ulicy z karety wywleczono, donamiotów za pałacem księcia Repnina rozstawionych zaprowadzono i tam w areszcie przez noc przetrzymawszy, świtem przez Wisłę przeprawiono i do Radzymina, gdzie Moskwa stała, zaprowadzono. O co zachęcony od konfederatów książę jmć Radziwiłł marszałek konfederacji koronnej jeździł da księcia prymasa, ale zbyty od niego późną porą i że w cholerze książę jmć Repnin, nic nie sprawił.

Później znowu książę jmć prymas z księciem Radziwiłłem marszałkiem konfederacji koronnej, i książęciem podkomorzym koronnym znajdował się na konferencji u JKMości,. który księcia jmci Radziwiłła pierścieniem z portretem swoim udarował.

W nocy nadjechał do Warszawy jmć pan Brzostowski starosta bystrzycki, marszałek konfederacji litewskiej.

Die 3tia Octobris

Z rana zaraz jeździł książę Radziwiłł marszałek konfederacji koronnej do książęcia Repnina remonstrując uczyniony z jmć p. Kożuchowskim postępek i wyrażając, iżeby dla siebie miał się spodziewać; na co odebrał rezolucję: czyń dobrze, żebyś się podobnego przypadku ustrzegł.

Przed południem nastąpiło złączenie się konfederacji litewskiej z koronną.

O tymże czasie była audiencja publiczna u JKMości jmć księdza nuncjusza, po której JKMość zwoławszy do siebie księcia jmci Lubomirskiego marszałka w. kor., jmć p. Zamoyskiego kanclerza w. kor., Młodziejowskiego podkanclerzego w. kor., księcia jmci Czartoryskiego kanclerza w. lit., jmć p. Przezdzieckiego podkanclerzego lit., jmć p. Ogińskiego wojewodę wileńskiego, księcia jmci Czartoryskiego wojewodę ruskiego, tudzież w przytomności księcia Czartoryskiego generała podolskiego, jmć p. Branickiego łowczego kor., księcia Poniatowskiego opata, projekt aktu limity sam przeczytał. Nad czym zadumieni ministrowie, gdy w długim zostawali milczeniu, król jmć rzekł: „Gdzie rady potrzeba, milczenie miejsca mieć nie powinno". W tym książę jmć marszałek w. kor. odezwał się, pytając JKMości, jeśliby mógł być ten projekt odmieniony albo nie? Lecz gdy król jmć oświadczył, że już i słowa w nim odmienić nie można, odpowiedział książę marszałek w. kor.: „ Nie masz więc co radzić, tylko przyznać, że jest z ostatnią zgubą narodu". Do czego przymówił się jmć p. Zamoyski kanclerz w. kor. w ten sens: „Winniśmy narodowi naszemu objaśnienie, za czym upraszać by należało, żeby słów nie obwijając w bawełnę wyrazić naturalnie, że się postronnej ze wszystkim poddajemy potencji". Równie in hunc sensum zdania swoje powiedzieli: książę kanclerz w. lit., a potem książę wojewoda ruski i jmć p. podkanclerzy lit., a gdy dokładniejsze jeszcze od przytomnych ministrów i senatorów na oddalenie tego projektu powtarzane były przełożenia, JKMość okazał znaczne stąd nieukontentowanie i oświadczając, iż czynił co mógł, [rzekł]: „Wolno czynić co się podoba, byleby nie było z większą całej ojczyzny zgubą"; wstał od stołu i zakończył konferencję. Po tej konferencji całe ministerium z okazji wjazdu jmci księdza nuncjusza u księcia jmci marszałka w. kor. na zwykłym było obiedzie, u JKMości zaś znajdowali się na obiedzie książę jmć Repnin, książę prymas, książę podkomorzy koronny i obydwa marszałkowie generalnych konfederacji. Po obiedzie w tychże osobach była u JKMości długo trwająca konferencja.

Wieczorem była sesja konfederacka, na której zaszło sancitum kasujące wszystkie kondemnaty in quibusvis subselliis na posłach wypadłe, oddalające zaś ab activitate na sejmie tych, którzy by zostawali pod kondemnatami z sądów konfederackich. A tak vigore tego sancitum nie tylko wielu posłów, ale i sam książę Radziwiłł marszałek konfederacji koronnej, lubo nie będąc posłem i mając liczne na sobie kondemnaty przez samego księcia jmci marszałka w. kor. zyskane, na sejmie zasiadali. Książę zaś Czartoryski kanclerz w. Et., jmć p. Przezdziecki podkanclerzy lit. byli ekskludowani o d sejmowania kondemnatami przez księcia Radziwiłła marszałka konfederacji koronnej w konfederacji litewskiej na nich otrzymanymi. A gdy ciż ministrowie pytali się JKMośći, jeżeli przynajmniej zasiadać w senacie będzie [im] wolno, odpowiedział król jmć, że nawet i być w Izbie Senatorskiej nie pozwalają.

Na tejże sesji na żądanie księcia jmci Repnina proponowamo oddalenie od sejmowania wszystkich posłów, którzy zaprzysięgli swoje instrukcje i którzy by mieli przeciwne aktowi generalnej konfederacji, lecz ta okoliczność in magno motu agitowana była.

Nakazano przy tym zamiast rugów w Izbie Poselskiej odprawować się zwykłych et pro legitimatione ichmć pp. posłom lauda wszystkie oddać do konfederacji.

Zjechał na tę sesję książę jmć prymas i z woli JKMości proponował, aby per sancitum, konfederacji sejm semotis arbitris był determinowanym, zaraz jednak przeciwko temu powszechny wszczął się okrzyk.

Przed sejmem jeszcze ichmć księża biskupi, arcybiskup lwowski, biskup krakowska i kamieniecki, lubo akces, do konfederacji uczynili byli i ad acta podali, że jednak nie do upodobania księcia Repnina [to było], mieli do siebie nalegania i pogróżki, ażeby uczyniony akces ex actis był wyjęty et in simplicem do konfederacji accessionem odmieniony. Podobnież ichmć księża biskupi kujawscy, warmińscy, przemyski, płocki, kijowski, chełmski, inflancki powodem pierwszych biskupów przed sejmem także akces sub d. 21 Augusti tu w Warszawie uczynili, którego oryginał wzięty od jmć księdza biskupa kujawskiego przez j. p. wojewodę podiaskiego, gdy od tegoż książę jmć Repnin miał sobie komunikowanym, oświadczył się być z niego niekontent, i że podać go ad acta nie pozwoli, a jeżeli innego nie uczynią, do senatu dopuszczonymi nie będą; którzy to ichmć księża biskupi zjechawszy się na sejm, a powtórzone sobie mając od księcia jmci Repnina insynuacje i kilkakrotne już trzymając umyślnie do uskutkowania w tej mierze przez księcia prymasa zwoływane konferencje, tandem tegoż dnia u księcia jmci prymasa tymże samym celem zgromadzeni, kiedy równie jak i na dawniejszych konferencjach oświadczyli, że ani konfederacji, ani akcesu nie podpiszą, deklarowane sobie mieli przez księcia jmci prymasa imieniem księcia Repnina, że od tego są wolni, byleby w mówieniu swoim ostrożność zachowali. Takowe zaś uwolnienie pochodziło najbardziej z przyczyny, aby książę prymas, jako primus in ordine, nie był w obligacji pierwszy podpisać konfederację.

W nocy koło 2000 wojska rosyjskiego przymaszerowało do pałacu księcia Repnina i w tyle za tym ulokowane, oraz warty po rogach ulic przed jego pałacem et ex opposito rozstawione.

Die 4 Octobris

Jmć pan Matuszewicz sekretarz konfederacji koronnej oświadczywszy księciu jmci marszałkowi w. kor. w domu jego, iż lubo miał dyspozycję podać in scripto intencje księcia jmci Radziwiłła marszałka konfederacji koronnej, jednak oddanie ich wstrzymując, uprasza tylko księcia jmci marszałka w. kor. imieniem księcia marszałka konfederacji koronnej, aby obesłał wszystkich posłów, żeby się u księcia marszałka konfederacji koronnej na wyznaczoną godzinę znajdowała. Książę jmć marszałek w. kor. pochwaliwszy rozsądność jmć p. Matuszewicza odpowiedział: „Żądanie księcia jmci marszałka konfederacji koronnej wielce mię dziwi, gdy znam, że to nie jest powinnością urzędu mego; jeżeli książę jmć chce wiedzieć kto poseł, niech się uda do marszałka starej laski, gdzie zaś stoją, może książę jmć powziąć uwiadomienie przez swoich dworskich, oraz onych do siebie wokować, nie przez marszałka wielkiego koronnego".

Przyznał sam j. p. Matuszewicz nieprzyzwoitość w tym urzędowi marszałkowskiemu i że w tej mierze czynił refleksje księciu Radziwiłłowi, lecz dołożył, iż wczoraj książę jmć Repnin przysłał księcia Kaspra Lubomirskiego do książęcia Radziwiłła z żądaniem, aby koniecznie takowa do księcia marszałka w. kor. nastąpiła delegacja. Jakoż na dniu wczorajszym jeszcze w nocy był jmć p. Matuszewicz w pałacu księcia jmci marszałka w. kor., którego śpiącego zastał. A gdy tenże jmć p. Matuszewicz nie oddając, lecz tylko komunikując, dał do przeczytania księciu jmci marszałkowi w. kor. ordynaos w ten sens pojęty („z władzy urzędu mego daję ten ordynans JW. J. P. Marszałkowi W. Kor., aby mi raportował o przyjeździe i rezydencji każdego posła oraz marszałka i konsyliarza konfederacji koronnej"), książę jmć marszałek w. kor. reposuit: „Kiedy mi WMPan nie ex commisso oddajesz, ale jako przyjaciel komunikujesz, zwracam przeczytawszy, a jako jesteś wiadomy praw naszych, znasz dobrze, że urząd mój żadnych ordynansów nie odbiera, tylko od samej Rzeczypospolitej". Odchodzącemu jmć p. Matuszewiczowi ponowił książę jmć marszałek w. kor. pierwszy dany respons. -

O czym książę jmć marszałek w. kor. uczyniwszy na audiencji u JKMości relację z użaleniem ujmy prerogatywy swojej, JKMość z reprezentacją interesu tego posłał jmć pana Branickiego łowczego w. kor. do księcia Repnina, który na pokojach znajdując się, obszernie z księciem marszałkiem w. kor. rozmawiał się i od tegoż był informowanym, że to nie jest przyzwoite urzędowi jego i że tego nie wykona.

Tegoż dnia jmć pan minister szwedzki miał audiencję u JKMości, któremu deklarację króla szwedzkiego favore dysydentów oddał.

Po południu była sesja konfederacka, na której po różnych nad propozycjami od księcia Repnina podanymi tergiwersacjach żadna nie nastąpiła decyzja, tylko lauda poselskie były odbierane i przeglądane.

Późno w wieczór książę Reptrin, książę prymas, książę Radziwiłł marszałek konfederacji koronnej, książę podkomorzy koronny byli na konferencji u JKMości.

Tejże zaś nocy pałac księcia jmci Repnina znaczną liczbą wojsk rosyjskich był zmocnionym, także na dniu następującym hauptwacht z moskiewskich ludzi circiter sto był złożony i ten zaciągnął na dziedziniec przy samym pałacu księcia Repnina, wszystkie zaś poczty, które zwykła była trzymać gwardia Rzeczypospolitej, z prawa pro securitate posłowi moskiewskiemu zawsze wyznaczona, ściągnione były do warty przy bramie stojącej, tak dalece, że i te poczty gwardii, które przy bramie zawsze od ulicy były, [ściągnięto] a na ich miejsce stanęły poczty moskiewskie. Podobnież w bramie od tegoż pałacu naprzeciw Kanoniczek hauptwacht z kilkudziesiąt moskiewskich żołnierzy złożony stanął.

Die 5ta Octobris

Rano była sesja konfederacka, na której sancita wypadłe względem przysięgłych posłów i inne ułożono nie promulgować.

A gdy jmć p. Czaplic podkomorzy łucki, starej laski marszałek, na propozycję dworu nie chciał laski zdawać księciu Radziwiłłowi marszałkowi konfederacji koronnej, jako nieposłowi, i do zdania przyniesioną sobie odesłał nazad, stanęła na tejże sesji decyzja, aby posłowie poszli prosto do Izby Senatorskiej i obydwa marszałkowie w Izbie zasiadali i laski podnosili, chociaż jmć p. Brzostowski jako i książę Radziwiłł funkcją poselską nie byli zaszczyceni. W samej zaś rzeczy sam jmć p. Czaplic podobnie i jako koledzy jego jmć p. Poniński wojewoda poznański i Tyzenhauz podskarbi nadworny litewski, mianowani tylko w Warszawie posłami, byli na miejscu jmć pana Ryka sędziego ziemskiego inflanckiego, Hylzena wojewodzica inflanckiego i Bonisławskiego, którzy in loco obranymi et in laudo wyrażonymi znajdowali się. A lubo chciano ten sejmik (z racji nieobrania na nim za posłów rekomendowanych o d króla jmci i od księcia Repnina wyż wyrażonych ichmć pp. Czaplica, Ponińskiego, Tyzenhauza) mieć za nieważny et eo motivo powtórny wydać uniwersał, któ,ry JKMość podpisał i jmć ks. podkanclerzy koronny zapieczętował, jednak gdy j.p. podkanclerzy lit. rekurrowany o pieczęć litewską zapieczętować go rekuzował, przez co ten uniwersał evanuit, dlatego udano się do arbitralnej wyż namienionych ichmościów w Warszawie nominacji.

Na tejże sesji wojsko rosyjskie uznane za przyjacielskie i auksyliarne, z ostrzeżeniem nawet, kto by się na żołnierza moskiewskiego porwał, pro hoste patnae ma być poczytanym.

Jmć ks. nuncjusz oddawszy wprzód z rana JKMości na partykularnej u niego audiencji breve Ojca Świętego, przez kościół karmelitański niespodziewanie wszedł na tęż sesję i przeczytawszy breve papieskie do stanu rycerskiego i toż księciu Radziwiłłowi marszałkowi konfederacji koronnej oddawszy, do obrony wiary przeciwko tak gwałtownym na nią zamachom gorliwie zachęcał. Wzbudził w konfederatach zelum, tak że sprzysięgać się chcieli, za co odchodząc jmć ks. nuncjusz po kilkakrotnie im błogosławił.

Stamtąd prosto jmć ksiądz nuncjusz udał się do księcia jmci prymasa, u którego znalazł wszystkich biskupów zgromadzonych, a o ułożonych u niego bytnościach jmć ks. nuncjusza przez księcia biskupa krakowskiego obwieszczonych, co nieukontentowanie księciu prymasowi sprawiło i było przez niego księciu biskupowi krakowskiemu okazane. Tam jmć ks. nuncjusz ukontentowany z gorliwości konfederatów do podobnej prymasa, biskupów jako pasterzów animował i oddał księciu prymasowi breve Ojca Świętego do senatu adresowane.

Po wyjściu jmć ks. nuncjusza wyprawiono z sesji konfederackiej delegatów jmć p. Potockiego podczaszego lit., Łopacińskiego pisarza w. lit. i wielu innych, zapraszając na nią księcia jmci prymasa, który gdy przyjechać odmówił, wyrzucając tylokrotną tam swoją bytność i że nie miał wzajemnej ludzkości dla siebie, z dołożeniem, iż jeżeli konfederacja ma interes widzenia go, obszerne ma pokoje do przyjęcia onych; proszony zaś od jmć p. Łopacińskiego pisarza w. lit., żeby przynajmniej wstąpił, kiedy do dworu przejeżdżać będzie, gdy odpowiedział, że nie zwykł popasu odprawować, a ichmć pp. delegaci powróciwszy do konfederacji uczynili de praemissis relację, usłyszawszy tę ichmć konfederaci ze znacznym szemraniem zadawala księciu prymasowi kointeligencję z dysydentami i zaprzedanie się Moskwie. In hac animositate jmć p. Szydłowski chorąży i marszałek konfederacji Ziemi Warszawskiej odezwał się, iż już nie czas myśleć o obronie wiary, o co wszczął się taki na niego tumult z odgrażaniem rozsiekać go, że aż ustąpić musiał.

Jeszcze to wzruszenie nie uspokoiło się, kiedy na odgłos bytności jmć ks. nuncjusza na sesji konfederackiej i zagrzanych przez niego umysłów nadszedł książę jmć Repnin, a oświadczywszy się, iż wizytę oddaje księciu marszałkowi konfederacji generalnej i chce przy zgromadzonych na sesję potwierdzić przyjazne chęci imperatorowej jmci, znalazł nieukontentowane i oburzone konfederatów umysły; na żywe zaś przy wierze oświadczenia, a hałaśliwe dopominanie się uwolnienia jmć pana Kożuchowskiego rzekł: „kiedy nie prośba, to hałas u mnie nic nie wskóra, bo mój hałas może być krepczejszy".

Lubo już król jmć na tronie zasiadł, zaczęcie jednak sejmu było wstrzymane z przyczyny, iż wielu posłów dawnego trzymając się zwyczaju w Izbie Poselskiej zasiedli, którzy za perswazją imć p. Branickiego od JKMości delegowanego i księcia Radziwiłła marszałka konfederacji koronnej - do Izby Senatorskiej przybyli. Lecz niżeli ichmć pp. posłowie swoje miejsca zasiedli, książę jmć marszałek w. kor., sam jeden natenczas z marszałków przytomny, ujrzawszy, że do kratek za ministrami dwie laski przyniesione były dla marszałków konfederackich, podszedł do tronu i oświadczył JKMości, iż nie tylko byłoby z ujmą i pokrzywdzeniem urzędu marszałkowskiego, ale bardziej jeszcze przeciwko powadze i respektowi majestatu i senatu, gdyby nie praktykowanym sposobem laska stanu rycerskiego miała być w senacie podniesiona. Upraszał zatem JKMości, ażeby ichmć pp. marszałkom konfederackim zalecił odesłanie swoich lasek, inaczej książę marszałek w. kor. dla honoru JKMości, senatu i swego własnego będzie musiał oddalić się i nie być obradom publicznym przytomnym. Podobneż książę jmć marszałek w. kor. uczynił oświadczenie księciu prymasowi jako pierwszemu in ordine z senatu. Jakoż JKMość zaraz do ichmć pp. marszałków konfederackich posłał jmć pana podskarbiego w. kor., który perswazjami swymi nakłonił ich do oddalenia swych lasek, a tak za przywołanym turnum posłowie przed księcia marszałka w. kor. będąc osadzeni na miejscach swoich, gdy ministenum zbliżyło się do tronu, JKMość zawoławszy do siebie księcia Radziwiłła marszałka konfederacji koronnej i kazawszy mu stanąć po prawej ręce na najwyższym przy tronie stopniu, niespodziewanie i bez zwyczajnego, iż „JKMość mówić będzie" przez marszałka w. kor. obwieszczenia, zagaił sejm i oświadczywszy się, iż przystępuje do generalnego związku, wezwał księcia Radziwiłła jako marszałka konfederacji koronnej do rozpoczęcia funkcji jego. A tak książę jmć Radziwiłł marszałek konfederacji koronnej, wspólnie z jmć panem Brzostowskim marszałkiem konfederacji litewskiej między ministrami zasiadłszy miejsce marszałkowskie, nie stojąc według zwyczaju, lecz siedząc wspomniał - okoliczności do traktowania na sejmie, przychodzące i dał do przeczytania projekt do konstytucji, wyrażający podziękowanie imperatorowej jmci rosyjskiej za posiłkowe wsparcie, dopraszający się o kontynuację tychże posiłków i o gwarancję wieczystą wszelkich praw i formy rządów pod tąż gwarancją ustanowić się mających, wyznaczający komisarzów, z zupełną mocą i władzą z księciem jmcią Repninem tak względem dysydentów i dyzunitów, jako i innych okurrencji negocjować, traktować, podpisywać i wszystko, co za przyzwoite przez nich uznane będzie czyli do formy rządów, czyli innych praw poprawiać, przemieniać, znosić i ustanawiać jednomyślnie lub przez większość głosów, w przypadku nieprzytomności kilku lub kilkunastu komisarzów, liczbę czternastu osób (oprócz księcia prymasa jako prezydującego) z zupełną mocą wszystko konkludować, oznaczający; sejm zaś ad tempus królowi jmci bene visum limitujący.

Po przeczytanym projekcie zabrał zaraz głos książę biskup krakowski, lubo przez ichmć pp. Gurowskiego pisarza koronnego, Ponińskiego kuchmistrza koronnego, Radońskiego pułkownika poznańskich, Bukowskiego adiutanta JKMości sanockiego posłów, całej Izby okrzykiem uciszonych, tamowany, i dopominając się, aby podług prawa na ostatnim sejmie uchwalonego projekt do trzech dni senatorom i posłom był komunikowany, dowodził widoczne w tym projekcie dla wiary i wolności niebezpieczeństwo, mieniąc, że ile w nim punktów, tyle ciosów na wiarę i wolność, i żądał wyznaczenia komisji szczególnie do roztrząśnienia pretensji dysydentów i dyzunitów.

Głos biskupa krakowskiego poparł dokładnie jmć pan Rzewuski wojewoda krakowski mówieniem swoim, po którym JKMość zawoławszy do siebie ministenum salwować zaraz do jutra sesję rozkazał.

Po skończonej zaś tej sesji, jako et im post po każdej, obydwa marszałkowie generalnej konfederacji, tudzież książę prymas na konferencję do JKMości udali się.

Die 6ta Octobris

Po zagajeniu sesji przez księcia Radziwiłła marszałka konfederacji koronnej, wyrażającego po przeczytanym już projekcie aktu limity potrzebę przeczytania plenipotencji projektu, książę jmć marszałek w. kor. oznajmił, iż miał od księcia prymasa oddane sobie breve Ojca Świętego do senatu i też do przeczytania dał sekretarzowi konfederacji koronnej, po przeczytaniu którego, jako i breve do stanu rycerskiego adresowanego, gdy się dapraszano interlocutone o komunikację projektu, zabrał głos arcybiskup lwowski, po ni m biskup chełmski; obydwa jednomyślnie zgadzając się na komisję dla rozważenia jedynie pretensji dysydentów, in toto projektowi sprzeciwiali się.

Mówił zatem jmć pan Golejowski poseł podolski zupełnie oponując się projektowi i uciemiężenia przez wojsko rosyjskie obywatelom czynione, jako to przykrą i dotąd kontynuowaną jmć pana Czackiego podczaszego koronnego we własnych dobrach detencję i świeże jmć p. Kożuchowskiego pod bokiem królewskim wzięcie wyrzucając; wspomniał, że żadnych nie było wolnych sejmików, prócz jednych podolskich, z przyczyny, że w Kamieńcu, pogranicznej z Turkami fortecy, odprawowanych.

Zabrał potem głos jmć pan Rzewuski starosta doliński, poseł podolski, który remonstrując uchylenie praw w nieczytankt pactorum conventorum, w niedopuszczaniu wolnego głosu in matena religionis i wielorakie inne praw zgwałcenia, dopraszał się komunikowania projektu, z oświadczeniem, iż nigdy nie pozwoli, aby delegowani decisivam mieli potestatem.

Po nim mówili Pac pisarz litewski trocki, Sarnacki malborski, Psarski wieluński posłowie, na projekt żadną miarą nie pozwalając, po Których, zabrał głos książą podkomorzy koronny poseł zakroczymski; przyznawał powinność z prawa, aby projekt ad triduum komunikować, ale oraz domagał się przeczytania projektu plenipotencji.

Po przeczytaniu tego projektu JKMość, zawoławszy ministenum, jmć panu kanclerzowi w. kor. solwować kazał sesję do poniedziałku, po której solwowanej znajdowali się na obiedzie podkomorzego koronnego: JKMość, książę jmć Repnin, książę prymas, podskarbi wielki koronny, marszałkowie generalnych konfederacji, łowczy koronny, książę opat, która to kompania jeszcze przed zaczętym sejmem zwykle w wtorki tam się znajdowała.

Die 7ma Octobris

Jmć pan Kożuchowski tentowany strachem i ofiarowanymi prezentami od księcia Repnina, aby podpisał rewers oczerniający się, jakoby wykroczył w mowie swojej przeciwko dostojności imperatorowej, i że woli tejże posłusznym będzie, gdy tego uczynić nie chciał, uwolniony tandem został pod kondylcją, aby z (Warszawy wyjechał. Tegoż dnia jmć p. Brzostowskiemu marszałkowi konfederacji litewskiej książę jmć Repnin oddał Order Świętego Jędrzeja.

Die 8va Octobris

Książę Radziwiłł marszałek konfederacji koronnej przyjechał do księcia jmci kanclerza w.lit. i nazywając go ojcem ojczyzny, przyznawając potrzebną w tych czasach doświadczoną tegoż radę, oświadczył mu, iż nie chce swymi kondemnatami oraz jmć panu Przezdzieckiemu podkanclerzemu lit. i j.p. Chodkiewiczowi staroście żmudzkiemu szkodzić, i zaprosił ich, aby chcieli wspólnie dokładać się do ratunku ojczyzny w tak krytycznych jej okolicznościach.

Ten zaś krok księcia Radziwiłła był z narady tak królewskiej, jako i księcia Repnina posła rosyjskiego, a to końcem aby tym mniej znajdowało się w ojczyźnie ludzi i imion, którzy by dalekimi pokazali się [od] czynnościów tak wiele ojczyźnie szkodzących; jakoż jawnie to okazało się w dalszym sejmowaniu, gdy tegoż księcia jmci Czartoryskiego kanclerza W.Ks.L. nominowano do delegacji, od której pod utratą łaski królewskiej i ruiną dóbr przez wojsko moskiewskie wymówić się nie dozwolono.

Tegoż dnia wieczorem była w licznym zgromadzeniu konferencja w gabinecie JKMości, na której znajdowali się: książę Repnin, książę prymas, jmć ksiądz Ostrowski biskup kujawski, Krasicki biskup warmiński, książę Jabłonowski wojewoda poznański, Twardowski wojewoda kaliski, Borch wojewoda inflancki, Wessel podskarbi w.kor., Młodziejowski podkanelerzy kor., książę Poniatowski podkomorzy koronny, Branicki łowczy koronny, książę jmć opat, Ogrodzki pisarz koronny. Na tej konferencji książę Repnin oświadczył, że na wszystkich przeciwnych użyje mocy od imperatorowej jmci sobie powierzonej, choćby sam z wojskiem miał się zagrzebać na ruinach całego narodu, chcąc żeby do wszystkich wiadomości to doszło. Jakoż senatorowie rozjechawszy się wszędzie te pogróżki rozgłaszali, a mianowicie jmć p. Borch wojewoda inflancki przyjechawszy do księcia jmci kanclerza lit. z egzageracją one przekładał, konkludując nieodbitość akceptacji projektu, lecz od przytomnych ministrów i posłów Rzeczypospolitej z podziwieniem był wysłuchany, którzy mu odpowiedzieli: „Czemu książę Repnin przez memoriał ministenalny takowego nie Czyni oświadczenia? Naówczas wiedziałby naród jak sobie postąpić, ile że takowe oświadczenia nie są zgadzające się z deklaracją imperatorowej żądającej, aby na teraźniejszym sejmie wszystkie desidena tak dysydentów jako i obywatelów, a nie per delegatos zaspokoić".

Die 9na Octobris

Książę jmć kanclerz w.lit. wraz z jmć p. podkanclerzem lit. wizytował księcia Radziwiłła marszałka konfederacji koronnej i tam ponowione były między nimi chęci do usług ojczyźnie. W podobnych oświadczeniach był u księcia wojewody ruskiego książę jmć Radziwiłł.

Była sesja u księcia jmci prymasa w większej liczbie Wielkopolanów niż Małopolanów, a gdy na zagajenie względem akceptacji projektu nie było porozumienia, solwował ją książę prymas do jutra, ale jmć p. Głogowski poseł bełski przy pożegnaniu odezwał się, iż daremna będzie jutro W. Ks. Mości fatyga, bo nikt pewnie z Małopolanów pod prezydencją jego nie przybędzie.

Na tej sesji książę podkomorzy koronny wyrażał, iż nie ma się czego obawiać względem wyrażonej w projekcie delegacji, kiedy wszelkie delegatów ustanowienia będą podpadać pod aprobację Rzeczypospolitej; lecz gdy się na to odezwał jmć p. szambelan Dzierżanowski poseł ciechanowski przekładając, że (Rzeczpospolita będąc dziś przymuszoną do wyznaczenia delegatów, równie będzie przymuszoną na przyszłym sejmie wszystkie onych ustawy aprobować; odpowiedział mu do ucha książę jmć podkomorzy: „Kiedy to WMPan widzisz, przynajmniej drugim oczu nie otwieraj".

Podobnie była sesja prowincji litewskiej u Bernardynów, która po zagajeniu przez jmć księdza biskupa żmudzkiego, ponieważ żaden nie znajdował się minister, solwowana do jutra.

Przed wieczorem do Wilanowa, dóbr księcia jmci Czartoryskiego wojewody ruskiego, nadeszło kilkaset koni husarów moskiewskich i tam wszędzie się rozlokowali; a gdy nadjechał jmć p. generał Podgoryczany, stanął w samym pałacu, szyldwachom i hauptwachtowi nadwornych żołnierzy księcia jmci wojewody ruskiego ustąpić kazawszy.

Za podobnymiż ordynansami znaczna dywizja wojska rosyjskiego do Wołczyna, dóbr księcia jmci kanclerza lit., była komenderowana, gdzie warty z nadwornych złożone zluzowawszy, od spichlerzów klucze poodbierawszy, zboża wymłócać nakazawszy, ulokowaną została.

Die l0ma Octobris

Było kontynuowanie sesji u księcia jmci prymasa przez wielkopolskich posłów w samych nad projektem rozwagach.

W te zaś wszystkie dni nieustannie wokowano do JKMości senatorów i posłów różnych. Jednym JKMość remonstrował, aby unikając nieszczęścia dla całego narodu ten projekt zupełnie był przyjętym; drugim, aby koniecznie podjęli się delegacji, spomiędzy których wielu, chociaż pod okazaniem niełaski JKMości, od niej wymówili się. Równie książę podkomorzy koronny od początku sejmu codziennie u siebie posłów miewający, nie tylko ich do zupełnego zachęcał przyjęcia projektu, ale wręcz jako i samym bracławskim mówił: „Kto kocha króla, trzeba, żeby na wszystko, czego Moskwa chce, pozwolił"; co podobnie jmć pan Branicki łowczy koronny i książę jmć opat senatorom i posłom remonstrowali.

Die 11ma Octobris

Z wiadomości z Moskwy nadeszłych innotuit publico mowa jmć pana Pocieja strażnika litewskiego, tudzież rezolucja od imperatorowej jmci.

Die 12ma Octobris

Po zagajeniu przez księcia Radziwiłła marszałka konfederacji koronnej sesji, gdy się kilkunastu posłów dopraszali o głosy, chcąc dowodzić zawarte w projekcie dla ojczyzny szkodliwości, zabrał głos jmć ks. Załuski biskup kijowski zbijając pretensje dysydentów, po którym skończonym (JKMość sam mówił i wyraziwszy, iż łożył usilne starania do odwrócenia grożących niebezpieczeństw, dał do zrozumienia z jaką potencją sprawa i że zostaje tylko teraz z między złego i gorszego jednego wybranie. A dla pokazania, że już rzeczy stały się, rozkazał przeczytać eredentiales posłom od konfederacji do imiperatorowej jmci wysłanym dane.

(Czytane zatem były eredentiales, w których konfederacja daje zlecenie posłom, aby donieśli o skonfederowaniu się całego narodu dobrowolnie i bez przymusu nastąpionym, aby solenne imperatorowej jmci oświadczyli podziękowanie za udzielone posiłki wojskowe, o kontynuację tychże posiłków i o gwarancję wszystkich generalnie praw ustanowionych lub ustanowić się w negocjacji z księciem jmcią Rapninem mających upraszali, aby wyrazili, iż Rzeczpospolita z uszanowaniem przyjmuje wysoką imperatorowej jmci za dysydentami i dyzunitami interpozycję i wszelkie żądań ich uczyni dopełnienie. Domawiano się przeczytania podpisów i daty, lecz ich czytać nie chciano.

Zadziwiona Izba nad wyrażonymi okolicznościami powszechnym powstała okrzykiem, pytając się, przez kogo te credentiales i czyim pisane powodem? Marszałkowie niektórzy i konsyliarze konfederaccy natenczas w Izbie przytomni oświadczali się, że ani je podpisywali, ani wiedzą o nich.

W tym zabrał głos książę biskup krakowski eksplikując, że konfederacja, będąc żalącą się częścią i oczekując od zgromadzonej w trzech Stanach Rzeczypospolitej aprobacji lub reprobacji, ani może, ani powinna traktować z postronnymi o najmniejszej okoliczności, dopieroż z tak znacznym dla Rzeczypospolitej uszkodzeniem. Wymieniał, że wszystkie w konfederacji sancita i sama konfederacja przez moc wojska rosyjskiego wymuszoną była, naganiał nieekspenencję konfederatów w pisaniu credentialium, domawiał się o eliberację imć pana Czackiego podczaszego koronnego z tak przykrego aresztu, o komunikowanie resultatum senatus consiliorum i instrukcji danej od JKMości jmć p. Psarskiemu do imperatorowej jmci wysłanemu; na ostatek dopraszał się wysłania delegatów do księcia Repnina dla rekwirowania u tegoż, jeżeli ma wyraźne imperatorowej jmci rozkazy Warszawę sejmującą wojskiem rosyjskim otaczać i obywatelom niewinnie tyle czynić ucisku, oraz jeżeli jest bezpieczeństwo sejmowania.

Tę propozycję delegacji księcia jmci biskupa krakowskiego, gdy Izba generalnym aprobowała okrzykiem, mówił JKMość sam odradzając żądaną do księcia Repnina delegację, że z poufałych z tymże wyczerpnął rozmów, że co gorszego dla narodu stać się może i zapewne stanie się, a radząc porozumienie się na prowincjonalnych sesjach, nie praktykowanym sposobem zasolwował sam sesję do piątku.

Od kilku zaś dni coraz więcej przybywało wojska rosyjskiego, nie tylko otaczając w okolicy Warszawę, mianowicie po dobrach Służewie, Wilanowie księcia jmci wojewody ruskiego, Radzyminie księcia kanclerza lit., Oborach jmć p. koniuszego koronnego, w starostwie warszawskim i innych, skąd popod samą nawet z obozem zbliżyli się Warszawę, formując linię circum vallationis, zacząwszy od poza koszar gwardiackich aż do mostu murowanego na Nowym Świecie, przez Solec ku Wiśle, a z drugiej strony trzymając przez Kępy swoje furwachty miasto Pragę otoczyli, ale nawet i do samego miasta więcej ich weszło i po kilkaset konnych znajdowało się w Marywilu, trzymając pikiety na ulicach przed Jezuitami koronnymi i Kanoniczkami. Te zaś ściągnione wojsko przejeżdżających wszystkich do Warszawy wpuszczało, lecz z Warszawy nikogo bez wyraźnego na piśmie od generała komendę mającego ordynansu nie wypuszczało. Co znaczną trwogę między obywatelami sprawiło, ile że i wszelka suficjencja poczęła być przytrudną, tak dla bojaźni zatrzymania przez wojsko rosyjskie, jako że też wojsko przywiezione żywności dla siebie zabierało, tudzież z przyczyny, iż młyny wszystkie w okolicy Warszawy na potrzebę wojska rosyjskiego były obrócone.

Die 13 Octobris

Były sesje prowincjonalne wielkopolska u księcia prymasa, małopolska u księcia biskupa krakowskiego pod prezydencją arcybiskupa lwowskiego, litewska pod prezydencją księcia jmci kanclerza litewskiego.

Na wielkopolskiej zgadzano się na projekt, ile uwiedzeni od księcia jmci i prymasa, że dołożywszy w nim salwa approbatione na przyszłym sejmie sufficit do ubezpieczenia Rzeczypospolitej.

Na małopolskiej prowincji czytał mowę swoją do senatu przygotowaną książę biskup krakowski, w które wyeksplikował dostatecznie projekt aktu limity, jak jest gubiący wiarę i wolność; jakoż zgodnie odrzucony był ten projekt, prócz jednego zdania jmć p. margrabiego Wielopolskiego posła krakowskiego, który wcale go przyjmował; innego żądano uformowania, a zgodzono się z księciem wojewodą ruskim na prolongację sejmu.

Prowincja pruska nie chciała od księcia jmci prymasa znajdować się na sesji, ale miała swoją u księcia biskupa warmińskiego, na której wszyscy się obowiązali, że nie przystąpią do akceptacji projektu, chyba że będzie ad referendum do przyszłego sejmu.

Około godziny dziesiątej w nocy rozstawione było konne i piesze wojsko rosyjskie zacząwszy od końca Leszna, około pałacu jmć p. Mniszcha marszałka nadwornego koronnego, (Senatorską ulicą aż po mimo Marywil, na krzyż ulicą Wierzbową i Bielańską około mennicy, aż do kościoła św. Trójcy, podobnież około cekhauzu Długą ulicą, aż pominąwszy pałac, gdzie mieszkał jmć p. Rzewuski wojewoda krakowski, hetman polny koronny, pod komendą generała Sałtykowa, który pieszo, w bramie od pałacu księcia Repnina przed Kanoniczkami znajdował się. Które to wojsko tak uszykowane przejeżdżających jednych tamowało i do obozu na dziedziniec księcia Repnina zaprowadzało (jako to jmć p. Wodzickiego starostę stobnickiego) i tam przy ścisłym egzaminie czas jakiś zatrzymywało; drugich zawracało i przejazdu nie dopuszczało, jako to jmć p. Zamoyskiemu kanclerzowi koronnemu. Czaplicowi podkomorzemu łuckiemu.

Książę jmć biskup krakowski po odprawionej sesji dla spoczynku zjechawszy na kolację do jmć p. marszałka nadwornego koronnego, niżeli karetę i swoich ludzi odesłał, czytaną mowę na sesji prowincjonalnej, tudzież tę, którą pridie miał w senacie, przez jednego z dworskich swoich do druku posłał.

Gdy kareto i dworscy księcia {biskupa krakowskiego około jedenastej godziny do jmć. p. marszałka nadwornego koronnego powrócili, widząc licznie zgromadzające się wojsko rosyjskie ostrzegli pana swego w bojaźni, by ta zasadzka nie była na niego, lecz mimo refleksje tak swoich, jako i samego jmć pana marszałka nadwornego koronnego, w zupełnej książę jmć biskup krakowski zostawał spokojności, oświad Czając, że to kupiące się wojsko nie może być na niego, albowiem jest ubezpieczonym, iż żadna gwałtowność jego osobie stać się nie może. Jakoż nie tylko tego dnia sam książę jmć kilku przyjaciołom swoim [z] tego zwierzył się, ale nawet tegoż samego dnia toż samo listownie niektórym wyraził, a mianowicie, że przez jmć p. Wessla podskarbiego w. kor. jest od księcia Repnina ubezpieczonym, że się nic osobie jego stać nie może.

W tej ufności ruszył był z pokojów jmć p. marszałka nadw. kor., lecz coraz świeższe od swoich odbierając wiadomości o znaczni© zgromadzającym się wojsku około pałacu jmć p. marszałka nadw. kor., unikając w powrocie ku swemu pałacowi jakowej przykrości, na perswazję jmć p. marszałka wrócił się w rezolucji tam już nocy przebycia; jakoż wszelkie już dla jego noclegu uczyniono przygotowanie, tak dalece że jmć ks. biskup począł się rozbierać zdejmując z siebie krzyż oraz pierścienie z palców.

W tym, gdy dano znać, iż nie tylko też wojsko do zamkniętej bramy pałacowej jmć p. marszałka nadw. kor. violenter dobywa się, ale nawet, że ogród jako i pałac przez toż wojsko w okolicy otoczony, natenczas już książę biskup krakowski nie wątpił, że wziąć go zamyślano. Włożywszy znowu na siebie krzyż i pierścienie z wszelką rezygnacją po pokoju przechodził się, oddawszy jakiś sekretny papier jednemu z swoich dworzan. A gdy z okazji tej fatalności żalem zmieszanego widział jmć p. marszałka nadw. kor., sam książę biskup krakowski czynił go spokojnym mówiąc: „Sis anima forti", co po dwakroć powtarzając, znajdujące się w kieszeni papiery rzucił w ogień i sam przy kominie przy j. p. marszałku usiadł, czyniąc rozważania z wyrażeniem tych słów: „Boska sprawa, sprawa boska".

Wkrótce po tym przez garderobę wszedł jmć p. pułkownik Igelström z liczbą znaczną oficerów moskiewskich, do którego jmć p. marszałek nadw. kor. .rzekł po francusku: „Skądże tak późno w noc, mości panie pułkowniku?" Odpowiedział na to: „Przepraszam JWMPana, a J. O. W. Ks. Mość — mówiąc do księcia biskupa — aresztuję". Odezwał się książę jmć biskup krakowski: „A wieszże WMPan, kto ja jestem?" Odpowiedział pułkownik: „Wiem, że jesteś biskup krakowski". Rzekł książę biskup: „Nic nie wykroczyłem przeciw uszanowaniu (Najjaśniejszej Imperatorowej Jmci, com zaś czynił, to z powinności i poprzysiężenia jako biskup, jako senator". Odpowiedział pułkownik: „Nie jest to rzecz moja w to wchodzić, dość że mam ordynans W. Ks. Mość aresztować". Rzekł książę jmć biskup krakowski: „Niechże jadę do siebie, tam mam wszelką gotowość do podróży". Odpowiedział pułkownik, iż to być nie może. Na co książę powstawszy z stołka z większą żywością rzekł: „I tak samego mnie tylko W. M. Pan chcesz wziąć?" Odpowiedział pułkownik: „Waszmości samego tylko". A w tym stojący przy drzwiach paź księcia biskupa krakowskiego nazwiskiem Szujski odezwał się: „Mości panie pułkowniku, gdy WMPan pana mego bierzesz, oddaję mój kordelas, idę w areszt, a niech panu usłużę". Rzekł na to pułkownik: „Będzie na to czas", lecz broni nie przyjął.

W tym książę biskup krakowski z miejsca wstawszy i wziąwszy kapelusz i tabakierkę z stolika, uściskawszy j. p. marszałka nadw. kor., ruszył się ku drzwiom garderoby, lecz zaraz pozostał otoczonym od oficerów moskiewskich. W garderobach podobnież wielu było oficerów, którzy zmacniali asystencję księcia jmci biskupa, w przedpokoju zaś już liczna warta żołnierzy z bagnetami znajdowała się, tudzież i w sieni, którzy asystowali temuż książęciu. Na dziedzińcu zaś kilkaset ludzi w trzy linie uszykowanych było, którzy okrąg uczynili, gdy książę jmć wsiadł z pułkownikiem Igelströmem i z dwoma oficerami do karety.

A że trafunkiem klucza nie było do bramy, tak dalece że forsując kraty żelazne tylko piesi mogli wnijść żołnierze, jako i furtką wybitą, i kareta destynowana po księcia jmci biskupa na dziedziniec wejść nie mogła, książę jmć w swoją wsiadł karetę i do bramy z tym licznym konwojem był prowadzonym.

Jak zaś tylko ta kareta ruszyła, tak wszystkie poczty, które były w pałacu we wszystkich drzwiach na górze i na dole, za karetą ruszyły się.

Lecz gdy przyjechali do bramy, która dla zgubienia klucza nie mogła być otwarta, j.p. pułkownik Igelström z furią przybiegł do j. p. marszałka nadwornego koronnego, aby bramę otworzyć kazał; który zaraz rozkazał szukać klucza; gdy się jednak doczekać nie mogli, książę biskup krakowski musiał wysiąść z swojej karety i przez furtkę przeszedłszy, do przygotowanego na to przesiąść się musiał powozu, w którym pomiędzy uszykowanym w dwie linie wojskiem w licznym konwoju był zaprowadzonym na dziedziniec tylny pałacu księcia Repnina, gdzie wojsko obozowało po zaprowadzeniu księcia biskupa krakowskiego tenże pułkownik Igelström udał się z ludźmi komenderowanymi do pałacu jmć k s. Załuskiego biskupa kijowskiego; dobywszy się gwałtem, śpiącego jmć ks. biskupa obudzić kazał i podobnie wziąwszy w areszt, także do pałacu księcia Repnina zaprowadził.

O tymże czasie komenda wojsk rosyjskich, z kilkuset ludzi złożona piechoty i jazdy, otoczyła pałac jmć ip. Rzewuskiego wojewody krakowskiego, hetmana polnego koronnego, wpadłszy przez mur do ogrodu, tył pałacu objęła, kozacy zaś i husarowie na koniach jedni przed bramą na froncie pałacu uszykowani stanęli, a drudzy na dziedzińcu ku oficynom drewnianym. Piechota zaś w gminie wielkim z bronią nabitą i z bagnetami na szlisowanymi, a niektórzy z siekierami i drągami żelaznymi do wybicia bram przysposobionymi, bramą poboczną, jeszcze o tej godzinie nie zamkniętą, wpadli na dziedziniec pałacowy i najprzód hauptwacht dolny, który trzymali ludzie od piechoty węgierskiej chorągwi j. p. hetmana polnego koronnego, ogarnęli, ludzi dezarmowali i pod straż ich wzięli, potem szyldwachów dubeltowych przy wszystkich stancjach dolnych wszędzie rozstawiwszy, reszta wojska rosyjskiego z oficerami wpadli na górę do pokojów hetmańskich, gdzie także wartę górną z komenderowanych od regimentu kawalerii jmć p. hetmana polnego koronnego podobnie zagarnęli i broń odebrali; potem żołnierzy rosyjskich po wszystkich pokojach aż do apartamentu hetmańskiego, w którym j. p. hetman nocował, we dwa glejty uszykowali, a dowiedziawszy się, że już o tej godzinie spał jmć pan wojewoda krakowski, hetman polny koronny, poszli ichmć oficerowie rosyjscy wraz z komendantem swoim jmć panem pułkownikiem Rosenem do apartamentu ichmć pip. wojewodziców krakowskich, synów jmć p. hetmana polnego koronnego, do których pokojów wszedłszy, opowiedzieli dyspozycję i ordynans księcia jmci Repnina sobie dany, że przyszli wziąć w areszt jmć p. wojewodę krakowskiego, który że się już wczasował, prosili synów, aby go obudzili; co synowie otoczeni w pałacu zbrojną wartą uczynić musieli i poszli zadziwieni i przerażeni do gabinetu ojcowskiego; a gdy ich stukaniem we drzwi przebudzony jmć p. wojewoda krakowski otworzyć rozkazał, opowiedzieli o wejściu do pałacu armatim i o imprezie wojska rosyjskiego. Kazał zaraz jmć pan wojewoda krakowski prosić do siebie oficerów rosyjskich, którzy wszedłszy do pokoju jmć p. wojewody opowiedzieli: „ Mamy ordynans, abyśmy JWMPana wzięli w areszt, za czym racz się JWPan ubrać; jest tu i kareta od księcia Repnina przysłana, w której JWMPan pojedziesz z nami". Na takową wiadomość jmć p. wojewoda krakowski, bynajmniej nie zmieszany jako pełen mężnego, za wiarę i ojczyznę azardowanego serca, odpowiedział te słowa: „Bardzo dobrze, chętnie poniosę życie moje na ofiarę, choćbyście mnie WMPanowie i zabili, miło mi będzie za wiarę i ojczyznę moją głowę położyć. Moi synowie, powinniście dziękować Panu Bogu, że mi taki los wyznaczył, spodziewać się potrzeba, że choćbym ja za wiarę świętą i wolność zginął, to wam to Pan Bóg sowitym nadgrodzi błogosławieństwem". Potem zaraz zlecił generała diutantowi swemu, aby warty w pałacu będące jakowej kłótni z ludźmi rosyjskimi nie uczynili, gdy zaś ubrawszy się miał wychodzić do karety, jmć podpułkownik Rosen komendant wojska rosyjskiego oświadczył, że ma ordynans, aby razem z j. p. hetmanem wziął w areszt syna jego jmć pana starostę dolińskiego, który równie mężnym sercem przyjął taki wyrok, i obydwa wraz z ojcem chętnie za wiarę i wolność poszli w niewolę. Wsadzeni do karety pod strażą tegoż komenderowanego wojska, zaprowadzeni na dziedziniec tylny księcia jmci Repnina [zostali]. Za zezwoleniem j. p. podpułkownika Rosena jmć p. wojewoda krakowski wziął był ze sobą cyrulika i pajuka, lecz przyjechawszy na dziedziniec pałacu księcia Repnina, tychże ludzi zatrzymano w areszcie, aby nie jechali [z] jmć panem wojewodą, a potem ich wypuszczono. Stamtąd dopiero wszystkich razem w trzech pojazdach otoczonych wojskiem rosyjskim, nie pozwoliwszy nic ze sobą wziąć, ani żadnego służącego, powieziono i przy pochodniach przez Wisłę przeprawiono.

Podobne nieszczęście nieomylnie byłoby spotkało jmć księdza Krasińskiego biskupa kamienieckiego, który codziennie oczekiwany był przez księcia biskupa krakowskiego, gdyby czujność jego na okoliczności nie stała mu się przestrogą. Jakoż pod samą Warszawę przyjechawszy, gdy dowiedział się o tej tragicznej scenie, zaraz w inne przebrawszy się szaty oddalił się od Warszawy i manowcami nawet umykał ku granicy tureckiej do diecezji swojej, gdzie niedługo zabawiwszy, dobra swoje Turkom zaarendowawszy, sam się wyniósł za granicę.

Jmć ks. Turski biskup chełmski równie miał być w areszt wzięty, gdyby w nagłych dyspozycjach do wzięcia księcia biskupa krakowskiego i kijowskiego nie był szczęściem przepomnianym.

Die 14ta Octobris

Z okazji wziętych senatorów i posła husarowie moskiewscy i inni konni żołnierze po wszystkich w Warszawie ulicach ustawicznie biegali.

Z rana pułkownik moskiewski Igelström w kilkadziesiąt konnych żołnierzy przybywszy do pałacu księcia biskupa krakowskiego kazał poodmykać wszystkie biura i stoliki ślusarzowi i zabrał tak znajdujące się tam papiery, jako i różne biurka, w których mogły być jakie papiery. A jmć p. Ogrodzki pisarz koronny, regent kancelari gabinetowej JKMości, posłał do drukarni ichmć xx. Pijarów, żeby ułożony już druk mów księcia biskupa krakowskiego rozrzucić, mowy zaś od tegoż podane do siebie odebrał.

Okropna z pośrodka obrad senatorów wzięcia za wolny głos, lubo zachowujący przyzwoite dla imperatorowej jmci uszanowanie, okoliczność wszystkich generalnie znaczną napełniła konsternacja. Senatorowie i posłowie niesłychaną a condita Republica przerażeni gwałtownością, w zadumieniu chodzili, ile przy czynionych przez różnych postrachach podobnego in casu sprzeciwienia się losu. Kościoły pełne były pospólstwa Boga o pomstę wzywającego. Gmin ludu rozmaitego zebrawszy się przed pałacem księcia biskupa krakowskiego opłakiwał stratę męża tego i nazywając go obrońcą wiary i wolności, przeklinał sprawców nieszczęścia jego; zgoła cała Warszawa jedyne smutków, żalów i narzekań prezentowała widowisko.

Przed południem była sesja litewska pod prezydencją księcia jmci kanclerza litewskiego, na której jednomyślnie zgodzili się wszyscy upraszać księcia jmci, aby adeat Majestatem i przełożył prośby w tych punktach: lmo. żeby aresztowani senatorowie i poseł wypuszczonymi zostali. 2do. aby secuntas sejmującym była obmyślona. 3tio. aby nastąpiła prolongacja sejmu. 4to. żeby durantibus comitiis traktować z księciem Repninem względem dysydentów i dyzunitów interesu.

Dopełnił żądania prowincji książę jmć kanclerz w. lit. w gabinecie JKMości i w przytomności tamże ministeni, lecz król jmć ozięble te punkta przyjąwszy i żadnej na nie nie dawszy rezolucji, przepisać tylko one kazał do komunikowania księciu Repninowi.

Po południu była sesja prowincji małopolskiej, na której, gdy powszechnie utyskiwano nad popełnioną w zabranych senatorach i pośle gwałtownością, stanęło ułożenie udać się zaraz do JKMości i upraszać o wdanie się względem eliberacji onych, do którego przybywszy odebrali tylko deklarację audiencji na dzień jutrzejszy.

O podobne do Majestatu prośby prowincja wielkopolska obligowała księcia jmci prymasa.

Słychać było, że był tentowany książę jmć Radziwiłł marszałek konfederacji koronnej o podpisanie sub antidota ordynansu wojsku rosyjskiemu na wzięcie namienionych senatorów i posła, lecz gdy tego uczynić wzbraniał się, wyszła deklaracja Repnina do konfederacji wyrażająca przyczynę aresztowania wzmiankowanych i była podana konfederacji przez jmćp. Karra pułkownika moskiewskiego, który po oddaniu deklaracji dał się słyszeć, że „nie na tym, co się stało, koniec będzie, ale jeszcze głowy będą latały".

Die 15go Octobris

Z rana z trzech prowincji gromadnie zebrani senatorowie i posłowie mieli audiencję u JKMości, dopraszając się dokładności na uwolnienie aresztowanych; w czym delegował zaraz król jmć księdza Sierakowskiego arcybiskupa lwowskiego, jmć p. Twardowskiego wojewodę kaliskiego i Ghodkiewicza starostę żmudzkiego do księcia Repnina, od którego ad mentem deklaracji do konsyderaeji podanej dana rezolucja, że wypuszczeni nie będą. Taż rezolucja księcia Repnina przez jmć p. wojewodę kaliskiego JKMości doniesiona.

Na tejże audiencji jmć p. Zataoyski kanclerz wielki koronny rezygnował pieczęć, z tą do JKMości eksplikacją: że gwałtowne wzięcie z pośrodka obrad senatorów nie pozwala mu dalej sprawować urzędu ministra ani wolnej przy boku JKMości rady; i toż samo jmć p. Zamoyski kanclerz oddawszy królowi jmci in scnpto, pieczęć wielką w worku aksamitnym, którą odebrał od JKMości, na stole złożył. Nad czym JKMość zadziwienie okazując w cofnieniu się krokiem, rzekł tylko: „Mości panie kanclerzu...", lecz 3. p. kanclerz, unikając dalszej rozmowy pociągnąć go mogącej do obszerniejszej eksplikacji racji i powodów, które go do tej rezolucji przywiodły, pocałowawszy rękę JKMości, z pokojów się oddalił. Heroiczny ten jmć p. Zamoyskiego postępek znaczne w przytomnych sprawił zadumienie. Jedni z żalem patrzali, że w tak przykrych Rzeczypospolitej czasach ubywał doświadczonej cnoty i doskonałości minister, drudzy sprawiedliwie go wielbili, że wolał złożyć urząd, który z publiczną sprawował użytecznością i stać się z kanclerza prywatnym, niżeli upadek wiary, wolności i swobód pieczętować, a wszyscy kładli go na podziw i przykład w najdalszą pamięci potomność. Jakoż ten zacny mąż zostawił w sercach wszystkich zupełne cnoty i charakteru swego przeświadczenie.

Po południu były sesje prowincjonalne. Na wielkopolskiej książę jmć prymas jak najżywiej do akceptowania projektu animował i lubo zgodnej nie znajdował aprobacji, jednak przysłał jmć pana Lipskiego kasztelana łęczyckiego na sesją małopolską (gdzie osobny uformowany roztrząsano projekt) donosząc o jednomyślności w zezwoleniu wielkopolskiej prowincji na projekt w Izbie sejmowej czytany, z dołożeniem do niego tych słów: „salva approbatione przyszłego sejmu".

Na litewskiej zaś sesji wcale odrzucano projekt, a najwięcej na niebezpieczeństwo obrad utyskiwano.

Die 16ta Octobris

Po zagajonej przez księcia Radziwiłła marszałka konfederacji koronnej sesji zabrał głos książę prymas i przy podziękowaniu za prymasowstwo w terminach przyznawających Najwyższej Opatrzności, iż się jej podobało chociaż niemiłego i przez całe bezkrólewie przeciwnego-JKMości, osadzić na tej godności, oraz w dalszych pro publico oświadczeniach wyraził potrzebę przedłużenia sejmu i tym końcem podał do czytania projekt, radząc przy tym wyznaczenie deputatów do konstytucji i delegatów do konferencji z postronnymi ministrami w okolicznościach w projekcie zawartych.

Po przeczytaniu przez jmć p. Matuszewicza sekretarza konfederacji koronnej projektu przedłużenia sejmu, mieli głosy p. Rzewuski chorąży litewski nowogrodzki, Rzewuski starosta drohobycki chełmski posłowie, j. pan Chodkiewicz starosta żmudzki, Zagurlski chorąży i poseł wołyński, j. p. Golejowski, j. p. Łoś podolscy, wszyscy żalący się na popełnioną, nie praktykowaną od ustanowienia Rzeczypospolitej gwałtowność w wzięciu senatorów i posła; o przywrócenie onych i bezpieczeństwo obradom sejmowym domawiali się

Podziękował potem jmć p. Szydłowski za kasztelanię słońską, przydając zdanie swoje do akceptacji projektu zmierzające, a gdy wyrzucał nierozsądne na przeszłym sejmie przeciwienie się interesowaniom imperatorowej jmci, żądania dysydentów i dyzunitów, które nazwał arcysprawiedliwe, popierającym, z nieukontenitowaniem w Izbie słuchający po dwa razy przez głośne chrząkanie i nosów ucieranie głos mu przerywali.

Jmć ks. arcybiskup lwowski w zabranym głosie dopraszał się dokładności JKMości o elibesrację zabranych osób.

Na koniec mówił sam JKMość, iż nie chce słusznych ponawiać żalów, aby umysły do dalszych czynności nie truchlały. Oświadczył staranie swoje o powrócenie tak wielkich mężów, tudzież potwierdził prolongację sejmu i potrzebę delegacji do księcia Repnina dla umollifikowania projektu. Jakoż po skończonym głosie JKMości księże Radziwiłł po trzykroć spytał się, czy zgoda na projekt prolongacji sejmu? Jako i delegacji? Co cała Izba okrzykiem aprobowała i podpisanie prosiła. In consequenti jmć ks. podkanclerzy koronny od tronu w te słowa ogłosił delegację: „Delegacja do traktowania z księciem jmcią Repninem posłem pełnomocnym N. Imperatorowej Jmci Rosyjskiej, względem umollifikowania czytanych projektów i delegował z senatu jmć ks. Ostrowskiego biskupa kujawskiego, jmć p. Gozdzkiego wojewodę podlaskiego, jmć p. Borcha wojewodę inflanckiego, do której konferencji z prawa wyznaczeni należeć mają. A od laski konfederacji z Wielkiej Polski ichmć pp. Raczyński starosta czerwonogrodzki poseł poznański, Gadomski podkomorzy i poseł sochaczewski; z Małej Polski margrabia Wielopolski krakowski, Sosnowski pisarz polny litewski chełmski, z Litwy Pac starosta ziołduski wileński, Zabiełło łowczy litewski kowieński posłowie, delegowani [zostali] i zaraz do jutra solwowana sesja.

Die 17ma Octobris

Po zagajeniu przez księcia Radziwiłła marszałka konfederacji koronej solwowana zaraz sesja do poniedziałku in ordine uczynienia relacji przez delegowanych.

Jakoż na dniu tymże 17go z rana wyznaczeni ex statibus do konferowania z księciem Repninem posłem rosyjskim przyjechali do jego pałacu z księciem prymasem i ministrami obojga narodów, którym przybywającym przed zaczęciem jeszcze konferencji w dyskursie oświadczył książę Repnin, iż ktokolwiek będzie się sprzeciwiał projektowi aktu limity, będzie go traktował jako nieprzyjaciela imperatorowej jmci i podobnie jak się stało z tymi, którzy są wzięci. A gdy się wszyscy zjechali i krzesła wystawione dla siebie zasiedli, konferencja takowym otworzyła się sposobem: prymas trzymał w ręku papier, książę Repnin spytał go, co to za szpargał? Odpowiedział prymas, iż to jest projekt aktu limity, na co książę Repnin odpowiedział: „Cóż stąd? Wiem o nim, że już jest drukowany". Prymas na to, czy prawdziwie, czy też zmownie postać w skromności i trwogę, a bardziej w podległości ułożywszy, przekąsywając słowa mówił: iż Stany Rzeczypospolitej trwożą się, że w tym projekcie wojsko rosyjskie najdują nazwane auksyliarnym, czy nie można by nazwać go wojskiem przyjacielskim? „Mniejsza o słowa" odpowiedział książę Repnin, „wolno go i tak nazwać". Odezwał się jmć ks. Młodziejowski podkanclerzy koronny, żeby w tym projekcie religię katolicką nazwać panującą, bo to wyrażenie uczyniłoby projekt posłom upodobańszym. Odpowiedział książę Repnin: „Z tym wyrażeniem mnie by się nie podobał. Projekt ten jest podany do konfederacji, konfederacja jest najwyższą w kraju jurysdykcją, cokolwiek ona postanowi i bez sejmu jest ważnym". Na to kiedy delegaci odpowiedzieli i dowiedli widocznie, że konfederacja nie jest najwyższą jurysdykcją, że jej sancita egzekucji brać nie mogą bez aprobaty sejmu, książę Repnin jawnością przyciśniony, obrócił pozorniejszą stroną swój argument, mówiąc: „część Rzeczypospolitej ostatnimi konstytucjami pokrzywdzona, widząc upadek swoich praw i swobód, weszła in nexwm konfederacji i pozwoliwszy złączenie się z sobą dysydentom także pokrzywdzonym, wezwali wspólnie Najjaśniejszej Imperatorowej Jmci protekcji, a jako naturą konfederacji jest czynić sobie mocą sprawiedliwość, kiedy jej prośbą u Stanów Rzeczypospolitej wyjednać nie można, tak wynika stąd, iż jeżeliby sejmujące Stany uczynić jej nie chciały dobrowolnie, przymuszoną będzie Imperatorowa Jejmość, przyrzekłszy swoją pokrzywdzonym protekcją, użyć sił wojska swego auksyliarnego dla nakłonienia Rzeczypospolitej do uczynienia zadosyć żądaniom obojga konfederacji". Po takowych i innych rozmowach zakończyła się konferencja.

Tegoż dnia jmć p. Ogiński wojewoda wileński, zaprosiwszy do siebie księcia jmci Czartoryskiego kanclerza w. lit. i księcia Lubominskiego marszałka w.k., oświadczył, iż ma przestrzeżenie od najbliższych boku księcia Repnina, że jeżeli przeciwnie odzywać się będą, zapewne to się z nimi stanie, co z wziętymi niedawno senatorami. Na co mu ciż książęta odpowiedzieli, iż już takową deklarację sam książę Repnin publicznie wszystkim uczynił.

Die 18 Octobris

Ustawicznie wychodziły postrachy od księcia Repnina, tak do senatorów jako i posłów, przez przysyłanych oficerów wojska rosyjskiego, w szczególności do jmć pana Czapskiego malborskiego i Granowskiego rawskiego wojewodów, a pruscy posłowie prawie wszyscy byli wekowani do księcia Repnina i generała Sałtykowa, aby zezwolili na projekta, za sprzeciwienia się zaś nie słuchając żadnej racji mieli wraz z innymi deklarowaną sobie zemstę.

Jmć pan Ogiński wojewoda wileński przyjeżdżał od księcia Repnina do księcia jmci wojewody ruskiego z groźnymi obligacjami, aby księciu generałowi podolskiemu nie bronił podjąć się delegacji, na co mu książę jmć wojewoda ruski reposuit, iż mu nie broni, jeżeli chce.

Tego dnia złożona była u księcia prymasa konferencja z okazji odprawionej na dniu wczorajszym konferencji między delegowanymi od Rzeczypospolitej względem mollifikacji projektu aktu limity, i aby taż gruntowniejszą w swoim opisaniu znajdowała się i zupełnie zgadzała się z odpowiedzią księcia jmci Repnina, in scriptu praw samych delegowanych ułożoną została, a potem przez księcia prymasa księciu Repninowi komunikowana.

Jmć p. pułkownik Igelström przyjeżdżał tego dnia do księcia jmci Lubomirskiego marszałka w. kor., obligując go imieniem posła rosyjskiego, aby wraz z księciem jmcią wojewodą ruskim perswadowali jmć. ks. Turskiemu biskupowi chełmskiemu, by nie chciał się sprzeciwiać czytanym projektom. Odpowiedział mu na to książę marszałek w. kor., iż nie mają żadnej mocy nad jmć ks. biskupem chełmskim, lecz milczeć nieomylnie będzie po uczynionych od księcia jmci posła deklaracjach.

Die 19 Octobris

Gdy książę jmć Repnin komunikowane sobie od księcia prymasa oipisanie konferencji zgadzające się we wszystkim z odpowiedzią swoją znalazł, ichmość delegowani i ministenum tego dnia u księcia prymasa zgromadzeni żądali, aby taż relacja podpisana była od Wszystkich delegowanych, lecz książę jmć prymas oświadczył, iż jest uprzedzony od księcia Repnina, że takowego podpisania ani chce, ani dopuści, a tek niniejsza niżej wspomniona relacja bez podpisu na sejmowej sesji czytana była.

Po zagajeniu sesji przez księcia Radziwiłła marszałka konfederacji koronnej i zaniesieniu z miejsca swego rekomendacji do pieczęci większej koronnej jmć fcs. Młodziejowskiego podkanelerzego koronnego, do mniejszej jmć p. Borcha wojewody inflanckiego, JKMość oddał też pieczęci zaleconym osobom i w głosie swoim wyraził ukontentowanie, że im, ale oraz żal sprawiedliwy, że po kanclerzu wielkim Zamoyskim.

Uczynili jmć ksiądz kanclerz i jmć p. podkanclerzy koronny (który wykonał wprzód przed królem przysięgę) podziękowanie za konferowane sobie pieczęci. Zabrał potem głos książę jmć prymas i przyznawszy powinność wielbić króla za zachowaną alternatę w rozdaniu pieczęci, odwołał się do relacji przez jmć księdza biskupa kujawskiego o konferencji z księciem Repninem.

Wziął więc głos jmć ksiądz biskup kujawski i oświadczywszy krótko odprawioną nie jak z żądanym skutkiem delegację, prosił o pozwolenie, aby konnotowaną księcia Repnina rezolucję jmć pan sekretarz konfederacki przeczytał po przeczytaniu jmć p. sekretarza konfederacji koronnej tej rezolucji, która w zadziwienie i w zatrwożenie Izbę wprawiła, jmć pan Gozdzki wojewoda podlaski w zabranym głosie eksplikując mniej potrzebne skrupuły względem akceptacji projektu, którego już jest zmollifikowanie, a inaksze być tnie może, o przeczytanie onego domawiał się; do którego nim przyszło przeczytania, dopraszał się głosu j.p. Chodkiewicz starosta żmudzki z intencją przełożenia ostatniej zguby z akceptacji tego projektu, lecz tamowanie onego przez niektórych posłów -wielkopolskich i perswazja JKMości do tronu wokowanemu, że już nic nie pomoże, a sobie zaszkodzi, mówić mu nie pozwoliły.

Tandem projekt aktu limity i plenipotencji był przeczytany i za trzechkrotnym spytaniem przez księcia marszałka konfederacji koronnej — jeżeli zgoda? — gdy po każdym spytaniu jawne było milczenie i tylko na koniec odezwało się „zgoda!" posłów kilkunastu, jako to książę jmć Poniatowski podkomorzy koronny poseł zaktroczymski, książę Kasper Lubomirski generał moskiewski a poseł czerski, j. p. Branicki łowczy koronny poseł sochaczewski, j. p. Poniński kuchmistrz koronny, Gurowski pisarz koronny poseł wielkopolski, Wolski poseł inowrocławski, Potocki marszałek i poseł lwowski, Mier poseł bełski i Bukowski poseł sanocki generał-adititant JKMości.

JKMość zawołał do siebie ministenum, za ruszeniem się którego z miejsc jmć p. Bohomolec poseł witebski domawiał się, aby rezolucja księcia Repnina była in acta ingrossowana, a w tym jmć ks. kanclerz w. kor. imieniem JKMości publikował nominację ichmość pp. delegatów z senatu, po której podobną ogłosił nominację ex ordine eąuestri książę jmć Radziwiłł marszałek konfederacji.

Byli niektórzy senatorowie, którzy od tej delegacji wymówić się usiłowali, mianowicie jmć pan Burzyński kasztelan smoleński, lecz JKMość oświadczył, że żadnej i od nikogo nie przyjmie ekskuzy i rozkazawszy sobie stolik przynieść do tronu, akt limity wspólnie z marszałkami generalnych konfederacji, a plenipotencję sam podpisał. Po czym jmć ks. kanclerz w. kor. solwował sesję na pierwszy Februarii w roku następującym 1768.

Gdy na rekwizycję tak j. p. Bohomolca, jako i innych posłów jmć p. Matuszewicz sekretarz konfederacji koronnej ingrossował in acta konfederacji relację delegacji, dowiedziawszy się o tym książę Repnin posłał zara z do jmć p. Matuszewicza j. p. Igelströma pułkownika i kazał mu zaraz przyjechać i akta przywieźć, z których pomienioną rezolucję wyrzucić kazał. Podobnież do grodu warszawskiego posłano, aby się nie ważono przyjmować do oblały tejże relacji, a to pod zabraniem ksiąg i wydarciem tejże relacji.

Tym sposobem, od ustanowienia Rzeczypospolitej niesłychanym, odprawiony sejm powszechne sprawił zadumienie. Wszyscy dobrze życzący ojczyźnie uważając, jak najskromniejsze senatorów, ministrów i posłów gorliwych przełożenia i konwikcje z wzgardą odrzucane były, jak nic racja, nic prawo, nic roztropność, lecz szczególny rozkaz zniszczeniem grożący obradom prezydował, a zastanawiając się z żalem nad wzięciem w niewolę pierwszych w ojczyźnie osób, Ubolewali nad aktualną Rzeczypospolitej klęską; wielu zapatrując się na dalszość wnosili nieomylnie ostatnich nieszczęśliwości konsekwencje, kładąc ten sejm za epokę upadku wiary i wolności. Na dowód zaś, jak samą powodowany był bezprawnością i jak niepraktykowanym agitował się zwyczajem, następujące upatrywano w nim defekta:

1. posłowie w Izbie Poselskiej nie zasiadali,

2. posłowie nie obierali marszałka poselskiego,

3. marszałkowie konfederacji generalnych nie byli posłami,

4. rugów żadnych nie było,

5. posłów wielu pod kondemnatami zasiadało,

6. podobnie książę Radziwiłł marszałek konfederacji koronnej zasiadł na sejmie, chociaż liczne miał na sobie kondemnaty,

7. posłów inflanckich trzech znajdowało się, jako to jmć p. Czaplic podkomorzy łucki, Poniński wojewoda poznański, Tyzerahauz podskarbi nadworny litewski, którzy nie byli wcale w instrukcji od województwa wyznaczonymi,

8. delegacja od Izby Poselskiej nie nastąpiła z oznajmieniem obrania marszałka,

9. delegacji od JKMości nie było wzywającej Izbę Poselską do łączenia się z Senatorską,

10. powitania JKMości i ucałowania ręki nie było,

1l. król jmć sam sejm zagajał bez zwyczajnego, iż „JKMość mówić będzie" obwieszczenia i księciu Radziwiłłowi marszałkowi konfederacji koronnej tenże sejm zagajać w głosie swoim rozkazał,

12. marszałków dwóch sejmowych zasiadało,

13. książę Radziwiłł marszałek nie stojąc według zwyczaju, lecz siedząc miewał głosy,

14. lubo dwóch marszałków konfederacji zasiadało, książę Radziwiłł jednak marszałek konfederacji koronnej i litewskim posłom głosy rozdawał,

15. marszałkowie nie przysięgali super rotham, iż nie podpiszą nic, co by nie było zgodnie uchwalonego,

16. sekretarz sejmowy nie przysiągł ad tenorem konstytucji 1764, ;

17. deputatów do konstytucji wyznaczonych nie było,

18. propozycji od tronu nie czytano,

19. vota senatorów nie były,

20. resuitata senatus consiliorum, jako i pacta conventa nie czytano,

21. relacja odprawionych poselstw nie nastąpiła,

22. król jmć raz sesją sam solwował,

23. król jmć prowincjonalne sesje naznaczył contra pra-xim, gdy się to tylko staje ad effectuationem szczególnie posłów,

24. wojsko rosyjskie senatorów i posła z pośrodka sejmującej Rzeczypospolitej wzięło w niewolę, przez co zgwałcone obrad bezpieczeństwo, mianowicie jeszcze w pałacu marszałka nadwornego koronnego, ex vi urzędu stróża bezpieczeństwa publicznego; wzięto dwóch biskupów, przez co immunitas ecclesiastica zgwałcona, ciż senatorowie zaprowadzeni w areszcie do pałacu księcia Repnina posła rosyjskiego, przez co zgwałcone ius gentium,

25. Warszawa przez toż wojsko rosyjskie per tractum sejmu w oblężeniu trzymana,

26. dwa regestra prolongacji sejmu i delegacji na konferencję z księciem Repninem, po trzechkrotnym o zgodę pytaniu się przez księcia Radziwiłła, marszałka koronnego, zupełnie zgodzone i actu podpisane, nie znajdują się i ad acta nie podane,

27. jmć ks. kanclerz koronny solwował sesję ad pnmam Februarii, lubo nie prolongować, lecz limitować ją należało,

28. projekt aktu limity sejmu przez króla jmci i marszałków konfederacji generalnych tylko podpisany, co a condita Republica nie praktykowało się, gdy deputaci do konstytucji one podpisują,

29. taż limita ad acta Varsaviensia podana bez pieczęci koronnej, a prawo mieć chce, aby wszystkie konstytucje do grodów każdego województwa z pieczęcią koronną lub Wiel kiego Księstwa Litewskiego, z podpisem marszałka sejmowego były oddawane,

30. taż limita do innych grodów nie podana.

Die 21 Octobris

Król jmć był determinowanym pisać sam do imperatorowej jmci o uwolnienie więźniów, lecz odwiódł go od tego książę jmć Repnin przez insynuację, iż to nie będzie u dworu jego dobrze przyjęte. Stanęło zatem ułożenie, aby tylko ministenum Rzeczypospolitej napisało list do jmć p. Psarskiego zalecający mu podanie eo intuitu memonału do imperatorowej jmci, w czym JKMość zwoławszy do siebie ministenum, ichmć pp. pieczętarzów obojga narodów, oraz księcia marszałka w. kor. intencję pisania takowego listu oświadczył i gdy chciał, aby go wszyscy ministrowie podpisali, książę jmć marszałek w. kor. oświadczył łatwość podpisania onego, byleby odtąd wszystkie ekspedycje zagraniczne, mianowicie do j. p. Psarskiego, były przez całe ministenum pod. pisywane; która księcia jmci marszałka w. kor. prekaucja, że nie była do upodobania, wzięta rezolucja, aby go tylko sami pieczętarze podpisali; jakoż z tych jedynie podpisami posłany do j.p. Psarskiego list i ten był pierwszy do niego od początku niniejszych okoliczności, do którego podpisu ministenum było użyte.

Tegoż dnia książę marszałek w. kor. żądał od JKMości naznaczenia godziny, aby tenże książę marszałek z księciem jmcią Radziwiłłem marszałkiem konfederacji koronnej i innymi do jmć p. wojewody krakowskiego należącymi przełożył prośby swoje o pomoc do eliberacji onego, lecz JKMość od dnia do dnia obiecywaną audiencję zwlekał, tak dalece, iż to do skutku nie przyszło.

Die 22 Octobris

Król jmć znajdował się na wielkim obiedzie w Woli przez księcia Repnina dawanym, po którym udał się zaraz na miejsce pod tąż Wolą, gdzie wojsko moskiewskie stało uszykowane, i tam in comitaiu księcia jmci Repnina, księcia prymasa, biskupa kujawskiego, podskarbiego wielkiego koronnego, podkanclerzego koronnego, księcia podkomorzego koronnego, łowczego koronnego, księcia opata przypatrywał się wojskowym egzercytacjom, potem też wojsko objeżdżając lustrował, które po odjeździe JKMości zaraz z różnymi [zleceniami] po województwach rozesłano, a przeto za oddaleniem się onego dopiero wtedy passy wyjeżdżającym z Warszawy otwarte zostały.

Tegoż dnia nadeszła wiadomość o dezolacji dóbr biskupstwa krakowskiego, w których Moskwa tnie tylko zboża wszystkie księcia biskupa krakowskiego wymłóciła i wywiozła, ale też pieniądze jego, woły, konie, wina, srebra, sprzęty i co tylko ruchomością nazwać się mogło pozabierała; nadto jeszcze i poddanym tegoż biskupstwa krzywdy wielkie czyniąc, po kilkaset podwód z ostatnim uciskiem w różne najdalsze miejsca pędziła, tak dalece, iż chłopi utraciwszy dobytki swoje, dla wyżywienia się kraść i rozbijać po traktach przymuszeni byli.

Die 24 Octobris

Gdy książę jmć marszałek na konferencję do gabinetu JKMości przybył, zastał u JKMości pp. pieczętarzów koronnych obydwóch, czytających przepisaną de novo plenipotencję, w senacie już przez króla jmci podpisaną, a to dla dołożenia marszałkom konfederacji generalnych tytułu „jaśnie wielmożnych" na mocną insynuację księcia jmci Repnina. Na co książę jmć marszałek w. kor. odezwał się, iż ten tytuł im żadnym sposobem convenire nie może, gdyż nawet król jmć samym senatorom w tej plenipotencji nie daje tytułu, tylko „wielmożnych", a ile jeszcze, kiedy tenże książę marszałek w. kor. w senacie rozdając głosy księciu jmci Radziwiłłowi marszałkowi konfederacji koronnej dawał tytuł „urodzonego", co i sami ichmć pp. pieczętarze adstantes przyznawali, iż nieprzyzwoicie byłoby dawać im taktowy tytuł. A w tym, gdy nadszedł książę jmć kanclerz w. lit., JKMość uciął dyskurs w tej materii, rezerwując sobie jeszcze traktowanie w tej okoliczności z księciem Repninem. Książę zaś marszałek w. kor. przybliżywszy się do jmć księdza kanclerza w. kor. wyraził mu, iż nie pojmuje jak można przepisywać actum, który publicznie w senacie był podpisany, i że to jest contra fidem publicam. Na co jmć ks. kanclerz ruszywszy ramionami odpowiedział: „Cóż czynić, kiedy tak książę Repnin każe". W kilka dni potem książę jmć marszałek w. kor. podczas sądów kurlandzkich też skrupuły jmć księdzu kanclerzowi przełożył.

Tegoż dnia konfederacja generalna wydała dwa sancita, jedne utwierdzające pedem monetanum według konstytucji 1766, drugie uchylające wszelkie suspensy w sądach, które tylko marszałkom i konsyliarzom konfederacji generalnej służyć mają, oraz którzy osobliwe listy od księcia marszałka konfederacji koronnej mieć będą; a ta klauzula stała się dla ichmć pp. dysydentów, którym nie śmiano per directum in sancito ubezpieczać suspensę. O których to wypadłych sancitach, gdy ichmć pp. marszałkowie konfederacji generalnych przyszedłszy do gabinetu JKMości opowiedzieli, JKMość przyjął to z wielkim ukontentowaniem. Trwała jeszcze z tymiż konferencja, po której książę Radziwiłł, marszałek konfederacji koronnej, wziąwszy od króla jmci pozwolenia, odjechał do dóbr swoich Białej, dawszy wprzód in scnpto w ręce księcia Repnina asekurację, powrót swój za niedziel dwie determinującą.

Die 26ta Octobris

Sądy kurlandzkie były złożone; inter ea wielu ichmć pp. delegatów rozjechało się, wziąwszy od JKMości pozwolenie.

In tractu tego tygodnia wyrażone sądy agitowały się i konferencje ministrów ustały były, tylko jmć ksiądz kanclerz i podkanclerzy koronni w różnych negocjacjach z księciem Repninem i księciem prymasem one miewali, a mianowicie dla umówienia dekretu w sprawie księcia kurlandzkiego cum creditonbus dawniejszych książąt w sądach relacyjnych agitującej się.

Były wprawdzie wyznaczone dawniej od JKMości dwa dni, środy i soboty, na tydzień do konferencji cum ministeno. To ustanowienie zachowując ministenum zjeżdżało się punktualnie w dni umówione do JKMości, lecz że już od niejakiego czasu często schodziły na oczekiwaniu JKMości w garderobie albo na okolicznościach minons momenti, więc in post wcale ustały i ministenum więcej na nie nie przyjeżdżało.

Die 2do Novembris

Jmć pan Mniszech marszałek nadworny koronny na uczynioną sobie propozycję, iż przymuszą marszałka w. kor., aby złożył laskę wielką, a jemu ją oddadzą, odpowiedział, iż nie tylko nie chce tym sposobem laskę wielką zyskiwać, ale nawet swoją gotów by złożyć. Uchwycono za słowo i przywiedziono, aby rezygnował favore jmć pana margrabiego Wielopolskiego, gdy nastąpienie onej jmć p. iWielhonskiemu kuchmistrzowi litewskiemu ani dwór, ani książę Repnin pozwolić nie chcieli. W nadgrodę jednak odstąpionej laski deklarowana jmć panu Mniszchowi kasztelania krakowska.

Die 3tio Novembris

Przypadała sprawa jmć p. Grotusa Kurlandczyka z księciem kurłandzkim, lecz książę jmć Repnin obawiając się przegranej z strony księcia kurlandzkiego oświadczył, iż nie życzy sobie, aby ta sprawa była sądzona; że jednak z swego wpisu przypadała, jmć p. Borch podkanclerzy koronny mocne czynił insynuacje, aby jej nie sądzić; wyperswadowano stronom, że się zgodziły na rejektę.

[Tegoż dnia jmć ks. kanclerz koronny, książę jmć kanclerz litewski, podkanelerzy koronny, książę marszałek nadworny litewski byli u księcia Repnina z doniesieniem o zaszłej konstytucji i że nazajutrz będzie sesja dla komunikacji plenipotencji. N a co książę Repnin odpowiedział, że już wie o tym z publicznego głosu, że do tych konferencji innych ministrów cudzoziemskich tu przytomnych, jako wchodzących w traktat oliwski, zaprosić potrzeba, że dysydentów i dyzunitów interes najpierwej należy uspokoić, a zatem invitare tychże do konferencji, oraz żeby pierwsza konferencja była u niego, inne wszystkie alternatim u niego i u księcia prymasa.

A jako usilność wszelka była księcia Repnina posła rosyjskiego, żeby żaden ślad nie zostawał konferencji, którą mieli z nim ichmć pp. senatorowie, ministrowie i delegaci od Rzeczypospolitej względem mollifikacji aktu limity projektu, skąd by gwałtownych czynności był dowód, tak nie tylko w Warszawie starał się, aby poodbierać wszelkie kopie pomienionych konferencji, do czego mu wielką byli addicti jego w wynajdowaniu onych pomocą, ale nawet po wszystkich województwach authontative, przez oficerów komendę w tychże województwach nad wojskiem rosyjskim mających, był dozór i baczenie, żeby podobnej kopii do żadnego grodu nie tylko nigdzie nie nadawano, ale jeszcze oficjalistów wojewódzkich przymuszano na dawanie rewersu, jako in. actis nie znajdują się. Ciż oficerowie do podobnychże podpisów oficjalistów grodzkich przymuszali na dawanie rewersów, jako przeciw sejmowi teraźniejszemu żadnych manifestów przyjmować nie będą, a to pod wolnym cierpieniem, zajmowaniem i rujnowaniem fortun swoich szlacheckich.

Die 31 Januarii

Jmć ks. nuncjusz Durini miał audiencję u JKMości, któremu oddał breve od Ojca Świętego, na które wyszedł wkrótce z kancelani od JKMości respons; zaraz potem tenże jmć ksiądz nuncjusz oddawał JKMości protestację, którą ex mandato Seditis Apostolicae uczynił przeciwko czynnościom ostatniego sejmu; a tej JKMość gdy odebrać nie chciał, nie wiedząc co się w niej znajduje, jmć ks. nuncjusz wyszedłszy z audiencji oddał wspomnioną protestację jmci księdzu kanclerzowi w. kor. i .tęż z pieczęcią i podpisem ręki swojej wszystkim ministrom i niektórym senatorom rozesłał.

Książę jmć prymas odebrał także z rąk jmć ks. nuncjusza breve od Ojca Świętego.

Die 1ma Februarii

Gdy książę Radziwiłł marszałek konfederacji koronnej od powitania króla i Stanów skonfederowanych sejm zagaił, kilkunastu posłów prosili o głosy. W tym zabrał głos książę prymas, który oświadczając pracowite starania delegacji do uszczęśliwienia Rzeczypospolitej wyraził, iż jeszcze wszystkie projekta nie ułatwione, a zatem tak dla dokończenia tak zbawiennego dzieła sądził być potrzebną prorogację sejmu ad primam Martii i eo intuitu projekt do czytania [podano]; po przeczytaniu którego i podpisaniu przez księcia Radziwiłła marszałka konfederacji koronnej (za poprzedzonym trzechkrotnym przez tegoż o zgodę pytaniem się, na które ledwo kilku posłów wielkopolskich odezwało się, że zgoda), gdy się jeszcze niektórzy (posłowie dopraszali o głosy, JKMość wokował do siebie ministenum i zaraz sesja przez jmć księdza kanclerza koronnego na 20 tegoż miesiąca solwowana.

Przed zbliżającym się zaś sejmem z limity przypadającym wojsko rosyjskie w znacznej liczbie w okolice Warszawy zbliżyło się i lubo nie tak w ścisłym opasaniu trzymało Warszawę jak pierwej, jednakże dla bezpieczeństwa wyjeżdżajacy paszporty eksportować musieli. Do samej zaś Warszawy kilkaset ludzi weszło i warty podobnie liczne jak podczas sejmu in Octobri trzymane były.

Die 7ma Februarii

Z Rzymu nadeszły były wiadomości, że jmć pan Chreptowicz pisarz ziemski kowieński, marszałek konfederacji i poseł tegoż powiatu, tam znajdował się czyniąc wszystkim relacje de actis et peractis sejmu ostatniego; a wkrótce potem nadszedł manifest jego drukowany, który uczynił przed wyjazdem swoim w aktach grodzieńskich d. 20 Octobris, który aż w Rzymie po łacinie i po polsku musiał być drukowanym, iż w żadnej krajowej drukarni nie mógł być przyjętym.

Podobnież wkrótce rozesłany został manifest księcia biskupa krakowskiego, już przed samym wzięciem d. 13 Octobris podpisany, a do akt grodzieńskich 24 Octobris podany, który równie za granicą w Rzymie był drukowany.

Die 20 Februarii

Skoro JKMość przyszedł do Senatorskiej Izby i na tronie zasiadł, natychmiast z rozkazu JKMości jmć ksiądz kanclerz w. kor. (bez poprzedzającego zwyczajnego przez marszałka sesji sejmowej zagajenia) z przyczyny nie zakończonych jeszcze projektów przez delegację solwował sesję pro 28 Februarii.

Die 26 Februarii

Po krótkim zagajeniu sesji przez księcia Radziwiłła marszałka konfederacji koronnej ichmć pp. Zagurski, Radwański wołyńscy, Rzewuski chorąży litewski nowogrodzki, Łoś podolski, Błeszyński sieradzki i inni posłowie o głosy dopraszali się, lecz zabrał głos książę prymas i w nim wyrażając, iż znajdują się projekta jeszcze nie wygotowane, i że krótkość wymierzonego sejmowi czasu nie wystarczyłaby na czytanie wszystkich, upraszał jeszcze o kilkodniowy przeciąg i tym końcom podał projekt prorogujący sejm ad 5 Martii inclusive.

Po przeczytanym tym projekcie gruchnęło wielu posłów prosząc o głosy. W tym książę Radziwiłł marszałek konfederacji koronnej dał głos jmć p. Radwańskiemu posłowi wołyńskiemu, który gdy mówić zaczął, król jmć zawołał do siebie ministenum, i że to zdziwione przerwaniem głosu poselskiego [z] oporem szło do tronu, j.pan Podoski wojewoda płocki odezwał się, że król jmć ministenum do siebie wokuje. Poseł zaczęty głos kontynuował, lubo przez Szydłowskiego chorążego i posła warszawskiego oraz niektórych z posłów mazowieckich tamowany, a gdy wielu innych posłów o uciszenie się i spokojne mówiącego posła wysłuchanie prosili, książę Gaspar Lubomirski poseł Czerski odezwał się: „Wyższy król jak poseł", na co mu j.p.. Błeszyński poseł sieradzki odpowiedział: „ Wyższa Rzeczpospolita jak król".

Za zbliżeniem się ministerii do tronu jmć ks. kanclerz koronny solwował sesję do jutra.

Po solwowanej zaś sesji, gdy niektórzy posłowie zarzucać chcieli j.p. Radwańskiemu, iż nie miał danego sobie od laski głosu, wziął zaraz na świadectwa księcia Radziwiłła marszałka konfederacji koronnej, który publicznie przy wszystkich wyznał, jako dał był głos jmć panu Radwańskiemu.

Tegoż dnia książę Kasper Lubomirski imieniem księcia Repnina ichmć pp. wołyńskim zapowiedział, aby głosów nie zabierali przeciwko projektom, inaczej mają być pewni, że nie tylko ich wezmą, ale jeszcze ostatnią konfuzją nakarmieni zostaną. Toż samo, lubo w określejszych terminach, książę jmć Repnin oświadczył przez księcia Radziwiłła jmć p. Rzewuskiemu chorążemu litewskiemu i przez tegoż księcia Radziwiłła każdemu, ktobykolwiek głos zabierał, batożki deklarowane.

Die 27 Februarii

Książę Radziwiłł marszałek konfederacji koronnej otworzył sesję w zwyczajnych tronu pochwałach, a że mimo dany od laski i zaczęty głos posła podobało się JKMości solwować kazać sesję, przez co nie przyszło mu na dniu wczorajszym spytać się o zgodę na projekt prorogacji sejmu, więc dzisiaj dopełnia swoją powinność; kiedy za trzechkrotnym pytaniem się kilkunastu tylko posłów tenże projekt okrzykiem zgody aprobowali, gdy inni wszyscy w zwykłym zostawali uciszeniu, książę marszałek konfederacji koronnej wspomniany (projekt podpisał.

W tym ichmć pp. wołyńscy i inni prosili o głosy, lecz wziął głos książę prymas i wyrzucając wykroczenie jakieś przeciwko powinnemu dla Majestatu uszanowaniu na wczorajszej sesji remonstrował i materie przez delegacje traktowane i ułożone, [które] będąc z sobą jak łańcuchem spojone, należałoby wysłuchać pierwej cierpliwie wszystkich projektów; radził zatem, aby w ciągu czytania onych nikt głosu nie zabierał, lecz tylko sobie notował, co mu się nie zdaje, a dopiero do tego po przeczytanych projektach przymówił się.

Mimo takowe księcia prymasa przełożenia, bijące w to jedynie, a by zapobiec wszelkim głosom, które by pewnie w znacznej liczbie in contra słyszeć się dały, kilkunastu posłów mówić żądali; atoli sam książę Radziwiłł marszałek konfederacji koronnej zabrawszy głos w namownej z księciem prymasem jednomyślności wyraził, iż gdy materie łańcuchem między sobą znajdują się spojone, sądził być potrzebą, aby wszystkie projekta były pierwej przeczytane, in consequenti czego publiczne w Izbie uczynił oświadczenie, iż nikomu głosu dać nie może, aż po przeczytanych projektach.

Jmć p. Raczyński starosta czerwonogrodzki, poseł poznański, zmierzającą do zbicia innych głosów intencję przezornością pokrywając, odezwał się interlocutone, iż dawniej dopraszał się głosu, lecz kiedy projekta czytane być mają odstępuje go, po przeczytanych jednak projektach przymówienie się do nich zamawia sobie.

Zaczęto zaraz czytać projekta: lmo. traktat wieczysty między Rzeczypospolitą i imperatorową jmcią całej Rosji, 2do. projekt favore dysydentów i dyzunitów, 3tio. projekt materii status, 4to. ratyfikację traktatu.

Po przeczytanych tych projektach j.p. Wybicki poseł pomorski, kilkanaście razy prosząc o głos, a doprosić się go nie mogąc, odezwał się w krótkich słowach, iż na nic nie pozwala i manifestować się będzie. Z tej okoliczności okrzykniony był zaraz przez j.p. Gurowskiego pisarza koronnego i kilku innych posłów wielkopolskich, a JKMość przywoławszy do siebie ministerium sesję do kontynuacji dzieła delegacji jmć księdzu kanclerzowi w. kor. solwować rozkazał na poniedziałek, to jest na 29 Februarii.

Tegoż zaś dnia samego j.p. Wybicki w bojaźni, by jakiego nieszczęścia [nie doznał] z przyczyny uczynionej ustnie w Izbie protestacji (albowiem książę jmć Repnin, jako zwykł był bywać na sesjach z różnymi generałami rosyjskimi, tak i wtedy znajdował się i był świadkiem jego żarliwości), po zakończonej sesji zaraz ze wszystkim z stancji swojej gdzie indziej przeprowadził się. Jakoż tegoż dnia od j.p. posła rosyjskiego przez różnych oficerów i ludzi na to destynowanych był szukany, którego gdy znaleźć nie mogli, różnym posłom pruskim, a mianowicie j.p. Sarnackiemu i Lnińskiemu posłom pomorskim, tę kazał książę Repnin uczynić pogróżkę, iż jeżeli pomienionego jmć pana Wybickiego kolegę swego nie stawią mu, ręce i nogi im każe powiązać i na Syberię zawieść. Równie jmć p. Leduchowski starosta włodzimierski podobną miał przez generała Kreczetnikowa uczynioną sobie przestrogę z mocnym pogrożeniem, aby i sam się nie ważył odzywać in contra projektów.

Die 29 Februarii

Jak tylko książę marszałek konfederacji koronnej sesję zagaił, czytany był zaraz projekt regulaminu nowego wojskowego, z gruntu autorament polski na wzór regimentów [cudzoziemskich] reformującego, towarzystwo po większej nierównie części znoszącego i wojsko nawet autoramentu polskiego [o] kilkaset ludzi zmniejszającego. Skoro ten projekt był przeczytanym, natychmiast za przywołanym od JKMości ministerium do kontynuacji czytania dzieła delegacji, jmć ks. kanclerz koronny solwował sesję na dzień jutrzejszy.

Die 1ma Martii

Po krótkim sesji sejmowej przez księcia Radziwiłła marszałka konfederacji koronnej zagajeniu, czytany był projekt czopowego i szelążnego, tudzież inne różne projekta utwierdzenia działu ichmć pp. Gurowskich, zamian królewszczyzn za dobra ziemskie, przyznawania granic, kasowania procesów prawnych, naznaczenia pensji różnym partykularnym. Czytany był oraz projekt złączenia i poprawy trybunałów, po czym ministerium do JKMości przystąpiwszy, sesja solwowaną była przez jmć .ks. kanclerza w. kor. na dzień jutrzejszy, na godzinę ósmą z rana, a to z tej okoliczności:

Skoro książę marszałek w. kor. dostał ad manus projekt opisu jurysdykcji marszałkowskiej, który na sesji delegackiej ułożono, tak zaraz refleksje swoje nad szkodliwościami z tego opisu wynikającymi podał in scripto księciu Repninowi, a mianowicie względem urzędu marszałkowskiego poddania sądom króla i senatorów ad lotus, którą książę Repnin gdy delegacji prezentował, projekt w niektórych punktach poprawionym został, mimo wszelkie usilne opozycje księcia jmci podkomorzego koronnego, który przy pierwszym określeniu urzędu tego najbardziej obstawał.

Że zaś odmiany nie było względem poddania marszałków sądowi królewskiemu, książę jmć marszałek przez przyjaciół swoich delegatów mocno się u księcia Repnina domagał, aby przynajmniej dołożono, że to się ma tylko ściągać ad casum violatae secuntatis publicae przez marszałka. Jakoż książę jmć Repnin tę poprawę uczynić rozkazał jmć księdzu kanclerzowi w przytomności kilku delegatów, i księcia marszałka w tym przez nich ubezpieczył.

Przed następującą zaś sesją książę marszałek w. kor. spodziewając się, iż projekt opisu jego jurysdykcji czytany będzie, dla pewności chciał widzieć przepisanie projektu, jeżeli z ostatnim ułożeniem jest zgadzające się. Lecz jmć ks. kanclerz w. kor. opowiedział księciu marszałkowi, że gdy ten projekt z poprawą przez niego uczynioną do przepisywania przez księcia prymasa był wziętym, tamże książę prymas z księciem podkomorzym koronnym tę ostatnią klauzulę dołożoną wymazali. Doniósł to zaraz książę marszałek w. kor. księciu Repninowi z oświadczeniem, iż musiałby przy czytaniu tego projektu w Izbie odezwać się i protestować, w czym książę jmć Repnin zadumiony napisał zaraz kartkę do jmć ks. kanclerza koronnego, aby sesja była przed czytaniem projektu marszałkowskiego solwowana.

(Jakoż po obiedzie zaraz książę marszałek w. kor. udawszy się do księcia Repnina i na konferencji z nim, z księciem prymasem, jmć ks. kanclerzem koronnym swoje przełożywszy refleksje, zyskał niektóre odmiany i poprawy w projekcie, a mianowicie że sądom króla i senatorów ad lotus podlegać nie będzie, które to poprawy ręką księcia prymasa były zaraz wpisane, a przez księcia Repnina podpisem słowa „bon" aprobowane.

Die 2da Martii

Przypadająca rano sesja odłożona była na popołudnie z przyczyny, iż delegacja roztrząsała projekt poprawy trybunałów, w którym ićbmć do układania tegoż spomiędzy delegowanych wyznaczeni, a bardziej j.pan Krajewski instygator koronny, z powodu podobno osobistego interesu i własnym domysłem, pomimo myśli delegacji dołożył klauzulę, iż jeżeliby który dziedzic zastawnika swego in spatio lat 50 z dóbr nie wykupił, tedy też dobra zastawnikowi w dziedzictwo cedere mają. Takową klauzulę, jako podstępnie wpisaną, delegacja na sesji swej wymazała.

Na tejże delegacji książę jmć Repnin poprawę marszałkowskiego projektu przez księcia prymasa czytać rozkazał, któremu to projektowi książę podkomorzy koronny sam tylko jeden przeszkadzać usiłował; gdy jednak za spytaniem się przez księcia Repnina cała Izba zgodnie go aprobowała, i książę podkomorzy koronny w milczeniu zezwolić musiał.

Tegoż dnia rano książę jmć Repnin przysyłał do j.p. Sobolewskiego pisarza ziemskiego warszawskiego, aby nie przyjmował manifestu, gdyby jaki jmć p. Wybicki zanieść chciał, który od uczynionej protestacji nie tylko już w Izbie nie znajdował się, ale nawet i z Warszawy wyjechał.

Po południu, gdy król jmć na tronie zasiadł i książę Radziwiłł sesję zagaił, czytane były projekta sądów referendarskich, opisania jurysdykcji marszałków wielkich i inne, Skarb Rzeczypospolitej (z podatku czopowego i szelążnego przez Komisję Skarbową do korespondencji 14 milionów ułożonym być mającego) na pensje podskarbim wielkim i wielu partykularnym, tudzież na uspokojenie niby pretensji prywatnych do Rzeczypospolitej formowanych, na powiększenie intraty królowi, na akademię lekarską czyli consilium sanitabis, na loterię etc. dysponujące. Gdy te i innych wiele projektów przeczytano, za przywołanym od JKMości ministenum sesja do jutra solwowana.

Die 3tia Manii

Jak tylko książę Radziwiłł marszałek konfederacji koronnej sesję zagaił, zaczęto zaraz czytać różne projekta, jako i projekt indygenatów i nobilitacji, zawierających znaczną liczbę bardzo osób po większej części żadnej wcale zasługi nie mających, między którymi znajdowali się i tacy, których grzebień i brzytwa były zasługą.

Po przeczytanych tych i innych projektach król jmć zawołał do siebie ministerium i sesja przez jmć księdza kanclerza koronnego podobnież do kontynuacji czytania dzieła delegacji na 5 dzień tegoż miesiąca solwowana.

Tegoż dnia przyszła wiadomość o nagłej śmierci księcia jmci Teodora Czartoryskiego biskupa poznańskiego, które biskupstwo, gdy ustawą teraźniejszego sejmu compassibile uznane z pieczęcią, jmć ks. kanclerz o nie upraszał, któremu król jmć przyobiecał, wprzód jednak by sobie wyjednał wdanie się i rekomendację księcia jmci Repnina, którą z łatwością pozyskawszy, one samemu konferował, a przemyskie po nim jmć ks. Kierskiemu sekretarzowi koronnemu. Sekretaria zaś słychać, że ma być dana księciu jmci Poniatowskiemu bratu królewskiemu.

Die 4ta Martii

Po południu była sesja delegacji, na której książę Repnin czytany już w Izbie projekt regulaminu wojskowego, w księgę projektów konstytucji ingrossowany, wyjął i wyrzucił, a to za poprzedzającym głosem księcia jmci Poniatowskiego podkomorzego koronnego, imieniem JKMości oświadczającym, że żąda JKMość, aby ten projekt, lubo tak zbawienny dla ojczyzny, był wyrzucony.

W istocie zaś ten projekt, który jedynie był partus księcia jmci podkomorzego koronnego, układany prywatnie u niego przez jmć p. Stempkowskiego, Ponińskiego kuchmistrza koronnego i Jordana pułkownika, a nawet i Komisji Wojskowej nie komunikowany, sprawował in publico, a mianowicie między wojskowymi, znaczne nieukontentowanie. Przy tym nadejść miała do księcia Repnina wiadomość z Podola o apatencji tamże do konfederacji, co było powodem, iż książę jmć Repnin miał oświadczyć JKMości, iż lubo dla woli jego i przyjaźni księcia podkomorzego koronnego popierał ten projekt, który jednak gdyby miał sprawić jaki w kraju rozruch, nie tylko authores onego byliby mu w odpowiedzi, ale nawet gdyby się wojsko w tym najjaśniejszej imperatorowej wdało, nieomylnie znalazłoby u niego protekcję do odmiany tego, a zatem życzył i radził, aby ten projekt zupełnie był odrzuconym. Jakoż JKMość motus rationibus przychylił się do intencji księcia Repnina, co było pobudką, iż książę jmć podkomorzy koronny nolens volens o zniesienie ułożonego przez siebie projektu w zabranym głosie domawiać się musiał.

Die 5ta Martii

Rano przybiegł kurier od księcia Lubomirskiego miecznika koronnego do jmć p. generała Ożarowskiego z doniesieniem o zgromadzającej się znacznie szlachcie w Barze i licznych milicjach. Poszedł zaraz z tą wiadomością jmć p. Ożarowski do JKMości, od którego do księcia Repnina był odesłanym, a ta okoliczność była tym mocniejszym powodem do nalegania przez księcia Repnina, aby tegoż dnia sejm się zakończył i konfederacja rozwiązana, została.

Książę jmć Radziwiłł marszałek konfederacji koronnej zwykłym sposobem zagaiwszy sesję oświadczył, że projekt regulaminu wojskowego z woli JKMości jest zniesiony, co wszystkim wielkie sprawiło podziwienie, że projekt przed kilką dniami czytany, a przez nikogo ani aprobowany, ani reprobowany, authoritate regia był wyrzucony.

Czytane były nowe projekta przez delegację na ostatniej sesji uformowane, był oraz czytany projekt pozwolenia wyjazdu za granicę j.o. jw. marszałkom generalnych konfederacji koronnej i W. Ks. Lit., co we wszystkich sprawiło zadumienie, ile że już odgłosy o wszczętej konfederacji w Barze rozchodzić się poczęły.

Na samym końcu czytany był projekt rozwiązania konfederacji tak koronnej, jako i W. Ks. Lit., wszelkie tychże konfederacji dekreta, sancita, asygnacje irrevocabiliter aprobujący, tudzież nakazane w tymże projekcie dysydentom konfederacji swoich rozwiązanie.

Po przeczytanym tym ostatnim projekcie gruchnęło kilkunastu posłów prosząc o głosy, z intencją to przymówienia się do projektów, to cale niepożwalania na nie, a j.p. Golejowski poseł podolski, z powodu podobno deklarowanej łaski królewskiej w początkowej zwolniwszy gorliwości, dopraszał się głosu po podpisanych projektach. Tymczasem, gdy książę Radziwiłł marszałek konfederacji koronnej spytał się trzy razy o zgodę na wszystkie przeczytane projekta, po niejakim milczeniu kilkunastu tylko posłów krzyknęło „zgoda!", inni wszyscy w żałosnym tylko wzdychaniu nad zhańbionym Rzeczypospolitej stanem ubolewali. W tym niezwłocznie JKMość nakazawszy sobie przynieść stolik, wraz z obydwami marszałkami konfederackimi podpisywał konstytucje.

Gdy tym sposobem konstytucje podpisane zostały i niby pretendowaną moc prawa wzięły, mieli głosy jmć p. Brzostowski marszałek konfederacji litewskiej, książę Radziwiłł marszałek konfederacji koronnej, Radwański wołyński, Rulikowski bełski, Golejowski podolski, Rzewuski starosta drohobycki chełmski, Rzewuski chorąży litewski nowogrodzki, posłowie, którzy w poruszających wyrażeniach prosili JKMość o skuteczną interpozycję do dworu rosyjskiego, aby senatorowie i poseł wzięci w niewolę zostali tandem z aresztu uwolnieni i ojczyźnie powróceni.

Zabrał potem głos książę prymas, w którym okoliczności aresztu przypisując jakimś onych występkom wyraził, iż ponieważ traktaty wszelkie wróceniem więźniów i umorzeniem nieprzyjaźni kończyć się zwykły, uprasza JKMość o wdanie się do uwolnienia tychże więźniów, będąc w niewątpliwej ufności, że imperatorowa jmć rosyjska przez wielkość duszy swojej raczy ich z aresztu uwolnić kazać. Skończywszy głos swój książę prymas ruszył się do tronu, a za nim wszyscy senatorowie, łącząc swe w tej mierze prośby.

W tym za uderzeniem laską przez księcia marszałka w. kor. jmć ks. kanclerz koronny odpowiedział od tronu, iż JKMość mile przyjmując żądania i prośby Stanów skonifederowanych, poty nie przestanie z usilnością interesować się do dworu rosyjskiego za aresztowanymi, póki ciż zacni mężowie, dla Upatrzonej winy w niewolę zabrani, zupełnie uwolnieni nie zostaną; wszystkie zaś te wyrażone prośby w głosach za więźniami, tak stanu rycerskiego jako i w ruszeniu się senatu, były za ułożeniem i insynuacją od księcia Repnina.

Po oświadczonej od tronu rezolucji zabrał głos książę Radziwiłł marszałek konfederacji koronnej i biorąc Boga na świadectwo, jako chciał i służył wiernie i życzliwie ojczyźnie, oraz za nieudolność swoją przepraszając, króla i Stany skonfederowane pożegnał i zaraz ruszyli się wszyscy do całowania ręki JKMości, a potem JKMość udał się do kościoła Św. Jana na zwykłe „Te Deum laudamus", które jmć ksiądz biskup kujawski {w początkach sejmu nie śpiewać go zakląwszy się) intonował.

Tegoż dnia książę jmć Radziwiłł na uczynionej sobie po pracach ochocie dosyć zażywszy trunku, po upuszczeniu sobie krwi oddał wizytę księciu Repninowi z oświadczeniem żywej wdzięczności tak jemu, jako i najjaśniejszej imperatorowej jmci za wszystkie łaski świadczone oraz tegoż księcia Repnina do podobnej że ochoty zachęcał. Jakoż książę jmć Repnin muzyce kazał stanąć i wina przynieść, lecz książę jmć Radziwiłł, mając nieukontentowanie do jmć. p. pułkownika Igelströma z przyczyny, jakoby go ten przed imperatorową jmcią obniósł, że jest pijakiem, przy wszystkich przytomnych grubymi go słowami zelżył. A stamtąd przejechawszy się jeszcze dobrym pędem po ulicach, z Warszawy wyjechał.

Die 6ta Martii

Wyjazd z Warszawy księcia jmci Radziwiłła był przyspieszony z te j okoliczności, iż mając sobie przez nowy przywilej od JKMości oddane województwo wileńskie, nie chciał powtórnie na toż województwo przysięgać; lecz książę Repnin Utrzymując in orani robore et valetudine uprzywilejowanie jmć p. Ogińskiego na województwo wileńskie nastąpione za instancją imperatorowej jmci, posłał za tymże księciem Radziwiłłem z surowym naleganiem, aby się nazad wrócił do odebrania przywileju i wykonania przysięgi; jakoż niezwłocznie książę Radziwiłł powrócił się.

Tegoż dnia warta księcia jmci Radziwiłła moskiewska i j.p. pułkownik Karr do księcia Rapnina przenieśli się.

Die 7ma Martii

Poczęto mówić, iż gdy Turków obchodziło bardzo tak długie wojska rosyjskiego w Polszcze bawienie się, Moskwa dać miała asekurację Porcie, że w pewnym czasie, który circiter medius Aprilis wypada, toż wojsko zupełnie z Polski wyjdzie i już do wyjścia wydane były ordynanse; był jednak odgłos, że mimo takową [wydaną] Porcie asekurację cząstka wojska rosyjskiego pod komendą generała Sałtykowa przez jakiś czas w Prusiech przytrzymana będzie, a to na insynuację dworu i dysydentów.

Książę jmć Radziwiłł i jmć p. Brzostowski przeszłych immediate generalnych konfederacji marszałków [obowiązki pełniący], pierwszy na województwo wileńskie, drugi na województwo inflanckie przysięgę wykonali, po której w gabinecie JKMości była konferencja. Na tej JKMość żądał, aby odmienić przysięgę hetmanów z przyczyny, iż nie zgadzała się z prawami tak względem Komisji Wojskowej, jako też względem dysydentów ad obłoquentiam nowego traktatu, et in consequenti jmć p. Borch podkanclerzy koronny czytał jurament podług konstytucji 1717, dokładając co wyrzucić z tej przysięgi należy, jako to paragrafy zaczynające się: „I prawom cyrkumskrypcji" [i] drugi „A oficerów dysydentów". Na to książę Lubomirski marszałek w. kor. odezwał się, iż nie rozumie, aby ministerium miało moc słowo jedno odmieniać w przysiędze, gdyżby to separaret legislację, a ta non convenit ministeno. Odpowiedział JKMośó, że się to godzi, kiedy prawo tak każe; jakoż zaraz jmć ks. Młodziejowski kanclerz koronny czytał paragraf traktatu teraźniejszego, którym nakazane wyrzucenie z przysięgi hetmanów, co się przeciwnego znajdu je dysydentom. Reposuit znowu książę jmć marszałek w.kor., iż nowe prawo nie jest jeszcze in actis oblatowane, na koniec jeżeli ad literom, wykonywać je należy, nie przeczy wyrzuceniu tylko tego, co jest in contra dysydentom, in reliquo zaś ani odmieniać, ani wyrzucać nie godzi się.

Dodał jmć p. Borch podkanclerzy koronny, że koniecznie trzeba wyrzucić nie tylko nadmienione wyżej paragrafy, ale i ten zaczynający się „Na odbieranie dóbr", ile sprzeciwiający się nowej ustawie, nakazującej Komisji Wojskowej dawać ludzi za dekretami.

Co do paragrafu „Na odbieranie dóbr" reposuit książę marszałek w. kor., iż odmieniać go nie ma nikt mocy, tylko sama Rzeczpospolita, na ostatek, iż wspomniony paragraf non repugnat konstytucji nowej, kiedy nie hetmanowi, lecz Komisji nakazała dawać ludzi za dekretami.

Jmć p. Borch podkanclerzy kor. utrzymywał, że się jeszcze więcej znajduje w traktacie, co się tyczę dysydentów, a do władzy i przysięgi hetmanów ściąga się; nie mogąc jednak naprędce znaleźć, konferencja ad 9 Martii odłożona została. Wojsko rosyjskie, mając ordynans na swoje dawne leże powracać, poczęło się tego dnia powoli ruszać, dywizja generała Kreczetnikowa na Wołyń i do Żółkwi, dywizja generała Sałtykowa w Zakroczymskie i Płockie, dywizja Prozorowskiego w Podlaskie ku Brześciowi Litewskiemu, generał Podhoryczany w Sandomierskie.

Tegoż dnia ichmć pp. Goltz toruńskiej, Grabowski słuckiej konfederacji marszałkowie wraz z swymi konsyliarzami, tudzież j.ks. Koniński episkop białoruski ritus graeci non uniti w grodzie warszawskim uczynili recessa, czyli zrzeczenia się od konfederacji.

Die 8va Martii

Z przybyłych różnych sztafet i poczty ordynaryjnej innotuit, że jmć p. Krasiński podkomorzy rożański, Pułaski starosta warecki, Strzemęski staroście hadziacki i inni w licznej szlachty i ludzi nadwornych asystencji, w Barze na Podolu zgromadzeni [są] od partii podolskiej.

Tegoż dnia po obiedzie był na audiencji partykularnej przez garderobę książę jmć Repnin u JKMości z księciem mcią prymasem, z jmci p. wojewodą kijowskim, wołyńskim, z księciem jmć Radziwiłłem, z jmć p. Brzostowskim marszałkiem konfederacji oraz z j.p. podskarbim w. kor., prezentując ich królowi jmci jako partykularnie przywiąizanych do najjaśniejszej imperatorowej.

Die 9 Martii

JKMość zwoławszy do siebie ministerium oświadczył, iż nie tylko ostatni punkt z przysięgi hetmańskiej ad mentem traktatu wyrzucić trzeba, ale żeby przysięga z prawem zgadzała się, dołożyć jeszcze należy na końcu, iż konstytucję nową co do władzy hetmanów i Komisji (Wojskowej utrzymywać będą. Żądał oraz JKMość, aby pro valetudine ministerium tę przysięgę podpisało.

Odezwał się na to książę jmć Lubomirski marszałek w .kor., iż gdy każdy słuchać prawa powinien, nie widzi cale potrzeby dokładać tę klauzulę, ani żeby ministerium tę przysięgę podpisało.

Jmć p. Borch podkanclerzy koronny twierdził być potrzebne to dołożenie, zwłaszcza kiedy w przysiędze komisarzów wojskowych znajduje się, iż doglądać będą, aby się przysiędze hetmanów we wszystkim zadosyć stało. A gdy książę jmć marszałek w. kor. dokładnie przełożył, że podpis przysięgi a ministerio do autoryzowania onej nie jest potrzebny, przyznał sam JKMość, że się obejdzie bez podpisów, jednak dołożyć te ostatnie słowa do przysięgi JKMość rozkazał i jmć p. podkanelerzy koronny wpisał je zaraz swoją ręką in volumen legum JKMołści.

Po tej konferencji na rozdane wakanse wykonali przysięgę: jmć p. Ogiński przeszły wojewoda wileński na buławę wielką litewską, jmć p. Wielopolski margrabia na marszałkowstwo nadworne koronne, jmć p. Gurowski pisarz w. kor. na marszałkowstwo nadworne litewskie, książę Sułkowski pisarz w. kor. na województwo gnieźnieńskie, jmć p. Szydłowski chorąży warszawski na kasztelanię mazowiecką, jmć p. Hryniewiecki chorąży czerwonogrodzki na kasztelanię kamieniecką, jmć p. Ożarowski na pisarstwo w. kor. post ascensum księcia Sułkowskiego, a jmć p. Raczyński starosta czerwonogrodzki także na pisarstwo w. kor. post ascensum j.p. Gurowskiego wakujące.

Die 10 Martii

Od jmć p. Dzieduszyckiego cześnika koronnego, regimentarza partii podolskiej, nadszedł raport do Komisji Wojskowej o knowanym w Barze związku, a coraz bardziej wzmacniającym się przez przybywającą szlachtę i ludzi nadwornych. Zgromadzeni [zostali] z tej przyczyny komisarze wojskowi na sesję, spomiędzy nich niektórzy radzili, aby niezwłocznie wydać do wojska ordynanse, [każąc] znosić te kupy i już gotował się na to j.p. Branicki łowczy koronny; lecz gdy ten ferwor dał miejsce umiarkowańszym refleksjom, stanęła decyzja, aby wydać ordynanse wojsku do gotowości i do Kamieńca Podolskiego, żeby się w żywność -i potrzebne do obrony rekwizyta uprowidował. Ułożono oraz dać ordynans jmć p. Woroniczowi regimentarzowi partii ukraińskiej, żeby szedł w komendę jmć p. Dzieduszyckiego regimentarza partii podolskiej. Na uczynioną atoli repreżentację, iż takowy ordynans jmć p. (Woronicza exacerbare może, a tymczasem do złączenia się z konfederatami nakłonić, odmieniono tę dyspozycję i tylko ordynans takowy sekretny jmć p. Dzieduszyckiemu posłano z ostrzeżeniem, aby go żadnym sposobem inaczej nie użył, tylko w przynaglającej i ostatniej potrzebie.

W wieczór z okazji wspomnionego od jmć p. Dzieduszyckiego raportu była u JKMości w gabinecie konferencja, na której znajdował się tylko książę jmć Poniatowski podkomorzy koronny, jmć p. Branicki łowczy koronny, jmć pani Sapieżyna wojewodzicowa mścisławska i Madame Lullie.

Die 11 Martii

Gdy całe ministerium zawołane było do gabinetu JKMości, JKMośc przeczytawszy list de 27 Februarii od jmć p. Dzieduszyckiego z doniesieniem, iż nieomylnie ludzie się kupią w Barze, z wyrażeniem, iż oczekuje rezolucji od Komisji, co ma czynić z wojskiem partii swojej, żądał w tej mierze rady od przytomnego ministerium.

Książę prymas dla wieści jeszcze niezupełnie pewnych nie sądził brać gruntownych determinacji; radził tylko, aby wojsko polskie było w gotowości i opierało się, gdyby konfederacja gwałtownie je zagarnąć chciała.

Książę Lubomirski marszałek w. kor. oświadczył, iż w tak ważnej okoliczności, doskonale jeszcze i w gruncie swoim niewiadomej, a wszelako rozważenia należytego potrzebują cej, aktualnie radzić nie potrafi, tym bardziej jeszcze, gdy wnosząc sobie, że ta konfederacja (jeżeli jest w rzeczy samej) musi mieć sprężyny tak zagraniczne jako i krajowe, a od niejakiego czasu nie wchodząc w radę, lecz tylko pilnując powinności urzędu swego, nie wie, jakie zachodzą z zagranicznymi koneksje i jakie są w kraju ułożenia. Nasłuchawszy się nadto świeżych narzekań na ministerium, nawet inter gmvamina umieszczonego, że jedynie w rady wchodzi bez senatu, więc w tak interesującej wszystkich materii, kiedy JKMość złoży radę senatu i wyda deliberatona, natenczas ex stallo swo otworzy zdanie swoje.

Jmć p. marszałek nadworny koronny poszedł zupełnie in sensum księcia jmci marszałka w. kor., z którym złączył się także książę jmć .Czartoryski kanclerz w. lit., dodawszy, iż na niepewność czynić znaczne przygotowania, byłoby okazać bojaźń może mniej potrzebną.

Książę jmć Sanguszko marszałek w. lit., jmć pan Ogiński hetman w. lit., jmć p. Borch podkanclerzy kor. radzili wydać ordynanse wojsku do gotowości, a do dalszych kroków złożyć radę senatu.

Jmć p. podkanclerzy lit. wyrażając, iż jeżeli konfederacja z siebie tylko czyni, sama przez się upadnie, jeżeli zaś z influencją postronnych, łączenie wojska może im być zaczepką; konkludował potrzebne senatus consilium.

Jmć p. Gurowski marszałek nadworny litewski radził wojsko mieć w gotowości dla dania odporu, [a także] aby komendantów fortec ostrzec, żeby konfederatów nie przyjmowali.

Przymówił się do tego książę Poniatowski podkomorzy koronny, remonstrując potrzebę zgromadzenia wojska jeżeli nie zaraz, to za pierwszym ruszeniem się konfederacji.

Nie był tego zdania jmć p. Branicki łowczy koronny, sądząc tylko wydać ordynanse wojsku do gotowości, a nie zgromadzać je, gdyż to samo wojsko mogłoby uczynić związek.

Jmć p. wojewoda płocki życzył jeszcze dołożyć do ordynansów, aby regimentarze samych tylko Komisji słuchali ordynansów.

Gdy jeszcze różne w tej mierze były rozmowy, ichmć pp. komisarze wojskowi tam przytomni wzięli to pro conclusione do Komisji, zwłaszcza iż książę jmć podkomorzy stwierdził, że taż Komisja wszystkie rezolucje dać przez się może i czyni tylko ten krok przez uszanowanie króla i wielkich ludzi in ministeno.

Die 15 Martii

Przez pocztę ordynaryjną nadeszła wiadomość o zmacniającym się coraz bardziej zgromadzeniu w Barze i jakoby prima praesentis podniesiona tamże i ogłoszona była konfederacja przeciw ustawom i wszystkim czynnościom ostatniego immediate sejmu, a mianowicie krzywdom i gwałtownościom przez wojsko rosyjskie udziałanym.

Die 16 Martii

Z okazji powziętych o związku w Barze wiadomości była w gabinecie JKMości konferencja; a że coraz to bardziej poczęły się wzmagać odgłosy o konfederacji, co potwierdzały tak partykularne doniesienia, jako i raporty do wojska rosyjskiego, jmć p. pułkownik Igelström wysłany był do Petersburga, supponitur, że z plantą dalszych czynności z dworem ukoncertowaną. Partii zaś wojska rosyjskiego pod komendą generała Kreczetnikowa, która przez Wołyń wychodzić z kraju miała, f ertur, iż dany ordynans, ażeby zbliżywszy się ku granicy województwa podolskiego wolnym krokiem postępowała, formując linię nad samym województwem podolskim, a do samego Baru miano ekspediować pułkownika z trębaczem i listem od księcia Repnina dla powzięcia wiadomości od samego jmć p. Krasińskiego podkomorzego rożańskiego, jaką imprezę ten związek czyni.

Że zaś temu wojsku moskiewskiemu zbliżyć się dalej nie kazano, pochodziło z konsyderacji zawartego ostatniego traktatu między Moskwą i Portą, wyraźnie opisującego, iż na dwanaście mil ku granicom tureckim wojsko rosyjskie zbliżać się nigdy nie powinno.

Tegoż dnia król jmć wokowawszy do gabinetu swego przytomne ministerium na konferencje (na której jmć p. Borch podkaraclerzy koronny dla słabości zdrowia nie znajdował się) w obecności księcia podkomorzego koronnego, księcia Poniatowskiego opata i jmć pana Branickiego łowczego koronnego komunikował per copiam ekstrakty listów, jako to raport komendanta kamienieckiego, z doniesieniem publicznych tylko wieści o konfederacji i opisaniem, w jakim stanie forteca znajduje się; tudzież inne podobne ekstrakty z listów partykularnych d w tym JKMość żądał rady przytomnego ministerium.

Książę jmć Lubomirski marszałek w. kor. oświadczył, iż lubo wiadomości o konfederacji nie są płonne, że jednak pochodzą z jedynych powieści i odgłosów, nie może doskonałej dać rady, sądząc raczej, aby starać się pierwej o dostanie tak aktu konfederacji jako i manifestów in onginali per oblcitam do grodu podanych. Co książę jmć Czartoryski kanclerz w. lit. i jmć p. Przezdziecki podkanclerzy lit. potwierdzili. Książę podkomorzy koronny i jmć p. łowczy koronny wnieśli, że trzeba wierzyć kopiom wydanych ordynansów, actu od p. Darowskiego przysłanych.

W tym JKMość oświadczył, iż złoży radę senatu za tydzień, tymczasem co nowego nadejdzie; a gdyby i nic nie nadeszło, są inne okolicznoiści, które wyciąga ją rady senatu. Czytał potem król jmć list do siebie pisany od jmć p. wojewody kijowskiego oświadczający, iż dysponował do powzięcia jak najdoskonalszych wiadomości o wszczętej konfederacji, i że wydał ordynanse do dóbr swoich, aby nigdzie tamże konfederatów nie puszczano.

Po zakończonej konferencji JKMość czytał jeszcze kanclerzom pro memoria, jakie ma być podane przez j. p. Psarskiego o uwolnienie więźniów senatorów i posła.

Wychodząc z konferencja książę jmć marszałek w. kor. wyraził jmci księdzu kanclerzowi koronnemu, iż drugi raz radzić nie będzie, gdy na radzie nie oryginały listów, lecz tylko kopie lub ekscerpta czytane będą; a w tym JKMość wezwał do siebie księcia jmci marszałka w. kor., dowiadując się, czyli Międzyboż, księcia jmci wojewody ruskiego miasto, przez konfederację odebrane [zostało], oraz zalecając, aby książę jmć wojewoda garnizonowi swemu konfederatów do Międzyboża puszczać nie kazał.

Die 19 Martii

Słyszeć się dało powszechnie usilne żądanie, aby król jmć pogodził się z Familią książąt Czartoryskich, którzy od wszczętej konfederacji nie tylko od rady w interesach publicznych zupełnie oddalonymi zostawali, ale nawet różnymi sposobami martwieni i prześladowani byli; utwierdzone w tych myślach zostało publicum i przez to, że JKMość od kilku miesięcy nie bywając u księcia jmci wojewody ruskiego, tego dnia przyjechał do księżnej jmci wojewodziny ruskiej i tam blisko godziny zabawił.

W wieczór j.p. Jaszewski major w regimencie konnym jmć p. Mniszcha starosty sanockiego przysłał do Komisji Wojskowej raport, iż w Śniatynie na konsystencji stojąc, za odebraniem od jmć p. Dzieduszyckiego .regimentarza partii podolskiej ordynansu ruszył był z Śniatynia pod Dunajowice, gdzie jmć p. Dzieduszycki partię swoją ściągał, lecz dojeżdżając ku Dunajowcom znalazł już jmć pana regimentarza z partią swoją wojskiem konfederackim otoczonego.

Takowy jmć p. Jaszewskiego raport skoro nadszedł, zaraz jmć p. Podoski wojewoda płocki prezes Komisji Wojskowej pojechał z wspomnianą ekspedycją do księcia Poniatowskiego podkomorzego koronnego, obydwa zaś udali się tego momentu do JKMości. A że król ciekawy był wiedzieć, co się w tej ekspedycji zawiera, zebrano w gabinecie JKMości komplet pięciu komisarzów i rozpieczętowawszy ekspedycję przeczytano namieniony jmć p. Jaszewskiego raport. Nazajutrz to jest:

Die 20 Martii

Złożona była sesja Komisji Wojskowej, na której czytano powtórnie namienioną ekspedycję; posłano przez kuriera j. p. Jaszewskiemu majorowi ordynans, aby z komendą swoją siedemdziesiąt cireiter ludzi wynoszącą ruszył do Sambora. Do Kamieńca zaś jmć p. Kuczyńskiemu pułkownikowi w regimencie pieszym buławy polnej koronnej, komendantowi tamecznemu, posłany ordynans ponawiający dawniejsze [rozkazy] i zalecający wszelką ostrożność; a do jmć p. Witta pułkownika sekretniejsza i dokładniejsza przyłączona osobna ekspedycja, aby ten i na komendanta miał oko.

Przyszła wiadomość z Słonima, iż kozacy komendy jmć p. generała Nummersa probostwo jmć księdza biskupa inflanckiego nie tylko zrujnowali, zboża i inne rzeczy pozabierali, ale nawet czyniącego remonstrację administratora zabili.

Die 21 Martii

Książę jmć Repnin wokowawszy do siebie księcia jmci Czartoryskiego generała podolskiego insynuował mu mocno, aby chciał nakłonić swoją familię, żeby na następującej radzie senatu jednych byli z dworem sentymentów i vigore gwarancji nowo na sejmie nastąpionej dopraszali się Moskwy o wojenne posiłki, przez to by wszelkiego podejrzenia uniknęli. .

Tegoż dnia książę jmć Repnin poseł rosyjski rozesłał przez laufra swego zapraszać do siebie senatorów wszystkich i ministrów na godzinę dziesiątą z rana, na którą konferencję jedynie tylko książę wojewoda ruski, książę jmć kanclerz w. lit., książę jmć marszałek w. kor., jmć p. Przezdziecki podkanelerzy lit. nie byli wekowani.

W tenże sam dzień była w gabinecie JKMości rada złożona z księcia jmci Poniatowskiego podkomorzego koronnego, jmć p. Branickiego łowczego koronnego i kilku wojskowych, układając projekta ruszenia wojska, lecz książę jmć podkomorzy koronny oświadczył, iż swego regimentu ruszyć nie pozwoli.

Jmć p. podskarbi w. kor. będąc już na pół drogi do Krakowa, na zawołanie księcia Repnina posła rosyjskiego przybył do Warszawy; podobnie ordynans posłany był jmć p. wojewodzie bełskiemu, który jednak nie uważając na to dalszą podróż kontynuował.

Die 22da Martii

Z zwołanych na dniu wczorajszym od księcia Repnina senatorów i ministrów z których jednak niektórzy, jako to książę jmć Sanguszko marszałek w. lit., jmć p. Moszyński kasztelan lubelski nie znajdowali się) każdemu przybywającemu książę jmć Repnin poseł insynuował, alby vigore gwarancji upraszali imperatorowej jmci o wojskowe posiłki przeciwko tym swawolnym kupom, tę niemal każdemu w początku lub na końcu dyskursu dokładając opcję: „Chcesz być Tatarzynem czyli Moskalem?"

Książę jmć sekretarz koronny deliberatona na radę senatu pro d. 24 praesentis przez JKMość złożoną rozesłał.

Die 23 Martii

(Książę jmć Repnin poseł rosyjski tych, którzy się na dniu wczorajszym od bytności u niego wymówili, powtórnie zapraszał i podobnie jak pierwszym czynił zalecenia. Równie i JKMość różnych ichmć pp. senatorów do siebie wokował i zachęcał do dania na radzie senatu podobnego zdania, jak książę jmć Repnin żądał.

Die 24 Martii

Książę jmć Repnin wielu senatorów konwokował do księcia prymasa, który gdy przeczytał votum swoje na radę senatu przygotowane, książę jmć Repnin poseł rosyjski wszystkich zgromadzonych pytał się, czyli aprobują to zdanie. Na co, że się z niejakąś odmiennością odezwał jmć ksiądz biskup kujawski, połajanym i pogrożonym od niego został z przydaniem tym: „Znam ja, że to są fakcje i duchy książąt Czartoryskich". Podobnież i na księcia Sanguszkę marszałka w. lit., który zdanie swoje dalekie od zdania księcia prymasa wyraził, ofuknął się książę Repnin z tym wyrażeniem: „Nie znasz I nie wiesz, co mówisz; żałuję, żem tego dawniej nie wiedział, nie byłbyś marszałkiem wielkim litewskim albo byś musiał Ogińskiemu marszałkowi zapłacić sto tysięcy". Innym zaś przytomnym senatorom zalecił, aby nie odpisywali się od zdania księcia prymasa, a na rozjezdnym dał komis księciu Sanguszkowi marszałkowi w. lit., żeby od niego powiedział księciu Lubomirskiemu marszałkowi w. kor. haec formalia: „Znam ja, że książę marszałek wielki koronny będzie innego na radzie senatu zdania, bo zwykł mi zawsze być przeciwnym, i będzie w senacie robił trudności; ale mam ja na niego sancitum i odbiorę mu pałac".

Około- godziny jedenastej JKMość udał się do Izby Senatorskiej na radę senatu, semotis arbitns odprawować się mającą, gdzie przed zasiedzeniem jeszcze JKMości na tronie książę jmć Lubomirski marszałek w. kor. cum ministeno oświadczył JKMści, iż gdyby w prawie nowym sub titulo „O porządku senatu i ministeni" zachodzi obojętność, ponieważ wyżej w tymże porządku napisano, że ministrowie po wojewodach siedzieć mają w senacie, a niżej: salvo antiquo stallo et voce, [jak] dotąd bywało, więc z tych przyczyn nie wie, którego tekstu prawa trzymać się i po kim ministrowie siedzieć i mówić mają. Odpowiedział na to JKMość: „Którzy te prawa pisali, powinni mentem jego eksplikować" i w tym do prymasa obrócił się. Na co książę prymas dał eksplikację, że gdy w tym porządku opisano, aby ministrowie szli po wojewodach, supponitur, że to tylko do podpisów. Reposuit książę jmć marszałek w. kor., że w sprawie tak oczywistej domyślać się nie można tego, czego nie masz na piśmie, lecz tylko słów prawa trzymać się należy. Jmć p. kasztelan łęczycki chciał podeprzeć argumentem swoim księcia prymasa, równie jednak i jemu toż samo książę marszałek w. kor. odpowiedział, iż gdy nie masz w prawie per directum względem podpisywania, przez to podpisywać nikt nie może, tylko ex stallo gdzie siedzi i mówi; a że w prawie zachodzi obojętność, toż podobno trzymać się należy niższego argumentu, który znosi pierwszy. I tak JKMość zasiadłszy na tronie, Jchmć pp. ministrowie zwykłe swoje dawne zabrali miejsca, a jmć p. hetman w. lit. zasiadł po księciu marszałku w. lit.

Na tym senatus consilium po krótkiej przemowie JKMości, jmć ks. Kierski sekretarz koronny czytał raport j. p. Dzieduszyckiego regimentarza partii podolskiej de die 13 Martii, w którym donosi Komisji o ściągnieniu partii swojej, o oderwaniu się niektórych chorągwi i przystąpieniu do konfederacji, o obstąpieniu siebie przez konfederatów pod Dunajowcami, o tentowaniu oficerów, towarzystwa i pocztowych partii swojej i innych okolicznościach, jako też o zdaniu komendy partii swojej jmć p. Stadnickiemu porucznikowi. Był także czytany uniwersał jmć pana Pułaskiego quo, marszałka związkowego do wojska, po przeczytaniu którego jmć ks. kanclerz zabrał głos z doniesieniem, iż mu książę jmć Repnin podał do przeczytania na -radzie senatu manifestu przez jmć p. Krasińskiego podkomorzego rożańskiego uczynionego, pierwszy z jakich powodów konfederacja podniesiona, drugi stosowany do wojska rosyjskiego. Zaczął zatem vota senatu książę jmć prymas i wyrażając, iż dwa sposoby są zabieżenia wzniecającemu się związkowi, jeden łagodności, drugi surowości; życzył posłać od JKMości do porozumienia i traktowania, a wspólnie wezwać pomocy imperatorowej jmci jako gwarantującej nam pokój, prawa i bezpieczeństwo. Niewiele jednak senatorów in sensum jego poszło i tylko dwunastu było, którzy się z nim zgodzili, jako to biskup intflancki, Twardowski wojewoda kaliski, Podoski wojewoda płocki, Gozdzki wojewoda podlaski, Flemming wojewoda pomorski, Lipska kasztelan łęczycki, Szydłowski kasztelan mazowiecki, Dzierzbicki kasztelan brzeziński, Karaś kasztelan wiski, Wessel podskarbi w. kor., Gurowski marszałek nadw. lit. Inne zaś przewyższające zdania senatu w liczbie osiemnastu były, aby jedynie wysłać delegatów do traktowania z łagodnością i dowiedzenia się de peractis authentice, a potem walną radę senatu lub sejmu złożyć, w inne zaś sposoby wdawać się nie sądzono [w] mocy senatu. Jmć p. Oskierko referendarz lit. podobnież zdanie swoje na końcu opowiedział i na tym sesja solwowana została.

Imć ks. sekretarz koronny wyszedłszy z Izby Senatorskiej oświadczył zaraz księciu marszałkowi w. kor., że widoczna jest plurcditas, żeby do dworu moskiewskiego nie czynić odezwy i tylko się z księciem prymasem pisało w tej mierze dwanaście głosów, między którymi jeszcze głos wojewody pomorskiego i wojewody kaliskiego był obojętny.

Die 25 Martii

Jmć p. kapitan Witt przybiegł kurierem z Kamieńca z doniesieniem o niektórych partykulamościach względem Konfederacji Barskiej.

Nadeszła także przez sztafetę wiadomość do księcia wojewody ruskiego, iż Konfederacja Barska przysyłała do garnizonu międzyboskiego tegoż księcia jmci z ordynansem, aby Szedł pod komendę marszałka związkowego ,jmć p. Pułaskiego starosty wareckiego; komendant tameczny kapitan Czosnowski odpowiedział, iż nie mogąc w tej mierze czynić bez woli pana swego, spodziewa się, że mu nie będzie odmowny krótki czasu przeciąg, aby doniósł o tym księciu jmci Czaftoryskiemu wojewodzie ruskiemu i dyspozycje jego w tej okoliczności odebrał. Odpisał na to jmć p. Pułaski starosta warecki, iż. wiedząc, jak dotykają księcia jmci wojewodę ruskiego sejmu przeszłego czynności, wiarę, wolność i swobody pognębiające, nie wątpi, że, do zbawiennego konfederacji zamierzenia przychylić się zechce.

Książę biskup warmiński, że na wczorajszej senatu radzie zdanie swoje przeciwne insynuacji dworu i księcia Repnina wyraził, z tej przyczyny .JKMość wokowawszy go do gabinetu swego oświadczył mu swoje nieukontentowanie.

Jmć p. wojewoda rawski, podawszy do metryki votum swoje na radzie senatu miane, wyjechał z Warszawy.

Tegoż dnia była konferencja w gabinecie JKMości z księciem jmcią Repninem, na której JKMość układał resultatum rady senatu, do czego żaden z ministrów nie był wokowany.

Do jmć p. Ogińskiego hetmana w. lit. posyłał książę Repnin z mocnymi pogróżkami, iż mu dobra zrujnować każe i z Warszawy nie wypuści, jeżeli nie podpisze resultatum. Podobne pogróżki przez księcia jmci generała [podolskiego książętom Czartoryskim uczynione były.

Die 26 Martii

Gdy JKMość zasiadł w Senatorskiej Izbie, czytane zaraz było resultatum rady senatu, przed podpisaniem którego żądał JKMość informacji od skarbowych komisarzów, jeżeli kasa Rzeczypospolitej mogłaby wypłacić sumę jaką, tak na potrzeby fortecy kamienieckiej, jako i na inne potoczne w teraźniejszych okolicznościach ekspensa Komisji Wojskowej Koronnej.

Po zakończonych podpisach wojewodów jmć p. Gozdzki wojewoda podlaski dopraszał się, aby ichmć pp. ministrowie podpisywali się zaraz po wojewodach. Odezwał się na to książę Lubomirski marszałek w. kor., iż nie masz tego w prawie, które gdy jmć p. wojewoda podlaski ekspdikował, iż się to dorozumiewać powinno, reposuit książę jmć marszałek w. kor. „należy nam exeąui prawo ad litteram, mianowicie ostatnią klauzulę nowej ustawy o porządku senatorów i ministrów", co poparli jmć ks. kanclerz i podkanclerzy koronni. Chciał jeszcze jmć p. wojewoda podlaski dalsze czynić remonstracje, lecz JKMość oświadczył, że kiedy prawo w obojętności napisane, rezolulcja onego od Rzeczypospolitej nastąpić powinna. Że zaś ichmć pp. ministrowie chcą i nie mają za krzywdę podpisać się niżej jak kasztelanowie, do podpisywania się przed tymiż pociągać ich nie można. Na to jmć pan wojewoda podlaski chciał jeszcze argumentować, lecz ichmć pp. kasztelanowie poszli do podpisu.

Jmć p. Borch podkanclerzy koronny, lubo dla słabości zdrowia na całej radzie nie znajdował się, przywiedziony jednak prośbami i groźbami księcia jmć Repnina i perswazją króla jmci (który in vigilia u tegoż j. p. podkanclerzego znajdował się) na podpisywaniu resultatum musiał być przytomnym, który przed podpisaniem zabrał głos w te słowa: „Kiedy resultatum JKMości na podane punk ta jest z myślą jego zgadzające się, więc one podpisuję".

Tegoż dnia oddane były do grodu niektórych senatorów vota na radzie senatu miane, jako to księcia jmci Czartoryskiego wojewody ruskiego, księcia Lubomirskiego marszałka w. kor., księcia jmci Czartoryskiego kanclerza, jmć p. Przezdzieckiego podkanclerzego litewskich, co dało okazję, że książę jmć Repnin przysyłał do jmć p. pisarza ziemskiego warszawskiego o jedenastej godzinie w nocy, aby kancelarię grodzką zaraz otworzyć kazał, chcąc widzieć, jeżeli nie ma jakich manifestów od książąt Czartoryskich zaniesionych. Jmć pan pisarz ekskuzował się, że o tej godzinie tak późnej kancelani o tworzyć nie może, upewnia jednak, iż nie ma żadnego manifestu zaniesionego, tylko vota na radzie senatu miane, do akt podane. Równie i książę prymas do jmć p. pisarza ziemskiego i do jmć p. Puhały przysyłał z podobnąż rekwizycją; nazajutrz zaś jmć p. starosta warszawski sam przyjechał mniemają, jakoby od tychże książąt Czartoryskich miał być zaniesiony manifest przeciwko przymuszaniu do podpisu resultatum, z przystąpieniem do Konfederacji Barskiej.

Tegoż dnia z rana JKMość wokowawszy do gabinetu swego j. p. Walickego kasztelana sochaczewskiego oświadczył mu nieukontentowanie swoje, że przeciwne insynuacjom jego dał zdanie oraz do podpisu resultatum mocno zachęcał.

Die 27 Manii

Jmć p. Sałtykow generał wojska rosyjskiego i j.p. Karr pułkownik tegoż wojska sprowadzeni byli przez księcia Repnina do gabinetu JKMo:ści i tam z rąk JKMości pierwszy Order Białego Orła, drugi Order Sw. Stanisława odebrali. Z podziwieniem u wielu było, że przepis ceremoniału w oddawaniu Orderu Sw. Stanisława nie był zachowany.

Jmć ks. Młodziejowski kanclerz koronny przyjeżdżał do jmć p. Borcha podkanclerzego koronnego z insynuacją, aby podpisał pro memona od kanclerzów do księcia Repnina in consequenti resultati rady senatu quo ad punctum primum.

Tegoż dnia nadszedł do Komisji Wojskowej [Koronnej od j. p. Dzieduszyckiego regimentarza partii podolskiej raport, iż gdy jmć p. Dzieduszycki ciągnął z partią swoją ku Zbrzeżiu na Podolu, jmć p. Szulerzycki rotmistrz lekkiej chorągwi, w sto kilkadziesiąt koni awangardę trzymający, trafił na kilkaset ludzi konfederackich uszykowanych już, którzy chcieli go przerżnąć, lecz jmć p. Szulerzycki cofnął się z całą swoją komendą do partii i doniósł jmć p. Dzieduszyckiemu o znajdujących się tam ludziach konfederackich. Chciał jmć pan regimentarz atakować tychże i dysponował tak j. p. Szulerzyckiego, jako i innych z polskiego autoramentu, gdy jednak ci oświadczyli, iż nie chcą bić na braci swoich, wiary i wolności broniących, obrali się na ochotnika kilkudziesiąt gemejnów z regimentu jmć pana Mniszcha starosty sanockiego i w przywództwie dwóch oficerów od tegoż regimentu i towarzysza uderzyli na konfederatów, i po kilku ludzi z obu stron stracie cofnęli się, pierwsi do partii podolskiej, drudzy ku Barowi.

Die 29 Martii

Nadeszła z poczty wiadomość o powiększającej się ustawicznie Konfederacji Barskiej, i że do grodu latyczowskiego podane od marszałka konfederackiego uniwersały, aby kwarty i pogłówne odwożone były do Baru, oraz żeby dóbr Ostrogskich i innych ordynackich posesorowie ludzi swoich stawili do konfederacji, i aby z każdej wsi bez ekscepcji dawany był dziesiąty człowiek.

Nadjechał do Warszawy jmć p. generał Mokronowski, wokowany od JKMości, który ma być delegowanym ad mentem resultati rady senatu do Konfederacji Barskiej.

Die 30 Martii

Coraz [bardziej] szerząca się konfederacja na Podolu sprawiła bojaźń, by posłowie nie czynili manifestów przeciwko gwałtowności sejmu ostatniego; podobnym sposobem jako i w roku przeszłym przymuszano po grodach dawać asekurację, że kancelarie przyjmować nie będą, lecz nie każde stały się tak powolne, jak się dawniej były pokazały.

Nadeszła z Wilna wiadomość, że jmć p. Nummers generał wojska rosyjskiego przysłał był oficera od tegoż wojska do jmć ip. doktora Klotze, dysydenta od lat kilkunastu tamże mieszkającego, z groźną insynuacją, aby in spatio trzech dni matce swojej zmarłej publiczny i jak najsolenniejszy sprawił pogrzeb. Zadziwiony doktor nad takim, rozkazem oświadczył, iż tego honoru dla matki swojej nie pretenduje i prosił, aby go uwolniono od kosztu mniej potrzebnego, zwłaszcza że matka jego już przed lat sześciu umarła. Jednak te ekskuzy, chociaż z usilnością przekładane, jako i zażywane do jmć pana generała przez różnych instancje, nic nie pomogły i generał Nummers pod surową egzekucją koniecznie mu to w oznaczonych trzech dniach wykonać rozkazał. Co pochodziło z przyczyny, aby nowe ustawy, pozwalające dysydentom publicznego obrządku exercitium, wprowadzić w akceptację.

Die 31 Martii

Przybiegło do Warszawy kilku kunerów od Podola, między innymi kuner turecki z samego Stambułu wyprawiony do jmć p. Laroche sekretarza księcia mołdawskiego, przez którego kuriera na ręce tegoż jmć [pana Laroche przyszła ekspedycja do księcia Repnina posła rosyjskiego od Obrezkowa rezydenta moskiewskiego w Stambule, insynuująca mu, iż Porta Ottomańska usilnie i koniecznie nalega, aby ad mentem danej asekuracji wojsko rosyjskie niezwłocznie z Polski ustąpiło, oraz z doniesieniem, że tegoż momentu także w tej okoliczności do dworu rosyjskiego kuriera wyprawia. Przy oddaniu księciu Repninowi tej ekspedycji jmć p. Laroche oświadczył, że Porta Ottomańska ani inne sąsiedzkie potencje nie mogą obojętnym okiem patrzeć na takowe Moskwy w Polszcze rządzenie się i że wiele Porcie zależy, aby nie tylko Rzeczpospolita nie znała żadnej od Moskwy dependencji, ale nawet żeby się do niej nie przyuczała. Odpowiedział książę Repnin, że wojsko rosyjskie jest in tractu wyjścia z Polski, że w teraźniejszych niespokojnościach niepodobna, by zostawić Polskę bez jakiejkolwiek pomocy, oświadczając przy tym, iż dwór rosyjski nie życzy sobie dać najmniejszą przyczynę do nieukontentowania Porcie.

Przytomny tej konferencji książę jmć Poniatowski podkomorzy koronny wyraził jmć p. Laroche, że winien sprawiedliwe z tego miejsca remonstracje [uczynić]; odpowiedział j. p. Laroche: „innych doniesień czynić nie mogę, tylko jak sam widzę i ustawicznie słyszeć mi się daje. Doniosłem i o tym, że tu rozgłoszona była wiadomość o śmierci sułtana pana mego". Spytał się znowu książę podkomorzy, czyli jmć p. Laroche te oświadczenia, które czyni, ma in commissis, lecz jmć p. Laroche pokazał wyraźne in scripto dane sobie w tej mierze zalecenia; a gdy jeszcze książę podkomorzy koronny kwestionował jmć p. Laroche, że Porta dotychczas nie wysłała nawzajem posła do króla i Rzeczypospolitej, jmć p. Laroche nie chciał wchodzić w eksplikację tej okoliczności.

Niebawnie po tej konferencji książę jmć Repnin wyprawił kuriera do Petersburga.

Die 1ma Aprilis

Nadeszła wiadomość, że jmć p. Krasiński marszałek Konfederacji Barskiej w kilkadziesiąt koni do Mohylowa ruszył, jak twierdzą dla zabrania tamtejszego garnizonu, a jmć p. Pułaski starosta warecki udał się ku Okopom Św. Trójcy.

Die 2da Aprilis

Z poczty litewskiej innotuit, że do Nieświeża, dóbr księcia Radziwiłła wojewody wileńskiego, przymaszerowało przeszło tysiąc Moskwy dla pilnowania tegoż książęcia, aby nie przychylił się do zamysłów Konfederacji Barskiej lub żeby nie zaniósł jakowego manifestu przeciw czynnościom ostatniego sejmu.

Jmć p. Mokronowski generał ex resultato rady senatu wyjechał w delegacji od JKMości do Konfederacji Barskiej, któremu dana ekspedycja, najprzód listy partykularne od króla jmci do jmć p. Krasińskiego i Pułaskiego, a instrukcja z kancelarii koronnej.

KSIĄŻKI TEGO AUTORA

Pod władzą księcia Repnina Diariusz sejmu 1767-1768 roku Fortuna Epitafium Jana III Sobieskiego Somnus Fortuna