Koniec z piractwem ebooków w Polsce? Chomikuj otwiera sklep z ebookami.

Koniec z piractwem ebooków w Polsce? Chomikuj otwiera sklep z ebookami.

Breaking news! Od pewnego czasu na znanym chyba wszystkim Polakom serwisie Chomikuj.pl można kupić e-booki. Na współpracę z kontrowersyjnym portalem zdecydowali się m.in.: EbookpointGrupy Helion (Helion, Bezdroża, Onepress, Editio, Sensus, Septem), Audioteka oraz wydawnictwo Siedmioróg. Już teraz za pośrednictwem serwisu można kupić ponoć około 100 tys. ebooków. Czy to oznacza koniec piractwa ebooków w Polsce?

Serwis Chomikuj.pl kojarzony był przez większość raczej ze wspieraniem piractwa. Można tam przecież znaleźć i ściągnąć za darmo praktycznie każdą książkę elektroniczną i to w każdym formacie: epub, mobi, pdf. Są tam takie tytuły, których nie można dostać w polskich księgarniach, bo nie zostały nawet oficjalnie wydane w e-booku. Do tej pory współpraca pomiędzy Chomikuj.pl a wydawnictwami szła bardzo opornie. Wprawdzie serwis blokował dostęp do wskazanych przez wydawnictwa nielegalnych ebooków, ale już był na "nie" w przypadku wskazywania konkretnych osób, które umieszczały i udostępniały takie treści. Ale powiedzmy sobie wprost, takie mamy prawo, że bez nakazu prokuratorskiego żaden podmiot nie może przekazywać danych osobowych swoich użytkowników, nawet jeśli łamią oni prawo. A ponieważ piractwo treści elektronicznych jest uważane przez policję i prokuraturę jako przestępstwo o niskiej szkodliwości czynu, to nie można liczyć na większe wsparcie tych instytucji w walce z tym procederem. A niestety, wydawnictw nie stać na samodzielną walkę z osobami, które upubliczniają nielegalnie ebooki i audiobooki.

Na Chomikuj.pl można wyszukać i kupić legalne ebooki na dwa sposoby: 1. Oficjalna księgarnia serwisu z katalogami ebooków. 2. Informacja o możliwości kupna legalnie ebooka pojawia się w momencie, kiedy użytkownik klika "POBIERZ" piracką wersję danej eksiążki, a która jest umieszczona na prywatnym koncie użytkownika serwisu.
Natomiast w przypadku platformy Ebookpoint to Chomikuj.pl tylko pośredniczy w zakupie książki elektronicznej. Po kliknięciu "KUP" użytkownik jest przekierowywany do Ebookpoint, gdzie finalizuje transakcję i skąd także pobiera zakupioną e-książkę.

Ciekawy przypadek Ebookpoint i Grupy Helion

Grupa Helion w modelowy sposób poradziła sobie z piraceniem swoich książek elektronicznych. No dobra, może nie wyeliminowała całkowicie nielegalnego ściągania ebooków, ale chyba ograniczyła to do możliwego minimum-minimum. A zrobiła to bardzo sprytnie. Na setkach specjalnie założonych kontach umieściła fejkowe ebooki, które w rzeczywistości były tylko darmowymi fragmentami, odsyłającymi do sklepu z pełną, płatną wersją książki. I jak to określił pewien mój znajomy: Po dziesiątym fejkowym ebooku odechciewa Ci się sprawdzania kolejnych książek. Dlatego też, Helion to jedyne wydawnictwo, którego e-booki kupuję. Po prostu, szkoda czasu. Nieźle to sobie wykombinowali, nie? Nie ukrywam, że od dawna bardzo podoba mi się polityka Grupy Helion w tej dziedzinie i trzymam kciuki, aby także inne wydawnictwa poszły tą drogą i równie sprytnie zniechęciły nieuczciwych e-czytelników do pobierania ebooków z nielegalnych źródeł.

Dlatego nie dziwi mnie, że Ebookpoint jako pierwszy nawiązał współpracę z Chomikuj.pl. Dzięki swojej sprytnej polityce antypirackiej praktycznie wyeliminowali nielegalne źródła swoich ebooków. A Chomikuj.pl jest dla nich dodatkowym miejscem dystrybucji oferty e-bookowej, i to bardzo cennym ze względu na ogromną ilość użytkowników. Im się to po prostu opłaca. 

 

Ale czy to oznacza koniec z piractwem e-booków i audiobooków?

Osobiście kompletnie nie wierzę w edukacyjną moc płatnej alternatywy wobec darmowych treści i "nawrócenie" setek tysięcy chomikowych e-czytelników na słuszną drogę prawa. Po prostu, po co płacić za coś, co można mieć za darmo. Jak ktoś trafił na Chomikuj.pl to nie po to, żeby wydawać tam pieniądze. Niestety, tak to nie działa. Ale być może będzie to pewien "straszak" na niektóre jednostki, które do tej pory czuły się bezkarne upubliczniając treści elektroniczne objęte prawami autorskimi. Może sobie uświadomią, że już nie są anonimowi i nie mogą bez żadnych konsekwencji umieszczać wszystkiego w sieci, ich działania są stale monitorowane. Bo przecież Chomikuj.pl poleca legalne ebooki obok pirackich książek i to na kartach swoich użytkowników, a nie tylko poprzez "swoją księgarnię". Administratorzy serwisu identyfikują treści publikowane na stronach serwisu, wiedzą dokładnie, kto i co udostępnia. I to jest chyba najgroźniejsza broń w walce z piractwem.

Do tego, jeśli połączy się to z pomysłowym rozwiązaniem przyjętym przez Grupę Helion to zaczyna to całkiem sensownie wygląda. Bo może właśnie mądra polityka wydawnictw, współpraca z Chomikuj.pl i innymi tego typu serwisami i (może w końcu) aktywne wsparcie instytucji państwowych jest właśnie sposobem na skuteczną walkę z piractwem? 

Wy co sądzicie o współpracy wydawnictw z serwisem Chomikuj.pl? Czy to pakt z diabłem czy w końcu efektywne działanie zwalczające piractwo?

 

Paulina Poniewska

 

Kraków / Kielce, 2.05.2016


Polecane wpisy na blogu:

  1. Targi książki w Krakowie czyli Wydawco, promuj e-czytelnictwo!
  2. Darmowe ebooki o kosmosie od NASA
  3. Najlepsze aplikacje do czytania e-booków do czytania na Androidzie
  4. Najlepsze książki roku 2015
  5. Najlepsze ebooki XX wieku wg Le Monde