Media studenckie w Polsce. Geneza. Ewolucja. Rzeczywistość

Media studenckie w Polsce. Geneza. Ewolucja. Rzeczywistość

Autorzy: Anna Zięty

Wydawnictwo: Katedra

Kategorie: Publicystyka

Typ: e-book

Formaty: EPUB MOBI PDF

Ilość stron: 576

Cena książki papierowej: 50.00 zł

cena od: 41.83 zł

Media studenckie w Polsce - geneza, ewolucja, współczesność

„Praca podejmuje bardzo ważny – z perspektywy socjopedagogicznej – problem funkcjonowania mediów studenckich w Polsce. Wpisuje się znakomicie zarówno w debatę na temat społecznej roli mass mediów, jak i dyskusję na temat różnych aspektów upodmiotowienia młodzieży współczesnej (…). Jest to publikacja stojąca na bardzo dobrym poziomie merytorycznym – i to zarówno w kontekście przyjętych przez Autorkę założeń teoretycznych i metodologicznych, sposobu przeprowadzenia badań, narracji oraz argumentacji, jak i konkretnych rezultatów analitycznych. Jest to oryginalne dzieło, które stanowi niezaprzeczalny wkład Autorki w wybrane przez nią pole problemowe".

Prof. Zbyszko Melosik


„O nowatorstwie i oryginalności prezentowanego studium świadczy nie tylko usytuowanie podjętej problematyki na pograniczu kilku subdyscyplin należących do różnych dziedzin wiedzy (nauk edukacyjnych, nauk o komunikacji społecznej, studiów kulturowych) i odwaga w metodologicznym mirażu studiów teoretycznych i prac źródłowych z badaniami stricte empirycznymi, ale wypracowanie ważnego „przyczynka" do myślenia o studiach i studiowaniu w kategoriach uczenia się w miejscu pracy".

Prof. Bogusława Dorota Gołębniak

Anna Zięty – doktor nauk społecznych w zakresie pedagogiki, specjalność: pedagogika medialna, adiunkt w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Dolnośląskiej Szkoły Wyższej we Wrocławiu, wieloletni opiekun specjalności dziennikarstwo muzyczne, kierownik Zakładu Edukacyjnych Zastosowań Mediów DSW. Absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Certyfikowany tutor, trener, metodyk szkoleń miękkich i e-learningowych. Współorganizatorka konferencji naukowych krajowych oraz zagranicznych. Specjalizuje się w problematyce edukacji medialnej, mediów niszowych i elektronicznych, e-learningu, web design, social media, e-PR, dziennikarstwa online i marketingu internetowego.

Recenzje: prof. Bogusława Dorota Gołębniak

i prof. Zbyszko Melosik

Copyright by Anna Zięty & Wydawnictwo Naukowe Katedra 2014

Wszystkie prawa zastrzeżone

Wydanie publikacji dofinansowane

przez Dolnośląską Szkołę Wyższą we Wrocławiu.

Wydanie pierwsze

Gdańsk 2015

Projekt okładki: Anna M. Damasiewicz

Projekt layoutu, skład i opracowanie wykresów:

biuro@dialoog.pl; www.dialoog.pl

ISBN 978-83-65155-01-6

Wydawnictwo Naukowe Katedra

http://wnkatedra.pl

email: redakcja@wnkatedra.pl

Skład wersji elektronicznej: Marcin Kapusta

Virtualo Sp. z o.o.

Spis treści

Dedykacja

Podziękowanie

Wprowadzenie

Rozdział 1. Media studenckie w procesie komunikowania społecznego1.1. Portret współczesnego studenta

1.2. Media w komunikacji społecznej

Rozdział 2. Funkcjonowanie mediów studenckich przed transformacją ustrojową2.1. Studencki ruch kulturalny – regulator rozwoju mediów studenckich

Rozdział 3. Koncesjonowane rozgłośnie radiowe3.1. Akademickie Radio Centrum (Rzeszów)

3.2. Akademickie Radio Centrum (Lublin)

3.3. Akademickie Radio Kampus (Warszawa)

3.4. Akademickie Radio Luz (Wrocław)

3.5. Radio Afera (Poznań)

3.6. Radio Akadera (Białystok)

3.7. Radio Index (Zielona Góra)

3.8. Radio UWM FM (Olsztyn)

3.9. Studenckie Radio Żak (Łódź)

3.10. Radiofonia (Kraków)

3.11. Porozumienie Polskich Rozgłośni Akademickich

3.12. Słuchalność koncesjonowanych rozgłośni akademickich

3.13. Monitoring koncesjonowanych rozgłośni akademickich

Rozdział 4. Funkcjonowanie mediów studenckich w dobie internetu4.1. „Stare media” versus „nowe media”

4.2. Nowe usługi, narzędzia i technologie medialne

4.3. Dziennikarstwo internetowe

4.4. Nowe typy odbiorców

4.5. Internetowe media studenckie

Rozdział 5. Media studenckie w internecie – analiza i interpretacja wyników badań własnych5.1. Status nowomedialny internetowych mediów studenckich

5.2. Użyteczność i funkcjonalność internetowych mediów studenckich

5.3. Dostępność internetowych mediów studenckich

5.4. Analiza zawartości internetowych mediów studenckich na przykładzie telewizji online

5.5. Recepcja internetowych mediów studenckich wśród młodzieży akademickiej

5.6. Wnioski z badań własnych

Zakończenie

Aneks. Prasa studencka w latach 1990–2012

Bibliografia

Przypisy

Wszystkie rozdziały dostępne w pełnej wersji książki.

Mojej Rodzinie

Pragnę złożyć serdeczne podziękowanie

prof. dr. hab. Wojciechowi Skrzydlewskiemu za cenne uwagi, poświęcony czas i nieocenioną pomoc naukową

Wprowadzenie

Telewizja studencka – TVPW – uzależnia.

Początki bywają trudne, ale ważne,

żeby znaleźć swoją „działkę” i złapać bakcyla […].

Może nie mamy sprzętu takiej klasy jak TVN

ani profesjonalnego studia jak BBC,

ale jesteśmy zgraną ekipą,

zdolną do podejmowania niesamowitych wyzwań.

M. Sanderski

Tradycja związana z aktywnością dziennikarską młodych ludzi narodziła się w Stanach Zjednoczonych w XIX wieku. Przywołując dziewiętnastowieczne tytuły pism studenckich, warto wspomnieć o kilku z nich, m.in.: „Dartmouth College” (1839), „The Miami Student” (Oxford, Ohio, 1867), „The Daily Californian” (Berkley, 1871), „Yale Daily News” (New Haven, Connecticut, 1873), „Harvard Crimson” (1856), „Northern College News” (Northern Michigan University, 1927). Pod koniec XIX wieku w USA większość szkół wyższych posiadała gazety studenckie, które były dystrybuowane codziennie lub raz w tygodniu. Najstarsze z nich do dziś cieszą się dużym uznaniem i poszanowaniem wśród społeczności akademickiej, a także lokalnej1.

Historia polskich mediów studenckich rozpoczęta w pierwszej połowie XIX wieku trwa nieprzerwanie do chwili obecnej. Media studenckie na przestrzeni lat ewoluowały i ulegały znacznym przeobrażeniom. Wraz z upływem czasu zmieniała się również ich rola i znaczenie. Pomimo tego, że były one w przeszłości wielokrotnie uwikłane w meandry spraw politycznych, społecznych czy kulturowych, nie utraciły swojej wartości. W dalszym ciągu pozostają „głosem” młodych, kreatywnych i ambitnych ludzi. Ich stała obecność w strukturach uczelni jest dowodem na to, że są niezbędne, wyjątkowe.

Z perspektywy historycznej dzieje mediów studenckich można podzielić na trzy etapy. Pierwszy odnosi się do ich narodzin i początkowej działalności, skupionej głównie wokół czasopiśmiennictwa. Znaczący wpływ na powstanie i rozwój tego typu mediów miały ośrodki akademickie – uniwersytety, które pojawiły się w Europie Zachodniej i Środkowej na przełomie XIII i XIV wieku. Drugi etap związany jest z powstaniem, na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX wieku, pierwszych radiowęzłów studenckich. Ten czas aktywności mediów studenckich przypada na okres Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, w którym dużą rolę odegrała kultura studencka. Ostatnia faza ich rozwoju determinowana jest głównie rozwojem nowych technologii i ekspansją internetu. To dzięki nim powstały studenckie media elektroniczne – prasa cyfrowa, web radio oraz telewizja internetowa. Pomiędzy tymi trzema okresami zachodzi wiele znaczących różnic, które zostaną przybliżone w kolejnych rozdziałach książki.

Dawniej media studenckie nie podlegały tak gwałtownym i rozlicznym przemianom. Charakteryzowała je raczej prostota przekazu, a także dość duża homogeniczność pod względem treści i formy. Znamienne jest również to, że w przeszłości zaangażowanie młodych w tworzenie komunikatów medialnych wydawało się znacznie większe niż obecnie. Częstokroć w trudnych warunkach politycznych z wielkim zapałem i wytrwałością oddawali się swoim pasjom dziennikarskim.

Obecna sytuacja mediów studenckich wydaje się o wiele bardziej złożona i wielowymiarowa. Za sprawą sieciowości, interaktywności i wszechobecnej cyfryzacji media studenckie przeżywają swój wielki renesans. Istnieją praktycznie na większości uczelni, zarówno humanistycznych, jak i technicznych. Do ich głównych cech można w szczególności zaliczyć: heterogeniczność, rozproszenie, fragmentaryzację, a także dość dużą różnorodność. Łatwy dostęp do narzędzi technologicznych i odpowiedniego oprogramowania spowodował, że dziś każdy student może stać się producentem niezliczonych treści multimedialnych.

Próba dokładnego opisu współczesnej problematyki mediów studenckich wiąże się na wstępie z koniecznością wyjaśnienia pewnych ogólnych tendencji, mechanizmów, które swym zasięgiem obejmują edukację, a także szkolnictwo wyższe.

Aktualne przemiany polityczne, gospodarcze, społeczne i kulturowe nie pozostają bez konsekwencji dla egzystencji wielu szkół wyższych. Globalizacja, integracja europejska, cyfryzacja, migracja, mobilność – to zaledwie kilka czynników wpływających na kształt rynku edukacyjnego. Restrukturalizacja szkolnictwa wyższego, która została zapoczątkowana po 1989 roku, trwa nieprzerwanie. Lista zmian, które są coraz szybsze i gwałtowniejsze, wydłuża się każdego dnia.

W pierwszej kolejności należy wymienić pojawienie się sektora szkolnictwa prywatnego, zwiększenie dostępności studiowania2, a także dynamiczny wzrost liczby studentów, a tym samym uczelni. Z raportu opracowanego przez Komisję Europejską wynika, że w Polsce w latach 1990–2005 nastąpił prawie: „pięciokrotny wzrost liczby studentów (z ponad 400 tysięcy do niespełna dwóch milionów), połączony z ponad czterokrotnym wzrostem liczby uczelni w latach 1990–2008 (ze 112 do 456)”3. Inni autorzy dodają do tego kolejne kwestie: umasowienie liczby studiów, większą autonomię i samorządność środowiska akademickiego, otwartość wobec młodych ludzi, a także znaczne nasilenie się poziomu aktywności w ramach tak zwanego Europejskiego Obszaru Szkolnictwa Wyższego4. Po wejściu Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku wzrosła mobilność międzynarodowa studentów. Od 2005 do 2008 roku w ramach programu Erasmus wyjechało z naszego kraju około 34 047 studentów5. Nowa sytuacja edukacyjna, zapoczątkowana w 1999 roku Procesem Bolońskim, poszerzyła możliwości studentów w zakresie zdobywania wiedzy, nabywania kompetencji i rozwijania potencjału zawodowego. Konicznością stała się edukacja permanentna, czyli idea uczenia się przez całe życie (ang. lifelong learning).

W XXI wieku szkoły wyższe, podobnie jak inne instytucje, borykają się z wieloma trudnościami, zarówno w sferze instytucjonalnej, jak i podmiotowej. Pierwszy obszar dotyczy procesu kształcenia, jego struktury, funkcji, wartości i celów, natomiast drugi sprowadza się do dylematów związanych z etosem wykładowcy i studenta, relacjami panującymi wśród ludzi, którzy tworzą wspólnotę akademicką6. Problemów do rozwiązania jest jeszcze wiele. Niektóre z nich kumulują się wokół dylematów dotyczących możliwości studiowania, inne natomiast związane są z portretem studenta, który zmaga się z coraz większymi rozterkami z powodu roli, jaką odgrywa w społeczeństwie. Normą stało się, że studenci z powodu trudnych sytuacji finansowych panujących w ich rodzinach zmuszeni są godzić studia z pracą zawodową7, podejmować indywidualny tryb kształcenia lub emigrować z kraju w poszukiwaniu środków finansowych na naukę.

Uczelnie coraz częściej rywalizują między sobą w różnych aspektach działalności naukowej, badawczej i dydaktycznej. Starają się zaistnieć na arenie międzynarodowej, aby przyciągnąć uwagę zagranicznych naukowców, studentów, a także sponsorów. Z raportu opublikowanego z okazji dwudziestolecia działalności niepublicznych szkół w Polsce wynika, że w dalszym ciągu borykamy się z niewielką liczbą kierunków z wykładowym językiem angielskim oraz niskim poziomem konkurencyjności wobec zagranicznych uczelni pod względem prestiżu8. Poza tym od szkół wymaga się dostosowywania do zapotrzebowań i warunków panujących na krajowym rynku pracy. Zmuszone są one do nieustannego poszerzania swojej oferty edukacyjnej, koncypowania coraz bardziej specyficznych kierunków studiów9 oraz kreowania zachowań przedsiębiorczych, aby skutecznie sprostać wymogom gospodarki opartej na wiedzy10.

Zmieniły się również sposoby związane z rekrutacją na studia oraz promocją uczelni w środowisku młodzieżowym. Dziś nikogo nie powinna już dziwić sytuacja, w której studenci wraz z pracownikami uczelni jeżdżą na rolkach po parku miejskim i rozdają przechodniom ulotki, zachęcając do studiowania określonej specjalności11. Szkoły w celach promocyjnych uruchamiają także nowe kanały komunikacyjne w internecie, na przykład blogi, komunikatory, portale, telewizje i radia. Idąc zgodnie z duchem czasu i panującą modą na obecność w serwisach społecznościach (ang. social media) typu Facebook, YouTube, Instagram czy Twitter, prześcigają się w strategiach kreowania i unowocześnienia swojego wizerunku (ang. rebranding).

W 2012 roku E. Kulczycki przygotował zestawienie dotyczące obecności uczelni w mediach społecznościowych (ogółem 59 instytucji)12. Do najaktywniejszych szkół wyższych w sieci można zaliczyć: Uniwersytet Łódzki (dziewięć profili), Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego (sześć profili), Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach (pięć profili). Z opracowania wynika, że 68% placówek posiada aktywne konto na Facebooku. Najwięcej fanów w tym serwisie ma Uniwersytet Jagielloński (10 259 fanów: 08.02.2012). Najmniejszą popularnością cieszą się narzędzia do mikroblogowania, wśród których występuje Twitter13.

Schemat przeobrażeń edukacyjnych nakreślony został w sposób bardzo ogólny. Pominięto w nim m.in. kwestie prawno-polityczne oraz reformę szkolnictwa wyższego. Ogrom zmian dokonujących się na uczelniach w ostatnim dwudziestoleciu jest tak wielki, że nie ma sposobności przedstawienia ich w sposób wyczerpujący.

Do powyższych myśli należałoby także dodać problematykę związaną ze studentami, czyli najważniejszymi osobami w procesie edukacyjnym. Kim są współcześni studenci? W jaki sposób spędzają swój czas wolny? Czemu się poświęcają? Jednym z obszarów, w którym żacy mogą realizować się i rozwijać swoje potrzeby, są media studenckie. W dobie społeczeństwa sieciowego, kultury coraz bardziej opartej na uczestnictwie i kooperacji tematyka związana z twórczością medialną studentów wydaje się niezmiernie atrakcyjna.

Perspektywa pedagogiczna pozwala połączyć media studenckie z pojęciem „czasu wolnego”, gdyż to właśnie w czasie wolnym od zajęć i obowiązków dydaktycznych studenci oddają się przeróżnym aktywnościom i pasjom. Termin „czas wolny” pojawił się i upowszechnił z chwilą uznania go przez Międzynarodową Konferencję UNESCO w 1957 roku. Czas wolny jest siłą sprawczą, motorem wszelkich działań twórczych człowieka. W opinii J. Torowskiej: „zadania rozwojowe pokazują, że młodzież akademicka ma różne możliwości związane z czasem wolnym. Czas studiów to jednocześnie okres kończącego się starszego wieku szkolnego i etap wchodzenia w dorosłość, w którym wolność osobista i ciekawość świata mają na ogół większe znaczenie niż w innych momentach życia. Starszy wiek szkolny i początkowy (lub cały) okres studiów jest także okresem poszukiwań i eksperymentów, podczas których wciąż się pojawia pytanie o sens życia”14. Z badań przeprowadzonych przez CBOS w 2010 roku wynika, że: „kwestia czasu wolnego staje się coraz bardziej istotna, a to, w jaki sposób ludzie mogą i chcą go spędzać – oraz czy w ogóle nim dysponują – w coraz większym stopniu określa ich społeczną tożsamość”15. Do czynników, które bezpośrednio wpływają na kulturę czasu wolnego młodych ludzi, można zaliczyć: ekspansję szkół wyższych (w szczególności niepaństwowych), zwiększenie możliwości w zakresie kształcenia (np. studiowanie kilku specjalności), komercjalizację czy masowość16. Istotne jest również coraz wcześniejsze podejmowanie przez studentów pracy zawodowej, co często związane jest z trudną sytuacją materialną ich rodziny.

Praca w mediach studenckich może dawać wiele satysfakcji i zadowolenia. Dzięki niej studenci poznają tajniki rzemiosła dziennikarskiego, uczą się także zdobywania informacji, nawiązywania kontaktów międzyludzkich czy zespołowego rozwiązywania problemów. Media dla wielu mogą stanowić bezpośrednią przepustkę do kariery zawodowej. Jeśli ktoś swoją przyszłość wiąże z pracą w profesjonalnych środkach komunikowania masowego, to wydaje się, że nie można zlekceważyć tego etapu. Rzeczywistość pokazuje, że to właśnie w mediach studenckich swą pracę rozpoczynali znani i cenieni dziennikarze ogólnopolscy, m.in.: Marek Niedźwiedzki, Filip Łobodziński, Hirek Wrona, Jarosław Gugała, Robert Mojsak, Robert Kantereit i wielu innych.

Książka jest studium socjopedagogicznym, w którym między innymi staram się ukazać, na czym polegała, a także w jaki sposób przebiegała ewolucja mediów studenckich w Polsce. Dokonuję syntetycznej, ale zarazem wnikliwej analizy porównawczej mediów studenckich działających na uniwersytetach przed transformacją ustrojową i w epoce „nowych nowych mediów”17. Ponadto w opisach tej przestrzeni uwzględniam wątki historyczne, społeczne, edukacyjne oraz kulturowe naszego kraju, gdyż stanowią one tło dla działań studenckich.

W publikacjach obcojęzycznych zagadnienie mediów studenckich przywoływane jest zazwyczaj w kontekście opisów znacznie szerszego zjawiska, jakim jest dziennikarstwo studenckie (ang. student journalism) bądź dziennikarstwo szkolne (ang. scholastic journalism). Cennych refleksji i spostrzeżeń dostarcza praca Scholastic Journalism18. Ostatnie wydanie książki (pozycja reedytowana była już jedenaście razy) wzbogacone zostało o kwestie związane z dziennikarstwem online. Studia nad tą kategorią mediów podjął również B. E. Konkle – członek stowarzyszenia na rzecz edukacji w dziennikarstwie i komunikowaniu masowym (ang. Association for Education in Journalism and Mass Communication).

Specyfikę funkcjonowania mediów studenckich w Stanach Zjednoczonych (w szczególności prasy) przybliża nam pozycja K. Basolo The history of student journalism at Northern Michigan University 1919–200219. Niezmiernie istotnym źródłem wiedzy z tego obszaru jest również publikacja autorstwa R. Kanigel The Student Newspaper. Survival Guide20. Autorka stara się ukazać w niej różne oblicza współczesnych środków masowego przekazu. Zwraca uwagę na problematykę dziennikarstwa prasowego oraz specyfikę funkcjonowania mediów społecznych (ang. social media). Z kolei za sprawą między innymi C. Fischera, S. J. Saulsa, P. Stawowego, E. Shernoffa oraz C. Schilda21 możemy poznać istotę i sposoby działania radia studenckiego.

W Polsce nieliczne próby analiz, a także szerszych opracowań naukowych odnoszących się do tej problematyki, pochodzą jeszcze z czasów Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej (1952–1989). Należy dodać, że przed transformacją ustrojową badacze skupiali swoją uwagę wokół tradycyjnych pism studenckich oraz ośrodków radiowych.

Do istotniejszych monografii pochodzących z tamtego okresu zaliczyć można w szczególności prace E. Orzechowskiego, J. Gerlacha i R. Hryciuka oraz T. Zdrenka22. Warto również wspomnieć o książkach wydanych pod redakcją A. K. Waśkiewicza: Czasopisma studenckie w Polsce 1945–1970 oraz Czasopisma studenckie w Polsce 1971–197623, a także o publikacji M. Graszewicza Prasa studencka w kręgu kultury studenckiej24.

W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku tematyka dziennikarstwa studenckiego w naszym kraju popularyzowana była na łamach pism literackich, prasy akademickiej, a także czasopism ogólnopolskich związanych z mediami lub działalnością uczelni („Politechnik”, „Student”, „Zeszyty Prasoznawcze”, „Życie Szkoły Wyższej”). W tym miejscu warto również wymienić ogólnopolski tygodnik studencki „ITD” (wydawany przez Zrzeszenie Studentów Polskich), który w latach 1960–1989 był jednym z ważniejszych narzędzi dziennikarskich młodych ludzi. To w nim szlify zdobywali m.in. Aleksander Kwaśniewski, Henryk Sawka i Andrzej Mleczko25. Wypada także wspomnieć o cennych artykułach takich autorów, jak: Z. Macużanka, W. Kozyra i M. Miśkowiec26.

Zainteresowanie badaczy tym obszarem po 1989 roku znacznie osłabło. Świadczy o tym zmniejszająca się w kolejnych latach liczba artykułów, monografii, a także publikacji naukowych poświęconych tej tematyce. Sporadycznie ukazujące się teksty – podobnie jak w okresie PRL-u – koncentrowały się głównie wokół prasy i radiofonii. Obszernej wiedzy na temat studenckiego ruchu dziennikarsko-politycznego w latach 1918–1939 dostarczyła monografia A. Pilcha Prasa studencka w Polsce 1918–1939. Zarys historyczny. Bibliografia27. Ponadto do znaczących opracowań z tego okresu należy dodać książki opublikowane pomiędzy rokiem 1994 a 2001 autorstwa: A. Magowskiej – Polska prasa studencka w II Rzeczypospolitej, J. Gomoliszek – Toruńskie czasopisma studenckie w latach 1945–1995 oraz Uniwersyteckie pisma studenckie w Polsce w latach 1945–1989, U. Doliwy – Radio studenckie w Polsce28.

Pierwsza z autorek podjęła się próby opisania polskiego czasopiśmiennictwa studenckiego okresu międzywojennego przypadającego w Polsce na lata 1918–1939. Magowska zaprezentowała początki powstawania pierwszych pism studenckich29. Z wielką starannością i wnikliwością badawczą opisała sytuację polityczną II Rzeczypospolitej, która miała ogromny wpływ na rozwój i ewolucję tego segmentu prasowego. Analiza zawartości czasopism studenckich tamtego okresu pozwoliła na dokumentację bogatego indeksu tytułów, a następnie utworzenie podziału typologicznego prasy młodzieży akademickiej ukazującej się w II Rzeczypospolitej.

Z kolei książka Gomoliszek stanowi cenne źródło informacji na temat toruńskich czasopism ukazujących po drugiej wojnie światowej30. Badaczka dotarła do pism studenckich i akademickich, które ukazywały się niemalże od początku funkcjonowania Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Podjęła się analizy i interpretacji około czterdziestu siedmiu periodyków. W swoim tekście opisała rolę, jaką odegrały one w życiu uczelni i całego ruchu kulturalnego młodzieży akademickiej.

Pozycja Doliwy jest pierwszą na rynku polskim monografią, która w sposób syntetyczny dokumentuje dzieje radia studenckiego31. Autorka zebrała, opisała i poddała bliższej specyfikacji najważniejsze ośrodki radiofonii studenckiej działające w latach 1950–1989. Następnie przybliżyła czytelnikom etapy ich rozwoju, zaprezentowała sposoby ich funkcjonowania, a także trudności, z jakimi borykały się one na co dzień. Dużą uwagę poświęciła również koncesjonowanym i niekoncesjonowanym rozgłośniom studenckim. Wyodrębniła główne obszary ich działalności, ukazując przy tym ich strukturę organizacyjną oraz ofertę programową.

Ostatnia publikacja autorstwa Gomoliszek poświęcona została tematyce uniwersyteckich pism studenckich, które wychodziły w latach 1945–1989. Monografia podzielona została na dwie części32. W pierwszej naświetlona została głównie tematyka poszczególnych pism kolportowanych w jedenastu ośrodkach akademickich, m.in.: Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Łodzi, Toruniu i Lublinie. Z kolei drugą część książki tworzy wykaz bibliograficzny pism studenckich.

Obok wymienionych wydawnictw zwartych na uwagę zasługują też ukazujące się okazjonalnie artykuły dotykające kwestii mediów studenckich. Można zauważyć, że współcześnie uwaga autorów skupia się nader często na opisach natury rozgłośni radiowych. Wartościowymi przykładami mogą być tutaj teksty: Eter jako kanał negocjacji form przekazu i treści z odbiorcą – strategie realizacji na przykładzie Akademickiego Radia Centrum w Lublinie, Radio studenckie w Internecie, Funkcjonowanie rozgłośni studenckich na przykładzie Radia Sfera, Radiofonia studencka w przestrzeni audiowizualnej współczesnego człowieka33.

Próbę całościowego opisu zjawiska mediów studenckich podjęła również O. Kurek z Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania z siedzibą w Rzeszowie34. W kwartalniku internetowym „Komunikacja Społeczna” opublikowała dwa artykuły – Media studenckie w Polsce oraz Struktura i funkcjonowanie mediów studenckich w Polsce – poświęcone temu zagadnieniu. Badaczkę interesuje przede wszystkim kwestia związana z tym, jaką rolę pełnią media studenckie w kreowaniu wizerunku uczelni35. Poza tym z krótkimi notkami na temat mediów studenckich można spotkać się w publikacjach uwzględniających szerszy kontekst aktywności mediów lokalnych36 i społecznych37.

W polskich słownikach próżno szukać pojęć takich, jak „dziennikarstwo studenckie” lub „media studenckie”. Zadziwiające jest to, że hasła te nie pojawiają się w kluczowych dziełach, do których należą: Encyklopedia PWN, Popularna encyklopedia mass mediów, a także Słownik terminologii medialnej38. W trakcie gromadzenia literatury związanej z tą przestrzenią nie udało mi się dotrzeć do pozycji, które w bezpośredni sposób odnosiłyby się do opisów internetowych mediów studenckich. Wydaje się zatem, że takowe po prostu nie istnieją.

Zasadniczym celem publikacji jest wyjaśnienie i opisanie genezy narodzin polskich mediów studenckich, a także ukazanie procesu ich ewolucji, czyli funkcjonowania w dwóch epokach – przed transformacją ustrojową i w dobie internetu. Z kolei celem praktycznym jest opracowanie – na podstawie istniejących już projektów – modelu funkcjonowania współczesnych mediów studenckich. Główne tezy brzmią w następujący sposób: (a) kultura studencka jest głównym regulatorem rozwoju mediów studenckich, (b) media studenckie ewoluowały za sprawą sieci i nowych technologii, (c) współczesne media studenckie to nośniki kultury sieciowej, spełniające status nowych mediów: indywidualizacyjny, interakcyjny oraz integracyjny, (d) współczesne media studenckie podlegają coraz większej profesjonalizacji.

Przedmiotem moich badań empirycznych są internetowe media studenckie istniejące w cyberprzestrzeni w postaci prasy cyfrowej, web radia oraz telewizji online. Podjęta problematyka implikuje ogólną refleksję nad aktywnością kulturalną młodych Polaków, która w cyfrowej erze ulega znaczącym przeobrażeniom39. Na pokolenie obecnych studentów, nazywanych dziećmi internetu (ang. net generation), Google czy Facebooka, patrzy się przez pryzmat tego, w jaki sposób eksplorują nowe przestrzenie medialne40.

Z moich obserwacji wynika, że młodzież coraz większą uwagę przywiązuje do tego, w jaki sposób uczelnie, na których studiują, prezentują się w sieci, a także wykorzystują potencjał i zasoby technologiczne. Uważam, że można zaryzykować stwierdzenie, że studenci coraz świadomiej włączają się w procesy związane z unowocześnianiem szkół wyższych.

Tematyka internetowych mediów studenckich wpisuje się w ogólne ramy dyskursu nowomedialnego osadzonego wokół zagadnień związanych ze studiami nad siecią (ang. web sphere), komunikacją za pomocą komputerów (ang. computer-mediated communication), analizą zachowań w internecie (ang. social network), a także badaniami internetu i w internecie (ang. internet research, research on the internet).

Z perspektywy badawczej media studenckie funkcjonujące w sieci można włączyć w obszar studiów nad witrynami internetowym (ang. web studies)41. Strony WWW mogą być analizowane w szczególności pod kątem: zawartości42, struktury43, geografii internetowej44, archeologii45, użytkowników46 i sposobów użytkowania47. Badania prowadzone w dyskursie nowomedialnym są zazwyczaj interdyscyplinarne i polegają na łączeniu i współdziałaniu ze sobą zarówno tradycyjnych, jak i tych najnowszych metod i narzędzi badawczych.

Eksploracje współczesnych mediów studenckich są istotne i niezwykle kształcące przynajmniej z kilku powodów. Z perspektywy medioznawczej jest to przestrzeń niedoceniana przez badaczy, a wręcz pomijana i bagatelizowana. Ich pogłębione analizy wypełnią lukę poznawczą i być może zainicjują kolejne, już bardziej złożone projekty badawcze. W ujęciu socjologicznym badanie mediów studenckich może stać się podstawą do sformułowania cennych opinii na temat współczesnego pokolenia młodych ludzi. Ukażą one główne obszary zainteresowań młodzieży, ich problemy, kulturę, a także szeroko pojęte życie studenckie. Dołączając do tego aspekt pedagogiczny, dociekania nad tymi środkami komunikowania mogą skłonić dydaktyków do refleksji nad tym, w jaki sposób można byłoby wykorzystać ich potencjał w procesie globalnej, turbulentnej edukacji.

Problematyka badań empirycznych osadzona została wokół kilku kluczowych aspektów: użyteczności i dostępności mediów studenckich, ich zawartości oraz recepcji. Na ich podstawie wyodrębnione zostały trzy główne cele badawcze, których istota sprowadza się do aspektu poznawczego (opis i wyjaśnienie zmian związanych z funkcjonowaniem mediów studenckich przed transformacją ustrojową i w dobie nowomedialnej; określenie specyfiki i struktury funkcjonowania internetowych mediów studenckich), teoretycznego (rekonstrukcja założeń teoretycznych dotyczących zjawiska internetowych mediów studenckich) oraz praktycznego (opracowanie modelu funkcjonowania internetowych mediów studenckich; sformułowanie dyrektyw na temat sposobów redagowania publikacji internetowych na potrzeby nowych mediów).

Z celów badawczych wyłonione zostały problemy badawcze główne i szczegółowe dotyczące trzech obszarów – technologicznego, recepcji i zawartości:

1. W jakim stopniu internetowe media studenckie spełniają status nowomedialny?

• Czy, a jeśli tak, to w jakim stopniu internetowe media studenckie są funkcjonalne?

• Czy, a jeśli tak, to w jakim stopniu internetowe media studenckie są użyteczne?

• Czy, a jeśli tak, to w jakim stopniu internetowe media studenckie są dostępne?

• Czy, a jeśli tak, to w jakim stopniu internetowe media studenckie są interaktywne i multimedialne?

• Czy, a jeśli tak, to w jakim stopniu internetowe media studenckie są optymalizowane pod kątem wyszukiwarek internetowych?

2. Jaka jest zawartość internetowych mediów studenckich na przykładzie telewizji internetowej?

• Jaka jest architektura studenckiej telewizji internetowej?

• Jaka jest oferta gatunkowa oraz programowa studenckiej telewizji internetowej?

• Jaka tematyka prezentowana jest w studenckiej telewizji internetowej?

3. Jaka jest recepcja internetowych mediów studenckich wśród młodzieży akademickiej?

• Czy, a jeśli tak, to w jakim stopniu internetowe media studenckie są znane młodzieży akademickiej?

• Czy, a jeśli tak, to w jakim stopniu internetowe media studenckie są atrakcyjne dla odbiorców pod względem wizualnym i merytorycznym?

• Jak odbiorcy oceniają ofertę programową i gatunkową poszczególnych mediów?

• Czy, a jeśli tak, to w jakim stopniu układ typograficzny witryn wybranych mediów jest czytelny i zrozumiały dla odbiorców?

W postępowaniu badawczym korzystałam zarówno z tradycyjnych metod badawczych, jak i tych nowych, przeznaczonych głównie na potrzeby analiz nowych mediów. Warto zaakcentować fakt, że metodologia badań nowych mediów jest obecnie w fazie konceptualizacji i uogólnienia. Występują niedostatki w zakresie metod, technik i narzędzi badawczych. Zatem przyjęte przeze mnie rozwiązania metodologiczne nie wynikają z jakichś ogólnie narzuconych reguł postępowania, ale są autorskim pomysłem.

Pierwszy etap postępowania badawczego wiązał się z weryfikacją środowiska medialnego, sprawdzeniem dostępności wybranych środków komunikowania, a także przetestowaniem narzędzi badawczych. Wstępny przegląd internetowych mediów studenckich ukazał ogrom zjawiska, z jakim mamy do czynienia (np. ponad 200 adresów studenckiej prasy cyfrowej). Kolejny krok wiązał się z wprowadzeniem wstępnych kryteriów, które w konsekwencji pozwoliłyby na wyłonienie właściwych mediów, spełniających określone wymagania metodologiczne. W rezultacie internetowe media studenckie, które mogły zostać zaklasyfikowane do dalszego etapu badań, powinny:

• istnieć w internecie przynajmniej dwanaście miesięcy (tak aby na stronie WWW zgromadzona była odpowiednia liczba artykułów czy utworów audiowizualnych);

• posiadać odrębną stronę WWW (z osobnym adresem URL – ang. Uniform Resource Locator);

• być aktualizowane (na stronie internetowej medium przynajmniej kilka razy w miesiącu powinny pojawiać się nowe utwory prasowe, radiowe czy audiowizualne);

• być tworzone i redagowane przez studentów i/lub absolwentów uczelni publicznej bądź niepublicznej.

Dodatkowo wzięłam również pod uwagę aspekty związane z wartością poznawczą, merytoryczną i atrakcyjnością wizualną wybranych internetowych mediów studenckich. Zatem dobór próby nie odbywał się w sposób losowy, ale był w pełni celowy i świadomy. Badania miały charakter longitudinalny. Zainicjowane zostały na początku 2010 roku i trwały do końca 2012 roku. Przez tak długi okres mogłam obserwować zmiany, jakie dokonywały się nie tylko w samych mediach, ale również w ich konkretnych przekazach oraz całościowej ofercie. Różnorodność, ulotność i zmienność funkcjonowania mediów studenckich to główne czynniki, które w poszczególnych momentach sprawiały mi dość poważne problemy metodologiczne. Do badań w kontekście technologicznym wytypowałam trzydzieści jeden elektronicznych mediów studenckich (siedem tytułów prasowych, dziesięć koncesjonowanych stacji radiowych, siedem internetowych rozgłośni radiowych oraz siedem telewizji online). Oto ich szczegółowy wykaz:

• prasa cyfrowa – „PDF”, „Sic! e-gazeta studencka”, „Uzetka”, „Ofensywa”, „Koszmarowa”, „Kontrast”, „Żak”;

• koncesjonowane radio internetowe – Akademickie Radio Centrum (Rzeszów), Akademickie Radio Centrum (Lublin), Akademickie Radio Kampus, Akademickie Radio LUZ, Radio Afera, Radio Akadera, Radio Index, Radio UWM FM, Studenckie Radio Żak, Radiofonia;

• niekoncesjonowane radio internetowe – Radio Sfera, Radio Sygnały, Sim Radio, Studenckie Radio Frycz, Uniradio, Radio Aktywne, Mega Otwarte Radio Studenckie;

• telewizja internetowa – Akademicka Telewizja UW3D, Kampus TV, TVPW, KontraTV, Uniwerek TV, Przystanek Student, Telewizja Kortowo.

Badania internetowych mediów studenckich pod kątem technologicznym odbyły się w maju 2012 roku. W pierwszej kolejności ich zakres obejmował sprawdzenie ogólnych parametrów technicznych ukazujących podejście i konsekwencję w budowaniu przez studentów witryn internetowych poszczególnych środków komunikowania. Przywiązywanie dużej wagi do poprawności technicznej w zakresie budowania mediów internetowych ma bardzo duży wpływ na ich ogólną funkcjonalność, użyteczność oraz dostępność. Poza tym odzwierciedla pewien stopień zaawansowania nowomedialnego.

Do badań skoncentrowanych wokół zawartości internetowych mediów studenckich wytypowałam telewizje internetowe. Ten etap badań rozpoczęłam pod koniec 2010 roku, a zakończyłam w połowie roku 2011. W momencie ich zainicjowania studencką telewizję internetową miało w swej strukturze trzynaście uczelni: Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu (Kampus TV), Uniwersytet im. A. Mickiewicza w Poznaniu (KontraTV), Społeczna Akademia Nauk w Łodzi (Miejska Telewizja Studencka), Uniwersytet Szczeciński (Nius), Uniwersytet Jagielloński (Przystanek Student), Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w Szczecinie (Studencka TV), Politechnika Warszawska (TVPW), Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie (Telewizja Kortowo), Politechnika Wrocławska (TVS Styk), Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Wałbrzychu (Telewizja Zamkowa), Uniwersytet im. M. Kopernika w Toruniu (UMK TV), Uniwersytet Warszawski (Warszawa), Akademia Górniczo-Hutnicza im. S. Staszica w Krakowie (URSS TV).

W analizowanym okresie zdecydowana większość telewizji online była bardzo rzadko aktualizowana. Nowe komunikaty audiowizualne pojawiały się wręcz okazjonalnie. Zauważyłam również, że w owym czasie niektóre ze stacji zupełnie zawiesiły swoją działalność. Taka sytuacja miała miejsce w przypadku URSS TV (Kraków), Nius (Szczecin), Studenckiej TV (Szczecin), Telewizji Kortowo (Olsztyn) i Miejskiej Telewizji Studenckiej (Łódź). Pozostałe posiadały w swojej ofercie stosunkowo niewielką liczbę utworów audiowizualnych – Przystanek Student (Kraków), Uniwerek.TV (Warszawa) – bądź zostały uruchomione dopiero na początku 2011 roku – Studencki zespół UMK TV (Toruń) i KontraTV (Poznań). Ze względu na specyfikę funkcjonowania opisywanych mediów opracowałam zestaw kryteriów, którymi powinny odznaczać się studenckie telewizje, aby mogły zostać uwzględnione na dalszym etapie badań. Pod uwagę wzięłam zatem datę uruchomienia telewizji, liczbę utworów audiowizualnych znajdujących się na stronie internetowej oraz aktualizację i częstotliwość pojawiania się na niej nowych materiałów.

W konsekwencji analizie zawartości poddane zostały trzy studenckie telewizje internetowe: Kampus TV (Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu), TVS Styk (Politechnika Wrocławska) i TVPW (Politechnika Warszawska). Do głównych atrybutów każdej ze stacji można zaliczyć: (a) kilkuletnie funkcjonowanie na internetowym rynku mediów studenckich (przynajmniej od 2007 roku), (b) ciągłość funkcjonowania, niezawieszenie działalności, (c) posiadanie ustrukturalizowanych działów, (d) częste aktualizacje (nawet kilka razy w tygodniu), (e) dysponowanie profilami w kilku serwisach społecznościowych (np. YouTube, Facebook, Dailymotion, Vimeo), (f) stosunkowo wysoką liczbę przesyłanych plików filmowych, wyświetleń kanałów i odbiorców, (g) różnorodność utworów audiowizualnych pod względem formy i tematyki.

By uzyskać możliwie najpełniejszy obraz działania wybranych stacji, postanowiłam dokonać ich analizy, uwzględniając wszystkie udostępniane przez nie utwory audiowizualne w połowie 2011 roku. W sumie analizie zawartości poddano 1 254 utwory audiowizualne. Łączny czas ich emisji wynosił 74 godziny. Jednostką analizy był pojedynczy utwór audiowizualny. Przyjmując definicję utworu audiowizualnego za P. Ślęzakiem, można uznać, że są to wszystkie rejestracje wizualne i akustyczno-wizualne spełniające kryteria uznania ich za utwory w rozumieniu prawa autorskiego. Charakter audiowizualny mają te materiały, które składają się z (1) obrazów, (2) wyrażonych jako sekwencja, (3) sprawiających w czasie odtwarzania wrażenie ruchu, (4) udźwiękowionych lub nieudźwiękowionych oraz (5) utrwalonych na dowolnym nośniku48.

W badaniu recepcji, czyli odbioru studenckich mediów internetowych wzięło udział 40 studentów z Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu. W tym przypadku dobór próby badawczej odbywał się w sposób losowy. Do badania wytypowałam trzy media studenckie, które w 2010 roku istniały tylko i wyłącznie w sieci. Były to: „Slajd. Magazyn Młodej Kultury” (Akademia Humanistyczno-Ekonomiczna w Łodzi), Radio Sfera (Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu) oraz telewizja internetowa Kampus TV (Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu). Badania zostały przeprowadzone w Zakładzie Technologii Kształcenia UAM w dniach: 19, 23 i 26 maja 2010 roku.

W badaniach wytypowałam trzy główne zmienne: status nowomedialny, zawartość oraz recepcję. Za status nowomedialny uznaję ogólną pozycję mediów studenckich w sieci. Pozycja ta może być określana poprzez wiele właściwości, które są przypisywane nowym mediom (ich opis został zawarty w rozdziale czwartym). Dla mnie priorytetowe znacznie miały cechy, które określiłam jako: użyteczność, funkcjonalność, dostępność, interaktywność i multimedialność. Zawartość internetowych mediów studenckich dotyczy w szczególności ich architektury, poruszanej tematyki, oferty programowej oraz gatunkowej, a także sposobów wykorzystywania przez nie narzędzi komunikacyjno-promocyjnych.

Recepcja to pojęcie, które jest obecne w wielu dyscyplinach naukowych. Może odnosić się do odbioru czegoś (np. dzieła literackiego), przyswajania czegoś (np. jakichś poglądów, a także zwyczajów itp.49). W medioznawstwie recepcja powiązana jest z pojęciem odbiorcy i oznacza formy obcowania z danym medium50, a inaczej jest to „reakcja odbiorcy na serwowane treści”51. S. Michalczyk konstruuje kilka zagadnień recepcyjnych: „jak przebiega proces wyboru treści medialnych?, dlaczego jedne treści są przyjmowane, a inne nie?, jakie procesy zachodzą u odbiorcy w fazie komunikatywnej?, jakie znaczenie mają treści medialne w codziennym życiu odbiorcy?”52. W kulturoznawczym podejściu do recepcji nacisk kładzie się na wielość możliwości odczytywania przekazów medialnych53. Natomiast z perspektywy psychologicznej recepcja jest jednym z ważniejszych procesów pamięciowych i poznawczych. Recepcja sensoryczna stanowi początek procesu percepcyjnego i polega na „gromadzeniu informacji przez zmysły”54. Spostrzeganie (percepcja) jest „doświadczeniem złożonej charakterystyki bodźców, na przykład konkretnych przedmiotów w otaczającym środowisku, łatwo rozpoznawanych i nazywanych55.

Do zmiennych szczegółowych, które wymagają zdefiniowania, należy zaliczyć: funkcjonalność, użyteczność, dostępność, interaktywność, multimedialność, optymalizację stron WWW pod kątem wyszukiwarek internetowych, architekturę stron internetowych oraz ofertę gatunkową telewizji internetowych. Funkcjonalność serwisów internetowych (ang. web usability) jest to: „dyscyplina polegająca na stosowaniu racjonalnych zasad naukowej obserwacji, pomiaru i projektowania podczas tworzenia i modyfikowania stron internetowych w celu zwiększenia łatwości użytkowania, walorów poznawczych, użyteczności oraz zmniejszenia dyskomfortu związanego z ich obsługą”56. Funkcjonalność określana jest poprzez ilość dostępnych w serwisie funkcji, np. narzędzi komunikacyjnych, dodawanie obiektów multimedialnych czy korzystanie z elementów służących do personalizacji.

Kolejna zmienna, użyteczność, służy zbadaniu ergonomii interaktywnych obiektów, urządzeń, aplikacji. Zgodnie z normą ISO 9241 użyteczność „to miara określająca stopień, w jakim produkt może być używany (w specyficznym kontekście) przez określonych użytkowników do zrealizowania określonych celów w sposób efektywny oraz satysfakcjonujący. Kryteria użyteczności (ang. usability) mogą służyć do uzyskania niektórych z aspektów doświadczenia użytkownika (UX)”57.

Według Nielsena użyteczność jest atrybutem jakości, który wpływa na to, w jaki sposób użytkownicy wykorzystują poszczególne interfejsy. W opinii badacza użyteczność wyrażana jest jakością pięciu podstawowych elementów: nauczalności (ang. learnability), efektywności (ang. efficiency), zapamiętywalności (ang. memorability), błędów (ang. errors), satysfakcji (ang. satisfaction)58. W praktyce użyteczność dotyczy następujących elementów stron WWW: odnośników (hiperłączy), nawigacji, sposobów prezentacji treści, poprawnego wyświetlania grafiki, czytelności, wielkości czcionek i kolorystyki.

Dostępność serwisów internetowych WCAG 2.0 (ang. Web Content Accessibility Guidelines) to dziedzina wiedzy zajmująca się badaniami z zakresu interakcji człowieka z komputerem. W obszarze jej zainteresowań mieści się spis zasad tworzenia witryn internetowych w taki sposób, aby były one dostępne dla możliwie szerokiego grona odbiorców, w tym osób niepełnosprawnych59. Według P. Witka „poprawiając dostępność strony, zwiększamy wygodę jej użytkowania, ponieważ zmniejszamy liczbę potencjalnych przeszkód, na jakie mogą trafić jej odbiorcy”60.

„Od maja 2012 roku obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Rady Ministrów zobowiązujące wszystkie instytucje publiczne do dostosowania swoich serwisów internetowych dla potrzeb osób niepełnosprawnych i wszystkich, którzy z różnych powodów nie mogą w pełni skorzystać z zasobów Internetu. Zgodnie z zapisami rozporządzenia strony WWW powinny być dostosowane do międzynarodowego standardu WCAG 2.0 […] uznanego w wielu krajach Europy”61. Bardzo ogólnie można stwierdzić, że na dostępność stron wpływa szereg czynników, takich jak: treści wizualne, dźwiękowe, semantyka, konstrukcja, czytelność i zrozumiałość strony, a także jej aspekty techniczne. Najnowsza wersja WCAG 2.0 wskazuje na cztery obowiązujące rekomendacje: percepcję, funkcjonalność, zrozumiałość i rzetelność62.

W Polsce jednym z przedsiębiorstw społecznych, które zajmuje się badaniem dostępności witryn internetowych, jest Utilitia. Instytucja wytypowała aż dwadzieścia elementów wpływających na dostępność. Każdy z nich został uwzględniony przy badaniu internetowych mediów studenckich (badanie zostało wykonane za pomocą testu Utilitia). Uszczegółowiając, odnosiły się one do następujących kwestii: walidacji HTML-a, walidacji unikalności identyfikatorów HTML-a, walidacji poprawności nagłówków, obecności etykiet formularzy, kolejności pól formularzy, dostępności bez javascriptu, dostępności linków, dostępności plików PDF, walidacji CSS-a, dostępności CAPTCHA, poprawności linków, wyróżnień, mruganiu elementów, obecności bloku informującego o lokalizacji w obrębie strony (tzw. okruszki), kontrastu elementów tekstowych, poprawności deklaracji języka, obecności deskryptorów mediów, prymitywnego formatowania, możliwości ominięcia powtarzalnych bloków, dźwięku. Szczegółowe objaśnienia poszczególnych elementów znajdują się na stronie Utilitia63.

Interaktywność to jedno z pojęć, które w ostatnich latach na skutek ekspansji sieci stało się bardzo popularne nie tylko wśród naukowców, ale przede wszystkim użytkowników internetu. Interaktywność – jako właściwość nowych mediów – zmieniła tradycyjny sposób komunikowania się, umożliwiając każdemu z jej uczestników stanie się nadawcą lub odbiorcą komunikatu. „Obejmuje zarówno możliwość bezpośredniego kontaktu osobowych elementów komunikacji, jak i komunikację człowieka z maszyną poprzez odpowiednie interfejsy”64. Interaktywność według W. Pisarka to „właściwości różnych mediów, związane z umożliwieniem relacji między różnymi elementami aktu komunikacji medialnej”65. Z kolei Y. Liu i L. J. Shrum interaktywność wyrażają poprzez stopień, w jakim partnerzy, media czy komunikaty mogą na siebie oddziaływać. Wyróżnili oni trzy wymiary interaktywności: aktywną kontrolę, dwukierunkową komunikację oraz synchroniczność66.

Multimedialność to drugie z pojęć, które w ostatnim czasie stało się bardzo popularne. Termin wywodzi się od multimediów, czyli środków komunikowania, które narodziły się pod wpływem konwergencji technologicznej. Scalenie ze sobą wielu elementów graficznych, dźwiękowych, audiowizualnych pozwala nam uzyskać tzw. interaktywne multimedia. P. E. Doolittle i V. Tech wskazują, że w literaturze „multimedia” określane są zazwyczaj na wiele sposobów i mogą być rozumiane jako: połączenie kilku mediów, informacja zawierająca tekst, grafikę, dźwięk (dokument multimedialny) czy program komputerowy67. Zdaniem P. J. Lyncha i S. Horton multimedia odgrywają bardzo ważną rolę w projektowaniu atrakcyjnych pod kątem wizualnym witryn internetowych. Poza tym są to główne elementy, z których składają się wszystkie strony WWW. Do podstawowych multimediów badacze zaliczyli dźwięk cyfrowy, pokazy slajdów, wideo i animacje68. Celem przekazu multimedialnego jest z jednej strony zwiększenie komunikatywności treści, a z drugiej jego atrakcyjności. Istotne jest to, że odbiór treści multimedialnych ma charakter polisensoryczny, czyli taki, który aktywizuje wiele zmysłów.

Optymalizacja witryn pod kątem wyszukiwarek internetowych (ang. Search Engine Optimization – SEO) to działania, które mają na celu zapewnienie witrynie wysokiej pozycji w wyszukiwarkach internetowych. Istnieje wiele sposobów na zwiększenie optymalizacji strony. Najważniejszymi składnikami optymalizacji witryn są: odpowiednia budowa języka XHTML (ang. Extensible HyperText Markup Language) i CSS (ang. Cascading Style Sheets), jakość strony (indeksacja stron, liczba linków prowadzących do strony, tworzenie domeny, popularność strony w sieci – tzw. MozRank) oraz jej ogólny wygląd (struktura semantyczna, zawartość, styl, rozmiar oraz hiperłącza). Ponadto ważną rolę odgrywa tzw. PageRank (PR) strony, czyli metoda wyszukiwarki Google, określająca ważność danej strony w skali od 0 do 1069. Bardzo trudno jest osiągnąć PR 10, dla przykładu strona Google posiada 9, a Onet.pl 7 (dane z 20.05.2012). Nielsen uważa, że istotnym elementem jest również czas wczytywania się strony. Twierdzi, że aby uzyskać najbardziej optymalną użyteczność, strona nie powinna „ładować się” dłużej niż 1 sekundę70.

Architektura strony internetowej to proces związany z planowaniem przestrzeni witryny internetowej, uwzględniający aspekty techniczne, estetyczne i funkcjonalne71. W architekturze strony internetowej brane są pod uwagę takie elementy, jak: układ strony, nawigacja, graficzny interfejs użytkownika, reklama, typografia, kolory, grafika i formularze72.

Oferta gatunkowa w telewizjach internetowych to zagadnienie bardzo obszerne, między innymi z powodu zmian, jakie nastąpiły za sprawą nowych mediów. Pojawienie się nowych formatów i form audiowizualnych, a przede wszystkim tzw. neotelewizji, czyli telewizji bez rygoru ramówki, godzin, odbiornika telewizyjnego, spowodowało, że pojęcie „gatunki telewizyjne” może budzić spore wątpliwości73.

Na potrzeby pracy przyjęłam taksonomię gatunków telewizyjnych zaproponowaną przez J. Uszyńskiego74. Badacz wyodrębnił kolejno rodzaje, gatunki właściwe, podgatunki oraz gatunki niższego rzędu. Do rodzajów zaliczył: rejestracje (żywioł obserwacji), narracje (żywioł opowiadania), widowiska (żywioł interakcji), przekazy retoryczne (żywioł osądu) oraz przekazy perswazyjne (żywioł uwodzenia). Gatunek to zdaniem autora pewien konstrukt teoretyczny, powstały z analizy budowy i funkcjonowania podobnych programów (np. reportaż, serial, magazyn, serwis informacyjny), a z kolei podgatunek to wariant utrwalonego wzorca gatunkowego (serwis, sportowy, magazyn kulturalny, film edukacyjny). Ostatnim elementem są tak zwane gatunki niższego rzędu, czyli inaczej niesamodzielne elementy programów telewizyjnych podporządkowane większym przekazom (np. flash, news, felieton)75. Poniżej prezentuję w ujęciu syntetycznym najważniejsze definicje poszczególnych gatunków i podgatunków:

• reportaż – zamknięta w określonym horyzoncie czasowym forma dokumentalna, której zadaniem jest przekazanie relacji o wydarzeniach bezpośrednich lub dokładnie udokumentowanych;

• serial – odcinkowa forma gatunku fabularnego. Serial w rozumieniu tradycyjnym to odcinkowa opowieść epizodyczna lub kontynuacyjna zmierzająca, na wzór filmu, do fabularnego finału (z góry określona liczba odcinków), co ma wpływ na dramaturgię;

• etiuda filmowa – krótka forma filmowa realizowana na potrzeby edukacyjne;

• film krótkometrażowy – film o wymiarze nieprzekraczającym 30–60 minut;

• film edukacyjny – zamknięta forma dokumentalna realizowana na podstawie scenariusza, podporządkowana celowi, jakim jest popularyzacja wiedzy o dziedzinie lub zjawisku. Gatunek zakłada różnorodność stosowanych technik narracyjnych i realizacyjnych oraz możliwość różnicowania perspektywy czasowej;

• serwis informacyjny – forma publicystyczna, łącząca elementy studyjne/pozastudyjne z materiałami filmowymi, której celem jest przekazanie szeroko pojętej informacji i opinii dotyczących bieżących wydarzeń politycznych, ekonomicznych, społecznych itd.;

• magazyn – cykliczna forma publicystyczna łącząca elementy studyjne i pozastudyjne z materiałami filmowymi poświęcona jednorodnej lub zróżnicowanej tematyce;

• zwiastun autopromocyjny – montażowy krótki film zapowiadający najciekawsze pozycje w ofercie stacji;

• felieton – autorska syntetyczna forma wypowiedzi z użyciem środków filmowych. Może istnieć samoistnie lub być częścią większej formy76;

• news – wyróżnia się jego trzy formy: gorącą – wstępna wersja artykułu, agencyjną (pośrednią), kiedy informacje pochodzą od agencji i brakuje pełnego obrazu wydarzeń, oraz prasową, oznaczającą pełną wersję artykułu77;

• flash – jednozdaniowa informacja, która poprzedza szczegółowy opis zdarzenia78;

• lipdub – rodzaj teledysku kręcony jednym ujęciem, w którym kilkuset studentów-aktorów wspólnie aranżuje utwór muzyczny;

• wideoklip – krótki utwór telewizyjny zrealizowany przy użyciu nowoczesnych technik elektronicznej rejestracji i montażu, często z wykorzystaniem efektów wizualnych i dźwiękowych, produkowany z myślą o promocji piosenki, nagrania płytowego, wykonawcy czy filmu79.

W swoich badaniach posłużyłam się trzema podstawowymi metodami badawczymi: analizą zawartości stron WWW (ang. web content analysis), eye trackingiem oraz sondażem diagnostycznym.

Współcześnie analiza zawartości traktowana jest już nie jako technika, ale przede wszystkim jako metoda badawcza. Ekspansja technologii komputerowych, rozwój komunikowania wizualnego, zwiększenie zainteresowania semiotyką i analizą dyskursu to główne trendy, które wywarły znaczny wpływ na ewolucję tej metody badawczej80. Jej potencjał dostrzeżony został również w zakresie interpretacji badań jakościowych (ang. qualitative content analysis)81. Jakościowa analiza zawartości definiowana jest jako:

• metoda badawcza, która opiera się na subiektywnej interpretacji treści tekstowych poprzez systematyczny proces klasyfikacji kodowania i identyfikowania tematów82;

• podejście empiryczne i metodologiczne związane z analizą kontroli tekstu, przebiegającą w określonym kontekście komunikacyjnym, w którym uwzględnione zostają również treści analityczne83;

• gromadzenie danych, podejmowane w celu jakościowego badania tekstów oraz jego znaczeń84.

W opinii Zhanga i Wildemutha trzy powyższe definicje jakościowej analizy zawartości podkreślają synergię słowa/tekstu oraz kontekstu. Podejście jakościowe w analizie zawartości znacznie przekracza obszar ilościowy. Przede wszystkim kładzie nacisk na warstwę znaczeniową i na motywy czy pewne wzorce zachowań, które mogą być widoczne lub ukryte w danym tekście. Pozwala naukowcom zrozumieć rzeczywistość społeczną w sposób subiektywny, ale w dalszym ciągu jak najbardziej naukowy85.

Analiza zawartości wykorzystywana jest do badania komunikatów płynących ze wszystkich rodzajów mediów86. Metoda ta zyskała wielu zwolenników wśród tych, którzy zajmują się badaniem zawartości stron internetowych87. Analiza zawartości witryn (ang. web content analysis) znalazła zastosowanie między innymi w:

• badaniach stron internetowych instytucji edukacyjnych, rządowych i komercyjnych (D. Aikat, 1995);

• studiach porównawczych nad dziennikarstwem tradycyjnym oraz internetowym (G. Alloro i in., 1998);

• badaniach stron internetowych partii politycznych (R. Gibson, S. J. Ward, 1998);

• badaniach opinii społeczności internetowych (J. Bar-Ilan, 1998);

• opracowywaniu profili stron domowych (M. J. Bates, S. Lu, 1997);

• badaniach bibliotek cyfrowych (L. A. Clyde, 1996; Tannery i Wessel);

• badaniach struktury, funkcjonalności, interaktywności przedsiębiorstw sieciowych (Ch. Frazer, S. J. McMillan, 1999);

• ocenach sieci pod kątem możliwości jej wykorzystania do budowy forum społeczno-ściowego, opartego na demokracji uczestniczącej (S. J. McMillan, K. B. Campbell, 1996);

• badaniach aktualnych trendów panujących w mediach internetowych, np. prasie online (F. Y. Peng, N. I. Tham, H. Xiaoming, 1999);

• badaniach reklamy internetowej (B. Wassmuth, D. R. Thompson, 1999)88.

Eye tracking (w skrócie ETR) to metoda badawcza, która dawniej nazywana była okulografią89. Z literatury przedmiotu wynika, że jest ona znana już przeszło sto lat. Pierwsze próby badań z jej pomocą podejmował już w połowie XIX wieku (1878–1879) między innymi E. Javala90. Eye tracking polega na śledzeniu ruchu gałek ocznych, natomiast eye tracker to urządzenie służące do mierzenia czasu: „[…] w którym oczy badanych koncentrują się na konkretnym punkcie ekranu, wskazuje również kolejność oglądanych elementów na stronie. Położenie wzroku badanego rejestrowane jest z częstotliwością 60 razy na sekundę bądź w przypadku sprzętu najnowszej generacji na 120 sekund. Pozwala to zarejestrować nawet bardzo krótkotrwałe spojrzenia”91. W przypadku badań eye trackingowych wymagane jest również odpowiednie oprogramowanie, np. Tobii Studio, które w dalszej kolejności umożliwi interpretację wyników badań. Sprzęt do pomiaru ruchu gałek ocznych pozwala na uzyskanie informacji odnośnie do:

• ruchów sakkadycznych gałek ocznych (tzw. sakkady) – bardzo szybkie ruchy gałek ocznych, które służą przemieszczaniu i zatrzymywaniu linii wzroku na konkretnych punktach – ścieżka skanowania (ang. scanpaths);

• fiksacji – ruch gałek ocznych, które stabilizują siatkówkę oka, a tym samym powodują, że jest ona ukierunkowana na konkretny element (trwa to zazwyczaj od 0,2 do 1,5 sekundy). Oznacza zatrzymanie linii wzroku92.

Wspominana ścieżka skanowania dotyczy licznych sekwencji przebiegających w następujący sposób: sakada – fiksacja – sakada93. Wyniki badań z wykorzystaniem eye trackera mogą być prezentowane w różnorodny sposób. Najpopularniejsze są mapy wizualne oraz wykresy i tabele zawierające bogatą bazę różnorodnych obliczeń statystycznych. W pierwszym (wizualnym) sposobie prezentacji danych możemy wyróżnić:

• mapę fiksacji (ang. gaze plot) – oznacza koncentrację wzroku na jakimś obszarze. Jest to sekwencja ruchu, porządku i czasu trwania fiksacji wzroku. Obszary poszczególnych fiksacji oznaczone są kołami – im większy jest okrąg, tym dłużej trwała koncentracja;

• mapę cieplną (ang. heat map, hotspot) – widoczną w postaci barwnych plam: czerwone (oznaczają najdłużej oglądane obszary), żółte, zielone. Są to miejsca, na które wzrok badanych padał najczęściej. Biała przestrzeń symbolizuje obszary, które nie były zauważalne dla użytkowników;

• mapę chmur (ang. cloud map) – odwrócona mapa cieplna. Czarne przestrzenie symbolizują obszary, które były zupełnie ignorowane i niezauważalne przez użytkowników;

• obszar zainteresowań (ang. area of interest AOI) – miejsca, które interesują badacza, czyli bezpośrednio podlegają badaniom. Z obszarami zainteresowań związane są tak zwane klastery (ang. cluster), czyli graficzne reprezentacje przestrzeni ukazujące miejsca o najwyższym natężeniu wzroku (ang. fixation points);

• nagrania wideo – rejestrujące mimikę, gesty niewerbalne i zachowania respondenta w trakcie badania94.

W badaniach eye trackingowych nie jest wymagany udział dużej liczby uczestników (jak w przypadku badań tradycyjnych), ponieważ pewne ogólne tendencje, schematy postępowania i błędy w projektowaniu witryn są zauważalne już przy niewielkiej liczbie respondentów. Zatem są to często badania, w których bierze udział zaledwie od kilku do kilkunastu osób (np. 9, 36, 10, 25, 20)95. Badacze zwracają również uwagę na to, że eye tracking wymaga obecności innych metod pomocniczych, np. wywiadów, ocen czy obserwacji. Nie powinno się go stosować jako samodzielnej metody, gdyż może to okazać się niewystarczające, a nawet prowadzić do nadinterpretacji wyników badań96.

W Polsce badania eye trackingowe stosowane są najczęściej w firmach komercyjnych, rzadziej w środowisku akademickim. Eye tracker wykorzystywany jest w analizach rynkowych i marketingowych, reklamie, psycholingwistyce, psychiatrii, a nawet w sporcie. Jest nieodzowny w testowaniu ergonomii i użyteczności stron internetowych, określaniu interakcji człowieka z komputerem, a także badaniach skuteczności witryn sklepowych.

Zastosowanie tej metody w badaniu internetowych mediów studenckich wydaje się niezmiernie istotne przynajmniej z kilku powodów. Po pierwsze media sieciowe wymagają nowych podejść i rozwiązań badawczych. Dzięki eye trackingowi mogłam zdobyć praktyczne informacje, które byłyby niemożliwe do uzyskania przy wykorzystaniu innej metody badawczej. Można było również przypuszczać, że okażą się one na tyle wartościowe, by usprawnić proces projektowania kolejnych serwisów internetowych, a zarejestrowane na kamerze dokładne sekwencje ruchów i zachowań użytkowników pozwolą na zrozumienie sposobów korzystania przez nich z nowych mediów i ukażą ich preferencje medialne. Natomiast dane zebrane w toku postępowania badawczego staną się kluczowe dla spersonalizowania oferty i dostosowania jej do potrzeb oraz oczekiwań coraz bardziej wymagających odbiorców.

Sondaż diagnostyczny to jedna z najpopularniejszych metod badawczych stosowanych m.in. w pedagogice, psychologii i socjologii. W polskiej metodologii została ona bardzo dobrze opisana i scharakteryzowana97. Według L. Sołomy metoda sondażu diagnostycznego okazuje się najbardziej skuteczna, kiedy „badania nastawione są na poznanie cech oraz faktów odbieranych przez respondentów jako neutralne, nie rzucające negatywnego światła na jego osobę”98. Trafną definicję tej metody skonstruował T. Pilch, który uznał, że jest to: „sposób gromadzenia wiedzy o atrybutach strukturalnych i funkcjonalnych oraz dynamice zjawisk społecznych, opiniach i poglądach wybranych zbiorowości, nasilaniu się i kierunkach rozwoju określonych zjawisk i wszelkich innych zjawiskach instytucjonalnie niezlokalizowanych […]”99. Warto przypomnieć, że do najważniejszych jej cech można zaliczyć możliwość uzyskania wyników w stosunkowo krótkim czasie, powierzchowny, krótkotrwały kontakt pomiędzy badaczem a respondentem oraz wysoce standaryzowane narzędzia badawcze100.

W badaniach posłużyłam się czterema technikami badawczymi: analizą treści, ankietą, kluczem kategoryzacyjnym i obserwacją. Ta ostatnia technika okazała się niezwykle istotna z powodu longitudinalnego charakteru badań mediów studenckich. Ukazała w szczególności zmiany, jakie zaszły w zawartości, strukturze i warstwie wizualnej mediów. Dzięki niej mogłam nieustannie monitorować rynek mediów i byłam w stanie zaobserwować, które z nich nie są aktualizowane lub w ogóle przestały funkcjonować. Technika obserwacji pozwoliła mi również zgromadzić ponad 200 tytułów studenckiej prasy cyfrowej.

Podstawowymi narzędziami badawczymi były: kwestionariusz ankiety, zeszyt kodowy, niestandaryzowany arkusz obserwacyjny oraz oprogramowanie Tobii Studio. W przypadku badania użyteczności oraz dostępności wybranych mediów posłużyłam się następującymi aplikacjami:

• Raven Seo Tools (http://raventools.com) – narzędzie, za pomocą którego badałam techniczne walory witryn poszczególnych mediów studenckich (testowana była jakość i wygląd strony);

• Walidator Utilitia (http://www.utilitia.pl) – narzędzie służące do testowania witryn pod względem dostępności;

• Markup Validation Service W3C (http://validator.w3.org) – narzędzie służące do sprawdzania poprawności języka XHTML w projektowaniu serwisów;

• CSS Validation Service W3C (http://jigsaw.w3.org/css-validator) – narzędzie służące do sprawdzania poprawności języka CSS w projektowaniu serwisów;

• Pingdom (http://tools.pingdom.com) – aplikacja, która pozwala ustalić czas wczytywania się poszczególnych stron internetowych;

• PageRank (http://www.page-rank.pl) – aplikacja, która pod względem technicznym wskazuje na ważność strony internetowej.

Zastosowanie narzędzia Raven Seo Tools umożliwiło mi weryfikację internetowych mediów studenckich w obszarze ich wyglądu i jakości. Dla każdego z medium wygenerowane zostały po dwa raporty, czyli razem uzyskałam 62 protokoły zbiorcze. Z każdej analizy można było uzyskać maksymalnie 100 punktów. Głównymi wyznacznikami oceny funkcjonalności i użyteczności były następujące kwestie: informowanie o celu witryny, informacje na temat medium, ogólna czytelność witryny, aktualność informacji, wiarygodność treści, archiwizacja materiałów, system nawigacyjny, hiperłącza, przeszukiwanie serwisu, grafika, elementy animacyjne, interaktywność oraz multimedialność. W sumie każda z witryn mogła za tę część uzyskać maksymalnie 56 punktów.

Dostępność internetowych mediów studenckich badałam za pomocą narzędzia rekomendowanego przez przedsiębiorstwo społeczne Utilitia. Walidator Utilitia sprawdza, czy strona spełnia warunki dostępności ustalone przez konsorcjum W3C (ang. World Wide Web Consorcium). Każde z mediów za spełnienie tego kryterium mogło uzyskać maksymalnie dziesięć punktów. Do analizy zawartości wybranych telewizji studenckich wykorzystałam zeszyt kodowy składający się z czterdziestu ośmiu pytań.

Recepcję mediów studenckich badałam za pomocą urządzenia o nazwie eye tracker. Przy opracowywaniu wyników badań korzystałam z oprogramowania komputerowego – Tobii Studio. Metoda eye trackingowa wsparta została kwestionariuszem ankiety składającym się z dziesięciu pytań. Na cztery pierwsze pytania dotyczące ogólnej znajomości mediów studenckich uczestnicy odpowiadali przed badaniem eye trackingowym, a na sześć pozostałych tuż po ekspozycji wybranych mediów.

Praca składa się z pięciu rozdziałów. W rozdziale pierwszym przedstawiam kontekst funkcjonowania mediów studenckich. Osadzam niniejszą tematykę w nauce o mediach i komunikacji społecznej. Dokonuję charakterystyki procesu komunikowania społecznego oraz samych mediów. Prezentuję sposoby definiowania oraz opisywania mediów studenckich, a także wskazuję na ich funkcje, cechy, typologię i sposoby klasyfikacji.

W rozdziale drugim koncentruję swoją uwagę na zaprezentowaniu mediów studenckich z perspektywy historycznej. Przedstawiam najważniejsze etapy ich rozwoju w modelu tak zwanych starych mediów. Prezentuję prasę studencką z okresów 1918–1945, 1945–1970 i 1970–1989, a w dalszej kolejności omawiam działanie radiowęzłów studenckich. Odnoszę się również do szeroko pojętej kultury studenckiej PRL-u, ponieważ jest ona głównym regulatorem rozwoju mediów studenckich.

Funkcjonowanie koncesjonowanych rozgłośni akademickich opisuję w rozdziale trzecim. Swoją uwagę skupiam przede wszystkim na badaniach dotyczących słuchalności poszczególnych stacji, a także przestrzeganiu przez nie postanowień koncesyjnych narzuconych przez KRRiT.

Rozdział czwarty poświęcam sposobom funkcjonowania mediów studenckich w epoce nowomedialnej. Poruszam problematykę „starych mediów” i „nowych mediów”. Piszę na temat zmian, jakie zaistniały w sieci, oraz dokonuję charakterystyki zjawiska określanego za pomocą kategorii Web 1.0, Web 2.0 i Web 3.0. Na podstawie analizy raportów i sprawozdań sporządzanych przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji formułuję zasady działania koncesjonowanych rozgłośni akademickich w sieci. Ponadto opisuję wybrane przykłady studenckiej prasy cyfrowej, web radia i telewizji internetowej.

Wyniki badań własnych, wraz z ich wnikliwą interpretacją i wnioskami, przedstawiam w rozdziale piątym. Dokonuję w nim także charakterystyki wszystkich podjętych problemów badawczych. W zakończeniu konstruuję model funkcjonowania współczesnych mediów studenckich. Ostatnia część pracy składa się z podsumowania, bibliografii oraz wykazu zgromadzonych tytułów studenckiej prasy cyfrowej.

Rozdział 1

Media studenckie w procesie komunikowania społecznego

W rozdziale zaprezentowane zostanie zagadnienie mediów studenckich z perspektywy komunikowania społecznego. W pierwszej kolejności wyjaśnię najważniejsze mechanizmy związane z procesem komunikowania. Następnie nakreślę wizerunek współczesnych studentów, czyli głównych twórców komunikatów medialnych. W dalszej części podejmę również próbę zdefiniowania pojęcia „mediów studenckich” oraz omówienia ich kluczowych właściwości.

Komunikowanie, czyli proces wymiany znaków, jest fundamentalnym procesem społecznym. P. Watzlawick w 1974 roku uznał je za „conditio sine qua non ludzkiego życia i porządku społecznego”1. Opis najważniejszych elementów tego procesu przybliży w konsekwencji istotę problematyki mediów studenckich, a także pozwoli zwrócić uwagę na złożoność i wielopłaszczyznowość poruszanej tematyki.

Zagadnienie komunikacji społecznej podejmowane jest przez teoretyków różnych dyscyplin naukowych, między innymi: filozofów, językoznawców, medioznawców, politologów, antropologów, pedagogów, socjologów oraz psychologów. W literaturze przedmiotu zostało ono bardzo wnikliwie scharakteryzowane i opisane.

W dzisiejszych czasach kategoria „komunikacji” wydaje się niezwykle pojemna. Badacz podejmujący się opisania procesów i zjawisk komunikacyjnych stoi przed niezwykle trudnym zadaniem. Multidyscyplinarność wiedzy o komunikacji społecznej, wielość założeń, koncepcji czy modeli teoretycznych wymusza podejmowanie precyzyjnych analiz tego procesu2.

Jedną z najmłodszych nauk społecznych, która stricte zajmuje się kwestią szeroko pojętej komunikacji i komunikowania się, jest komunikologia. Ta dynamicznie rozwijająca się dyscyplina powstała w drugiej dekadzie XX wieku. Ukształtowana została na gruncie najważniejszych teorii komunikacyjnych: retorycznej, semiotycznej, fenomenologicznej, cybernetycznej, socjopsychologicznej, socjokulturowej i krytycznej3. Każda z tych tradycji w zupełnie odmienny sposób odnosiła się do tego zjawiska.

Komunikologia jako samodzielna dyscyplina akademicka zajmuje się badaniem, opisywaniem i wyjaśnianiem procesów komunikacyjnych. W tym ujęciu komunikowanie ma charakter międzyludzki i nie jest utożsamiane z przekazywaniem informacji4. W rozwoju tej dyscypliny można wyróżnić trzy najważniejsze etapy: prekursorski – lata trzydzieste i czterdzieste XX wieku (szkoła chicagowska, amerykański pragmatyzm społeczny), konsolidacyjny – lata pięćdziesiąte i sześćdziesiąte XX wieku (w tym okresie powstawały modele komunikowania) i współczesny. Ostatnia faza, jak podkreśla B. Dobek-Ostrowska, cechuje się wielością koncepcji teoretycznych oraz orientacji badawczych5.

Tabela 1.1. Orientacje teoretyczne we współczesnej nauce o komunikowaniu

NAUKA O KOMUNIKOWANIU

SZKOŁY KOMUNIKOWANIA

TEORIE

PRZEDSTAWICIELE

Szkoła empiryczna

Funkcjonalizm

R. Merton, Ch. Wright, B. Berelson, E. Katz, G. Gerbner, D. McQuail

Teoria użytkowania

E. Katz, J. Blumer, W. Schramm, D. McQuail, M. Gurevitch, P. Palmgreen, L. Wenner, K. Rosengren

Szkoła Palo Alto:

– nurt antropologiczny,

– nurt psychologiczny

G. Bateson,

R. Birdwhistell, E. Hall

P. Watzlawick

Interakcjonizm

E. Goffman

Agenda-setting

Teoria kultury

M. McCombs, D. Show

G. Gerbner

Szkoła krytyczna

Szkoła frankfurcka

T. Adorno, E. Fromm

Teoria działania komunikacyjnego

J. Habermas

Ekonomia polityczna komunikowania

D. Smyth, H. Schille

Teorie hegemoniczne

A. Gramsci, L. Althusser

Teorie imperializmu kulturowego

H. Schiller

Cultural studies

R. Hoggart, R. Williams, E. Thompson, S. Hall

Strukturalizm i semiologia

F. de Saussure, R. Barthes, C. Lévi-Strauss, U. Eco, R. Jakobson, Ch. F. Pierce

Inne teorie

Determinizm technologiczny

H. Innis, M. McLuhan, D. de Kerckhove

Hipoteza spirali milczenia

E. Noelle-Neumann

Źródło: opracowanie własne na podstawie B. Dobek-Ostrowska, Podstawy komunikowania społecznego, Wrocław: Astrum 2004, s. 54–73.

Słowo „komunikowanie” wywodzi się z języka łacińskiego, stanowi połączenie czasownika communico, communicare (uczynić wspólnym, połączyć: udzielić komuś wiadomości, naradzać się) i rzeczownika communio (wspólność, poczucie łączności)6. W Polsce terminy „komunikacja” oraz „komunikować” pojawiły się w XVI wieku i oznaczały „wspólnotę; wspólność ludzi lub Boga i ludzi”, jak również „przyjmować komunię; oznajmiać; porozumiewać się”7.

Na przestrzeni lat badacze z różnych dyscyplin naukowych podejmowali liczne wyjaśnienia tego, czym jest proces komunikowania. Poniżej zebrane zostały przykładowe propozycje określeń tego terminu w zależności od reprezentowanej dziedziny lub orientacji teoretycznej:

• perspektywa filozoficzna – komunikacja to kontakt człowieka z drugim człowiekiem. Warunek egzystencji i miłości względem drugiego człowieka, świata oraz Boga8;

• perspektywa retoryczna – komunikowanie oznacza proces osiągania określonych skutków poprzez działanie komunikatu na odbiorcę9;

• perspektywa kulturowa – w tym ujęciu komunikacja i kultura dla wielu autorów stanowią dwa nierozerwalne ze sobą elementy10; „kultura jest komunikacją, a komunikacja kulturą. Kultura to wielość różnych rzeczy. W tej wielości „doświadczenie jest czymś, co człowiek przenosi na świat zewnętrzny […] nie istnieje doświadczenie niezależne od kultury”11;

• perspektywa lingwistyczna – komunikacja rozpatrywana jest w kontekście czynników warunkujących ten proces i funkcji wpływających na język porozumiewania12;

• perspektywa psychologiczna – komunikowanie ujmowane jest w kategoriach wydarzenia społecznego, a z kolei komunikacja to interakcja społeczna odbywająca się za pomocą różnego rodzaju symboli i komunikatów13;

• perspektywa pedagogiczna – komunikowanie polega na przekazywaniu symboli i gestów, które powinny mieć to samo znaczenie zarówno dla nadawcy, jak i odbiorcy14;

• perspektywa socjologiczna – komunikowanie to bycie we wspólnocie z innymi ludźmi (łac. communis – wspólny), dzielenie się swoimi doświadczeniami z innymi15.

W latach siedemdziesiątych XX wieku K. Merten zgromadził i przeanalizował ponad 160 definicji pojęcia komunikacji16. W latach osiemdziesiątych R. Cathcart i G. Gumpert wyróżnili istotne cechy procesu komunikowania się, do których zaliczyli: wielokanałowość, spontaniczność, ulotność, wymienność ról, generowanie informacji przez interlokutorów, nieograniczoną pojemność kanałów komunikacyjnych, wykorzystywanie kodów audiowizualnych oraz spontaniczność (nieformalność) w nabywaniu umiejętności komunikacyjnych17.

W XXI wieku zakres terminu komunikacja został znacznie rozszerzony. Jedni spoglądają na niego głównie przez pryzmat zachowań społecznych czy kulturowych, inni z kolei opisują go w kontekście oddziaływań medialnych. Współczesny badacz J. Fiske rozpatruje komunikację w kategoriach interakcji społecznej, w której dochodzi do transmitowania wiadomości. Wskazuje, że opiera się ona na znakach i kodach18. Autor tezy znaki nazywa artefaktami (działaniami, konstruktami oznaczającymi), a kody traktuje jako uporządkowane i zorganizowane systemy znaków. Dostrzega w nauce o komunikacji dwie szkoły. Pierwsza z nich analizuje proces w kontekście przekazywania widomości, a z kolei druga ujmuje go przez pryzmat produkcji i wymiany znaczeń. W jego koncepcji komunikacja stanowi centralną działalność kultury, jest jej nierozerwalnym elementem. Mocno akcentuje frazę, że „bez komunikacji każda kultura musi umrzeć”19. Podobnego zdania jest U. Eco, który pisze, że „wszelkie zjawiska kulturowe są systemami znaków, a więc zjawiskami komunikacji”20.

J. B. Thompson – przedstawiciel społecznej teorii mediów – traktuje komunikowanie jako „szczególny rodzaj działań społecznych, podczas których zachodzi produkcja, przekazywanie i odbiór form symbolicznych, wymagających zaangażowania różnego rodzaju środków”21. Badacz dużą uwagę przywiązuje do mediów, które jego zdaniem odegrały w dziejach ludzkości znamienną rolę. Podkreśla, że mają one charakter symboliczny, nieredukowalny, a ponadto są nośnikami znaczenia22.

Inni akcentują fakt, że proces komunikacji odnosi się już nie tylko do praktyki społecznej23, ale odwołuje się również do przemieszczania się ludzi i przedmiotów, a także środków transportu czy utrzymywania łączności za pomocą telefonów24. Ponadto oznacza kontakt za pomocą zmysłów, przekazywanie wrażeń, idei, uczuć oraz postaw w kontakcie bezpośrednim lub zdalnym25. T. Goban-Klas dodaje, że komunikowanie w literaturze najczęściej interpretowane jest w kontekście: transmisji, rozumienia innych, oddziaływania, tworzenia wspólnoty, interakcji, wymiany i podstawowego składnika procesu społecznego26.

W kręgu zainteresowań komunikologów mogą być zarówno zjawiska dotyczące porozumiewania się jednostek, wspólnot, społeczności, wymiana informacji pomiędzy nimi, jak i szeroko pojęte oddziaływania mediów, a także ich udział w procesie komunikowania. Zdaniem B. Dobek-Ostrowskiej: „akty komunikowania zachodzą zawsze w społeczeństwie w różnych jego strukturach i na różnych poziomach. Mają one zatem charakter społeczny. Z tego powodu mówimy o »komunikowaniu społecznym« jako o najszerszym systemie komunikowania, w którym mieszczą się wszystkie procesy związane z porozumiewaniem się jednostek ludzkich”27.

W piramidzie komunikacyjnej zaproponowanej przez D. McQuaila procesy te odpowiadają różnym typom komunikowania: intrapersonalnemu, interpersonalnemu, wewnątrzgrupowemu, grupowemu, publicznemu, politycznemu oraz masowemu – znajdującemu się na samym szczycie piramidy28. Każdy z poziomów komunikacyjnych bazuje na podstawowych elementach procesu porozumiewania, które tworzą:

• kontekst społeczny – okoliczności, pewien obszar determinowany przez czas i miejsce. Składa się ze struktury społecznej: norm, zasad, stosunków oraz środowiska społecznego i fizycznego29;

• nadawca – odbiorca – nazywani są uczestnikami, komunikatorami30 procesu komunikowania się. Rola każdego z nich sprowadza się do kodowania (tworzenia informacji) i dekodowania (rozumienia informacji) komunikatów. Każdy z nich jest zarówno odbiorcą, jak i nadawcą komunikatów;

• komunikat – odpowiednio zakodowana widomość, która zawiera pewną ilość informacji31. Komunikat to obiekt samoistny, który może występować w postaci: tekstu, obrazu, dźwięku, filmu. Według R. Jacobsona każdy z komunikatów językowych pełni sześć prymarnych funkcji: ekspresyjną (ang. emotive function), referencyjną (ang. referential function), poetyczną (ang. poetic function), fatyczną (ang. phatic function), metajęzykową (ang. metalingual function) oraz konatywną (ang. conative function)32.

• kanał komunikacyjny – droga (most), jaką przebywa wiadomość od nadawcy do odbiorcy. Kanały dzielą się na fizyczne, techniczne, społeczne. W komunikacji interpersonalnej wykorzystywane są najczęściej kanały reprezentowane przez narządy zmysłów: wizualno-foniczny, gestykulacyjno-wzrokowy, chemiczno-węchowy, skórno-dotykowy33;

• sprzężenie zwrotne (ang. feedback) – dotyczy uzyskania informacji zwrotnej od odbiorcy. Może występować w postaci widocznej reakcji, np. słuchowej, dotykowej bądź wizualnej34;

• szum (interferencja) – jest swoistego rodzaju przeszkodą, barierą lub zakłóceniem utrudniającym proces komunikacji. Pojęcie szumu zostało wprowadzone przez C. Shannona i W. Weavera w 1948 roku.

W publikacjach wskazuje się najczęściej na różne typy komunikacji międzyludzkiej (ang. human communication). Autorzy bardziej rozbudowanych typologii obok formy bezpośredniej biorą również pod uwagę komunikację zapośredniczoną przez media lub pośrednią przy wykorzystaniu mass mediów. W ten oto sposób powstały złożone modele porozumiewania się ludzi proponowane między innymi przez Gobana-Klasa, Lepę, Jędrzejewskiego i Pisarka35. Zdaniem ostatniego do czynników decydujących o charakterze kontaktów pomiędzy partnerami należy wymienić następujące kryteria: publiczny – prywatny, medialny – bezpośredni, masowy – ograniczony, periodyczny – sporadyczny, trwały – nietrwały.

Ekspansja sieci i mediów cyfrowych, rozwój technologii otworzyły przed ludźmi nowe możliwości i sposoby komunikacyjne. Komunikacja z wykorzystaniem komputerów (CMC) w literaturze określana jest jako:

• proces przesyłania wiadomości (obrazu, dźwięku, tekstu) przy udziale użytkowników komputerów i sieci komunikacyjnych36;

• dyskurs, czyli komunikację, w której dochodzi do interakcji pomiędzy ludźmi, przekazywanie widomości za pomocą komputerów37;

• proces porozumiewania się ludzi z wykorzystaniem komputerów, przebiegający w szczególnym kontekście, wymagający obecności mediów, które będą pomocne w osiąganiu założonych celów38.

Proces komunikacyjny z wykorzystaniem komputerów i internetu opiera się na popularnym sloganie „wszyscy – wszystko – zawsze – wszędzie”, co oznacza nieograniczone możliwości kontaktowania się, brak barier czasowych oraz przestrzennych. Bogactwo narzędzi komunikacyjnych – synchronicznych i asynchronicznych – powoduje, że ma charakter zapośredniczony (sieciowy) i coraz bardziej zindywidualizowany. B. Dobek-Ostrowska zauważa, że proces komunikacyjny cechuje opóźnienie w sprzężeniu zwrotnym i możliwość występowania szumów, które mogą ostatecznie wpływać negatywnie na jego efektywność39.

Obok komunikacji mediowanej komputerowo równie intensywnie rozwija się komunikacja mobilna (ang. mobile communication). Z raportu Mobile 2011 wynika, że tempo rozwoju mobilnego internetu, urządzeń elektronicznych (notebooki, smartfony, tablety) oraz transmisja danych jest znacznie szybsza niż przewidywano w międzynarodowych prognozach. Wskazuje się, że do „2025 roku transmisja danych w sieciach komórkowych na całym świecie wzrośnie 1000-krotnie w porównaniu z 2010 rokiem”40.

Zdaniem K. Nyiri już w niedługim czasie telefon komórkowy stanie się medium dominującym, będzie naturalnym interfejsem służącym nie tylko do komunikowania się, ale przede wszystkim do wykonywania codziennych czynności typu: zakupy, przelewy bankowe, uczenie się, rezerwacja lotów41. Wyniki badań świadczą o tym, że telefon komórkowy jest dla współczesnej młodzieży podstawowym elementem tożsamości, smyczą, modnym gadżetem, urządzeniem osobistym, a nawet intymnym, bez którego nie potrafią już egzystować42. Wykorzystywany jest głównie do wysyłania SMS-ów/MMS-ów, prowadzenia rozmów telefonicznych, słuchania muzyki, robienia zdjęć/filmów, surfowania w sieci43.

Istotnym elementem, który powinien zostać wzięty pod uwagę w analizie problematyki porozumiewania się ludzi, są kompetencje. W terminologii psychologii społecznej kompetencje rozumiane są jako „zdolność, posiadanie niezbędnych umiejętności do tego, aby wywrzeć pożądany wpływ na innych ludzi w sytuacjach społecznych”44. W sensie kognitywnym kompetencje stanowią połączenie wiedzy, doświadczenia, sprawności, przekonań, pragnień, są niezbędnym elementem, narzędziem pomocnym w realizowaniu zadań życiowych i rozwijaniu osobowości45. Kompetencje komunikacyjne ludzi warunkują proces kodowania i dekodowania komunikatów. Stanowią podstawę skutecznego, efektywnego, wzajemnego procesu przekazywania informacji. I. Kurcz traktuje je jako pewnego rodzaju zdolność posługiwania się językiem odpowiednio do sytuacji i do słuchacza46. Bazowymi elementami kompetencji komunikacyjnej są następujące czynniki: semantyczno-syntaktyczny (kody, subkody, języki, schematy narracyjne), pragmatyczny (normy i wzory społeczne), sprawności (biegłość w posługiwaniu się środkami komunikowania) i zaangażowania (predyspozycje, skłonności, nawyki)47.

Warto wspomnieć, że kompetencje komunikacyjne zgodnie z teorią B. Bernsteina mogą być ograniczone bądź rozbudowane48. Te pierwsze cechuje przede wszystkim niewielki zasób słownictwa, budowanie prostych, ubogich pod względem gramatycznym zdań, intensywne wykorzystywanie środków niewerbalnych w komunikowaniu się oraz konkretny sposób myślenia. Z kolei drugie są zróżnicowane w zakresie słownictwa, symboliki i stopnia budowania zdań. Charakteryzuje je znikoma ilość stosowanych środków niewerbalnych i abstrakcyjny sposób myślenia49.

Ogólne uwagi dotyczące komunikowania społecznego mogą prowadzić do konkluzji, że jest to proces, w którego wyniku następuje nie tylko „tworzenie, przeobrażenie i przekazywanie informacji”50, ale również nabywanie kompetencji, wymiana wiedzy, doświadczeń pomiędzy uczestnikami tego systemu. Należy podkreślić, że komunikacja społeczna uznawana za specyficzny i fundamentalny proces powinna:

• zachodzić w środowisku, w którym uczestniczą przynajmniej dwie osoby;

• przebiegać w określonym kontekście (fizycznym, historycznym, psychologicznym, kulturowym);

• być procesem kreatywnym, dynamicznym, złożonym, ciągłym, symbolicznym, interakcyjnym, wieloelementowym, wielofazowym;

• mieć charakter dwustronny lub jednostronny, werbalny lub niewerbalny, bezpośredni, medialny lub pośredni;

• przyjmować atrybuty celowości, świadomości, nieuchronności i nieodwracalności51.

Na podstawie wyżej wymienionych cech komunikacji można również skonstruować listę funkcji, które pełni ona w społeczeństwie. Dla przykładu Z. Nęcki podaje funkcję regulacyjną, ekspresyjną, adaptacyjną, ilustracyjną oraz znaczeniową. Do tego zbioru dodaje również: koordynację działań wszystkich uczestników, przekazywanie widomości, a także instruowanie oraz wpływanie na innych ludzi52.

Komunikowanie społeczne można w takim razie uznać za jeden z ważniejszych procesów ludzkich. Rządzi się on ściśle określonymi zasadami, które poruszone zostały również w preambule i kilku pierwszych artykułach Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej.

1.1. Portret współczesnego studenta

Pieśń Gaudeamus igitur każdego roku rozbrzmiewa z gmachów uniwersyteckich. Symbolizuje radość, entuzjazm i młodość. Inicjuje początek nowego etapu w życiu adolescenta. Według słownika PWN słowo „studiować” posiada trzy wymiary: „oznacza uczyć się na wyższej uczelni, gruntowanie poznawać, badać coś oraz zapoznawać się z czymś, przyglądając się czemuś uważnie lub czytając coś”53. Ten wykaz wydaje się niepełny, gdyż studiować oznacza również przeżyć najwspanialszą przygodę życia, poznawać innych ludzi, komunikować się w przestrzeni edukacyjnej i brać czynny udział w kulturze studenckiej. Podejście antropologiczne zakłada, że studia są: „fazą graniczną w rytuale przejścia do nowego miejsca w strukturze społecznej i muszą być realizowane zgodnie z wymaganiami jakości kształcenia, które między innymi uwzględniają: zadowolenie ze studiowania i rozwój indywidualny w kontekście planowanej kariery zawodowej”54.

Kim są współcześni studenci? W jaki sposób spędzają swój czas wolny? Czemu się poświęcają? O czym marzą? W jaki sposób komunikują się ze sobą i z resztą świata? Pytania wydają się z pozoru błahe, ale w gruncie rzeczy dotykają wielu istotnych kwestii społeczno-kulturowych, a także edukacyjnych.

Z formalnego punktu widzenia młodzież studencka traktowana jest jako zbiorowość społeczna, którą wyróżniają następujące cechy formalne: wiek, status „uczestniczącego w edukacji na poziomie wyższym”, pełnoletniość w sensie prawnym, niepełna dojrzałość, względna niesamodzielność ekonomiczna oraz względna niesamodzielność społeczna55. Specyfika statusu młodzieży studenckiej polega również na tym, iż jest to: „kategoria społeczna określana mianem inteligencji »in statu nascendi«”56. Jak twierdzi D. Ciechanowska: „bycie studentem – to pełnienie pewnych obowiązków, to przysługujące studentom prawa, to zespół oczekiwań kierowanych w ich stronę, to – jak mówi J. Szczepański – względnie trwały i wewnętrznie spójny system zachowań, będących reakcjami na zachowania innych osób”57.

W ujęciu psychologicznym etap studiowania przypada na fazę wczesnej dorosłości – najczęściej są to lata między dwudziestym a trzydziestym/trzydziestym piątym rokiem życia58. Jeden z psychologów rozwojowych, D. J. Levinson, opisując cykl życia człowieka (ang. life cycle), wczesną dorosłość lokuje między siedemnastym a czterdziestym piątym rokiem życia. W jego opinii okres ten charakteryzuje się z jednej strony największą energią i obfitością, a z drugiej jest to etap największych sprzeczności oraz stresów. Pod względem biologicznym dwudziesto- i trzydziestolatkowie osiągają szczyt swojego cyklu życia. Z kolei w aspekcie psychologicznym i społecznym era wczesnej dorosłości jest czasem, w którym ludzie realizują młodzieńcze aspiracje, rozpoczynają pracę zawodową, osiągają satysfakcję seksualną, zawierają małżeństwa, awansują oraz realizują główne cele życiowe. Psycholog akcentuje, że na tym etapie życia ludzie są najbardziej narażeni na sytuacje stresogenne, ponieważ muszą starać się pogodzić wypełnianie roli zawodowej z pragnieniami współmałżonka, rodziny, przyjaciół i znajomych. Zderzenie ze sobą trzech elementów: własnych ambicji, potrzeby samorealizacji oraz rodzicielstwa może wiązać się z licznymi kryzysami. Ich pozytywne rozwiązania będą wymagały poświęceń i wyrzeczeń59. Ponadto wielu autorów uważa, że w tej fazie życia występuje znacznie więcej wydarzeń życiowych (np. podjęcie pracy, zawarcie małżeństwa, rozwód, inwalidztwo czy odbycie kary więzienia) wymagających zmian niż w pozostałych okresach60. Etap wczesnej dorosłości oznacza także uzyskanie przez jednostkę dojrzałości biologicznej, psychicznej, uświadamianie sobie własnych potrzeb oraz ich realizację, pełną odpowiedzialność prawną, a także niezależność społeczną i ekonomiczną61.

U człowieka w wieku dojrzałym krystalizuje się sfera fizyczna i umysłowa. Młodzi dorośli osiągają maksimum swoich możliwości witalnych (maksymalna wydolność wszystkich organów wewnętrznych). Cechuje ich krzepkość, wigor, rześkość i ogólna fizyczna atrakcyjność62. W obszarze umysłowym rozwijają się procesy poznawcze – język, myślenie, pamięć i inteligencja. J. Turner i D. Helms zwracają uwagę, że w tym okresie zarówno jakościowe, jak i ilościowe zdolności umysłowe człowieka pozostają na stałym poziomie lub rozwijają się jeszcze bardziej63. Spora część badaczy jest zdania, że człowiek dorosły posiada duży potencjał intelektualny i właśnie dzięki niemu może uzyskiwać wysokie rezultaty w procesie przyswajania nowej wiedzy64.

Podsumowując wątek psychologiczny, należy przyjąć, że wczesna dorosłość to czas, w którym człowiek najwięcej uwagi poświęca na wypełnianie zadań rozwojowych i rozwiązywanie dylematów/kryzysów65. Najważniejsze zadania rozwojowe wskazane przez wybitnych badaczy odnoszą się w szczególności do wyboru partnera życiowego, założenia rodziny oraz wychowywania dzieci, rozpoczęcia pracy zawodowej, a także wyboru dróg samorealizacji66.

Pojęcie „student” na przestrzeni wieków zmieniało swoje znaczenie i charakter. O ile w przeszłości studenci tworzyli elitę intelektualną naszego kraju, dziś coraz bardziej są rozpatrywani w kategoriach zwykłych konsumentów i prosumentów. Świadczyć o tym mogą wyniki badań przeprowadzonych w 2008 roku przez instytut badawczy Millward Brown SMG/KRC. Wynika z nich, że młodzi w wolnych chwilach chętnie robią zakupy (głównie odzież i kosmetyki), mówiąc ich językiem – „idą na szoping”. Specjalizują się w uprawianiu wielogodzinnych wędrówek po galeriach handlowych. Raport ukazuje, że w ostatnich latach wśród młodzieży zwiększyła się świadomość marki, czyli wiedza o produktach i producencie. Ponadto „studenci deklarują przywiązanie do marki, posiadanie dobrych gatunkowo rzeczy sprawia im przyjemność oraz, co ważne, wolą zapłacić więcej za produkt dobrej jakości”67.

B. Ostafińska-Molik porównując etos studenta dawniej i dziś, trafnie zauważa, że w wyniku zmian ustrojowych mamy do czynienia z rozluźnieniem relacji i więzi społecznych panujących w środowisku akademickim. Bliskie kontakty między studentami sukcesywnie zanikają bądź sprowadzone zostają do relacji wyłącznie biznesowych. Pobyt na uczelni traktowany jest jako przystanek, a sama edukacja oznacza „zbiór desygnatów: egzaminów, zaliczeń, kolokwiów, ocen, wykładów, ćwiczeń”68. Jednak obok quasi-studiujących znajdują się jednostki, które są żądne wiedzy, pragną poszerzać swoje horyzonty myślowe69 oraz świadomie angażować się w sprawy społeczności akademickiej. Dla takich osób pięcioletni pobyt w murach uczelni wiąże się nie tylko z wykonywaniem obowiązków studenckich, ale przede wszystkim z nabywaniem nowych doświadczeń, zainteresowań i predyspozycji. Wystarczy zatem „chcieć”, a nie tylko „być”.

W nakreśleniu portretu współczesnego studenta pomocna okazuje się kategoria „globalnego nastolatka” zaproponowana przez Z. Melosika70. Większość cech charakterystycznych dla tej tożsamości można przypisać również studentom. „Globalny student” – podobnie, jak „globalny nastolatek” – jest przede wszystkim bardzo elastyczny, mobilny i skomputeryzowany. Zazwyczaj lubi otaczać się nowymi gadżetami, doskonale orientuje się w nowościach muzycznych i zna ofertę multipleksów. Swój wolny czas spędza w sieci głównie na oglądaniu filmów i komunikowaniu się ze znajomymi oraz rodziną. Ma konta założone w wielu serwisach społecznościowych, ale Facebooka traktuje jako swoją ojczyznę. Z wielką ochotą oddaje się podróżom, nie lęka się przekraczać granic państw, a nawet kontynentów. W przekonaniu K. Pluskoty, wykładowcy z Wyższej Szkole Edukacji Zdrowotnej w Łodzi: „współcześni studenci są otwarci na świat, łatwiej odnajdują się w nowym środowisku poprzez lepszą znajomość języków obcych. Zdobywają także nowe doświadczenia zawodowe, korzystając z praktyk, stypendiów i pracy również za granicą. Są mobilni i potrafią wykorzystać osiągnięcie nowych technologii. Szczególnie znajomość języków obcych pozwala im na poznawanie myśli naukowej i kultury innych społeczeństw”71.

Liczne badania wskazują, że polscy studenci coraz częściej i chętniej wyjeżdżają kształcić się do innych krajów. W roku akademickim 2010/2011 w jednym z najpopularniejszych programów Unii Europejskiej przeznaczonych dla szkolnictwa wyższego – Erasmusie – wzięła udział rekordowa liczba młodzieży polskiej – 14 tysięcy72. Na rycinie 1.1 zaprezentowane zostały szczegółowe dane dotyczące liczby wyjazdów w latach 1987/1988–2009/2010.

Rycina 1.1. Liczba wyjazdów studentów w ramach programu Erasmus w latach 1987/88 – 2009/10

Źródło: M. Członkowska-Naumiuk, R. Smolarczyk, dz. cyt., s. 14.

Innym dość nagminnym zjawiskiem wśród młodzieży studiującej są migracje zarobkowe. Studenci wyjeżdżają najczęściej w poszukiwaniu nowej, lepszej i ciekawszej pracy, a także atrakcyjniejszych warunków do życia. Zgodnie z tezą D. Osipowicz kraj opuszczają już nie tylko zdolne i wybitne jednostki, ale również osoby, którym „coś” w dotychczasowej biografii się nie udało73. Praca w prestiżowej firmie zagranicznej nie jest traktowana już jako przywilej, lecz stała się wręcz wymogiem74. Młodzi wyjeżdżają już nie tylko w okresie wolnym od zajęć dydaktycznych, czyli najczęściej od czerwca do września. Popularne stało się mieszkanie i pracowanie na co dzień za granicą, a tylko studiowanie w Polsce. Spora część studentów decyduje się na życie w obcym kraju z powodu znacznie atrakcyjniejszych warunków wynagrodzenia, elastyczniejszych form zatrudniania pracowników bądź ciekawszych możliwości i perspektyw rozwoju.

Współczesne wyzwania cywilizacyjne owocują między innymi tym, że obecnie od studentów i absolwentów wymaga się zupełnie nowych umiejętności oraz kompetencji. Innowacyjność, profesjonalizm (wielozawodowość), wszechstronność i przedsiębiorczość to tylko niektóre z wielu nowych postulatów stawianych przez pracodawców75. To wszystkie konieczności powodują, że młodzi już w trakcie studiów zaczynają dbać o swoją pozycję na rynku pracy i karierę zawodową. Wydaje się, że wielu młodych mogłoby podpisać się pod poniższymi słowami: „studentów można podzielić na trzy grupy: ludzi chorobliwie ambitnych i żądnych sukcesu, tych wyznających zasadę »sex, drugs and rock & roll« i ludzi gdzieś pośrodku dwóch poprzednich. Sytuacja na rynku pracy powoduje, że coraz więcej jest studentów, którym bliżej do pierwszej i drugiej grupy. Współcześni żacy szukają pracy jeszcze na studiach, dokształcają się na kursach językowych, wiele osób studiuje dwa kierunki jednocześnie. Popularny jest schemat: »najpierw studia, potem rodzina«, połączony często z chęcią poużywania sobie za młodu” (P. Piecheta, student informatyki)76.

Pomysłów na zaplanowanie swojej ścieżki życiowej jest wiele. Jedni decydują się na zaangażowanie prywatnych tutorów, czyli osób, które będą odpowiedzialne za ich rozwój intelektualny i społeczny, a także rozwijanie tak zwanych mocnych stron osobowościowych77. Inni zgodnie z koncepcją Ch. Handy’ego kreują swoje portfolio życia (ang. portfolio life). Gromadzą w teczkach certyfikaty, świadectwa, zaświadczenia, a wszystko po to, aby ukształtować pozytywny obraz swojej osoby, wzmocnić swoje umiejętności, pewność siebie i poczucie własnej wartości78. Według B. Kożusznik i M. Kożusznik tylko dzięki takim działaniom można osiągnąć sukces w pracy zawodowej79.

Można wysnuć tezę, że dzisiejsi studenci swoją karierę budują w sposób coraz bardziej świadomy, zaplanowany i celowy. Cenią sobie przedsiębiorczość i niezależność finansową. Są bardzo aktywnymi i liczącymi się graczami na rynku pracy. Nie odkładają decyzji podjęcia pracy do momentu ukończenia nauki80. Już na pierwszym roku studiów poszukują możliwości zatrudnienia i potencjalnego miejsca, w którym mogliby odbyć praktyki lub staż zawodowy. Z coraz większym zainteresowaniem podchodzą do organizacji nastawionych na wspieranie rozwoju i planowanie kariery. Praktycznie każdego roku wzrasta liczba odwiedzających uczelniane biura karier lub organizacje typu Studenckie Forum Business Centre Club czy AIESEC.

Niektórych studentów za pomysłowość i chęć osiągnięcia sukcesu nazywa się „młodymi wilkami”81. Młodym przedsiębiorcom marzy się fortuna na miarę Marka Zuckerberga, założyciela najpopularniejszego na świecie portalu społecznościowego Facebook. Główny Urząd Statystyczny w Polsce podaje, że w 2009 roku istniało około 66 tysięcy firm, których właściciele nie przekroczyli trzydziestego roku życia. Kolejną ciekawostką pochodzącą z tego samego okresu jest fakt, że w akademickich inkubatorach przedsiębiorczości odnotowano wówczas 725 przedsiębiorstw82. Trafnym spostrzeżeniem podzieliła się K. Krzysztoporska, która stwierdziła, że: „dziś własny biznes to nie tylko jeden ze sposobów na pracę, to dla wielu również styl życia. »Mam firmę« – to po prostu brzmi dumnie i decyduje o tym, że jesteśmy postrzegani jako osoby kompetentne, dojrzałe, odważne i przedsiębiorcze. Co więcej, osobom podejmującym pracę »na swoim« przypisuje się szereg innych pozytywnych cech takich jak kreatywność, otwartość czy samodzielność – i to niezależnie od efektu końcowego ich działania. Poza tym, własna działalność jest świetnym sposobem na spełnienie marzeń, sprawdzenie swoich umiejętności i rozwój”83. „Młode wilki” to również określenie, które nie jest obce studentom dziennikarstwa. Niejednokrotnie zdarza się, że dla kariery dziennikarskiej i pracy w ogólnopolskich mediach są w stanie zawiesić lub na stałe porzucić studia. „Robert Mojsak rzucił studia po półtora roku pracy w Trójce. – Musiałem zdecydować: albo rozwijam się zawodowo, albo studiuję. A studia do zawodu nie przygotowują i zawsze je można kiedyś zrobić – tłumaczy. Był też inny powód: rodzice nie mogli już dłużej płacić czesnego (1 tys. zł miesięcznie)”84.

Starając się uchwycić i odnotować pewne zmiany międzypokoleniowe, można z całą pewnością stwierdzić, że dzisiejsi studenci znacznie różnią się od swoich rodziców, czyli pokolenia młodzieży wychowującej się w czasach PRL-u. Podstawowe odmienności wynikają już nie tylko ze sposobu myślenia czy zachowania, ale ogólnego nastawienia i podejścia do życia. Z obszernej publikacji przygotowanej przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów – Młodzi 2011 – wynika, że istnieje przynajmniej kilka ścierających się ze sobą płaszczyzn. Młodsi żyją zgodnie z zasadami wyznaczanymi przez konsumpcjonizm. Świat konsumpcji jest dla nich czymś zupełnie naturalnym i normalnym. Konstruują swoją tożsamość głównie na bazie przyjemności i spełniania zorientowanych na konsumpcję potrzeb85. Są jednak znacznie bardziej wymagający niż przeciętni konsumenci. W sposób niezmiernie inteligentny i wyrafinowany podchodzą do kwestii produktów, zakupów, a nawet marek, gdyż posiadają na ich temat bardzo dużą wiedzę. Działają zgodnie z popularnym współcześnie trendem „zrób to sam”. Liczą się dla nich przede wszystkim treści i materiały, których sami są autorami. Można z powodzeniem nazwać ich prosumentami, czyli z jednej strony konsumentami, a z drugiej producentami86. Na pierwszym miejscu cenią sobie nade wszystko wykształcenie, możliwość zdobycia interesującej, „błyskotliwej” pracy, duże pieniądze, a także barwne życie. W przeciwieństwie do swoich rodziców stronią od tradycji i kultywowania wartości religijnych. Są za to znacznie bardziej prospołeczni i wspólnotowi. Wierzą w swoją innowacyjność, wyjątkowość i indywidualizm87.

Dopełniając portretu współczesnych studentów, nie sposób nie wspomnieć o ich, często ponadprzeciętnych, kompetencjach technologicznych. Z raportu Młodzi i media. Nowe media a uczestnictwo w kulturze możemy dowiedzieć się, jak wygląda rzeczywistość z perspektywy pokolenia, które nie zna „świata analogowego”, bo wychowało się w zalewie nowych urządzeń cyfrowych. Młodzi mają swoje rytuały i przyzwyczajania, są na co dzień po prostu zrośnięci z mediami. Autorzy raportu piszą: „laptopa zabiera się do łóżka, by przez Skype’a być blisko z chłopakiem, w szkole sprawdzian pisany jest z jedną słuchawką empetrójki w uchu, bo łatwiej się skupić, gdy się i pisze, i słucha. Po miastach chodzą ludzko-technologiczne hybrydy młodych ludzi i odtwarzaczy mp3, które umieją używać muzyki do zarządzania swoim doświadczeniem, wzbudzania lub tłumienia emocji bądź wspomnień”88. Pokolenie współczesnych studentów jawi się zatem jako niezwykle ciekawa i nieszablonowa grupa społeczna. W kolejnych latach będziemy obserwować ich dalsze poczynania, sukcesy, a także porażki.

1.2. Media w komunikacji społecznej

W teoriach dotyczących mediów panuje niezrozumienie, bowiem niemal każda dyscyplina naukowa (filozofia, antropologia, politologia, socjologia, psychologia, pedagogika) na przestrzeni lat wypracowała własne podejście do tego terminu.

Według McQuaila teorie mediów są niespójne i luźno ze sobą powiązane. Ponadto w każdej z nich stawiane są pytania o dość szerokim zakresie tematycznym89. Podobnego zdania jest również P. Celiński, który uważa, że współczesne media nie stanowią jednolitego obszaru badawczego, a wypracowane na gruncie różnych nauk: „twierdzenia, teorie i języki najczęściej obejmują jedynie wąski zakres rzeczywistości, przez co mają zawężoną wartość dla zrozumienia pełnego spektrum funkcjonowania współczesnych mediów”90. W zależności od przyjętej perspektywy badawczej jedni zastanawiają się nad wpływem mediów na całe narody, społeczności czy też kultury, a inni analizują istotę samego przekazu, kanał, a także poszczególne grupy odbiorców.

Psychologia mediów bada stany emocjonalne odbiorców na skutek oddziaływania mass mediów. Uwzględnia zagrożenia oraz negatywne mechanizmy, które z nich wypływają: m.in. agresję, przemoc i uzależnienia medialne91. Badania nad oddziaływaniem obrazów przemocy w mediach zapoczątkowane zostały na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX wieku przez L. Berkowitza, R. G. Gree, A. Bandurę, A. D. Rossa, G. Gerbnera, N. S. Goldsteina, S. Feshbacha i R. D. Singera. Zagadnienie to poruszane było również na polskim gruncie, między innymi przez B. Hołysta, M. Hendrykowskiego, M. B. Gałkowską, J. Izdebską, A. Frączka, L. Kirwil, I. Ulafik-Jaworską i A. Baładynowicza.

W ostatnich latach antropologia mediów koncentruje swoją uwagę w szczególności na badaniach etnograficznych, które są nieodzowne w analizach działań producentów, twórców oraz odbiorców różnego typu wytworów medialnych. Ponadto stawia pytania dotyczące sposobów konsumpcji mediów, rytuałów medialnych panujących w nowoczesnych społeczeństwach92. W kręgu jej zainteresowań znajdują się również społeczno-kulturowe funkcje mediów. W naszym kraju badania etnograficzne poświęcone opisowi codzienności coraz głębiej zakorzenionej w technologiach cyfrowych przeprowadziła grupa naukowców z Centrum Badań nad Kulturą Popularną SWPS. Sporządzony przez nich raport dostarcza niezwykle interesujących treści na temat tego, w jaki sposób nowe media zaczęły determinować życie młodych Polaków93.

Pedagogika medialna bada funkcjonowanie mediów w procesach dydaktycznych, socjalizacyjno-wychowawczych oraz edukacyjnych. Jej obszar badawczy oscyluje głównie wokół problematyki związanej z możliwościami i sposobami wykorzystywania mediów w edukacji tradycyjnej i na odległość. Co więcej, bada mechanizmy kształtowania się wartości, postaw i kompetencji technologicznych pod ich wpływem94. Interesujących wyników badań w tym obszarze dostarcza amerykańska organizacja naukowo-badawcza The New Media Consortium (NMC). Od 2004 roku zajmuje się publikacją raportów, które stanowią cenne źródło informacji na temat kreatywnego wykorzystywania nowych technologii, multimediów oraz narzędzi internetowych w edukacji, np. w szkolnictwie wyższym95. Rozwarstwienie dyscyplinarne samego pojęcia, rewolucja technologiczna, rozwój mediów masowych i sieci, a także narodziny nowych mediów doprowadziły do wielu trudności interpretacyjnych i problemów na gruncie metodologicznym.

Pojęcie „medium” w nauce o komunikowaniu jest jednym z kluczowych terminów, podstawowym przedmiotem badań w wielu koncepcjach teoretycznych, zarówno empirycznych, krytycznych, jak i nowomedialnych.

Przedstawiciele teorii funkcjonalistycznej (R. Merton, Ch. R. Wright, B. Berelson) wychodzą z założenia, że media odgrywają istotną rolę w procesach komunikacji społecznej. Służą głównie zaspakajaniu potrzeb jednostek i społeczeństw, spełniając przy tym szereg funkcji: informacyjną, integracyjną, ciągłości kulturowej, rozrywkową, integracyjną i mobilizacyjną96.

Behawiorystów (H. D. Laswella, W. Bidelle’a, S. Tchakhotine’a), podobnie jak funkcjonalistów, interesuje przede wszystkim relacja zachodząca między mediami a społeczeństwem. Niektórzy podejmują kwestie dotyczące zakresu i siły wpływu mediów na zachowania oraz postawy odbiorców. Badacze przyjmują tezę o wszechwładności mediów oraz o tym, że stanowią one silne narzędzie propagandy i perswazji97.

Zwolennicy „teorii użytkowania i korzyści” (J. Blumler, E. Katz, W. Schramm, D. McQuail) twierdzą, że „nie jest ważne, co media robią z ludźmi, ale co ludzie robią z mediami”. Interesują się korzyściami, jakie zyskują odbiorcy w wyniku procesu konsumowania i oddziaływania mediów98.

Reprezentanci determinizmu technologicznego (H. Innis, M. McLuhan, N. Postman, D. de Kerckhove) otwarcie głoszą, że technologia i media to główne czynniki, które w największym stopniu determinują to, co dzieje się w obszarze społeczno-kulturowym99. M. McLuhan uważał, że środki przekazu (mowa, druk, telegraf, radio, telewizja) są najważniejszymi stymulatorami rozwoju cywilizacji ludzkiej, a z kolei H. Innis twierdził, że „media to zasoby komunikowania zorientowane według władzy, czasu i przestrzeni”100.

W literaturze przedmiotu występują cztery główne nurty teoretyczne, które ukazują media w kilku perspektywach:

• medialno-kulturalistycznej – polegającej na scaleniu zawartości przekazu medialnego, formy i treści z subiektywną ich recepcją oraz z oddziaływaniem mediów na środowisko człowieka;

• medialno-materialistycznej – uwypuklającej przede wszystkim aspekty organizacyjne, finansowe i technologiczne funkcjonowania mediów;

• socjokulturalistycznej – koncentrującej się w głównej mierze na czynnikach społecznych, wpływających na tworzenie, odbiór oraz funkcjonowanie mediów;

• socjomaterialistycznej – podkreślającej fakt, że media mogą być postrzegane przez pryzmat kwestii politycznych, ekonomicznych i materialnych101.

Na podstawie powyższych analiz można stwierdzić, że zakres pojęcia „medium” jest bardzo szeroki. Swym zasięgiem obejmuje między innymi: środki techniczne, przekaźniki do przenoszenia informacji w czasie i przestrzeni102, środki komunikowania się, które mogą prezentować informacje, rozwijać procesy wewnętrzne jednostki, usprawniać procesy porozumiewania się, jak również stanowić efektywne i atrakcyjne źródła wiedzy i środki dydaktyczne103.

W ujęciu antropologicznym „media” oznaczają urządzenia umysłowych ekstensji organizmu, które człowiek stworzył w celach poznawczych104. M. McLuhan twierdził, że media są samym przekazem (ang. the medium is the message), przedłużeniem zmysłów i nerwów człowieka. Podzielił je na dwie kategorie: gorące (mowa, druk, książka, radio, kino, nachalna reklama) i zimne (elektryczność, kubizm, telewizja, telefon, karykatura, subtelna reklama)105. Te pierwsze angażują zazwyczaj jeden zmysł, są bardzo wizualne, bogate w informacje, zatem wymagają od odbiorcy niewielkiego wysiłku intelektualnego, z kolei te drugie angażują więcej niż jeden zmysł, mają intuicyjny i emocjonalny charakter, wymagają od odbiorcy zaangażowania i pełnego uczestnictwa.

Zdaniem T. Gobana-Klasa za „medium” można uznawać: język, znaki językowe lub wszelkie systemy znaków, kody, nośniki sygnałów, instrumenty pozwalające na powielanie, transmisję, a także odbiór. Media to również środki masowego komunikowania, organizacje medialne i instytucje, które tworzą przekazy106.

M. Mrozowski dzieli media ze względu na typ instytucji nadawczych, wyodrębniając: media komercyjne, publiczne i niekomercyjne. W tym podziale pierwszorzędną rolę odgrywa forma własności: prywatna, państwowa i własność organizacji społecznej107.

W. Pisarek zwracając uwagę na wieloznaczność tego terminu, podkreśla, że media jako środki komunikowania mogą służyć różnym celom, a w szczególności: artykulacji informacji (języki narodowe i sztuczne, wszelkie inne systemy znaków, pismo), rejestracji i magazynowaniu informacji (np. tablica i rysik, maszyna i papier do pisania, mikrofon i kamera, taśma filmowa, taśma magnetyczna, płyty), transmisji informacji (np. drukowane gazety i czasopisma, kanały radiowe i telewizyjne, sieci kablowe, sieci bezprzewodowe), przetwarzaniu, odtwarzaniu i wyszukiwaniu informacji (np. kalkulator, projektor, komputer z odpowiednim oprogramowaniem), organizacji dyfuzji informacji (np. agencje prasowe, wydawnictwa i redakcje, instytucje radiowe i telewizyjne)108.

Ze względu na wielość podejść i sposobów klasyfikacji mediów tradycyjnych warto je uporządkować. W tabeli 1.2 zebrane zostały przykładowe sposoby klasyfikacji mediów.

Tabela 1.2. Wybrane sposoby klasyfikacji mediów tradycyjnych

Autorzy

Klasyfikacje mediów

Przykłady

H. A. Innis

zasoby materialne,

zasoby niematerialne

gliniane tabliczki, piórka, papirus, rodzaje pisma, papier, biblioteki

M. McLuhan

media zimne,

media gorące

telewizja, telefon

mowa, druk, książka

J. Fiske

środki prezentacji (wyrażenia),

środki reprezentacji (rejestracji),

środki transmisji

atrybuty ludzkiej natury

ołówek, kartka, kamera

nadajnik, odbiornik TV

T. Mock

media fizyczne,

media semiotyczne,

media techniczne,

forma komunikacji

powietrze, pole elektromagnetyczne

język, pismo, szumy, gesty, mimika

papier, telefon, telewizor, komputer, sieć

list, telefon, e-mail, gazeta, radio, telewizja

H. Pross

media pierwotne (I rzędu),

media wtórne (II rzędu),

media III rzędu,

media IV rzędu (zintegrowane)

mowa, mimika, gesty

obraz, pismo, druki

radio, telewizja, telefon

komputer, internet

J. Meyrowitz

medium jako kanał,

medium jako język,

medium jako środowisko

przekazywana treść

gramatyka tekstu, obrazu, intermedialność

doświadczenia w ramach jednej kultury

J. Banister

media linearne (jednokierunkowe),

media interakcyjne (dwukierunkowe)

tradycyjne media masowe

media cyfrowe, CD, DVD, gry komputerowe,

internet

J. B. Thompson

media wykorzystywane w interakcjach społecznych

interakcja zmediatyzowana (korespondencja listowa, e-mail, rozmowy telefoniczne)

pośrednia „quasi-interakcja” (prasa, radio, telewizja)

T. Goban-Klas

media biologiczno-fizyczne,

media wtórne techniczne

mowa

prasa, telewizja, telefon

W. Pisarek

znaki i kody,

narzędzia,

instrumenty,

kanały,

instytucje medialne

języki etniczne, znaki drogowe, alfabet

długopis, kamera, kasety, płyty, komputer, telewizor, odtwarzacz wideo

gazety, czasopisma, sieci telewizyjne

poczta, agencje, wydawnictwa, kina, stacje

radiowe i telewizyjne

Źródło: opracowanie własne na podstawie wielu prac109.

Postępująca mediatyzacja życia społecznego, sieciowość, konwergencja, digitalizacja i ekspansja „nowych mediów” spowodowała, że zmienił się paradygmat postrzegania i interpretowania samego pojęcia „media”. K. Jakubowicz uważa, że w obliczu tak dynamicznych zmian społeczno-kulturowych należy dokonać redefinicji wielu terminów. Medioznawca stawia pod znakiem zapytania nie tylko dotychczasową definicję „medium”, ale również pozostałe pojęcia interpretujące poszczególne środki komunikowania, np. prasę, radio czy telewizję110. Autorzy Nowych mediów pytają wprost, czy obecna telewizja to nadal telewizja111. Również D. Kaznowski sądzi, że nie można już dzielić mediów na dwie kategorie, po prostu „stare” i „nowe”112.

Z. Bauer twierdzi, że intuicyjnie każdy z nas jest w stanie powiedzieć, czym są „nowe media”. Problem pojawia się wtedy, kiedy musimy ściśle omówić ich kryteria, typy czy podać sposoby klasyfikacji. W formułowaniu definicji „nowych mediów” brakuje przede wszystkim precyzji poszczególnych wyrażeń113. Badaczki L. A. Lievrouw i S. Livingston również wskazują na duże trudności z kategoryzacją tego terminu. Drugie wydanie swojej książki rozpoczynają od wytypowania zmian, jakie dokonały się na przełomie zaledwie czterech lat w obszarze „nowych mediów”. Swoją uwagę koncentrują na przedefiniowaniu kategorii „nowych mediów” z 2002 roku114.

Określenia takie jak „nowe media”115, „nowe nowe media”116, „zasobne media” (ang. rich media), „media angażujące”117, „nowe media 1.0, nowe media 2.0, nowe media 3.0”118 są w pewnym sensie synonimami. Symbolizują koniec epoki mediów tradycyjnych, czyli masowych, a zapowiadają pojawienie się zupełnie nowych środków i możliwości komunikacyjnych. „Nowe media” niosą nadzieje i obietnice w różnych obszarach naszego życia119. W najszerszym rozumieniu odnoszą się do otaczającej nas rzeczywistości, do nowych obszarów, które powstały na skutek ingerencji technologicznych120.

Lievrouw i Livingston uznają za „nowe media” technologie informacyjno-komunikacyjne zanurzone w szerszym kontekście społecznym, które składają się z trzech elementów: artefaktów i urządzeń umożliwiających znaczne poszerzenie możliwości komunikacyjnych, działań komunikacyjnych i praktyk pozwalających na wykorzystywanie tych urządzeń oraz organizacji bezpośrednio związanych z urządzeniami i praktykami121. „Media nowe to te, które od poprzednich odróżniają się zmianą w podstawowych cechach ich funkcjonowania i w tworzonych przez nie wzorach sytuacji komunikacyjnych i komunikacji społecznej”122.

Pod zbiorczym hasłem „nowe media” kryją się zatem:

• nowe media 1.0 – są to media pochodzące z lat osiemdziesiątych XX wieku, stanowią przedłużenie mediów masowych123;

• nowe media 2.0 – są to media powstałe w wyniku procesu konwergencji; cechuje je cyfrowość, interaktywność, hipertekstualność, wirtualność, sieciowość i symulacyjność124;

• nowe media 3.0 – są to media w pełni zintegrowane i konwergentne125.

D. Kaznowski uważa, że obecnie można wyróżnić trzy typy mediów: tradycyjne (telewizja, gazety, radio, magazyny, portale internetowe), społeczne (blogi, dziennikarstwo obywatelskie, społeczności) i zautomatyzowane (Google News, Netvibes, Yahoo Pipes)126. Autor dokonuje interesującego podziału mediów ze względu na sposób ich konsumowania. Wydziela cztery rodzaje mediów: ogólne, alternatywne, angażujące i nieangażujące127.

Ch. S. Penn – bloger proponuje, aby „stare media” traktować jako media, które są nam znane już od dłuższego czasu (np. prasa, radio, telewizja, książki), a z kolei za „nowe media” uznawać nowe technologie, nowe sposoby dystrybucji i nowe idee. Do klasyfikacji włącza również media interaktywne, które są podzbiorem nowych mediów, gdyż w historii nie istniały nigdy wcześniej. Media społeczne wymagają zaangażowania i udziału innych osób128.

W założeniu L. Manovicha „nowe media” to media analogowe skonwertowane do postaci cyfrowej. Ich właściwości kumulują się wokół pięciu głównych elementów:

• reprezentacji numerycznej (polegającej na opisie obiektu nowych mediów za pomocą języka matematycznego, algorytmu);

• modularności (obiekt nowych mediów jest złożony z oddzielnych części: pikseli, punktów 3D, znaków tekstowych);

• automatyzacji (dotyczy procesów tworzenia, obróbki i udostępniania);

• wariancyjności (obiekt nowych mediów może funkcjonować w wielu wariantach, wersjach);

• transkodowania (transformacja informacji, mediów na dane komputerowe, zamiana plików, formatów)129.

D. McQuail, wzbogacając powyższą listę o kolejne cechy „nowych mediów”, dodał do niej:

• interaktywność – współczynnik reakcji na ofertę nadawcy od użytkownika;

• obecność społeczną (socjalność) – doświadczenie użytkownika, powstałe na skutek korzystania z danego medium;

• bogactwo mediów – stopnień, w jakim dane medium angażuje nasze zmysły;

• autonomię – stopień, w jakim użytkownik kontroluje treść i sposób korzystania z danego medium;

• ludyczność – wykorzystywanie nowych mediów do rozrywki i zabawy;

• prywatność – osobiste motywy wykorzystywania nowych mediów;

• personalizację – stopień personalizacji i unikalności przekazu130.

Zgodnie z opinią tego autora „nowe media” to media, które można uznać za: konwergentne, gdyż wykazują silne powiązania między sobą, dostępne dla indywidualnych użytkowników (nadawców i odbiorców), cechujące się wielością sposobów użycia i otwartością, a także wszechobecne, czyli nieokreślone przestrzennie i delokalizacyjnie131.

W przekonaniu Z. Bauera przy definiowaniu „nowych mediów” należy wziąć pod uwagę technologie, wzory zachowań komunikacyjnych, struktury społeczne, polityczne oraz ekonomiczne. Jego zdaniem: „nowe media nie narodziły się wcale jako odpowiedź na oczekiwania publiczności i że – podobnie jak kiedyś np. radio – dopiero poszukiwały dla siebie pola zastosowań, dopracowując się stopniowo własnego języka, własnych form i własnego sposobu oddziaływania na odbiorcę”132.

Zatem wszelkie próby wyodrębnienia nowych mediów (w przeciwieństwie do mediów klasycznych) mogą nastręczać wiele problemów. Wynika to między innymi z faktu, że każdego dnia na rynku pojawiają się kolejne urządzenia, gadżety komunikacyjne, które są nowsze, atrakcyjniejsze i szybsze133.

P. Levinson zauważa, że „nowe nowe media” opierające się na społecznościach charakteryzuje niespotykana dotąd dostępność oraz elastyczność. Ponadto jak nigdy wcześniej dają odbiorcom władzę i wolność134. Wydaje się jednak, że pomimo trudności typologicznych można pokusić się o stworzenie przykładowej siatki nowych mediów (tabela 1.3).

Tabela 1.3. Typy nowych mediów

Autorzy

Nazwa/typy

Przykłady

D. Gillmor

media oddolne, obywatelskie (my jesteśmy mediami)

blogi, portale społecznościowe

D. McQuail

media komunikacji interpersonalnej,

gry interaktywne,

media służące do wyszukiwania informacji,

zbiorowe media oparte na uczestnictwie

telefon komórkowy, e-mail,

gry komputerowe i wideo,

internet, telefon komórkowy,

teletekst, serwisy informacyjne,

internet

D. Kaznowski

media tradycyjne,

media społeczne,

media zautomatyzowane,

media angażujące

telewizja, prasa, portale,

blogi, dziennikarstwo obywatelskie

Google News, Netvibes, Yahoo Pipes,

TV interaktywna, urządzenia mobilne

M. Lister i in.

nowe doświadczenia tekstualne,

nowe sposoby reprezentacji świata,

nowe relacje pomiędzy podmiotami i technologiami medialnymi,

nowe doświadczenie relacji pomiędzy cielesnością, tożsamością i społecznością,

nowe koncepcje relacji ciała biologicznego do mediów technologicznych,

nowe wzorce organizacji i produkcji

gry komputerowe, symulacje, kino, 3D,

immersyjne środowiska wirtualne,

nowe sposoby użytkowania obrazu oraz mediów komunikacyjnych,

czas, przestrzeń i miejsce,

natura kontra technologiczne protezy,

własność, kontrola, regulacja

P. Levinson

nowe nowe media

YouTube, Wikipedia, Digg, MySpace, Facebook, Twitter, Second Life, blogi

K. Jakubowicz

nowe media 1.0 (sprzed konwergencji),

nowe media 2.0 (konwergentne),

nowe media 3.0 (zintegrowane i konwergentne)

telewizja satelitarna, kablowa,

e-prasa, cyfrowa telewizja, interaktywna,

spersonalizowana telewizja aktywna, iPad, smartfon, tablet, Xbox

Źródło: opracowanie własne na podstawie wielu prac135.

W opisie współczesnego krajobrazu medialnego nie może zabraknąć informacji na temat segmentu komunikacyjnego, który w ostatnim czasie stał się bardzo popularny – mowa tu o tak zwanych mediach lifestylowych. W dalszym ciągu trwają próby doprecyzowania tego, czym są media lifestylowe. Zgodnie z definicją słownikową termin lifestyle oznacza pewien styl czy sposób życia, odzwierciedlający wartości i postawy charakterystyczne dla jednostki lub grupy społecznej. W potocznym rozumieniu jest to często styl hedonistyczny, sugerujący dążenie jednostki do modnego i luksusowego życia136. Pierwsze wyjaśnienia terminu odwoływały się do prasy lifestylowej, czyli: (a) pism przeznaczonych zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn, (b) pism skierowanych do konsumentów luksusowych produktów i usług, a także (c) magazynów niszowych. D. Kummefeld, prezes The International Federation of the Periodical Press (FIPP), w jednym z wywiadów stwierdził, że: „tym mianem określa się przeważnie tytuły, w których mamy do czynienia z zainteresowaniami konsumentów przejawiającymi się w sposobie życia, jaki wybierają, oraz w rodzaju produktów lub usług, które nabywają […]”137. W innych definicjach stwierdza się, że zagadnienie lifestylu dotyczy serwisów internetowych, które poświęcone są w szczególności kulturze, rozrywce, określonemu stylowi życia i gwiazdom138. Jak wynika z raportu The rise of lifestyle media te środki komunikowania z powodzeniem można włączyć w obszar nowych mediów, gdyż przyjmują ich cechy, są: (a) swobodne – ich zawartość dostępna jest na różnych platformach (ang. time-shifted, place-shifted, device-shifted, transaction-shifted), (b) oparte na uczestnictwie – liczy się w nich dzielenie się treścią wygenerowaną przez użytkowników (ang. user-created content), (c) dynamiczne i hipertekstowe139. Media lifestylowe w wyniku konwergencji ewoluowały i stały się jeszcze bardziej interaktywne oraz zindywidualizowane. Dziś oznaczają one: nowe dystrybucje kanałów (internet szerokopasmowy, gry komputerowe, platformy mobilne, urządzenia przenośne), nowe miejsca służące do generowania zawartości, nowe sposoby korzystania z zawartości (szukanie, odkrywanie, rekomendowanie), nowe możliwości wchodzenia w interakcję z zawartością (dzielenie się, miksowanie, remiksowanie)140. W tabeli 1.4 przedstawione zostały najważniejsze różnice, jakie występują pomiędzy mediami masowymi, niszowymi a lifestylowymi.

Tabela 1.4. Porównanie mediów masowych, niszowych i lifestylowych

Media

Opis

Rozwój

Przykłady

Mass media

zawartość – szerokie zastosowanie

rynek nasycony

hity telewizyjne,

filmy kasowe

Media niszowe

(segmentowe)

zawartość dostosowana do potrzeb specjalnych grup odbiorców – segmentacja

niektóre się jeszcze rozwijają, bo jest na nie

zapotrzebowanie

kanały Discovery

Media lifestylowe

indywidualne, interaktywne, zawartość generowana jest przez społeczności

znaczny wzrost, nowy

model konsumpcyjny

MTV Overdrive,

MySpace, YouTube, Naver

Źródło: The Rise of Lifestyle media. Achieving Success in the Digital Convergence Era, PricewaterhouseCoopers, 2006, https://www.pwc.com/us/en/technology-innovation-center/assets/lifestylemedia-web-x.pdf (12.07.2011), s. 14.

Rynek mediów lifestylowych jest bardzo szeroki, chłonny i wciąż nienasycony. Dodatkowo badania marketingowe potwierdzają, że wśród internautów występuje dość duże zapotrzebowanie na tego typu treści141. W Polsce ten segment jest w początkowej fazie rozwoju. Czołowe miejsce w tym obszarze zajmuje grupa Styl.fm, która prowadzi w internecie kilka serwisów o tematyce typowo lifestylowej i rozrywkowej. Należą do niej: Styl.fm (portal lifestylowy dla kobiet), Fotosik.pl (największy polski portal fotograficzny), Sms.pl (serwis rozrywkowy dla fanów GSM) oraz Blopix.pl (portal fotoblogowy).

1.2.1. Pojęcie mediów studenckich

W polskiej literaturze przedmiotu samodzielna kategoria „mediów studenckich” nie istnieje. Na próżno szukać tego terminu w słownikach, leksykonach czy encyklopediach medialnych142. Niewielka liczba publikacji dotyczących tej problematyki świadczy o tym, że autorzy mają raczej skłonność do pomijania tego zagadnienia. Charakterystyczne jest to, że badacze zainteresowani tym zjawiskiem swoją uwagę koncentrują najczęściej na pojedynczych komunikatach studenckich – prasie lub radiu – pochodzących z PRL-u143. Prasa studencka, radio studenckie – to terminy, które nie doczekały się szczegółowych opisów definicyjnych. Cechuje je duża swoboda terminologiczna, dowolność interpretacyjna oraz brak zaplecza teoretycznego.

W encyklopedii amerykańskiej poświęconej dziennikarstwu problematyka mediów studenckich zaprezentowana została w kontekście hasła związanego z dziennikarstwem studenckim. Najwięcej miejsca zarezerwowano w niej jednak dla opisów prasy studenckiej144. Sformułowanie „dziennikarstwo studenckie” jest bardzo pojemne, gdyż odnosi się do wszelkich wytworów tworzonych przez młodzież na każdym etapie szkolnictwa. Warto wspomnieć, że w USA większość gazet studenckich dystrybuowana jest w kampusach uniwersyteckich i przeznaczona głównie do użytku społeczności akademickiej145.

Według M. Rose-Cross dziennikarstwo studenckie może być traktowane jako swoista przestrzeń (rynek zbytu) różnorodnych komunikatów medialnych. W dobie internetu, a także kultury newsów, produkty studenckie mogą być rozpowszechniane różnymi kanałami. Dodaje do tego, że studenci traktowani jako główni autorzy newsów ponoszą odpowiedzialność nie tylko za ich treść, ale również stronę redaktorską i edycyjną. W opinii autorki dziennikarstwo studenckie cechuje obiektywizm oraz opozycyjność w stosunku do mediów stronniczych146.

T. E. Rolnicki, C. Dow-Tate i S. A. Taylor uważają, że dziennikarstwo studenckie w dobie nowych rozwiązań technologicznych obejmuje różnorodne typy mediów, już nie tylko tradycyjną prasę, radio, telewizję (ang. broadcast), ale również wszelkie formy online i DVD147.

Poruszając kwestie dziennikarstwa studenckiego, należy zaakcentować fakt, że w niektórych krajach to zjawisko posiada podstawy prawne. W praktyce oznacza to, że istnieją konkretne przepisy regulujące amatorską działalność dziennikarską. Jedna z filipińskich gazet studenckich „The Bedan Herald” (College of Arts and Sciences, San Beda College Alabang) na swojej stronie internetowej zamieściła wykaz zasad swojej aktywności, powołując się na ustawę państwową z 05.07.1991 roku148. Przepis dotyczy rozwoju i promocji prasowego dziennikarstwa studenckiego na Filipinach. W punkcie trzecim ustawy zdefiniowane zostały najważniejsze pojęcia, jak:

• gazeta studencka (ang. student publication) – pismo niezależne, wydawane w formie drukowanej, jego celem jest zaspakajanie potrzeb intelektualnych i interesów społeczności akademickiej;

• student-dziennikarz (ang. student journalism) – osoba, która podejmuje naukę w danym semestrze (jest wpisana na listę studentów). Ponadto została zapoznana z regulaminem i standardami obowiązującymi w zespole redakcyjnym. Student powinien wywiązywać się ze swoich obowiązków naukowych (nie powinien mieć kłopotów w nauce);

• zespół redakcyjny – grupa studentów-dziennikarzy, którzy posiadają określone kwalifikacje. W zespole powinien znajdować się doradca, który będzie decydował o tym, które materiały mogą ukazać się w danym numerze pisma;

• zasady redakcyjne – powinny zostać spisane wytyczne odnośnie do publikacji, sposobów wyboru artykułów do danego numeru pisma itp. Przy formułowaniu zasad redakcyjnych należy uwzględnić przepisy i ogólną politykę szkoły.

W punkcie czwartym i piątym niniejszej ustawy zaakcentowane zostały aspekty związane z publikacjami studenckimi oraz zasadami ich finansowania. Zgodnie z przyjętymi założeniami zespoły redakcyjne mogą swobodnie określać politykę wydawniczą i zarządzać funduszami przewidzianymi na dane teksty. Zgodnie z ustawą publikacje studenckie mogą być dofinansowywane z budżetu szkół, a także mogą pochodzić z innych źródeł. W punkcie drugim mowa jest o zobowiązaniach Rządu Republiki Filipińskiej względem twórczości studenckiej. Ustanowiono, że Rząd Republiki Filipińskiej:

• szanuje i chroni publikacje młodzieży, a także dba o przestrzeganie wolności prasy tworzonej przez uczniów i studentów;

• szanuje i promuje rozwój dziennikarstwa studenckiego oraz stara się wspierać i nawoływać młodzież do aktywności dziennikarskiej. Zachęca do krytycznego, twórczego myślenia oraz rozwijania wartości kodeksu etycznego młodych ludzi;

• wspiera różne typy projektów i programów nastawionych między innymi na rozwijanie kompetencji studenckich;

• promuje odpowiedzialne i wolne dziennikarstwo.

W Stanach Zjednoczonych – kolebce mediów studenckich – w 1974 roku powołano organizację pożytku publicznego o nazwie Student Press Law Center, która zajmuje się ochroną praw dziennikarstwa studenckiego. Sprawuje kontrolę nad pięćdziesięcioma stanami oraz dystryktem federalnym Kolumbia. W skład jej zarządu wchodzą studenci, profesjonalni dziennikarze, nauczyciele, adwokaci, a także osoby zainteresowane wspieraniem niezależnych mediów studenckich. Interesujące jest to, że centrum udziela bezpłatnych porad prawnych oraz dostarcza publikacje i materiały edukacyjne dla dziennikarzy i studentów149. Prawa studentów-dziennikarzy wynikają bezpośrednio z przepisów konstytucyjnych, a ściślej z pierwszej poprawki do konstytucji (ang. U.S. Const. amend. I, §1). Zgodnie z przyjętymi postanowieniami państwo zapewnia ochronę wolności słowa, prasy, zgromadzeń, a także kodeksu administracyjnego (uczelnianego). Ponadto respektuje dodatkowe akty prawne, które są wprowadzane w poszczególnych stanach. Należy zaznaczyć, że każdy stan posiada odrębne typy uregulowań prawnych w zakresie mediów studenckich. W ostatnich latach dziewięć stanów zdecydowało się na wprowadzenie dodatkowych aktów prawnych nie tylko gwarantujących młodym wolność słowa i swobodę wypowiedzi, ale również chroniących ich twórczość przed nadmierną cenzurą ze strony uczelni. W Pensylwanii i Waszyngtonie prawa studentów w zakresie dziennikarstwa regulowane są zapisami kodeksu uczelnianego. Reszta stanów nie posiada dodatkowych rozporządzeń prawnych150.

Rycina 1.2. Amerykańskie regulacje prawne w zakresie dziennikarstwa studenckiego

Źródło: SPLC, http://www.splc.org/knowyourrights/statelegislation.asp [07.02.2012].

Organizacja SPLC w 2009 opracowała wytyczne określające specyfikę funkcjonowania mediów studenckich w Stanach Zjednoczonych. Zgodnie z nimi studentów zobowiązuje się do:

• podjęcia odpowiedzialności za działanie mediów, ich zawartość, treść oraz sposób redagowania;

• produkowania mediów opartych na profesjonalnych standardach rzetelności, obiektywizmu i uczciwości;

• dbania o zasady ortografii, język, gramatykę i interpunkcję;

• rzetelności informacyjnej, dokładności w zakresie cytowania i przytaczaniu faktów151.

Ponadto w dokumencie określono kilka rodzajów ekspresji studenckiej twórczości, które nie będą chronione i tolerowane, np. materiały mające charakter obsceniczny czy nieprzyzwoity.

Według M. Mrozowskiego media studenckie stanowią integralną częścią globalnego systemu społecznego152. Można uznać, że swym zasięgiem obejmują trzy współzależne od siebie podsystemy: polityczny, ekonomiczny i medialny153. System medialny to jedno z ważniejszych pojęć i kategorii medioznawczych definiowanych jako: „zbiór (ogół) instytucji i organizacji biorących udział – w różny, właściwy dla siebie sposób – w procesie masowego komunikowania międzyludzkiego o charakterze periodycznym; są to przede wszystkim środki masowego przekazu (prasa, radio, telewizja), a także instytucje i organizacje uzupełniające ich działalność”154.

Poddając analizie partykularnej system medialny, możemy wyodrębnić w nim różne typy środków komunikowania społecznego, mediów, np. krajowe, regionalne, lokalne (sublokalne), społeczne. Media te kooperują ze sobą wewnątrz systemu oraz wchodzą w szersze interakcje z otoczeniem poprzez relacje wymiany i kontroli155.

Pomimo istotnych różnic wynikających z funkcjonowania mediów studenckich w poszczególnych krajach można wyodrębnić przynajmniej kilka ich cech wspólnych: (a) ich nadrzędnym celem jest realizacja interesów instytucji, której bezpośrednio podlegają, propagują jej wartości i idee156, (b) niekomercyjność, czyli podejmowanie działań nieprzynoszących zysków, (c) niezależność od władz państwowych, (d) zaangażowanie w problemy społeczności lokalnej, która jest jej potencjalnym odbiorcą157. Przykładowym medium studenckim spełniającym powyższe kryteria może być koncesjonowane Studenckie Radio Żak z Łodzi. Charakterystyczne dla tej stacji jest to, że jako jedna z nielicznych nie posiada dochodów z reklam. Stacja wykazuje wyraźną niezależność od władz uczelni. Warto dodać, że rektor nie jest odpowiedzialny na wybór redaktora naczelnego radia158.

Media studenckie występują aktualnie już nie tylko w skali mikro, ale również makro. Z powodu swej obecności w cyberprzestrzeni posiadają zasięg globalny. Współcześnie istnieją prawie na każdej uczelni. Coraz częściej posiadają strukturę organizacyjną, wewnętrzne regulacje prawne, a także zróżnicowaną ofertę pod względem treści i tematyki. W erze cyfrowej propozycje komunikatów studenckich są znacznie bardziej rozwinięte, a przede wszystkim multimedialne. Ze względu na swój specyficzny charakter oraz sposób funkcjonowania określane są jako:

• społeczne, środowiskowe (ang. community media)159;

• non-profit, niekomercyjne, niszowe (ang. nonprofit)160;

• alternatywne (ang. alternative media)161;

• trzeciego sektora (ang. third sector)162.

Wszystkie wypunktowane terminy odnoszą się do niezwykle dynamicznego i zróżnicowanego pod względem statusowym, organizacyjnym, a także prawnym sektora mediów163.

Media społeczne, określane również jako środowiskowe, są „treściowo i przestrzennie związane z miejscem zamieszkania lub pracy (nauki) odbiorców, a przeważnie także wydawców”164. Według Z. Bednarka i A. Mielżyńskiej można wyróżnić kilka typów mediów środowiskowych: akademickie, nauczycielskie, szkolne, medyczne, prawnicze, poligraficzne. Autorzy uważają, że media akademickie z powodu poruszanej problematyki mogą wykraczać poza obręb uczelni. Wiele mediów studenckich traktowanych jest jako media lokalne165.

W przypadku mediów alternatywnych można mówić o wielości podejść i koncepcji badawczych. Znawcy tematyki wyróżnili cztery podejścia multisensoryczne, uznając, że „media alternatywne” to głównie środki, które oparte są na wspólnocie i uczestnictwie. Stanowią niezwykle istotną część społeczeństwa obywatelskiego, gdyż krzyżują działania różnych organizacji i ruchów społecznych. Poza tym są alternatywą dla mediów głównego nurtu (ang. mainstream)166. We wszelkich próbach definiowania mediów alternatywnych bierze się pod uwagę następujące ich domeny: motywację lub cel ich powstania, źródła finansowania, charakter reżimu regulacyjnego, strukturę organizacyjną, krytykę praktyk profesjonalistów, treść wiadomości, relacje z publicznością i/lub konsumentami, skład publiczności oraz charakter metodologii badań167. Media studenckie nazywane są również mediami trzeciego sektora, czyli „ich funkcjonowanie gwarantuje podmiot zajmujący się działaniem w sferze publicznej, nienastawiony na zysk, np. fundacje i stowarzyszenia, samorządy lokalne, szkoły wyższe i związki wyznaniowe […]”168. Termin „trzeci sektor” obejmuje ogół organizacji pozarządowych, które nie są zależne od polityki państwowej. Zgodnie z ideą społeczeństwa obywatelskiego współczesne, demokratyczne państwa swoją aktywność społeczno-gospodarczą dzielą pomiędzy trzy sektory. Pierwszy sektor tworzony jest przez rząd, administrację i organy publiczne, drugi to sektor biznesowy (korporacyjny), składający się z instytucji i organizacji nastawionych na zysk, zaś trzeci stanowi obszar działalności organizacji pozarządowych – NGO (ang. non-govermental organization)169.

Media trzeciego sektora to narzędzia komunikacyjne, środki komunikowania organizacji pozarządowych (np. fundacji, stowarzyszeń, organizacji pożytku publicznego i wolontariatu), które zgodnie z ustawą określane są jako „niebędące jednostkami sektora finansów publicznych, w rozumieniu przepisów o finansach publicznych, i niedziałające w celu osiągnięcia zysku, osoby prawne lub jednostki nieposiadające osobowości prawnej utworzone na podstawie przepisów ustaw, w tym fundacje i stowarzyszenia”170. Zgodnie z przyjętymi przepisami właścicielami tych mediów mogą być niekomercyjni nadawcy lokalni, nadawcy religijni, radiostacje nadające muzykę niszową, media nadające w językach mniejszości narodowych i etnicznych, niekomercyjne media nadające program dla wybranych grup wiekowych (osób starszych i dzieci) czy nadawcy akademiccy171.

W ostatnich latach obserwuje się dynamiczny rozwój trzeciego sektora. Wraz z nim wzrasta zainteresowanie mediami działającymi w tym obszarze. Problematyka mediów trzeciego sektora poruszana jest w licznych debatach społecznych oraz inicjatywach zorganizowanych. Niedawno powstało kilka kluczowych organizacji zajmujących się sprawami mediów środowiskowych. Do ważniejszych można zaliczyć: Światowe Stowarzyszenie Rozgłośni Społecznych (ang. World Association of Community Radios – AMARC), Europejskie Forum Mediów Społecznych (ang. Community Media Forum Europe – CMFE), Europejskie stowarzyszenie ludzi młodych zrzeszonych wokół mediów (ang. European Youth4Media Network e.V.), stowarzyszenie mediów środowiskowych (ang. Community Media Association).

Istotnym wydarzeniem, które przyspieszyło rozwój mediów środowiskowych, było przyjęcie tzw. Karty Radia Środowiskowego dla Europy w Lublanie 18 września 1994. Uznano w niej między innymi, że radio środowiskowe sprzyja wolności wyrażania myśli, informacji oraz angażuje społeczności lokalne w działania przyczyniające się do rozwoju kultury. W dokumencie opracowano dziesięć podstawowych zasad, którymi powinny kierować się media środowiskowe. Dotyczyły one w szczególności: możliwości porozumiewania się, wolności informacji i opinii, niezależności redakcyjnej od instytucji rządowych i politycznych, organizacji komercyjnych, religijnych, umożliwienia dostępu do mediów mniejszościom i grupom marginalizowanym w celu ochrony różnorodności kulturowej i językowej, uczciwego informowania odbiorców, działalności nie dla zysku, zapewnienia finansowania z różnych źródeł, zwiększania porozumienia, aktywnej komunikacji pomiędzy nadawcami społecznymi, która sprzyjałaby większej tolerancji i demokracji172.

Waga, jaką przywiązują państwa europejskie do problematyki mediów środowiskowych, odzwierciedlona została w licznych aktach prawnych publikowanych przez Parlament Europejski czy Komitet Ministrów Rady Europy. W jednym z dokumentów, opublikowanym 24.06.2008 roku, zdefiniowano pojęcie „mediów społecznych”. Zgodnie z ustaleniami przyjętymi w rezolucji za media społeczne uznaje się nadawców, którzy:

• posiadają charakter niezarobkowy, czyli są niezależni od władz krajowych i lokalnych;

• służą społeczeństwu obywatelskiemu;

• mają ściśle określone cele, działają z korzyścią dla społeczeństwa i przyczyniają się do wzmacniania dialogu międzykulturowego;

• posiadają bogatą ofertę programową, tworzoną przez członków danej społeczności (akcentuje się, że osoby odpowiedzialne za redakcję treści muszą posiadać odpowiednie kwalifikacje zawodowe);

• są odpowiedzialni wobec społeczności, której chcą służyć. W praktyce oznacza to, że wymaga się od nich, aby rzetelnie informowali daną społeczność o swoich działaniach i decyzjach;

• podlegają kontroli danej społeczności, a nie instytucjom państwowym173.

Kolejny akt dotyczący mediów środowiskowych opublikowany został w lutym 2009 roku przez Komitet Ministrów Rady Europy. W przyjętej deklaracji uznano media społeczne za odrębny sektor, współistniejący obok mediów publicznych i komercyjnych. Poza tym podkreślono potrzebę szybkich zmian prawnych, które wzmocniłyby pozycję i przyspieszyły rozwój mediów społecznych w krajach Unii Europejskiej174.

Polscy działacze, dostrzegając braki statusowe, proceduralne i prawne w tym obszarze175, wystosowali list otwarty do I. Śledzińskiej-Katarasińskiej. Zwrócili w nim głównie uwagę na fakt, że w Ustawie o zadaniach publicznych w dziedzinie usług medialnych (z 18.03.2009) definicja nadawcy pożytku publicznego jest zbyt ograniczona i należałoby ją poszerzyć176. O zdecydowanie większe zainteresowanie sprawami mediów środowiskowych w naszym kraju prosili również Pieter de Wit (Przewodniczący CMFE) oraz Francesco Diasio (Generalny Sekretarz AMARC Europe).

Konkludując, media studencie to z jednej strony amatorskie, niekomercyjne środki komunikowania, a z drugiej organizacje/stowarzyszenia (najczęściej non-profit) podejmujące działalność dziennikarską: prasową, radiową, telewizyjną lub internetową. Przymiotnik „studenckie” oznacza media tworzone przez studentów i absolwentów danej uczelni, wydziału, studentów i pracowników naukowych, NZS, samorządy studenckie, AZSP, koła naukowe, organizacje studenckie i społeczność studencką określonego miasta. Media te wchodzą w skład struktur organizacyjnych uniwersytetów/szkół wyższych. Zazwyczaj uczelnie sprawują kontrolę nad ich działalnością, a ponadto zajmują się ich finansowaniem. Media studenckie bazują na wspólnocie zainteresowań, powstają często spontanicznie, co powoduje, że charakteryzują się dobrowolnością w zakresie przynależności. Posiadają sformalizowane cele swoich działań, zasady organizacyjne, a także strukturę wewnętrzną i członków. Media studenckie stanowią forum intelektualnej eksploracji. Sprzyjają wolnej i odpowiedzialnej dyskusji w środowisku akademickim. Umożliwiają przyszłym dziennikarzom wymianę myśli, poglądów, uczą formułowania opinii na tematy nie tylko studenckie, ale również globalne177.

1.2.2. Funkcje mediów studenckich

Teoria funkcjonalistyczna, której przedstawicielem był R. Merton, zakłada, że media są źródłem korzyści dla społeczeństwa, zaspakajają ludzkie potrzeby i spełniają przy tym szereg zadań178. Zagadnienie funkcji mediów było podejmowane między innymi przez H. D. Laswella i Ch. R. Wrighta179. Według pierwszego główne funkcje komunikacji w społeczeństwie sprowadzają się do: „nadzorowania otoczenia, korelowania reakcji grup w ramach społeczeństwa na jego otoczenie oraz transmisja dziedzictwa kulturowego”. Z kolei Wright rozwijając i nieco modyfikując ten schemat, dodał do niego dwie następne: rozrywkową i mobilizacyjną180.

Na podstawie tych propozycji D. McQuail stworzył własną klasyfikację funkcji mediów, wyodrębniając: informację (dostarczanie widomości), korelację (wyjaśnianie, interpretowanie, komentowanie, socjalizacja), ciągłość (prezentowanie dominującej kultury i poszanowanie subkultur), rozrywkę (katharsis, odprężenie, relaks), mobilizację (uświadamianie poprzez kampanię, zmiana postaw i zachowań)181.

Media studenckie to środki komunikowania, które pełnią wobec środowiska akademickiego, a także lokalnego niezwykle istotne zadania i funkcje. Dla samych studentów zaangażowanych w proces współtworzenia kultury są one narzędziami pomocnymi w: „przechodzeniu od prostych form uczestnictwa w życiu społecznym do coraz bardziej złożonych, wymagających znacznej wiedzy, nowych umiejętności i predyspozycji”182. Uczestnictwo w procesie komunikowania lokalnego może być dla jednostki gwarantem rozwoju poznawczego i społecznego. W opinii R. Kowalczyka media niekomercyjne (np. prasa studencka) spełniają niezwykle ważną rolę w kształtowaniu się społeczeństwa obywatelskiego i demokratycznego. Przede wszystkim pełnią funkcję edukacyjną, uczą dbałości oraz odpowiedzialności za słowo, świadomego dziennikarstwa, a także przygotowują młodych do wypełniania misji i obowiązków względem społeczności183.

Najstarsze propozycje typologii funkcji mediów studenckich zostały formułowane z perspektywy prasy i radia. W opinii J. Gerlacha i R. Hryciuka radio studenckie w okresie PRL-u było bardzo ważnym elementem kultury studenckiej i pełniło kilka podstawowych funkcji:

• wychowawczą i samowychowawczą – polegającą na współzawodnictwie, a także kształtowaniu społecznie pożądanych osobowości i postaw;

• popularyzatorską – propagowanie sztuki radiowej;

• rozrywkową – wyrażającą się poprzez aktywny relaks oraz podtrzymywanie kontaktów towarzyskich;

• informacyjną – „sprowadzającą się do przekazywania bez komentarza informacji, zarządzeń i komunikatów”;

• dokumentacyjno-historyczną – archiwizacja nagrań i wydarzeń radiowych;

• poznawczą – odnoszącą się do procesów uczenia się i zaznajamiania ze sztuką radiową, zarówno nadawców, jak i odbiorców184.

Doliwa pisząc na temat radia studenckiego, wskazała, że współcześnie pełni ono również funkcję kształcącą, integracyjną, promocyjną, organizatorską, edukacyjną i reklamową185. Nie można zapomnieć o tym, że to medium sprawuje także funkcję kontrolną, opiniotwórczą, socjalizacyjną oraz kulturotwórczą.

Kolejna specyfikacja funkcji mediów studenckich zaproponowana została przez H. Spearsa i C. H. Lawshe’a. Badacze wyróżnili dwa główne obszary funkcji. Pierwszy dotyczy bezpośrednio studentów, a drugi kładzie nacisk na służebność tych środków komunikowania wobec uczelni i społeczności akademickiej. W opinii tych autorów media studenckie powinny:

• zachęcać młodych do zainteresowania się dziennikarstwem;

• uczyć odczytywania, interpretowania tekstów medialnych;

• motywować, stymulować, aktywizować do działań społecznych, kulturowych, edukacyjnych;

• rozwijać umiejętności związane z obserwacją środowiska społecznego;

• być miejscem eksperymentowania w wielu obszarach, np. dziennikarskim, biznesowym, księgowym itp.;

• uczyć współpracy, dokładności, tolerancji, odpowiedzialności i przywództwa.

Z kolei wobec uczelni i społeczności akademickiej media studenckie powinny:

• informować o ważnych wydarzeniach akademickich, osiągnięciach uczelni;

• publikować wiadomości o charakterze studenckim;

• kreować i wyrażać opinię środowiska akademickiego;

• być zaangażowane w proces odpowiedzialny za wizerunek szkoły;

• zachęcać i stymulować do aktywności edukacyjnej i społecznej;

• być pomocne w opracowywaniu standardów i procedur uczelnianych;

• umożliwiać wyrażanie opinii;

• rozwijać ducha akademickości oraz wzmacniać relacje panujące w środowisku akademickim;

• rozwijać współpracę pomiędzy członkami społeczności akademickiej186.

Ponadto Spears i Lawshe uznali, że współczesne media studenckie powinny skupić się przede wszystkim na pełnieniu funkcji: informacyjnej, opiniotwórczej, edukacyjnej, laboratoryjnej (doświadczalnej), kontrolno-obserwacyjnej (ang. watchdog), a także rozwojowej187.

Funkcja rozwojowa jest niezwykle istotna, gdyż stawia dziennikarstwo studenckie na równi z profesjonalnym. Kodeks dziennikarski obowiązuje również amatorów, czyli przyszłych dziennikarzy. Media studenckie powinny zatem motywować młodych do poruszania tematów ważnych i trudnych, które pochodzą z obszaru tzw. dziennikarstwa twardego, a nie miękkiego. P. J. Anderson i G. Warda charakteryzując te dwa rodzaje dziennikarstwa, stwierdzili, że pierwsze skoncentrowane jest głównie wokół tematów politycznych, gospodarczych, społecznych, wywierających silny wpływ na życie ludzi na poziomie globalnym, regionalnym, krajowym i lokalnym. W kategorii „miękkich” odmian wyszczególnili oni m.in. dziennikarstwo sportowe, muzyczne, popkulturowe. Zastrzegają wszakże, iż nie przyjmują wobec tych miękkich odmian postawy krytycznej. Wręcz podkreślają, że „to, co ważne, może, a nawet powinno być przekazywane w sposób ciekawy, to zaś, co ciekawe, często jest ważne”188.

R. Kanigel zainteresowana tematyką prasy studenckiej podkreśla, że w dobie internetu pozostała ona nadal ważnym źródłem informacji w kampusach akademickich. Zdaniem badaczki prasa studencka, pomimo upływu czasu, nie może zapomnieć o pełnieniu swoich pierwotnych funkcji, czyli:

• działalności kronikarskiej – dokumentowania wszystkich aspektów życia akademickiego: nauki, badań, demonstracji, protestów i rozgrywek sportowych;

• działalności na rzecz społeczności – prasa stanowi forum, na którym studenci, wykładowcy oraz administracja mogą prowadzić debatę, wyrażać swoje poglądy i opinie na skalę lokalną, krajową i międzynarodową;

• kontroli i obserwacji – monitorowania i przestrzegania praw studenckich, a także nagłaśniania negatywnych zjawisk, skandali i korupcji;

• podtrzymywania tradycji dziennikarskiej – przekazywania następnemu pokoleniu idei i zasad dziennikarstwa studenckiego189.

Analizując statuty działalności polskich mediów studenckich, można zauważyć, że charakteryzują się one pluralizmem pod względem celów i funkcji. Młodzi adepci sztuki dziennikarskiej dążą do tego, aby ich organizacje spełniały przynajmniej kilka podstawowych funkcji. Wynika, że w pierwszej kolejności są one nastawione na informowanie i rozrywkę. Dziennikarze studenckiej telewizji internetowej TVPW odnotowują w swoim statucie, że będą dostarczać swoim odbiorcom: „informację i rozrywkę w sposób rzetelny i możliwie profesjonalny, w oparciu o normy etyczne i prawne zawarte w kodeksach oraz ustawie Prawo Prasowe” oraz będą „stwarzać członkom TVPW możliwości rozwoju indywidualnych talentów i zainteresowań w zakresie szeroko rozumianej telewizji i sztuki filmowej”190.

W szerszej perspektywie media studenckie są miejscem, w którym studenci kształtują poczucie obywatelskości, odpowiedzialności i lokalnego patriotyzmu191. Poza tym prowadzą one do integracji społeczności akademickiej, gdyż: „wzmacniają w jednostkach i grupach poczucie więzi, tworzą warunki współpracy różnych środowisk oraz zapewniają im jedność wzorów i norm społecznych”192.

Ponadto A. Naumiauk trafnie zauważyła, że działalność w organizacjach opartych na wolontariacie może prowadzić do: „kształtowania odpowiednich postaw społecznych, sposobu rozumienia rzeczywistości społecznej oraz wyrażania własnej aktywności. W przypadku młodzieży istnieje jeszcze jeden ważny aspekt społecznego uczestnictwa, mianowicie poczucie wspólnoty, mające wymiar zarówno psychologiczny (tworzenia związków i więzi), jak socjologiczny (przynależenia do pewnej zbiorowości terytorialnej, której członkowie zaspakajają swoje podstawowe potrzeby)”193.

1.2.3. Cechy mediów studenckich

Wielu autorów podkreśla, że media studenckie są ważnym ogniwem w systemie komunikowania lokalnego. Przez system komunikowania lokalnego należy rozumieć dynamiczny obszar, który składa się z elementów:

• społecznych – jednostek, zbiorowości, organizacji;

• materialnych – mediów, czyli środków komunikowania oraz technologii;

• normatywno-mentalnych – wartości, norm i zasad;

• behawioralnych – działań podejmowanych na rzecz społeczności194.

W komunikowaniu lokalnym mogą przenikać się dwie płaszczyzny sposobów porozumiewania się: medialna (prasa lokalna, radio lokalne, telewizja lokalna i elektroniczne lokalne serwisy informacyjne) i pozamedialna (intra-interpersonalna, grupowa, organizacyjna, publiczna)195.

Lokalność mediów studenckich oznacza zainteresowanie i angażowanie się tych środków przekazu w sprawy społeczne, kulturalne oraz polityczne wspólnoty lokalnej. W ramach mediów studenckich młodzi mogą podejmować szereg różnego rodzaju aktywności, które będą promowały nie tylko konkretną uczelnię, ale również środowisko lokalne. Studenci bardzo często stają się animatorami wydarzeń lokalnych. Swoją obecnością wspierają lokalne wydarzenia artystyczne, edukacyjne, imprezy muzyczne, konferencje naukowe, tragi pracy czy też szkolenia przeznaczone dla młodzieży licealnej. Przykładem tego typu inicjatyw mogą być działania podejmowane przez studentów ze Stowarzyszenia BEST (wydawca prasy studenckiej), które jest organizatorem Inżynierskich Targów Pracy Politechniki Warszawskiej, Spotkań z Pracodawcą czy plebiscytu Firma dla Inżyniera196.

Z definicji mediów studenckich wynika, że są to organizacje działające na zasadzie społecznej. Rozpatrując bliżej tę kwestię, warto zaznaczyć, że kategoria nadawców społecznych (w tym przypadku studenckich rozgłośni radiowych) została wprowadzona w art. 4 pkt 1a Ustawy z 29.12.1992 roku o radiofonii i telewizji. Zgodnie z rozporządzeniem: „nadawcą społecznym jest nadawca, którego program upowszechnia działalność wychowawczą i edukacyjną, działalność charytatywną, respektuje chrześcijański system wartości, za podstawę przyjmując uniwersalne zasady etyki, oraz zmierza do ugruntowania tożsamości narodowej, w którego programie nie są rozpowszechniane audycje ani inne przekazy, o których mowa w art. 18 ust. 5, który nie nadaje reklam lub telesprzedaży oraz sponsorowanych audycji lub innych sponsorowanych przekazów, który nie pobiera opłat z tytułu rozpowszechniania, rozprowadzania lub odbierania jego programu”197.

W przypadku nadawców społecznych cele społeczne są priorytetowe i zdecydowanie przewyższają wszelką działalność ekonomiczną nastawioną na zysk. Można zatem stwierdzić, że do nadrzędnych cech mediów studenckich – nazywanych mediami trzeciego sektora – zalicza się:

• autonomiczność i samodzielność (aczkolwiek w pewnym stopniu zależność od władz uczelni);

• eksponowanie problematyki akademicko-studenckiej w środowiskach lokalnych;

• zaspakajanie potrzeb i rozwijanie zainteresowań młodych w różnych obszarach: kulturowym, edukacyjnym, sportowym;

• różnorodność podejmowanych tematów;

• poruszanie tematyki niszowej, czyli takiej, która nie jest obecna w mediach profesjonalnych;

• zapotrzebowanie na treści niszowe;

• efemeryczność;

• dość duża rotacja studentów-dziennikarzy;

• niski budżet.

Media trzeciego sektora stanowią swoistą alternatywę dla pozostałych typów mediów. Warto zauważyć, że pomiędzy nadawcami społecznymi a publicznymi i komercyjnymi występują istotne różnice, które wypływają między innymi z odmienności podmiotów kontrolujących, misyjności, przekazywanych treści, zaangażowania odbiorców czy sposobów finansowania (tabela 1.5).

Tabela 1.5. Cechy mediów trzeciego sektora na tle mediów publicznych i komercyjnych

Cechy

Media publiczne

Media komercyjne

Media III sektora

Podmioty

kontrolujące

Kontrola skarbu

państwa

Firmy prywatne

Organizacje o charakterze non-profit reprezentujące m.in. społeczności lokalne, wspólnoty religijne, mniejszości językowe, etniczne

Cel

działalności

Wypełnienie misji

publicznej

Sukces komercyjny

Integracja i promocja interesów danej społeczności

Nadawana

treść

Treść różnorodna

(uniwersalna i wyspecjalizowana)

skierowana do wszystkich grup społecznych.

Treść różnorodna

(uniwersalna i wyspecjalizowana)

skierowana do wszystkich grup docelowych.

Treść niszowa skierowana do właściwej grupy społecznej często pomijanej przez media publiczne i komercyjne (np. grupa religijna, studenci, osoby starsze, mniejszość etniczna, społeczność lokalna)

Udział

odbiorców

Ograniczony

Ograniczony

Możliwie duży udział na wszystkich etapach działalności

Udział środków publicznych w finansowaniu działalności

Tak (np. środki abonamentowe, budżetowe)

Brak

Dopuszczalny (np. subwencje, granty, zwolnienia podatkowe oraz z opłat koncesyjnych)

Źródło: P. Stępka, Media trzeciego sektora w państwach europejskich, Analiza Biura KRRiT, Warszawa 2006, http://www.krrit.gov.pl (19.12.2010), s. 3.

Jednym z istotniejszych problemów funkcjonowania mediów studenckich jest to, że są one w większości efemerydami o chwiejnej i niestabilnej strukturze. W szczególności kwestia ta dotyczy pism studenckich, które z reguły ukazują się z bardzo dużym opóźnieniem. Zdarza się, że magazyn nie jest aktualizowany od czterech czy pięciu lat, a na stronie WWW brak jakichkolwiek informacji, czy w ogóle on istnieje. Przeglądając witryny kolejnych mediów, można zauważyć, że w podobnej kondycji znajdują się również niekoncesjonowane rozgłośnie radiowe.

Z kolei znacznie lepszą sytuację można zaobserwować w przestrzeni telewizyjnej. Jeśli któraś z uczelni decyduje się zainwestować środki finansowe w tego typu przedsięwzięcie, to ma ono obecnie większą szansę na przetrwanie niż jakikolwiek inny środek komunikowania. Wydaje się, że studenci „zachłyśnięci” możliwościami, jakie niesie ze sobą kultura obrazkowa, zdecydowanie chętniej i aktywniej uczestniczą w projektach audiowizualnych.

Następnym niezbyt pozytywnym aspektem działania mediów studenckich jest fakt, że większość z nich zawiesza swoją działalność w okresie wakacyjnym. Niestety, taki sposób funkcjonowania nie byłby możliwy do zaakceptowania w mediach profesjonalnych. O pełnej regularności emisyjnej możemy mówić tylko i wyłącznie w odniesieniu do koncesjonowanego radia studenckiego, nad którym kontrolę sprawuje KRRiT. Głównym zadaniem radia koncesjonowanego jest wywiązywanie się z postanowień koncesyjnych. To zaś powoduje, że jego działalność oparta jest na stałym reżimie programowym, wyznaczającym konkretne dni tygodnia oraz pory emisji poszczególnych audycji.

Podsumowując ten wątek, należy również zauważyć, że cechą wielu mediów studenckich jest w pewnym stopniu oryginalności i innowacyjność. Dotyczy ona nie tylko tematyki poszczególnych felietonów czy reportaży, ale obejmuje wiele całościowych projektów medialnych, których autorami są studenci.

1.2.4. Sposoby klasyfikacji mediów studenckich

Według Gobana-Klasa obecnie mamy do czynienia z taką mnogością mediów, że powinniśmy dokonywać ich typologii i klasyfikacji198. Bardzo zróżnicowane oraz niejednorodne środowisko mediów studenckich wymaga od badaczy podjęcia działań kategoryzacyjnych i porządkujących. Na przestrzeni lat wypracowane zostały różnorodne propozycje ich ujmowania. Termin „klasyfikacja” oznacza grupowanie elementów w zespoły, uwzględniając przy tym w sensie logicznym dobre zdefiniowanie kryteriów podziału. „Funkcję zasady podziału logicznego może pełnić tylko taka cecha, która: (1) przysługuje każdemu desygnatowi nazwy dzielonej klasy; (2) dla każdego desygnatu przyjmuje jednoznacznie określoną wartość; (3) dla każdego desygnatu przyjmuje tylko jedną wartość; (4) zbiór wartości tej cechy jest co najmniej dwuelementowy i zawiera wszystkie możliwe jej wartości. Np. klasyfikacje naturalne – układ okresowy pierwiastków D. Mendelejewa i klasyfikacje sztuczne – porządkujące elementy ze względu na arbitralnie wybraną cechę, bądź klasyfikacje amatorskie lub klasyfikacje ad hoc – ogrodnicze”199.

Zanim przejdę do konkretnych sposobów klasyfikacji mediów studenckich, zaprezentuję podstawowe ich typy, które można wyodrębnić, bazując na procesie ich ewolucji, a także uwzględniając zmiany, jakie dokonały się w Polsce po 1989 roku. W dalszej kolejności należy również wziąć pod uwagę ekspansję sieci, cyfrowość i konwergencję. Przed rozwojem internetu mieliśmy do czynienia z trzema kategoriami mediów studenckich: prasą, radiem i telewizją. Na skutek rozpowszechniania się komputerów oraz rozwoju sieci mogły powstać studenckie media cyfrowe występujące w postaci e-prasy, web radia, telewizji internetowej, portali studenckich i serwisów społecznościowych.

Rycina 1.3. Media studenckie – tradycyjne i internetowe

Źródło: opracowanie własne.

Prawo prasowe z 1984 roku (art. 7 ust. 2) uznaje za prasę: „publikacje periodyczne, które nie tworzą zamkniętej, jednorodnej całości, ukazujące się nie rzadziej niż raz do roku, opatrzone stałym tytułem albo nazwą, numerem bieżącym i datą […] prasą są także wszelkie istniejące i powstające w wyniku postępu technicznego środki masowego przekazywania […] prasa obejmuje również zespoły ludzi i poszczególne osoby zajmujące się działalnością dziennikarską”200. Pisarek uważa, że pod pojęciem prasy występują zarówno gazety, jak i czasopisma. Czasopismo można zdefiniować jako periodyk o „treści ogólnej realizujące częściowe ograniczenie kryterium aktualności (poprzez zwiększanie amplitudy periodyczności) i uniwersalności treści, zróżnicowane pod względem tematu i kręgu odbiorców. Celem czasopism jest głównie komentowanie informacji uprzednio już rozpowszechnionych”201. W Encyklopedii wiedzy o prasie z 1976 roku pojęcie „prasy studenckiej” nie występuje. Pojawia się tylko kategoria „prasy młodzieżowej” oznaczająca: „ogół gazet i czasopism adresowanych do młodych w wieku od 14 do 25 lat (od ukończenia szkoły podstawowej do uzyskania samodzielności życiowej), preferujących treści mogące zainteresować ten krąg odbiorców (rozrywkowe, popularnonaukowe, problemowe, omawiające kwestie młodzieżowe, bądź przez wyspecjalizowane instytucje wydawnicze polityczne, społeczne, kulturalne, kościelne”202. Kowalczyk utożsamiając pojęcie prasy studenckiej z prasą akademicką, pisze, że: „szkoły i uczelnie wyższe są zazwyczaj wydawcami różnych czasopism, które nazywamy prasą szkolną oraz prasą studencką (prasą akademicką)”203.

W tym miejscu warto podjąć polemikę z Kowalczykiem. W mojej opinii pojęcie prasy akademickiej nie jest tożsame z terminem prasy studenckiej. Pomiędzy nimi występują znaczące różnice, które wymagają wyjaśnień.

„Prasa akademicka” jest pojęciem znacznie szerszym, ponieważ swym zasięgiem obejmuje publikacje, których autorami są nie tylko studenci i absolwenci, ale również pracownicy naukowo-dydaktyczni. Są to pisma o charakterze informacyjnym. Ich rolą jest dokumentowanie wydarzeń edukacyjnych i życia całej społeczności akademickiej. Przykładami tego typu pism mogą być następujące tytuły: „Przegląd Uniwersytecki” (Uniwersytet Szczeciński), „Alma Mater” (Uniwersytet Jagielloński), „Życie Uniwersyteckie” (Uniwersytet im. A. Mickiewicza w Poznaniu), „Gazeta Uniwersytecka” (Uniwersytet Rzeszowski)204.

„Prasa studencka” to termin, który ma dość wąskie znaczenie. Tego typu publikacje redagowane są tylko przez studentów bądź też studentów i absolwentów. Charakteryzując te pisma, można wskazać, że ich ogólna stylistyka, forma i tematyka znacznie różnią się od tych, które preferowane są w pismach akademickich. Poza tym należy zauważyć, że pełnią one zupełnie inne funkcje. Przede wszystkim są to pisma warsztatowe, które mają pomóc studentom w zdobyciu szlifów dziennikarskich. Na ich łamach prezentowane są różne typy twórczości studenckiej. Prasa integruje młodych i umożliwia podejmowanie problematyki typowo studenckiej205.

Do opisów kolejnego medium – radia – wykorzystywano na przestrzeni lata wiele metafor i ciekawych określeń. Pisano, że jest to „świat dźwięków”206, „plemienny bęben”207, „medium towarzyszące”208. Jędrzejewski opisując radio, pisał, że „jest to medium wyjątkowe, jest elementem naszego codziennego doświadczania i codziennego życia. Niesie ze sobą informacje, dostarcza rozrywki, przyczynia się do społecznej integracji i buduje naszą tożsamość”209. Kolejny medioznawca, McLuhan zaliczył radio do tak zwanych gorących środków komunikowania. Ponadto uznał je za medium wyjątkowo intymne i osobiste, gdyż jest ono w stanie zaspokoić wiele potrzeb ludzkich210.

Współczesne radio może być rozumiane w wieloraki sposób. J. Beliczyński wytypował aż trzynaście możliwości interpretowania tego pojęcia. Pisał, że może być ono rozpatrywane jako: środek masowego komunikowania, instrument transmisyjny, narzędzie telekomunikacyjne, system dźwiękowy, dziedzina techniki, organizacja, system rozpowszechniania (ang. broadcasting), działalność biznesowa, instytucja społeczna, środek wyrazu artystycznego, instrument kształtowania wartości, edukowania, narzędzie polityczne, specyficzna dziedzina sztuki, przekaźnik (dystrybutor treści)211.

H. J. Kleinsteuber wskazuje na ważne zamiany, jakie obecnie zachodzą w obszarze radia społecznego (ang. community radio). Twierdzi, że sektor mediów niekomercyjnych jest bardzo zróżnicowany, a nade wszystko niejednorodny. Panuje w nim chaos i mnogość w zakresie stosowanych pojęć, np.: „społeczność (wspólnota), wolny, niezależny, lokalny, etniczny, kampus, ogólnodostępne radio publiczne itp.”212.

Radio studenckie to z jednej strony środek komunikowania, a z drugiej organizacja zrzeszająca młodych pasjonatów, amatorów radiowców. Według Doliwy radiem studenckim możemy nazwać: „wszystkie podmioty zajmujące się działalnością radiową, które poprzez źródła finansowania, siedzibę, charakter nadawanego programu, a także kadrę pracowniczą, są związane z polskimi szkołami wyższymi”213.

Kowalczyk uważa, że radio studenckie ma charakter muzyczno-informacyjny214. Odbiorcami audycji są głównie studenci oraz młodzież licealna. Zdarza się jednak, że użytkownikami mogą być osoby starsze, a także społeczności lokalne zamieszkujące dany obszar emisyjny.

Współczesny rynek radiowy konsoliduje dwa typy rozgłośni studenckich: stacje koncesjonowane i niekoncesjonowane. Tych ostatnich należy poszukiwać w internecie. Radio studenckie z przyznaną koncesją zobligowane jest do przestrzegania tak zwanych zasad koncesyjnych wynikających z postanowień ustanowionych przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. Zgodnie z koncesją charakter akademicki programu radiowego określono jako: „wyspecjalizowany ze względu na poruszaną problematykę i odbiorcę, tj. koncentrujący się na problemach i działalności środowiska akademickiego. Charakter ten jest realizowany przez trzy typy audycji: słowne, słowne i słowno-muzyczne i własne”215. Rozgłośnie koncesjonowane nadają swoje programy w eterze i w sieci. Niekoncesjonowane studenckie rozgłośnie radiowe emitują programy tylko kanałem internetowym. Do ich kluczowych cech można zaliczyć: amatorski charakter, niskie koszty utrzymania, nadawanie audycji w paśmie popołudniowo-wieczornym, brak reklam, ograniczona oferta programowa, niewielka liczba słuchaczy, brak wynagrodzeń pracowników, utrzymywanie się z dotacji uczelnianych216.

Radio studenckie to medium o charakterze lokalnym, a także środowiskowym. M. Gmerek-Rajchel uważa, że radiofonia lokalna powinna z jednej strony skupić się na społeczności lokalnej, a z drugiej na charakterze proponowanych audycji, które będą określały jej profil. Z kolei działalność radia środowiskowego polega na angażowaniu członków różnorodnych społeczności lokalnych w proces komunikacyjny. Radio środowiskowe jest przede wszystkim środowiskowym środkiem przekazu (ang. narrow-casting), ale także masowym (ang. broadcasting)217. Potwierdzeniem tego podział może być wypowiedź M. Lewandowskiego, jednego z założycieli Radiofonii – akademickiego radia społecznego: „[…] akademickość nie oznacza, że kierujemy audycje tylko do danego, wąskiego środowiska lub że w ramówce będą całe bloki poświęcone tylko i wyłącznie sprawom uczelnianym. Zależy nam na zbudowaniu przede wszystkim radia masowego, natomiast akademickość przemycana będzie na znacznie bardziej wyrafinowanym poziomie, trochę między wierszami […] poza tym myślę, że docelowo najlepiej określać nas będzie raczej otwartość niż akademickość, która może kojarzyć się trochę hermetycznie […]”218.

Telewizja nazywana „oknem na świat” i „czwartą władzą” jest jednym z ulubionych środków masowych milionów użytkowników na całym świecie. Skrzypczak uznał ją za najpotężniejsze medium o największej sile oddziaływania219. Podobnie jak w przypadku radia może być uznawana za medium masowe, narzędzie transmisyjne, technologię, organizację, a także działalność biznesową. Współczesna młodzież przestała uznawać telewizję za medium pierwszoplanowe. Jej miejsce zajął internet, a wraz z nim gama popularnych serwisów społecznościowych (Facebook, Joost, Twitter, MySpace, YouTube). Godzic opisując współczesną rzeczywistość młodych, stwierdził, że: „wyludniła się stojąca przed telewizorem kanapa, a sam odbiornik stopniowo przestaje być kolejnym meblem. Na naszych oczach upowszechniają się nowe postawy odbiorcze, z których przebija pragnienie uwolnienia się z narzuconych przez tradycyjną telewizję ram”220.

Telewizji zakładanych przez młodzież w historii mediów studenckich nie było zbyt wiele. Najstarsza jest Telewizja TVS Styk – organizacja należąca do Politechniki Wrocławskiej. Początki jej działalności przypadają na lata 1988–1991. Były to czasy, w których powstawały pierwsze programy emitowane drogą analogową w miasteczku akademickim. Odbiorcami ich mogli być tylko studenci wytypowanych akademików. Pomiędzy 2000 a 2004 rokiem trwały wzmożone prace nad kształtem i strukturą TVS Styk. W tamtym okresie telewizja zgromadziła szereg programów autorskich, dokumentów oraz wiadomości studenckich, które od 2004 roku zajmują stałą pozycję w ramówce dolnośląskiej telewizji kablowej – TEDE.

Drugim przykładem studenckiej telewizji jest Patio TV. Telewizja powstała 26 września 2008 roku w strukturach Wyższej Szkoły Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi (obecnie: Akademia Humanistyczno-Ekonomiczna). Właścicielem stacji była spółka Weksel Holding (51% udziałów) oraz Fabryka Mediów Sp. z o.o. (49% udziałów)221. Patio TV był kanałem tematycznym o charakterze poradnikowo-edukacyjnym, skierowanym do młodych, aktywnych i uczących się osób. Stacja nadawała swój program w sieciach kablowych i na platformach cyfrowych. Oferta stacji była bogata i różnorodna zarówno pod względem treści, jak i tematyki przygotowywanych audycji. Proponowano w niej szereg programów o charakterze edukacyjnym, naukowym, muzycznym, zdrowotnym, sportowym i lifestylowym222. Telewizja oficjalnie zakończyła swoją działalność 1 marca 2010 roku. Na stronie internetowej Patio TV zamieszczony został komunikat następującej treści: „od 1 marca kanał niedostępny z przyczyn niezależnych od operatora satelitarnego”223.

Na internetowe media studenckie składają się: prasa online, web radio, telewizja internetowa, portale i serwisy społecznościowe. W ocenie K. Szlendaka polskie prawo nie radzi sobie z tak intensywnym procesem powstawania mediów internetowych224. Szlendak nie jest odosobniony w swojej opinii. Wielu znawców problematyki uważa, że występują duże nieścisłości i rozbieżności w sposobach definiowania mediów cyfrowych.

Czym jest prasa cyfrowa? Czy aktualizowane każdego dnia strony internetowe, portale, wortale, serwisy internetowe możemy nazwać prasą cyfrową? M. Zaremba twierdzi, że: „wiele tego typu stron trudno uznać za prasę […] trzeba patrzeć na nie przez pryzmat przepisów. Jeśli więc strona spełnia przesłanki dziennika lub czasopisma, takie jak np. periodyczność, i jednocześnie odpowiada definicji prasy, to po prostu jest prasą”225. W publikacjach naukowych pojęcie prasy cyfrowej utożsamiane jest z takimi terminami, jak: prasa elektroniczna, czasopismo elektroniczne, gazeta elektroniczna, e-prasa, e-czasopismo i e-wydanie. J. Grzenia wyodrębniając internetowe gatunki tekstu, prasę cyfrową zaliczył do struktur ponadgatunkowych, złożonych, a przede wszystkim hybrydowych. Podzielił prasę cyfrową na: gazety elektroniczne (wtórnie elektroniczne, a prymarnie pisane oraz prymarnie elektroniczne) i czasopisma elektroniczne (e-zine)226. Biorąc po uwagę kryterium prymarności, czasopisma stricte elektroniczne charakteryzują się tym, że: funkcjonują w systemach online, mają wydawcę, możliwość subskrypcji, posiadają oryginalne materiały dziennikarskie, przy czym każdy artykuł zaopatrzony jest w dokładną datę publikacji227. Kolejnego podziału prasy cyfrowej dokonał Pisarek228. Medioznawca uznał, że prasę cyfrową należy podzielić ze względu na: częstotliwość ukazywania się (miesięczniki, kwartalniki itp.), sposób dystrybucji (e-mail, news, pobierane przez protokoły FTP), organizację danych (hipertekstowe, hipermedialne, interaktywne, audiowizualne), formę (wtórnie elektroniczne, a prymarnie pisane, prymarnie elektroniczne, wtórnie elektroniczne wzbogacone o dodatkowe elementy multimedialne, e-wydania, e-zine, web-zine – czasopismo prezentowane w sieci jako strona WWW229).

E-wydaniem, zgodnie z definicją zawartą w regulaminie kontroli nakładu i dystrybucji prasy zarejestrowanej w ZKDP, nazywamy elektroniczną wersję, „przynajmniej jednej mutacji, kontrolowanego tytułu prasowego”, która musi zawierać identyczny materiał jak w przypadku wydania drukowanego, przy czym wymóg ten nie dotyczy insertów i gadżetów230. Entuzjaści mediów cyfrowych twierdzą, że do podstawowych zalet e-prasy można zaliczyć: atrakcyjność, szybkość, aktualność, multimedialność, niski koszt produkcji i dystrybucji, możliwość współtworzenia zawartości, komentowania, łatwiejszy kontakt z wydawcą.

Pojawienie się w 1993 radia internetowego (ang. web-radio, online radio, e-radio, radio 2.0) zmieniło całkowicie sposób działania koncesjonowanych stacji. Web radio zdominowało sieć i stało się jednym z kluczowych narzędzi komunikacyjnych amatorów „odczuwających potrzebę ekspresji swoich poglądów, których gdzie indziej wyrazić nie mogą”231. Dziś każdy może założyć radio w sieci, każdy może stać się wydawcą, dziennikarzem czy spikerem radiowym. Nie ma także problemów z miejscem, czasem antenowym czy częstotliwością. Radio internetowe Jędrzejewski określa jako transmisję i odbiór plików audio w trybie streamingu za pośrednictwem sieci w czasie rzeczywistym. Radiem internetowym jest zarówno przekazywanie przez internet radia konwencjonalnego, jak i działalność stacji internetowych (ang. web-radio-only)232.

Cechą charakterystyczną dla e-radia jest to, że może ono przyjmować różne kształty, a także odmienne sposoby tworzenia audycji. Wyróżnia się trzy typy radia online:

• stacje nadające program równocześnie drogą cyfrową lub/i analogową, a także internetową;

• stacje internetowe o działaniu zbliżonym do stacji tradycyjnych;

• stacje zapewniające dostęp do swoich zasobów „na żądanie” (ang. on-demand)233.

Jędrzejewski zaproponował znacznie bardziej rozwiniętą typologię usług radiowych w sieci. Badacz wytypował:

• radio stream (simulcast – równoległa transmisja sygnału FM lub AM);

• web stream (nadawanie audycji wyłącznie drogą online);

• radio on-demand („radio na żądanie” umożliwia o określonej porze słuchanie programów);

• e-radio (radio interaktywne, spersonalizowane, w którym odbiorca sam decyduje, czego chce słuchać, z gotowych elementów może zbudować własną stację);

• blog-radio (inaczej wiki radio, użytkownicy jako społeczność tworzą audycje);

• podcasting (audycja dźwiękowa oparta na technologii RSS (ang. Really Simple Sindication)234.

Siła radia internetowego polega na tym, że oprócz dźwięku emituje ono także tekst i obraz. Ponadto użytkownik ma dostęp do szeregu narzędzi komunikacyjnych (czatów, forów dyskusyjnych) oraz zarchiwizowanych plików dźwiękowych (ang. podcast), które może pobrać w dowolnym momencie na swój komputer235. Jest to medium coraz bardziej audiowizualne i interaktywne. Wydaje się, że odbiorca może w nieskończoność eksplorować witrynę radiową, oglądać filmy, odsłuchiwać pojedyncze dźwięki, a także całe audycje. Nowością jest to, że ma pełny wgląd w to, co dzieje się w studiu radiowym. Nie jest ograniczony ramówką, ma nieustanny kontakt z prowadzącym. Ponadto zgodnie z możliwościami, jakie oferuje radio 2.0, internauta może tworzyć swoje, w pełni spersonalizowane stacje czy programy obfitujące w muzykę – takie możliwości zapewnia między innymi serwis Last.fm. Różnice występujące pomiędzy radiem tradycyjnym a internetowym zaprezentowane zostały w tabeli 1.6.

Tabela 1.6. Porównanie radia tradycyjnego i internetowego

Radio tradycyjne (broadcasting)

Radio internetowe (webcasting)

duży zasięg

nieograniczony, globalny zasięg

dobra jakość obrazu i dźwięku

ewentualność pogorszenia jakości obrazu

brak interaktywności

interaktywność

wypróbowane technicznie

wciąż w fazie rozwoju

niewielkie koszty odbioru

wyższe koszty odbioru

konieczność regulacji dotyczących zawartości

brak regulacji dotyczących zawartości

działalność licencjonowana

brak konieczności licencjonowania

Źródło: K. Goldhammer, A. Zerdick, za: S. Jędrzejewski, 2010, s. 198.

Ekspansja rozgłośni komercyjnych w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych XX wieku spowodowała, że działalność młodych radiowców znacznie osłabła. Nie mieli oni szans ani możliwości finansowych, aby konkurować większymi mediami236. Internet stworzył zupełnie nowe drogi rozwoju dla studenckiej radiofonii. Młodzież uzyskała nieograniczony dostęp do aplikacji i programów komputerowych, które umożliwiają im zakładanie niskobudżetowych, globalnych stacji radiowych.

W literaturze przedmiotu można odnaleźć różne sposoby ujmowania i definiowania pojęcia „telewizja internetowa” (ang. WebTV). W. Świerczyńska-Głownia uważa, że strukturę rynku telewizyjnego w internecie można podzielić na dwie zasadnicze grupy: tradycyjne telewizje funkcjonujące online oraz formaty telewizyjne istniejące tylko w sieci237. Kolejne definicje tego terminu zaproponowali w 2007 roku M. Dawson i W. Apla. Pierwszy z nich traktuje telewizję w kategoriach „zbioru nieprzypisanych do konkretnego miejsca ekranów”, charakteryzujących się brakiem standardowej ramówki oraz konkretnej formy gatunkowej. Jest to medium bogate pod względem tematycznym, multimedialnym oraz technicznym238. Zgodnie z tym podejściem telewizją internetową mogą być już nie tylko profesjonalne serwisy oferujące treści multimedialne, ale także portale wideo, wideoblogi, sieci peer-to-peer, podcast TV czy też hybrydy radiowo-telewizyjne.

Według Apla WebTV to odmiana telewizji opierająca się na systemie transmisyjnym, którego źródłem emitowanych treści jest internet. W celu odtwarzania programów multimedialnych niezbędny jest dostęp do sieci, a także posiadanie odpowiedniej aplikacji lub konkretnego oprogramowania komputerowego. Autor podkreśla, że telewizja internetowa to przede wszystkim usługa. Dodaje, że nie należy utożsamiać tego pojęcia z terminem IPTV (ang. Internet Protocol Television), który oznacza technologię przesyłu obrazu w sieciach bazujących na protokole IP239. W praktyce sposób działania IPTV przypomina wirtualną wypożyczalnię wideo. Telewizja cyfrowa jest w tym przypadku dostawcą treści wideo, które użytkownik ogląda najczęściej w telewizorze, a nie na ekranie komputera.

Bazując na powyższej definicji, można zaproponować kolejny sposób ujęcia tego zjawiska. R. Berger dokonał próby opisu telewizji internetowej poprzez pryzmat podobieństw i różnic zachodzących między nią a pozostałymi możliwościami odbioru treści telewizyjnych. Transmisja WebTV oraz IPTV odbywa się dwukierunkowo za pomocą protokołu IP, natomiast tradycyjna telewizja nadawana jest drogą kablową, satelitarną lub naziemną. WebTV w dalszym ciągu nie gwarantuje tak wysokiej jakości obrazu, jak jest możliwa do uzyskania w dwóch pozostałych rozwiązaniach. Tradycyjna telewizja i IPTV pod względem własności reprezentuje model zamkniętej platformy (ang. end-to-end platform), a z kolei WebTV to model otwarty (ang. best effort model), który charakteryzuje się wielością niezależnych dostawców. Skutkiem tego jest to, że kontrahent nie może zagwarantować wysokiej jakości usług w publicznym internecie. Zatem WebTV odbierana jest zazwyczaj za pomocą komputera, a IPTV za pomocą telewizora. Do głównych cech telewizji internetowej można zaliczyć:

• zróżnicowanie pod względem treści (zawartość generowana przez profesjonalistów i amatorów);

• występowanie tradycyjnych programów (liniowych) oraz „na żądanie”;

• zaawansowanie techniczne – odbierana jest za pomocą specjalnego oprogramowania, aplikacji lub bezpośrednio ze strony WWW;

• bogactwo oferty – proponuje materiały wideo (klipy) o różnym czasie trwania, posiada rozbudowane możliwości komunikacyjne i personalizacyjne240.

Wielu znawców specjalizujących się w problematyce telewizji internetowej zwraca uwagę na fakt, że nie powinna być ona utożsamiana z serwisami oferującymi treści wideo. Kaznowski uważa, że pomiędzy tymi dwoma obszarami zachodzą dość istotne różnice (tabela 1.7).

Tabela 1.7. Różnice występujące pomiędzy wideo online a telewizją internetową

Wideo online

Telewizja internetowa

Materiał filmowy jest najczęściej integralną, zamkniętą całością (klip)

Emisja ma charakter otwarty, a użytkownik ma możliwość przełączania się pomiędzy różnymi strumieniami (kanałami)

Sposób konsumpcji przypomina oglądanie płyty DVD

Sposób konsumpcji przypomina oglądanie telewizji

Materiały filmowe są krótkie i zwykle nie trwają dłużej niż 4 minuty

Nie ma ograniczeń odnośnie do długości, emisja ma charakter strumieniowy

Oglądanie materiałów wideo nie wymaga instalowania dedykowanego oprogramowania

Telewizje internetowe zwykle bazują na dodatkowym oprogramowaniu

Publikacja wideo w internecie jest dostępna dla każdego użytkownika

Tworzenie telewizji internetowej wymaga rozbudowanego zaplecza technologicznego i finansowego

Klipy wideo mogą być osadzone na dowolnej stronie

Oglądanie TV internetowej jest możliwe wyłącznie w dedykowanym kanale lub oprogramowaniu

Źródło: D. Kaznowski, Nowy marketing…, dz. cyt., s. 119.

W ostatnim czasie coraz częściej pojawiają się opinie sugerujące, aby zagadnienie telewizji internetowej traktować wielostronnie. Zgodnie z tą sugestią wielu internautów może uznać YouTube i inne portale wideo za nową odmianę telewizji internetowej.

Studenckie telewizje internetowe różnią się od tych, które budowane są przez profesjonalne koncerny medialne. Gdybyśmy wzięli pod uwagę ich cechy charakterystyczne, takie jak efemeryczność, dużą rotację dziennikarzy, problemy finansowe, brak sprzętu technicznego i brak interaktywności, to w swoim funkcjonowaniu przypominają one bardziej platformy multimedialne służące do zamieszczania materiałów wideo.

Ostatnią grupę mediów tworzonych w sieci przez młodych stanowią portale i serwisy społecznościowe (ang. social networking). Idea portali zrodziła się w środowisku naukowym w 1994 roku. Założycielami pierwszego katalogu z hiperłączami do innych stron w sieci byli David Filo i Jerry Yang. Słowo „portal” symbolizowało wirtualną bramę, przez którą przechodziło się do jeszcze wtedy niezorganizowanych zasobów internetowych241. Dziś portale swoim wyglądem nie przypominają już skromnych katalogów, lecz potężne, multimedialne, wielotematyczne i opiniotwórcze media. Składają się z rozbudowanych podserwisów podejmujących różnorodną tematykę: społeczną, kulturalną, ekonomiczną, gospodarczą, polityczną, zdrowotną i lifestylową. „Poszczególne serwisy są często niezależne od głównego portalu, a strona główna agreguje zazwyczaj wyłącznie informacje z jego różnych części. Ze względu na rodzaj serwisu, jego tematykę czy grupę odbiorców prezentowane treści mogą przyjmować odmienną formę, np. w serwisie informacyjnym mają charakter tekstowy, zawierają zdjęcia i filmy. Na forum znajdziemy wpisy wyłącznie tekstowe, a w serwisie społecznościowym mogą być zamieszczane teksty bądź zdjęcia”242.

Można wyszczególnić przynajmniej kilka typów portali: informacyjne, związane z zainteresowaniami, wolnym czasem, kulturalne, rozrywkowe, sportowe, edukacyjne, biznesowe, turystyczne, technologiczno-komputerowe, motoryzacyjne, społecznościowe i studenckie. Portale studenckie można podzielić na dwie podstawowe kategorie: ogólnopolskie i lokalne. Pierwsza grupa portali dedykowana jest większej grupie odbiorców, studentów ze wszystkich uczelni w Polsce. Tworzona jest zazwyczaj przez profesjonalnych dziennikarzy i studentów-dziennikarzy. Portale ogólnopolskie ze względu na wyspecjalizowaną, wąską grupę klientów podejmują kwestie, które mogą ich zainteresować, np. jeden z popularniejszych serwisów studenckich „Eurostudent.pl” oferuje swoim użytkownikom codzienną dawkę informacji nie tylko z obszaru edukacyjnego, ale również z szeroko pojętego życia studenckiego i zawodowego. Proponuje na swojej stronie następujące stałe działy: student, kariera, lifestyle, sex, wolontariat, zorganizuj się, mieszkanie, sesja, imprezy, kultura, muzyka, hitech, butik, gry, finanse, szkolenia. Ogólnie student uzyskuje dostęp do 37 kategorii tematycznych na stronie głównej serwisu. Ponadto ważną częścią składową portalu są: tablica ogłoszeń, forum, katalog stron, konkursy, newsletter oraz dwa wortale poświęcone nauce języków obcych oraz pracy, praktykom i stażom243. Do najpopularniejszych portali studenckich w Polsce zalicza się: Dlaczego, Student, Eurostudent, Studentnews, dlaStudenta.pl, Prostudent, Students.pl, StudentSite, Studente, MiasteczkoStudenckie.pl.

Druga grupa portali studenckich to serwisy, które funkcjonują najczęściej w strukturach uniwersytetu czy uczelni wyższej. W praktyce oznacza to, że w swoim adresie internetowym posiadają domenę uczelnianą, np. Studenci.amu.edu.pl. Tworzone są na potrzeby konkretnej grupy studenckiej związanej z danym uniwersytetem czy uczelnią wyższą. Ich tematyka, w przeciwieństwie do portali ogólnopolskich, jest znacznie uboższa, zazwyczaj informacje tam zamieszczane dotyczą życia danej uczelni.

W ostatnim czasie w sieci triumfy święcą strony nazywane potocznie serwisami społecznościowymi. Niektórzy próbują postawić znak równości pomiędzy tymi dwoma terminami – portalem i serwisem społecznościowym. W mojej opinii nie należy tych pojęć ze sobą utożsamiać, ponieważ występują pomiędzy nimi dość znaczące różnice pod względem budowy, tematyki, treści, wizualności, interaktywności, komunikacyjności i możliwości personalizacyjnych. Idea serwisów opiera się nie tylko na treści (tak było w przypadku portali), ale przede wszystkim na komunikacji pomiędzy użytkownikami. W dobie Web 3.0 serwisy stały się potężnymi platformami komunikacyjnymi. Przykładami tego typu stron mogą być: GoldenLine, Facebook, MySpace, Twitter, YouTube, Digg, Reddit, Fark, Buzzflash. Do ich cech wspólnych zalicza się: tworzenie i kreację własnego profilu, spersonalizowane listy znajomych, możliwość wyszukiwania znajomych, tworzenie grup, wzmożoną korespondencję między użytkownikami i wymianę informacji244.

Co łączy wyżej wymienione serwisy z internetowymi mediami studenckimi? Od 2007 roku internetowe media studenckie (w szczególności radio online i telewizja internetowa) rozpoczęły uruchamianie swoich profili w serwisach społecznościowych. To dzięki nim studenci mogą zajmować się promowaniem swojej działalność medialnej i zdobywać rzesze zwolenników. Zdarza się, że strona danego medium na Facebooku czy MySpace jest atrakcyjniejsza i ma więcej możliwości do zaoferowania swoim odbiorcom niż oficjalna strona danego medium. Studenci-dziennikarze za pomocą serwisów społecznościowych mogą monitorować w każdym momencie ruch na swoim profilu, mogą również sprawdzać, jakie programy czy audycje cieszą się największym uznaniem wśród użytkowników.

Na podstawie wyodrębnionych i scharakteryzowanych poszczególnych typów mediów studenckich można dokonać ich klasyfikacji. Jedna z badaczek mediów studenckich A. Magowska periodyki młodych, pochodzące z lat 1918–1939, podzieliła ze względu na profil i tematykę na: konserwatywne, narodowe, liberalno-demokratyczne, demokratyczne, ludowe, socjalistyczno-komunistyczne, kulturalno-społeczne, naukowe i fachowe, samopomocowe245. W latach 1945–1970 ze względu na tematykę, częstotliwość ukazywania się, charakter zawieranych treści oraz zasięg terytorialny dominowały następujące typy pism:

• popularne magazyny studenckie adresowane do studentów i młodej inteligencji (np. „ITD.”);

• ogólnopolskie studenckie pisma społeczno-kulturalne adresowane do studentów i młodej inteligencji („Po Prostu”, „Od Nowa”, „Student”);

• pisma branżowe, zwane „fakulteckimi”, o zasięgu ogólnopolskim, ale ściśle związane z konkretną uczelnią, np. „Politechnik”, „Nowy Medyk”;

• pisma społeczno-kulturalne, silnie związane z uczelnią i regionem, np. wrocławskie „Konfrontacje”, zielonogórskie „Środowisko”;

• pisma uczelniane, tematyka ograniczała się tylko do spraw jednej uczelni;

• pisma o charakterze publicystycznym, np. wrocławska „Sigma”, periodyki prawie literackie: toruński „Saif”; (duża różnorodność form dziennikarskich);

• biuletyny w różnych formach, np. informacyjne, polityczne, specjalistyczne, okolicznościowe;

• periodyki naukowe poświęconej jednej lub wielu dyscyplinom naukowym, np. periodyki ogólnopolskie („Językoznawca”, Lublin), periodyki środowiskowe („Zeszyty Problemowe RO ZSP”, Poznań), periodyki uczelniane („Młoda Myśl”, Toruń), periodyki wydziałowe („Głosy”, Wrocław);

• czasopisma studyjne („Agora”, „Orientacja”);

• wydawnictwa okolicznościowe246.

Waśkiewicz dokonując klasyfikacji magazynów studenckich ukazujących się po drugiej wojnie światowej, uznawał je za wydawnictwa studenckie, jeśli spełniały przynajmniej jeden z poniższych warunków:

• „były czasopismami organów organizacji studenckich, wydawane przez tę organizację lub inne wydawnictwa prasowe;

• były pismami dla studentów;

• były czasopismami wydawanymi przez organizacje studenckie, a adresowane zarówno do studentów, jak i innych grup czytelników;

• były pismami uczelnianymi redagowanymi przez studentów i pracowników uczelni, a przeznaczone dla tych dwu grup odbiorców;

• były czasopismami wydawanymi przez uczelnie, redagowanymi przez studentów i pracowników, mającymi zasięg szerszy niż tylko jedna uczelnia;

• były pismami studenckich kół naukowych, wydawanymi zarówno przez organizacje studenckie, jak i uczelnie;

• były biuletynami informacyjnymi organizacji studenckich;

• były dodatkami redagowanymi przez studentów”247.

Gomoliszek zajmując się problematyką prasy uniwersyteckiej w latach 1945–1989, dokonała jej podziału ze względu na cykl wydawniczy, obieg wydawniczy, zawartość tematyczną, częstotliwość, zasięg oddziaływania oraz sposób prezentacji materiału. W pierwszej kolejności badaczka wyodrębniła uniwersyteckie wydawnictwa periodyczne, efemerydy wydawnicze, czasopisma niezależne, pisma bezdebitowe oraz dodatki wydawnicze. Kolejne sposoby porządkowania pism uniwersyteckich zaprezentowane zostały w poniższych zestawieniach:

a) podział pism ze względu na cykl wydawniczy:

• wydawnictwa periodyczne;

• efemerydy wydawnicze (jednodniówki, wydawnictwa okolicznościowe);

• dodatki studenckie publikowane w prasie niestudenckiej;

b) podział pism ze względu na obieg wydawniczy:

• oficjalny;

• publikacje bezdebitowe;

c) podział pism ze względu na zawartość tematyczną:

• periodyki naukowe i popularnonaukowe;

• pisma artystyczne;

• pisma społeczno-kulturalne;

• pisma polityczne;

• pisma organizacyjne;

d) podział pism ze względu na częstotliwość wydawniczą:

• dzienniki;

• tygodniki;

• dwutygodniki;

• miesięczniki;

• dwumiesięczniki;

• kwartalniki;

• półroczniki;

• roczniki;

• pisma wydawane nieregularnie;

e) podział pism ze względu na zasięg oddziaływania:

• światowy (np. toruński „Tamen”),

• pisma środowiskowe;

• ogólnouczelniane;

• wydziałowe;

• indywidualne inicjatywy studenckie;

f) podział pism ze względu na sposób prezentacji materiału – dominację gatunkową:

• publicystyczne;

• informacyjne (biuletyny)248.

Kowalczyk zajmując się specyfiką funkcjonowania mediów lokalnych, dzieli prasę w sposób ogólny, przyjmując następujące kryteria: częstotliwość ukazywania się, zasięg terytorialny, wydawcę (typ właściciela), status polityczny, statusu prawny, zakres tematyczny, technikę drukowania, adres czytelniczy (publiczność, odbiorcy), poziom intelektualny, funkcje oraz język249. Klasyfikacji współczesnych mediów studenckich (ukazujących się po roku 1989) można dokonać na bazie schematu taksonomicznego zaproponowanego przez Kowalczyka250. Wykorzystując parametry zaproponowane przez autora, studenckie środki komunikowania można podzielić ze względu na:

• sposób utrwalania informacji – środki tradycyjne (drukowane) i elektroniczne;

• sposób rozpowszechniania informacji (obszar kolportażu) – szkoła wyższa (szkoły wyższe), kampusy (akademiki), szkoły średnie (szkoła średnia), puby, kino, centra handlowe, parafia (parafie), miasto (miasta);

• częstotliwość ukazywania się – regularnie wydawane oraz nieregularnie wydawane;

• wydawcę – uczelnie publiczne, uczelnie niepubliczne, stowarzyszenia, organizacje studenckie, koła naukowe;

• zasięg rozpowszechniania – tylko na uczelni, na uczelni w najbliższym otoczeniu, w innych instytucjach, miejscach;

• tematykę – sprofilowane tematycznie (wyspecjalizowane), różnorodne tematycznie – uniwersalne (nieokreślone tematycznie), środowiskowe (wyrażające zainteresowania i potrzeby konkretnej grupy społecznej, środowiska);

• sposób ujęcia tematyki – informacyjne, informacyjno-publicystyczne, publicystyczne, informacyjno-reklamowe, informacyjno-rozrywkowe, lifestylowe;

• cenę – odpłatne i nieodpłatne;

• zasięg rozpowszechniania – tylko na uczelni, na uczelni w najbliższym otoczeniu, w innych instytucjach, miejscach;

• skład redakcji – studenci, studenci i absolwenci, studenci i pracownicy.

Częstotliwość ukazywania się, tematyka, wydawca i skład redakcji to wyznaczniki, które będą możliwie do zastosowania również w przypadku studenckich mediów elektronicznych. Jednakże specyfika sieci wymusza poszukiwanie nowych sposobów ich podziału. Wobec tego podziału komunikatów studenckich ukazujących się w cyberprzestrzeni można dokonać z jednej strony biorąc pod uwagę kryterium prymarności, a z drugiej uwzględniając pozostałe elementy, czyli sposób emisji, ofertę programową, odbiorców/użytkowników, kanał dystrybucji treści, technologię transmisji materiałów i sposoby istnienia w wirtualnym świecie.

W zakresie prasy online wydzielić można następujące typy pism: (a) prymarnie elektroniczne („I.pewu”, „Kontekst”, „Internetowy Uniwersytet”, „Na przekór”, (b) wtórnie elektroniczne, a prymarnie pisane („Aurora”, „B.e.s.t”, „Bis”, „Coś nowego”, „Ferwa”, „Refleksje”). Pisma prymarnie elektroniczne charakteryzują się tym, że: posiadają niezależną stronę WWW, dodatkowe konta w serwisach społecznościowych, archiwum publikacji, różne sposoby wyszukiwania artykułów, mają możliwość subskrypcji, a poszczególne artykuły opatrzone są datą, a czasem godziną publikacji. Z kolei studenckie pisma wtórnie elektroniczne, a prymarnie pisane są bardziej popularne i jest ich zdecydowanie więcej niż tych pierwszych. W sieci funkcjonują najczęściej w formacie PDF (ang. Portable Document Format), który można pobrać na własny komputer. Zazwyczaj posiadają witrynę internetową, ale zdarza się również, że magazyn osadzony jest na jednej z podstron macierzystej uczelni bądź też można odnaleźć go w specjalnych serwisach służących do dzielenia się tekstami (np. Issuu.com). Poza tym praktykowane są działania zmierzające do tego, aby pismo posiadało konto tylko i wyłącznie na Facebooku (np. „BUC”, „Niusy”, „Koma”).

Kryterium prymarności znajduje również zastosowanie w przypadku studenckiego web radia. Uwzględniając ten parametr, można wyróżnić: (a) radia prymarnie elektroniczne, dla których sieć jest podstawowym kanałem odbioru, oraz (b) radia wtórnie elektroniczne, które najpierw istniały tylko w eterze, a dopiero później pojawiły się w internecie. Pomiędzy tymi dwoma typami radia występują znaczące różnice wynikające między innymi ze sposobu układania ramówki, prowadzenia audycji, emitowania programów czy redagowania witryny internetowej. Z reguły w radiu online odnotowuje się mniejszą liczbę audycji i jednostek zaangażowanych w jego rozwój (m.in. autorów programów, prezenterów, realizatorów, a także osób odpowiedzialnych za ich promocję i reklamę).

Studenci w obszarze telewizji internetowej wypracowują coraz nowsze strategie postępowania. Telewizja online to przestrzeń, która pozwala na eksperymentowanie i przyjmowanie różnych wariantów w zależności od możliwości technicznych czy nakładów finansowych. Telewizje tworzone przez młodych można usystematyzować ze względu na:

• sposób emisji – (a) stacje (dwie telewizje – Kurier Akademicki UAM i TVS Styk – nadają wiadomości studenckie w lokalnych telewizjach), (b) internetowy;

• sposób istnienia w sieci – (a) telewizje posiadające odrębną witrynę internetową (Akademicka Telewizja UW3D, TVPW, Flesz), (b) telewizje funkcjonujące w ramach portalu studenckiego (KontraTV, TV w Zielonej.pl), (c) telewizje funkcjonujące w ramach serwisu społecznościowego (Kortowo, KampusTV, Telewizja Uniwersytetu Opolskiego);

• ofertę programową – (a) telewizje oferujące tylko jeden program (Flesz, Kurier Akademicki), (b) telewizje oferujące wiele programów (Uniwerek.Tv, Kampus TV, TVS Styk, TVPW);

• kanał dystrybucji plików audiowizualnych – (a) wewnętrzny (materiały telewizyjne dostępne są tylko na oficjalnej witrynie stacji), (b) zewnętrzny (materiały telewizyjne dostępne są w różnych miejscach w sieci);

• technologię transmisji plików – (a) pliki audiowizualne dostępne w formacie 2D i 3D (tylko Akademicka Telewizja UW3D), (b) pliki audiowizualne dostępne w formacie 2D.

Inne sposoby klasyfikacji telewizji internetowych można przeprowadzić, bazując na odbiorcy/użytkowniku, agregatorze treści, producencie i dystrybutorze treści, a także własności prawnej. Ostatni element – własność prawna – pozwala wytypować:

• interaktywne telewizje komercyjne – ITVP.pl, Onet.TV, WP.TV;

• telewizje internetowe, które są własnością firm, klubów, organizacji, spółek – TVM2, Lech TV, Ipla, Mobile Bankier TV;

• akademickie telewizje internetowe – UMK TV, Akademicka TV Naukowa;

• studenckie telewizje internetowe – Kampus TV, TVPW, TVS STYK;

• obywatelskie telewizje internetowe – Pino TV, Nadawaj TV, Simple TV, YouTube.

Rozpatrując problematykę telewizji internetowej z perspektywy związanej z jakością przekazu, unikalnością oferty, interaktywnością, strukturą organizacyjną, zapleczem technicznym oraz finansowym, możemy dokonać ich podziału na profesjonalne i amatorskie (niszowe).

Rozdział 2

Funkcjonowanie mediów studenckich przed transformacją ustrojową

W rozdziale drugim w syntetyczny sposób przedstawię dzieje mediów studenckich funkcjonujących w Polsce przed transformacją ustrojową – prasy drukowanej oraz radiowęzłów studenckich. Pierwsze pisma studenckie powstały już w pierwszej połowie XIX wieku1. Z kolei w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX wieku swą historię rozpoczęły radiowęzły, które w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku zostały przekształcone w ośrodki i studia radiowe.

Z perspektywy historycznej, zachowując pewien porządek chronologiczny, wyodrębnić można cztery charakterystyczne etapy funkcjonowania mediów studenckich przypadające na lata:

• 1815–1914 – narodziny i początek działalności prasy studenckiej;

• 1918–1939 – rozkwit prasy studenckiej po odzyskaniu niepodległości;

• 1945–1970 – wznowienie studenckiego ruchu dziennikarskiego, powstanie nowych typów pism. Ekspansja radiowęzłów studenckich;

• 1979–1989 – bujny rozkwit różnych typów pism studenckich. Powstanie w wielu miastach uniwersyteckich pierwszych ośrodków i studiów radiowych.

Za główne bariery utrudniające studenckie inicjatywy dziennikarskie można uznać: powstanie listopadowe (1830–1831), powstanie styczniowe (1863–1864), pierwszą wojnę światową (1914–1918) oraz drugą wojnę światową (1939–1945).

Działanie mediów studenckich przed transformacją ustrojową było uzależnione od panujących w danym momencie warunków polityczno-historycznych, a także wszelkich prądów umysłowych docierających do nas z innych krajów, zrywów niepodległościowych oraz polityki stosowanej przez poszczególne władze i partie rządzące. Poza tym w każdym z okresów kluczową rolę odgrywało również to, co działo się w obrębie szkolnictwa wyższego.

Z analiz tamtego okresu wynika, że ze wzmożonym wzrostem aktywności dziennikarskiej młodych mieliśmy do czynienia wtedy, kiedy nie były respektowane ich prawa, a szczególnie prawo do wolności. Już w 1819 roku warszawscy studenci na znak protestu wynikającego z uchylania się od przestrzegania przepisów konstytucyjnych utworzyli Związek Wolnych Polaków i zajęli się wydawaniem pierwszych nielegalnych pism studenckich. W późniejszych latach proces ten tylko się pogłębiał, a walka młodych przybierała na sile.

Można jeszcze wspomnieć o tym, co działo się w 1968 roku. W obronie wolności, zaniechania represji i „kultury bez cenzury” walczyło całe pokolenie studentów. Był to największy w PRL bunt studentów, intelektualistów oraz robotników2. Na uniwersytetach dochodziło do licznych wystąpień, strajków i manifestacji. W marcu 1968 roku w kilkunastu ośrodkach akademickich (m.in. w Krakowie, Gdańsku, Poznaniu, Wrocławiu, Łodzi i Lublinie) odbyły się wiece studenckie, w których wzięło udział tysiące ludzi3.

Kolejne walki w obronie demokratyzacji życia akademickiego, praw studenckich, a także swobód politycznych podjęte zostały w latach osiemdziesiątych XX wieku. Do pierwszej doszło 27 sierpnia 1980 roku pod bramą stoczni gdańskiej. Grupa studentów wystosowała apel do władz o uznanie niezależnych organizacji studenckich. Jednak prośby nie zostały wysłuchane i 21 stycznia 1981 roku w Łodzi doszło do jeszcze większego strajku okupacyjnego. Studenci nie chcieli przyjąć kolejnej odmowy rejestracji organizacji i fala protestów objęła większość polskich uniwersytetów. Przypuszcza się, że w strajkach mogły uczestniczyć nawet około 34 tysiące studentów. Władze zdecydowały się powołać organizację o nazwie Niezależne Zrzeszenie Studentów 17 lutego 1981 roku4.

Zrzeszenie Studentów Polskich, Niezależne Zrzeszenie Studentów, a także Studencki Komitet Solidarności – powołany 14 maja 1977 po śmierci Stanisława Pyjasa – to organizacje, które w tamtym okresie były największymi wydawcami tekstów studenckich. Nie tylko pism, ale również bibuł, jednodniówek, ulotek i broszur. Posługując się konkretnymi liczbami, można wykazać, że Niezależne Zrzeszenie Studentów w latach 1980–1990 było wydawcą około 222 pism studenckich5. Krakowski Studencki Komitet Solidarności tylko w maju 1977 roku opublikował około tysiąca sztuk bibuły, w której opisane zostały „czarne juwenalia”6. Ponadto był on wytwórcą „Sygnału”, „Niezależnego Serwisu Informacyjnego SKS” NZS Trójmiasto oraz pisma „Bratniak”7.

Studencki Komitet Solidarności był dla wielu czymś więcej niż tylko zwykłą organizacją studencką. Był ruchem młodych, gniewnych i zbuntowanych ludzi. Studenci nie chcieli przyjąć zasad narzuconych przez reżim komunistyczny. Byli w stanie poświęcić swoje życie w walce o wolność. W jednym z biuletynów tej organizacji możemy przeczytać: „desperaci ze Studenckiego Komitetu Solidarności nie liczyli na szybką zmianę systemu. Odrzucili jednak ścieżkę życia, jaką fundował PRL. Bunt wyrażali w setkach działań. Byli młodzi, więc kreatywni. Stworzyli własną bibliotekę, własną poligrafię, własne pisma, własne autorytety. Wyznawali zasadę »kto nie przeciw nam, ten z nami« i wychodzili z propozycją zmiany myślenia o Polsce do wszystkich, którzy słuchać chcieli. Tworzyli paralelną edukację w postaci prywatnych wykładów w prywatnych mieszkaniach. Z nieco młodszymi od siebie jeździli w góry, by razem analizować lektury i sytuację w kraju. I żarliwie dyskutowali. Między sobą, a potem także przedstawicielami Socjalistycznego Związku Studentów Polskich […]. Słowo »solidarność« było w mowie publicznej nowością. Nie zawsze zrozumiałą. Często ich więc pytano: »z kim solidarni«? Odpowiadali – wszyscy ze sobą, bo na tym polega dojrzałość. Dojrzałość to solidarna odpowiedzialność […]”8.

Ostatnia z organizacji, Zrzeszenie Studentów Polskich, dorobiła się kilkunastu znaczących tytułów (m.in. „ITD.”, „Student”, „Politechnik”, „Nowy Medyk”), a co najważniejsze była również głównym inspiratorem studenckiego ruchu dziennikarskiego9. To dzięki niej możemy poszczycić się jednym z największych projektów studenckich – Festiwalem Artystycznym Młodzieży Akademickiej (FAMA).

Opisując studenckie inicjatywy sprzed 1989 roku, nie można zapomnieć o działalności podejmowanej przez tzw. Bratnią Pomoc. „Bratniaki” to organizacje samopomocowe, które od XIX wieku były tworzone przy polskich uczelniach (najstarsza została zainicjowana w 1859 roku przy Uniwersytecie Jagiellońskim). Ich głównym celem było niesienie pomocy socjalnej i finansowej najbiedniejszym studentom. Ponadto podejmowały także działania o charakterze oświatowym, głównie na rzecz ludności miejskiej i chłopstwa10. W 1996 roku Bratnia Pomoc Akademicka im. Św. Jana z Kęt Cantianum powołała do życia pismo studenckie „Plus Ratio” (tytuł nawiązuje do sentencji Plus ratio quam vis – rozum wyższy niż siła).

W latach osiemdziesiątych XX wieku mieliśmy do czynienia z jeszcze jednym zjawiskiem, które rozpatrywane jest w kategoriach fenomenu wśród innych przedsięwzięć studenckich11. Mowa tu o ruchu politycznym oraz społeczno-kulturalnym, utworzonym we Wrocławiu w 1981 roku przez W. Frydrycha, nazywanym Pomarańczową Alternatywą (PA). Założyciel ruchu (Major – Komendant Twierdzy Wrocław) był członkiem zrzeszenia studenckiego – Ruchu Nowej Kultury (RNK), które powołali studenci Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Pięknych12. Frydrych był również współtwórcą pism, m.in. kontrkulturowej, typowo artystycznej „Gazety A” (redagowana była przez studentów historii sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego), a następnie periodyku „Pomarańczowa Alternatywa”13. Ostatnie z pism było organem prasowym RNK. Ruch Pomarańczowa Alternatywa podejmował wiele działań nie tylko w okresie PRL, ale również w III Rzeczpospolitej. Jednak do jego najważniejszych aktywności można zaliczyć organizację ulicznych happeningów (szczególnie w latach 1987–1988) oraz malowanie abstrakcyjnych graffiti krasnoludków na wrocławskich murach14. W. Cupała – jeden z założycieli – tak wspomina ruch: „pomarańczowa Alternatywa, choć mieści się w nurcie wolnościowym czasów pierwszej »Solidarności«, to jednak wyróżnia się niekonwencjonalnością działań opozycyjnych, kreacją spektakli teatru ulicznego, przyciągających coraz więcej widzów. Ale także milicja i tajniacy byli aktorami tego teatru absurdu”15. W sumie ukazało się siedem numerów „Pomarańczowej Alternatywy”. Mottem każdego z periodyków były słowa „Wszyscy proletariusze – bądźcie piękni”16. Periodyk był traktowany jako narzędzie w walce z systemem komunistycznym. Bazowano w nim na grotesce i absurdzie, co dodatkowo wzmacniało jego formę i oryginalność przekazu.

Dziennikarstwo studenckie w okresie PRL-u przeżywało swój bujny rozkwit. Każda organizacja studencka posiadała własne środki komunikowania. Pomysłów na zagospodarowanie szarej, smutnej i nudnej rzeczywistości było wiele. W PRL-u funkcjonowało prawdziwe podziemie studenckie17. Wiele pism ukazało się tylko jeden raz, ale były też publikacje, które dystrybuowane były znacznie częściej. Jeden z większych nakładów posiadało pismo społeczno-kulturalne „Po prostu bis” (wydawane od czerwca 1980 do listopada 1981) – organ apolitycznego Akademickiego Ruchu Odnowy. Założycielami pisma byli głównie studenci z Uniwersytetu Jagiellońskiego (m.in. M. Bator, M. Ciesielczyk, M. Płonka, M. Piątek). Jego kolportaż odbywał się nie tylko na terenie Krakowa, ale również w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu i Gdańsku18.

Tematyka pism ukazujących się w PRL-u była dość różnorodna. Znajdowały się w niej opisy spotkań samokształceniowych, represji czy też reguł, które obowiązywały podczas przesłuchań. Można było w niej odnaleźć problematykę szkolnictwa wyższego oraz sytuacji socjalno-bytowej studentów. Sporo było wierszy, felietonów oraz opowiadań na temat absurdów życia w PRL19.

Socjalistyczna, pełna kłamstw rzeczywistość była dla młodzieży akademickiej nie do zniesienia. Członkowie SKS-u żartowali sobie, że w oficjalnych mediach jedyną prawdziwą informacją jest data20. Nie chcieli oni poddać się mechanizmom tego systemu. Pragnęli wolności i dlatego tworzyli własne niezależne media, które stanowiłyby alternatywę dla reżimu. Warunki, w jakich powstawały pisma, były bardzo trudne, a problemy ze sprzętem, materiałem poligraficznym, papierem – wszechobecne. Jednak za pomocą różnych technik (np. druku na powielaczu białkowym czy ramce) udawało się studentom w ciągu jednej nocy powielać nawet od 800 do 1000 egzemplarzy broszur. Warto dodać, że obok pism, fanzinów i tradycyjnych ulotek studenci byli wydawcami książek, a także założycielami bibliotek wydawnictw niezależnych21. Bogusław Sonik – jeden z założycieli SKS-u – wspominając tamte czasy, mówi, że bycie w organizacjach studenckich, a także działalność medialna wymierzona przeciwko władzy dawały młodym ludziom siłę22.

Podsumowując ten fragment można uznać, że aktywność medialna młodych ludzi w znaczący sposób wpłynęła na kształt szerszego zjawiska określanego mianem kultury studenckiej. Kultura studencka była głównym regulatorem rozwoju mediów studenckich przed 1989 rokiem.

2.1. Studencki ruch kulturalny – regulator rozwoju mediów studenckich

W starożytnym Rzymie wyrażenie „kultura” oznaczało „uprawę roli”, natomiast w następnych epokach rozumiano je jako uszlachetnienie ludzkiego umysłu, kult religijny, doskonalenie człowieka, stan natury bądź „wykwit indywidualnego i społecznego życia prawdziwie ludzkiego”23.

Na przestrzeni kolejnych wieków powstało wiele definicji i opisów tego określenia. Wydaje się jednak, że niezależnie od podejścia czy koncepcji badawczej można przypisać „kulturze” pewien zestaw stałych cech. A zatem można uznać, że: „(a) kultury się uczymy, (b) kultura wywodzi się z biologicznych, środowiskowych, psychicznych i historycznych elementów ludzkiej egzystencji, (c) kultura jest zorganizowana, (d) kultura jest wieloaspektowa, (e) kultura jest dynamiczna, (f) kultura jest zmienna, (g) kultura jest instrumentem przystosowania jednostki do całokształtu otoczenia oraz zdobycia środków dla twórczej ekspresji”24.

Golka zadał pytanie: „po co ludzkość kultura”? Odpowiadając na nie, uznał, że: „kultura była i jest środkiem przystosowania się człowieka do środowiska, jego »walki o byt«, o przetrwanie, była i jest środkiem zaspakajania potrzeb, była i jest sposobem opanowania zwierzęcych instynktów lub przekształcania ich w społecznie akceptowane wzory zachowań […] kultura stworzyła ludzkość w takiej postaci, w jakiej ją znamy”25. Dziś badacze kultury opisując jej fenomen, używają wielu określeń oraz porównań: kultura niska – wysoka26, kultura masowa – popularna27, kultura indywidualizmu28, kultura instant29, kultura jako spółdzielnia spożywców30, kultura wizualna31, kultura hakerska32, wolna kultura, kultura remiksu33, kultura konwergencji, kultura uczestnictwa34, kultura elektroniczna35. Wszystkie terminy nawiązują do szeregu skomplikowanych zjawisk, które ścierają się pomiędzy sobą i powodują coraz większe zmiany społeczno-kulturowe. Krzysztofek twierdzi, że występuje dzisiaj jakiś nowy cykl kultury, którego nie sposób jeszcze w poprawny sposób zdefiniować. Pewne jest tylko, że w ogólnym zarysie nawiązuje on do wcześniejszych epok kulturowych36.

W powyższych opisach zawiera się również pojęcie kultury studenckiej. Dziś dla niektórych wydawać się ono może dość enigmatyczne, a nawet niezrozumiałe, ale w okresie PRL odegrało doniosłą rolę. W 2012 roku obchodziliśmy pięćdziesiątą szóstą rocznicę narodzin studenckiego ruchu kulturalnego, określanego w skrócie kulturą studencką. Zdaniem J. Gajdy należy dokonać rozróżnienia dwóch podstawowych pojęć: kultury studentów i kultury studenckiej. Pierwsze z nich jest przejawem każdej kulturalnej formy aktywności podejmowanej przez młodych. Będzie ono zatem odnosiło się zarówno do zjawiska czytelnictwa, uczestnictwa w spektaklach kinowych, teatralnych, koncertach muzycznych czy też chodzenia na imprezy i dyskoteki. Drugie określenie może być traktowane jako synonim pewnej kultury alternatywnej młodego (akademickiego) pokolenia. Kultura studencka może być kojarzona z fermentem intelektualnym oraz oryginalnymi kreacjami artystycznymi widocznymi w teatrze, piosence, kabarecie i sztuce37.

Inni autorzy poruszający w swoich publikacjach zagadnienie zjawiska kultury studenckiej odnoszą się szczególności do okresu przypadającego na lata 1956–198038. Zgodnie uznają, że pojęcie kultury studenckiej jest wielowymiarowe, niejednoznaczne i może przysparzać wiele kłopotów na poziomie interpretacyjno-wyjaśniającym39. W Wikipedii termin ten opisany jest w zaledwie kilkunastu zdaniach, nie powinny zatem nikogo dziwić protesty działaczy tamtych lat wobec tak ubogiego tłumaczenia. T. Skoczek pisze: „protestować wypada, gdy przeczytamy w Wikipedii, że jest to »zbiór zjawisk związanych z aktywnością kulturalną młodzieży w trakcie studiów«, bo to nie oddaje istoty zjawiska, a jeszcze większy opór budzi teza, że ten termin był wytworem PRL-owskiej nowomowy”40. G. Dziamski dodaje do tego: „dla nas, dla tych, którzy tworzyli kulturę studencką, była ona czymś daleko poważniejszym niż aktywnością kulturalną […]. Hasło w Wikipedii wygląda jak karykatura naszego myślenia o kulturze studenckiej […]”41.

Czym zatem jest/była kultura studencka i jaki ma związek z mediami studenckimi? Aby udzielić odpowiedzi na te pytania, należy zrekonstruować najważniejsze aspekty i oblicza jej funkcjonowania. Jak zostało już zaakcentowane, lata jej świetności przypadają na okres Polski Rzeczpospolitej Ludowej. Znawcy tematyki starając się dociec istoty tego zjawiska, spoglądają na nią przez pryzmat ideologiczno-historyczny, socjologiczny, antropologiczny, aksjologiczny czy artystyczny. Kultura studencka była od początku związana ze środowiskiem akademickim, gdyby nie młodzi, ambitni i twórczy działacze nie miałaby szans rozkwitu. Jak podkreśla J. Andrzejewska: „chęć tworzenia w obrębie grupy, do której się należy, jest czymś naturalnym. Wiąże się z potrzebą zrzeszania, integracji środowiska, budowania i utwierdzania się wspólnoty”42. W najprostszym i dość potocznym podejściu kultura studencka jawi się przede wszystkim jako działalność artystyczna, sportowa i muzyczna młodzieży w czasie wolnym43. Kiedy spojrzymy na to pojęcie z szerszej perspektywy, stwierdzamy, że jest to aktywność celowa, zmierzająca do samodoskonalenia, jak również doskonalenia swojego otoczenia, a także rozwijania pasji, twórczości poprzez przynależność do grupy społecznej studentów44. Jedni twierdzą, że kultura studencka w PRL-u była „oknem na świat”, miejscem inteligenckiej debaty, inni dodają, że poszerzała horyzonty myślowe, aktywizowała do działania, oznaczała spontaniczną, amatorską, alternatywną działalność kontrkulturową wobec oficjalnej kultury45.

Wszystkie powyższe sformułowania wydają się prawdziwe, gdyż odzwierciedlają nie tylko sytuację kulturalną tej konkretnej grupy, ale odnoszą się do szerszego społeczeństwa. Młodzi w tamtym okresie stanowili elitę, mieli duże poczucie własnej wartości i wyjątkowości. Zgodnie z danymi „w 1960 r. było 165 tys. studentów, w 1970 r. – 330 tys., a pod koniec lat 70. – prawie pół miliona, dzisiaj – 2 mln”46.

Kluby, organizacje, wspólnoty akademickie, zespoły, kabarety media to kluczowe miejsca, w których studenci spędzali swój czas wolny. Ponadto prowadzili walkę o wolność z „bezdusznym systemem”, „ironiczną rzeczywistością”, wykorzystując do tego najczęściej narzędzia intelektualne. Być może właśnie z tego powodu zasięg i rozmiary tego zjawiska były ogromne i zarazem bardzo zróżnicowane. Ich działalność kulturalno-artystyczna obejmowała różnorodną przestrzeń: muzyczną, festiwalową, teatralną, kabaretową, poetycką, literacką i oczywiście dziennikarską. Nie sposób wymienić wszystkich ważnych inicjatyw tego okresu, ale warto wspomnieć przynajmniej o kilku najważniejszych:

• twórczość literacka – „Hybrydy”, „Generacje”, „Integracje”, „Pokolenie, które wstępuje”, „Debiuty Poetyckie”, „Współczesność”;

• festiwale – Festiwal Artystyczny Młodzieży Akademickiej (FAMA), Łódzkie Spotkania Teatralne, Festiwal Teatru Otwartego, Jazz nad Odrą, Festiwal Piosenkarzy i Piosenki Studenckiej, Festiwal Kultury Studenckiej, Studencki Przegląd Piosenek Artystycznych (YAPA), Dni Muzyki Starych Mistrzów, Festiwal Zespołów Debiutujących START;

• konkursy poetyckie – o nagrodę Czerwonej Róży, Wielkiej Sowy, Jaszczurowy Laur;

• kluby – Stodoła, Żak, Żaczek, Od Nowa, Pod Jaszczurami, Rotunda, Chatka Żaka, Bratniak, Pod Maskami, Nurt, Kocynder, Pinokio, Kontrasty, Cicibór, Zaścianek;

• teatry – Studencki Teatr Satyryków (STS), Bim-Bom, Teatr STU, Ósmego dnia, Kalambur, 77, Akademia Ruchu, Teatr 38, Pstrąg, Galeria, Gong, Laboratorium, Pracownia olsztyńska, Gardzieniec, Galeria Repassag;

• kabarety – Hybrydy47.

Powyższą listę należy również uzupełnić o media studenckie. Młodzi „dziennikarze” w tamtej epoce zajmowali się głównie działalnością prasową i radiową. W latach 1980–1989 ukazywało się w sumie 330 czasopism wydawanych przez lub dla studentów48. Orzechowski wspominając prasę studencką z roku 1956, zauważa, że wiele czasopism zasługuje na szczególną uwagę, ponieważ „wyrosły one z chęci samoekspresji, były wyrazem potencjału pokolenia uwolnionego od stalinizmu […]”49. Podobnie sytuacja wyglądała z radiowęzłami i ośrodkami radiowymi. Radiowęzły studenckie w połowie latach sześćdziesiątych XX wieku stawały się placówkami kulturalnymi środowisk studenckich. Młodzi zajmowali się nie tylko przygotowywaniem audycji, ale również byli organizatorami imprez, spotkań i seminariów muzycznych50. Wielkość tych działań zostanie dokładnie zrekonstruowana w kolejnym podrozdziale. Warto tylko dodać, że w historii mediów studenckich już nigdy nie powtórzył się tak wspaniały, twórczy i bogaty pod względem medialnym okres.

Wielu zadaje sobie pytanie, czy dziś jeszcze można mówić o kulturze studenckiej. Czy to hasło nie jest już tylko przebrzmiałym i mglistym wspomnieniem minionej epoki? Poniżej zebranych zostało kilka wypowiedzi, które sugerują, co współcześnie może oznaczać to pojęcie i czy nosi w sobie jakąś wartość:

„Trwa impas. Widać go na przykładzie pantomimy działającej w klubie od lat. Kiedyś przyciągała obiecując promocję, rozwój, wyjazdy, pracę. Dzisiaj nowej garstce pasjonatów zapału wystarcza na 3 miesiące. Dość spojrzeć na dogorywającą FAMĘ czy szczecińskie Juwenalia […]”51.

„Kultura studencka to hasło, które nie bardzo ma zastosowanie w dzisiejszych realiach. Środowisko studenckie kiedyś było zwarte, dzisiaj, z racji rozwoju mediów i innych nowinek technicznych rozproszyło się […]. Student nastawiony jest konsumpcyjnie do życia, jest leniwy, nie chce się zmieniać. Trzeba dać mu na dyskotekę, stare i nowe kawałki, tanie piwo […]”52.

„To, z czym mamy teraz do czynienia, to mdłe popłuczyny. Kluby są studenckie tylko z nazwy. Owszem, przychodzą tam ludzie, ale niekoniecznie studenci, a to właśnie ich w takich miejscach najbardziej należałoby się spodziewać. Przyczyn jest wiele. – Nie chodzę na żadne przeglądy kabaretów czy wieczorki poetyckie z bardzo prostego powodu – nie wiem, gdzie i kiedy się odbywają. Jednak gdybym nawet wiedział, to raczej nie wybrałbym się na żaden z nich. Ten typ rozrywki mnie nie interesuje […]”53.

„Kultura studencka? Ciężko powiedzieć. Dzisiaj to przede wszystkim bierne uczestnictwo w organizowanych eventach, które tak samo jak koncerty czy imprezy klubowe mają charakter masowy. Z drugiej strony jest też stosunkowo mało ludzi, którzy ją tworzą, a jeśli już, to często nie wychylają się z tym i wszystko zostaje w podziemiu […]”54.

Cytowane wypowiedzi nie brzmią zbyt optymistycznie. Skłaniają do głębszej refleksji, sugerują, że coś niepokojącego stało się ze zjawiskiem kultury studenckiej, która umarła – przestała istnieć. Na szczęście obok takich sformułowań można spotkać opinie bardzo pozytywne, wręcz optymistyczne, które wskazują na to, że kultura studencka „żyje i ma się dobrze”. Tylko w dobie mediamorfozy, remediacji i usieciowienia zmieniła swoje oblicze.

Kultura studencka w XXI wieku przeniosła się do internetu. To właśnie tam kwitnie działalność społeczna, artystyczna, kulturalna, muzyczna i edukacyjna młodych ludzi. Cyfrowi tubylcy55 – tak nazywane jest pokolenie, które nie zna świata bez gadżetów elektronicznych, gier komputerowych, iPodów czy telefonów komórkowych i które stało się jeszcze bardziej wymagające, zachłanne i aktywne sieciowo. Spragnione maksymalnego wykorzystania cennych zasobów technologicznych eksploruje sieć po kilkanaście godzin dziennie, bo zaoferowała im nowe, dotąd niespotykane możliwości rozwoju osobistego, kompetencyjnego i twórczego. Mogą zajmować się tworzeniem wideocastów, podcastów, blogów, klipów, remiksów czy sampli. Te przykłady to zaledwie początek długiej listy, a przy tym okazji do eksperymentowania. Studenci jako jedni z pierwszych odkryli potencjał tkwiący w sieci. To właśnie ona zachęciła ich do konstruowania zupełnie nowej jakości mediów studenckich. Jak sami mówią, „bronią się przed zamknięciem w jednym worku opatrzonym etykietką – po prostu studenci […]”56. Walczą o swoją niezależność oraz indywidualizm zupełnie nowymi narzędziami technologicznymi, występującymi w postaci prasy online, web radia czy telewizji internetowej.

2.1.1. Prasa studencka w latach 1918–1945

Szczegółowa analiza prasy studenckiej ukazującej się w Polsce po 1918 roku wymaga kilku uzupełnień faktograficznych. W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę również na to, co działo się z publikacjami studenckimi tuż po upadku powstania listopadowego oraz w okresie zaborów.

Pierwsza połowa XIX wieku charakteryzowała się tym, że wszelkie próby inicjatyw czy zrywów niepodległościowych były szybko i skutecznie tłamszone. Na podstawie doniesień historycznych tylko w niektórych miastach w tamtym okresie (np. Wilnie, Lwowie, Warszawie) panowała niewielka swoboda prasowa. W 1819 roku warszawscy studenci na znak protestu wynikającego z nieprzestrzegania zasad konstytucji Królestwa utworzyli Związek Wolnych Polaków i zajęli się publikacją nielegalnych pism, m.in. „Dziennika Akademickiego”, „Naszych Rozrywek”, czy jawnej „Dekady Polskiej”57.

Upadek powstania listopadowego (1830–1831) spowodował przerwanie na ziemiach polskich wszelkich form związanych z działalnością naukową, kulturalną oraz oświatową. Zlikwidowano szereg szkół, a także uniwersytetów. Na skutek licznych zaostrzeń i represji doszło do rozkwitu studenckiego ruchu konspiracyjnego. W związku z tym grupy studenckie rozpoczęły wydawanie pism o charakterze towarzyskim bądź satyrycznym. Do najważniejszych można zaliczyć „Wesz”, „Rozmaitości” oraz „Zorzę Wawelu”58.

Przyglądając się zjawisku czasopiśmiennictwa studenckiego w okresie zaborów, można zauważyć, że miało ono bardzo zróżnicowany charakter. Uwzględniając warunki panujące w poszczególnych zaborach, a także politykę stosowaną wobec uniwersytetów można powiedzieć, że ewoluowało ono w różnych kierunkach. Według A. Magowskiej na rozwój prasy studenckiej wpłynęło ponadto kilka bardziej ogólnych czynników, takich jak ewolucja prądów umysłowych w Europie, wszelkie zrywy niepodległościowe, a także przekrój społeczny młodzieży akademickiej oraz ekspansywność partii politycznych wobec młodego pokolenia59. Główny nurt prasy studenckiej miał charakter ideowo-polityczny, gdyż związany był z działaniami partii i ugrupowań politycznych. W szczególności warto wymienić następujące typy organizacji, a wraz z nimi ich pisma: organizację konserwatywną (Stańczycy) – „Przegląd Akademicki”, organizację narodowo-demokratyczną (Liga Narodowa) – „Teka”, organizację niepodległościową (Związek Walki Czynnej) – grupa „Zarzewie”, „Miesięcznik Młodzieży Polskiej”, organizację ludową (Narodowy Związek Chłopski) – „Strażnica Polski Ludowej” oraz organizację postępową (PPS-Lewica, SDKPiL) – „Głos Młodzieży Socjalistycznej”. Po powstaniu styczniowym (1873) na wychodźstwie pojawiły się następne gazety studenckie: „Przyszłość” i „Między Nami”, „Prawda”, „Głos Polski”, „Le Messager de Vienne”, „Wici”, „Listy Polskie”, „Nowiny z Wychodźstwa i Kraju”, „Równość”, „Kurier Paryski”, „Głos Polski”, „Tygodnik”, „Pobudka”.

Odzyskanie przez Polskę niepodległości w 1918 roku było momentem przełomowym. Wyniszczony ekonomicznie i materialnie kraj borykał się z wszechobecną biedą i zacofaniem, ale wreszcie mogła swobodnie rozwijać się rodzima kultura, poezja, literatura, sztuka i muzyka. Wyraźnie poprawiła się sytuacja wydawnicza kraju uwolnionego od ograniczeń cenzury. W opinii W. Roszkowskiego w 1918 roku „wydawano w Polsce około 500 tytułów, czyli prawie połowę stanu sprzed pierwszej wojny światowej, a w 1925 zaś już 1606 tytułów”60. Po unormowaniu się kwestii prawnych dotykających sektor szkolnictwa wyższego na przełomie 1921 i 1922 roku młodzież akademicka wznowiła aktywność w zakresie tworzenia i publikowania prasy. Godne podkreślenia jest to, że w II Rzeczpospolitej żadna ustawa nie regulowała bezpośrednio wydawania czasopism studenckich. Zatem wydawcy akademiccy w pierwszej kolejności ograniczeni byli prawem prasowym, a w drugiej przepisami dotyczącymi stowarzyszeń akademickich61.

Na mocy Konstytucji kwietniowej z 1935 roku nastąpiła znaczna reglamentacja zawartości czasopism, gdyż z treści publikacji usunięto przepis gwarantujący wolność prasy. Nadrzędną zasadą wyznaczającą swobodę tekstów stało się dobro publiczne. Dalsze niekorzystne ograniczenia wolności prasy wynikały głównie z założeń dekretu listopadowego ogłoszonego w 1938 roku. Liczne ataki na obóz rządzący, a także ogólna krytyka społeczna wobec polityki wewnętrznej rządów sanacyjnych były przyczyną systematycznego ukazywania się wielu niepochlebnych artykułów prasowych. W zaistniałej sytuacji dochodziło do licznych konfiskat tekstów dziennikarskich. Dla przykładu skonfiskowano numery 2 i 4 z 1927 roku warszawskiego „Głosu Akademickiego” oraz numery 9–10 „Akademika Polskiego”62.

Z rozkładu ilościowego oraz wyliczeń statystycznych prasy studenckiej okresu międzywojennego dokonanych przez A. Pilcha wynika, że w Warszawie ukazywało się 169 czasopism (48%), w Krakowie i Poznaniu po 46 czasopism (po 13%), we Lwowie 35 (10%), w Wilnie 30 (8,7%), w Lublinie 12 (3,5%), w Cieszynie i Łodzi po 1 (po 0,3%) oraz 11 w innych miejscowościach (3,2%)63. Z kolei lista czasopism studenckich wyodrębniona przez Magowską powiększa ten zbiór o 48 pozycji, które nie zostały uwzględnione przez wcześniejszego badacza. W tabeli 2.1 zaprezentowany został dorobek czasopism studenckich publikowanych w latach 1918–1939.

KSIĄŻKI TEGO AUTORA

Media studenckie w Polsce. Geneza. Ewolucja. Rzeczywistość 

POLECANE W TEJ KATEGORII

Wybieraj wystarczająco dobrze Listy niezapomniane W rodzinie ojca mego